Dodaj do ulubionych

Fotodermatoza- rady

IP: 213.77.38.* 13.08.04, 14:06
Mam to co roku od jakiegos czasu. Po ekspozycji na słońce pojawiaja się
czerwone, swędząco-piekące plamki, lekko wypukłe, które znikają bez śladu dwa
dni po zakryciu ciała. Ale w trakcie opalania wygląda PASKUDNIE.
Do tej pory miałam taką metodę, że smarowałam te miejsca kremem z dużym
filtrem UVA i UVB ( nie jetem pewna czy i nie UVC) i jakoś dało się znieść. W
tym roku nie trafiłam z kremem i dziadostwo pojawiło się również na łokciach
i kostkach nóg. Wcześniej był to "tylko" dekold.
Brałam Telfast-nic, potem Claritine (Czy jakoś tak) i znowu d....a.

Czy ktoś może miał coś podobnego i jak to leczył. Będę wdzięczna za wszystkie
sugestie.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Wrażliwa Re: Fotodermatoza- rady IP: 213.77.38.* 18.08.04, 09:26
      Słońce praży niemiłosiernie a Wy nie reagujecie....
    • to-ja-007 Re: Fotodermatoza- rady 18.08.04, 14:10
      Piszesz ze sie opalasz wiec jednak chyba u Ciebie nie jest tak zle z ta
      fotodermatoza.
      Podobno pomaga zapobiegawczo wapno i beta-caroten.
      Filtry przeciwsloneczne tez z reguly pomagaja - tu polecam Avene, La Roche Posay
      (obie firmy maja tez w ofercie blokery z filtrami mineralnymi - jesli masz
      alergie na filtry chemiczne). Tylko ze nalezy pamietac o tym ze filtry zeby
      dzialy trzeba nakladc co 2 godz.
      Jak juz dostaniesz tej wysypki to mozesz sprobowac cos przeciwswiadowego i
      przeciwalergicznego np. fenistil.
      Jesli chodzi o srodki doustne mi zawsze i na wszystko pomaga zyrtec. Nie wiem
      czy ta sama substancja jest w Claritine.
      Nie wiem czy cos moze Ci pomoc tak zeby sie tego pozbyc, mi lekarz kazala pic
      wapno i sie nie opalac. :-|

    • Gość: justy Re: Fotodermatoza- rady IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 18.08.04, 15:43
      w fotodermatozach zaleca sie zażywanie beta-karotenu.
      możesz się smarować fenistilem, ewentualnie hydrokortyzonem 0,5%, byle nie za
      długo.
      zawsze stosuj porzadny fotostabilny filtr chroniący przed pełnym spektrum UV
      (la roche posay, avene, bioderma, SVR) o bardzo wysokim wskaźniku ochrony.
      co do UVC- chroni nas przed nim atmosfera.
      • Gość: kret Re: Fotodermatoza- rady IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 18.08.04, 16:08
        Trzeba brać duże dawki Beta-karotenu (30 000jm) oraz kapsułki z wiesiołkiem lub
        ogórecznikiem.Zewnętrznie kremy z filtrami z apteki. Na opażenia kremy z
        lekkimi sterydami np. Hydrocortisonium, Laticort, Mecortolon.
    • kraciak Re: Fotodermatoza- rady 19.08.04, 01:10
      żadnego opalania, dziewczyno!!! I filtry najsilniejsze, jakie można. Krostki
      będą również na rękach - palcach, dłoniach w ogóle. Zaprzestań ekspozycji na
      słońce, rób wszystko, by się nie opalić!
    • Gość: ;-))))) Re: Fotodermatoza- rady IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 19.08.04, 06:23
      Wrażliwa napisał(a):

      > Mam to co roku od jakiegos czasu. Po ekspozycji na słońce pojawiaja się
      > czerwone, swędząco-piekące plamki, lekko wypukłe, które znikają bez śladu dwa
      > dni po zakryciu ciała. Ale w trakcie opalania wygląda PASKUDNIE.

      Opalanie sie jest bardzo NIEZDROWE!
      Uwazaj bo moze to byc poczatek LUPUS - (objawy autoimmune spowodowane
      zatruciem ciezkimi metalami - rtecia)

      > Do tej pory miałam taką metodę, że smarowałam te miejsca kremem z dużym
      > filtrem UVA i UVB ( nie jetem pewna czy i nie UVC) i jakoś dało się znieść. W
      > tym roku nie trafiłam z kremem i dziadostwo pojawiło się również na łokciach
      > i kostkach nóg. Wcześniej był to "tylko" dekold.
      > Brałam Telfast-nic, potem Claritine (Czy jakoś tak) i znowu d....a.
      >
      > Czy ktoś może miał coś podobnego i jak to leczył. Będę wdzięczna za wszystkie
      > sugestie.
      > Pozdrawiam

      NIE OPALAJ sie!

      Sprawdz jaki masz ANA (Anti Nuclear Antibodies) treshold (powinien byc
      nizszy niz 40)
      • Gość: Wrażliwa Re: Fotodermatoza- rady IP: 213.77.38.* 19.08.04, 11:00
        Dziękuję za wszystkie rady.

        Jak tu się nie opalać, kiedy takie piekne słońce, morze szumiące i platynowy
        piasek Bałtyku? Tak mamy niewiele tego słońca w ciągu roku, że nie moge się
        powstrzymać...Tym bardziej, że jak byłam nastolatką, opalałam się na piękny
        mahoń, zero oparzeń a o uczuleniu mowy być nie mogło. Dodatkowo mam tłusta
        skórę i słońce pieknie ją wysłusza i syfy znikają....
        Właśnie robię sobie przerwę, ale od wrzesnia- powtórka w Chorwacji. Trzymajcie
        kciuki
        Pozdrawiam
    • to-ja-007 Re: Fotodermatoza- rady 19.08.04, 11:47
      Mnie tak naprawde dopiero pomoglo unikanie ekspozycji na slonce - czyli noszenie
      ubran nawet na plazy. Mozna kupic fajne lniane, bawelniane i jedwabne rzeczy.
      Generalnie kupuje na lato brania z tkanin ktore pochlaniaja pot. Do tego
      kapelusz z szerokim rondem i ma sie spokoj z fotodermatoza.
      Zreszta w krajach gdzie jest naprawde cieplo (kraje Afryki, Indie) ludzie nie
      chodza nago - wrecz przeciwnie sa ubrani czesto od stop do glow.

      Na tlusta cere sa inne posoby niz opalanie sie. Opalanie sie wysusza skore i
      dlatego poprawia Ci cera. Ale opalanie to tez promieniowanie UVA ktore
      skutecznie niszczy wlokna kolagenowe i zapewnia ze kobiety ktore sie opalaja
      szybciej sie starzeja.

      Na ladny kolor skory tez sa inne metody np. samoopalacze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka