Dodaj do ulubionych

Najgorsze te biegunki

26.03.04, 10:51
Cześć! Jak to dobrze, że odkryłam to forum. Będzie można się trochę wyżalić, a może też znależć jakis nowy sposób na te paskudne jelita.
IBS, jak teraz widzę, miałam juz od ogólniaka, ale najbardziej jelita uaktywniły mi się 5 lat temu, kiedy lekarz zapisał mi po drobnym zabiegu chirurgicznym bardzo mocny antybiotyk. Rok leczyłam jelita po zapaleniu poantybiotykowym, wyleczyłam, ale zostało mi po tym IBS. No i oczywiście trzeba do tego dodać moje nerwy i strasznie mocne reagowanie na mały nawet stres.
Mam te wszystkie objawy, o jakich piszecie - wzdęcia, skurcze, bulgoty, zaparcia, ale z tym jakoś sobie radzę. Biorę espumisan, no-spę i nie jest źle. Najgorsze są biegunki!! Ostatnio długo miałam spokój, wszystko jadłam, no ale się skończyło. Od jakiegoś 1,5 miesiąca mam biegunki i już szlag mnie trafia. Biorę lacidofil, tribux, w sytuacjach awaryjynch loperamid, a co mam biegunki, to mam. Wiem, że to w końcu uspokoi się (musi!!!), ale kiedy?? Jakoś nigdy nie mogę zapamietać, jak długo trwają takie okresy biegunkowe.
Może wiecie jeszcze o jakimś leku, który na was działa dobrze (na biegunki)
Obserwuj wątek
    • kanoka Re: Najgorsze te biegunki 26.03.04, 13:39
      Witaj wśród nas!
      Ze środków farmakologicznych to Immodium=Loperamid, ale piszesz, że to już
      bierzesz. Na zachodzie jest Lotronex, ale u nas ze względu na poważne działania
      uboczne, nie jest zarejestrowany (podobno jest rewelacyjnie skuteczny na
      biegunki, ale kategorycznie zabroniony przy zaparciach).
      Ja nie biorę farmakologii, staram się leczyć dietą. Wyeliminowałam cukier,
      słodycze, produkty mączne i nabiał z wyjątkiem sera białego i jajek. Jem dużo
      warzyw (gotowanych i surowych) = błonnik! Po okresie dostosowawczym (zwiększona
      ilość błonnika ;))) - jest dużo lepiej.Może ktoś z osób biorących farmaceutyki
      udzieli Ci również informacji.
      pozdrawiam
      knk
    • marialudwika Re: Najgorsze te biegunki 26.03.04, 17:12
      Jesli o mnie chodzi staram sie jak najmniej brac Loperamidu/u na jest pod
      nazwa Imodium,ale to chyba to samo/.Lekarka/domowa/ nastraszyla mnie,ze ten lek
      jest szkodliwy,pozatym po nim mam nastepna "zmore" IBS-owcow,czyli zaparcia.W
      rzaie biegunki jem sucharki i kleik z ryzu,cos bardzo lekko strawnego,lykam tez
      wegiel.
      Moze masz Miranno duzo stresow?One powoduja u mnie i u wielu innych biegunki?
      Pozdro
      ml
      • miranna Re: Najgorsze te biegunki 29.03.04, 09:53
        Marioludwiko, jak ja marzę o zaparciach ;-) No, może za dużo powiedziane, że marzę, ale zdecydowanie wolę zaparcia niz biegunki. Przynajmniej nie trzeba szukać z obłędem w oczach jakiejś ubikacji.Loperamid biorę tylko w sytuacjach awaryjnych, kiedy nie mogę sobie pozwoli na nagłe wybiegnięcie z pomieszczenia. Co do diety, staram sie jeść rzeczy lekkostrawne - ryż, gotowane chude mięso, gotowaną marchewkę. Boję się jeść dużo warzyw jak mam biegunki, bo nie wyszłabym chyba z ubikacji.
        Słodyczy nie jem prawie wcale, ale jem bułki. Kanoka, czy Ty w ogóle nie jesz pieczywa?
        A co do stresów - oj tak! Jestem straszny nerwowiec.Brałam swego czasu Sulpiryd, który bardzo dobrze na mnie działał - uspokajał i bardzo dobrze wpływał na jelita. Niestety, nie miałam po nim okresu, no i musiałam przestać brać.
        W sobotę i niedzielę było lepiej, dziś znowu mnie pognało. Już mi ręce opadają. Może możecie mi poradzić coś uspokającego?
        Pozdrawiam
        miranna
        • zalozyciel Re: Najgorsze te biegunki 29.03.04, 10:28
          na uspokojenie bardzo mi pomaga valdispert. to jest lagodny srodek ziolowy i
          nawet nie powoduje (przynajmnije u mnie) sennosci.
          a na biegunki kiedys lekarz kazal mi brac przez 3 tygodnie nifuroksazyd -
          zadzialalo:-) jest na recepte.
          • miranna Re: Najgorsze te biegunki 29.03.04, 13:39
            Serdeczne dzięki. Kupię sobie ten valdispert i spróbuję. A nifurosazyd tez by
            sie przydał, ale lekarz powiedział, że to nie jest bakteryjne i nie ma
            potrzeby. A skąd on wie? Może oprócz IBS przyplątała się jeszcze jakaś
            bakteria. Przecież nifuroksazyd by nie zaszkodził a może pomógł
        • kanoka Re: Najgorsze te biegunki 29.03.04, 17:29
          Pytasz, czy nie jem pieczywa ? Praktycznie tak, ale czasami się złamię.
          Ja mój IBS zwalczam dietą i jak do tej pory, z sukcesem.
          Jem dużo warzyw gotowanych i surowych, ale przyzwyczajenie się do tej ilości
          błonnika trochę trwało;).Dlatego nie doradzam nikomu zwiększania błonika w
          diecie, kiedy musi być aktywny zawodowo. Można sobie na takie eksperymenty
          pozwolić w czasie urlopu, stopniowo zwiększając jego ilość.
          pozdrawiam
          knk
          • miranna Re: Najgorsze te biegunki 30.03.04, 15:13
            Padłabym chyba z głodu bez jakiejś bułeczki. Ale jak mi nie bedzie przechodzić, to spróbuję bezpieczywowej diety
            Pozdrawiam
            miranna
            • kanoka Re: Najgorsze te biegunki 31.03.04, 10:19

              Część Miranno
              Przypomniało mi się, że tutaj czytałam i o naturalnym leczeniu biegunek:

              www.healingwell.com/library/ibs/article.asp?author=thompson&id=2
              W skrócie polega to na przyjmowaniu aminokwasu L – glutaminy . Należy rozpocząć
              od1/4 łyżeczki od herbaty rozpuszczonej w chłodnej (temp. pokojowa) wodzie i
              wypić rano, na pusty żołądek. Jeżeli trzeba, zwiększać dawkę stopniowo od 1/2
              łyżeczki i ¾ łyżeczki, aż do 1 całej, przyjmując2 3X dziennie. Piszą, że efekt
              jest już po2-3 dniach. Tak się zastanawiam, gdzie u nas można by było kupić ten
              aminokwas - prawdopodobnie nie w aptece (nie lek). Pewnie w firmach ze
              związkami chemicznymi, np SIGMA, POCH ? - tylko czy sprzedają odbiorcom
              indywidualnym?
              WAŻNE: Metody tej nie wolno stosować u osób z chorobami wątroby lub nerek.
              Ponadto dieta – wyeliminować cukier, białą mąkę, tłuszcze nasycone, kofeinę,
              przeciery pomidorowe, hot dogi ,pizzę, żywność sztucznie barwioną i
              sztucznie „przysmaczaną”.
              Ja ,jak pisałam, stosuję tylko dietę.
              Pozdrawiam
              knk
        • marialudwika Re: Najgorsze te biegunki 31.03.04, 11:43
          Miranno,nie marz o zaparciach bo one sa tez bardzo
          nieprzyjemne,bolesne,szkodliwe i do tego powoduja bole brzucha i glowy!!!!Od
          zatrucia toksynami,niewydalonymi w pore!!Pozdro
          ml
          • kanoka Re: Najgorsze te biegunki 31.03.04, 12:10
            Masz rację, ML, ale może Miranna nie może normalnie funkcjonować, (np praca,
            wyjazdy służbowe, prezentacje), bo musi wciąż latać do WC?
            Tego nie wiemy....
            Tak czy inaczej, nasze brzuszki żyją własnym życiem ;(.
            Pozdrawiam
            • gajka5 Re: Najgorsze te biegunki 31.03.04, 18:56
              Miranno doskonale cie rozumie ja tez mam tylko biegunki i wim jaki to strach
              gdzies wyjsc.Nie wyobrazam sobie gdybym pracowala,z glodu bym chyba umarla bo
              balabym sie cokolwiek zjesc.Nasze biegunki napewno sa zwiazane ze stresem a
              moze bardziej strachem ze gdzies nas zlapie a nie bedzie WC,ale to co jemy tez
              ma bardzo duze znaczenie wiem ze bardzo szkodzi nam glutaminian sodu ktory jest
              w prawie kazdej przyprawie np. do bigosu,w naturalnej postaci jest w
              pieczarkach i pomidorach.Bardzo bym ci cos doradzila co masz robic ale ja juz
              sama nie wiem co ja mam jesc,mnie nawet banany szkodza gdy tylko zjem to tak mi
              bulgocze i mam takie wzdecia ze hej.Owocow tez nie moge jesc warzyw
              takze.Kaonko gdybym jadla wiecej warzyw czy przyzwyczailabym organizm do
              blonnika doradz cos bardzo lubie jak sie wypowiadasz,nigdy nie pozostawiasz
              nikogo bez odpowiedzi.Oczywiscie inne osoby tez bardzo lubie jak
              odpisuja,bardzo ciesze sie ze jestescie tu,chociaz wolalabym aby takiego
              problemu i forum nie bylo.POZDRAWIAM
              • kanoka Re: Najgorsze te biegunki 01.04.04, 11:51
                Witaj Gajka!
                Masz rację, że najlepiej gdyby nie było naszej choroby i próblemów z nią
                związanych. Ale jak już ona jest (choroba), to musimy z nia sobie jakoś
                radzić;)).
                Wiadomo,że naszym problemem jest nadmierna reakcja na stresy, ale nie jest to
                łatwe do opanowania bez leków psychotropowych.:((.
                Dlatego ja na początek staram się poprawić kondycję mojego jelitka zdrową
                dietą, wychodząc z założenia, że zdrowe jelito będzię mniej wrażliwe na stresy.
                Wszędzie piszą o roli błonika w diecie. Przeciwdziała zarówno biegunkom, jak i
                zaparciom. Dietetycy nie zalecają też jedzenia wysoko oczyszczonych
                węgolwodanów, pokarmów powodujących fermentację i tłuszczu zwierzęcego, - z
                wyjątkiem rybnego.
                Więc próbuję to stosować i jest mi lepiej.
                Jem dużo jarzyn, głównie gotowanych. Zaczynałam od małych porcji z przewagą
                marchwii. Owoce jem głównie krajowe - teraz jabłka.
                Za swoją nadwrażliwą psychikę też sie kiedyś wezmę......
                Pozdrawiam
                knk
                • czupakabra27 Re: Najgorsze te biegunki 06.04.04, 10:32
                  Witam,
                  Co do błonnika to mam powazne wątpliwości dla mnie to najgorszy wróg. mam tylko
                  i wyłącznie biegunki i im bardziej jem oczyszczone produkty tym lepiej się
                  czuję. Co do słodyczy to też nie jestem do końca pewna. Długo leczyłam się
                  metodami naturalnymi które nic mi nie pomogły i przy których ciągle wyłączałam
                  jakiś produkt z jedzeni cukier mąkę pszenną , przetwory mleczne. Cukru w żadnej
                  postaci nie wzięłam do ust przez ponad 9 miesięcy. No i co? no i nic :-((
                  Bardzo schudłam i choć zawsze o tym marzyłam to wyglądałam po prostu okropnie :_
                  ((( (Właściwie jedyna rzecz, która mi nie szkodzi to UWAGA< UWAGA :MIĘSO!!!)
                  O tym, ze nie mogłam nigdzie wyjechać a ni nawet spokojnie posiedzieć ze swoim
                  chłopakiem w parku bo już rozglądałm się za toaleta nie wspomnę. Warszawa jest
                  naprawde kiepskim miastem pod tym względem. To tyle ode mnie. No może jeszcze
                  to, ze brałam prze 4 lata pigułki a z biegunka to istny koszmar i nerwica
                  lękowa.
                  PZDR WSZYTKICH :-)
                  • gajka5 Re: Najgorsze te biegunki 07.04.04, 14:58
                    Jezeli chodzi o toalety to chyba zadne miasto w naszym kraju nie jest
                    dobre.Podobno w Kanadzie mieszka tam moj brat jest wc na kazdym kroku nie wiem
                    bo nie bylam tam jeszcze(bo sie boje tam jechac)moze tylko tak mowi abym tam
                    przyjechala powiedzcie jak w innych krajach jest z wc.pozdrawiam i witam na
                    forum czupakabra.
                    • czupakabra27 Re: Najgorsze te biegunki 07.04.04, 18:22
                      To forum to moje wielkie odkrycie. Szkoda, ze nie mam stałego łacza:-)
            • marialudwika Re: Najgorsze te biegunki 31.03.04, 23:06
              Masz racje Kanoko!!Z dwojga zlego to biegunki sa gorsze.Mnie dopadaja,gdy
              wlasnie musze gdzies wyjsc i wiem,ze nie moge tego absolutnie odwolac a do tego
              stresuje sie tym czyms!!Te nerwy sa powodem biegunki,wtedy nie patrze na
              szkodliosc i lykam Loperamid..Pozdro
              ml
              • marialudwika Re: Najgorsze te biegunki 31.03.04, 23:09
                Gajko,gdy cokolwiek jem juz sie stresuje,czy mi nie zaszkodzi!!POza
                niektorymi "pewniakami",jak tosty Wasa z miodem,ciemny chleb etc. po
                wszystkim "cos mam".Pozdrawiam
                ml
                • miranna Re: Najgorsze te biegunki 08.04.04, 15:18
                  Przez kilka ostatnich dni czułam się już lepiej. Jakie to wspaniałe uczucie iść sobie spokojnie do WC, a nie szukać czegoś z paniką w oczach. Sami dobrze wiecie jak to jest. No ale okazało się, że cieszyłam się za wcześnie - biegunka znowu wróciła. A niedługo święta! Nawet w święta mam jeść ryż i herbatniki ??!!:-(
                  Valdispert nie pomaga mi za bardzo, muszę chyba mieć coś silniejszego. Na dodatek od jakiegos czasu mam znowu moje lęki. Zapisałam się do psychiatry, może on mi pomoże. Pozdrawiam wszystkich jelitkowców
              • gocha59 Re: Najgorsze te biegunki 09.04.04, 01:17
                A ja znowu się przyznam do mojego "chińczyka" . 164 razy
                pokręcić ręką na brzuchu na przeciw zegara - to naprawdę pomaga

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka