Dodaj do ulubionych

zagadka dermatologiczna

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 16:24
Wiem, że diagnoza dermatologiczna wymaga obejrzenia pacjenta, ale może
znajdzie się na tym forum ktoś, kto chociaż podpowie co mam dalej z tym
robić, bo powoli zaczynam się niepokoić. Z góry dziękuję za wszelki odzew i
zainteresowanie moim problemem.

Pod koniec maja, na skórze rąk i nóg mojego syna (8lat) pojawiły się dziwne
zmiany. Kilkanaście zaczerwienionych placków, z obwódką, lekko wypukłych.
Wygląda to podobnie do blizny po szczepieniu przeciw ospie, tylko jest
zaczerwinione. Wielkość zmian różna. Srednica od 5mm do 2 cm. Wszystkie
okrągłe lub owalne. Oglądałam zdjęcia chorób skórnych i te zmiany wyglądają
podobnie do ziarniniaka obrączkowatego. Zmiany nie są w żaden sposób
dokuczliwe, nie bolą, nie swędzą.

lekarz nr 1 (ordynator w pobliskim szpitalu dermatologicznym),
diagnoza: grzybica, cyt. dawno nie widziałem tak zaawansowanego, złośliwego
przypadku
Leki: Lamisil doustnie, maść Unguentum Undecylenicum
Po trzech tygodiach stosowania leków - brak poprawy.

lekarz nr 2 (jednocześnie konsultował się z innym, tym razem zastępcą
ordynatowa szpitala)
diagnoza: cyt.: hmmm... to nie grzybica... albo go coś pogryzło i skóra
zareagowała alergicznie albo to może ziarniniak obrączkowaty lub coś podobnego
Leki: Claritine, Triacomb krem
Po dwóch tygodniach stosowania leków brak poprawy

lekarz nr 3 (konsultował się też z lekarzem nr 2)
diagnoza: cyt.: co to może być? ...albo zmiany są na podłożu wirusowym albo
bakteryjnym...
Leki: nadal Claritine, maść Clobaza, maść Cutivate
Mija dziesiąty dzień stosowania, nie widzę żadnej poprawy

Zaczynam się denerwować. W sumie syna oglądało 4 lekarzy, przez ostatnie dwa
miesiące bierze leki i nadal nie ma jednoznacznej diagnozy ani poprawy.
Nie oczekuję tu diagnozy (choć może ktoś ma jakiś pomysł?) będę wdzięczna za
rady, co dalej robić. Mam wrażenie, że dotychczasowi lekarze strzelają w
ciemno z lekami, na zasadzie: a nuż zadziała?
Szukać lepszego lekarza?
Syn nie miał przeprowadzanych absolutnie żadnych badań a może powinno się je
przeprowadzić? Chyba nie jest obojętne dla organizmu przyjmowanie przez tak
długi czas leków, które w żaden sposób nie przynoszą poprawy?

Obserwuj wątek
    • pia.ed Re: zagadka dermatologiczna 27.08.04, 17:02
      Identyczne zmiany mial moj nastoletni syn na stronie wewnetrznej ud.
      Lekarz-dermatolog (bez tytulow), bez chwili namyslu wydal diagnoze "grzybica".
      Syn smarowal uda jakas mascia, a ja dodatkowo zalecilam mu "wietrzenie"
      dotknietych miejsc, bo te placki zachodzily az pod slipki.
      Lezal wiec w swoim pokoju i wietrzyl sie rozebrany, przy zamknietych
      oczywiscie drzwiach...
    • artur737 Re: zagadka dermatologiczna 27.08.04, 17:41
      Gość portalu: Gosia napisał(a):

      > Wiem, że diagnoza dermatologiczna wymaga obejrzenia pacjenta, ale może
      > znajdzie się na tym forum ktoś, kto chociaż podpowie co mam dalej z tym
      > robić, bo powoli zaczynam się niepokoić. Z góry dziękuję za wszelki odzew i
      > zainteresowanie moim problemem.
      >
      > Pod koniec maja, na skórze rąk i nóg mojego syna (8lat) pojawiły się dziwne
      > zmiany. Kilkanaście zaczerwienionych placków, z obwódką, lekko wypukłych.
      > Wygląda to podobnie do blizny po szczepieniu przeciw ospie, tylko jest
      > zaczerwinione. Wielkość zmian różna. Srednica od 5mm do 2 cm. Wszystkie
      > okrągłe lub owalne. Oglądałam zdjęcia chorób skórnych i te zmiany wyglądają
      > podobnie do ziarniniaka obrączkowatego. Zmiany nie są w żaden sposób
      > dokuczliwe, nie bolą, nie swędzą.
      >
      > lekarz nr 1 (ordynator w pobliskim szpitalu dermatologicznym),
      > diagnoza: grzybica, cyt. dawno nie widziałem tak zaawansowanego, złośliwego
      > przypadku
      > Leki: Lamisil doustnie, maść Unguentum Undecylenicum
      > Po trzech tygodiach stosowania leków - brak poprawy.
      >
      > lekarz nr 2 (jednocześnie konsultował się z innym, tym razem zastępcą
      > ordynatowa szpitala)
      > diagnoza: cyt.: hmmm... to nie grzybica... albo go coś pogryzło i skóra
      > zareagowała alergicznie albo to może ziarniniak obrączkowaty lub coś podobnego
      > Leki: Claritine, Triacomb krem
      > Po dwóch tygodniach stosowania leków brak poprawy
      >
      > lekarz nr 3 (konsultował się też z lekarzem nr 2)
      > diagnoza: cyt.: co to może być? ...albo zmiany są na podłożu wirusowym albo
      > bakteryjnym...
      > Leki: nadal Claritine, maść Clobaza, maść Cutivate
      > Mija dziesiąty dzień stosowania, nie widzę żadnej poprawy
      >
      > Zaczynam się denerwować. W sumie syna oglądało 4 lekarzy, przez ostatnie dwa
      > miesiące bierze leki i nadal nie ma jednoznacznej diagnozy ani poprawy.
      > Nie oczekuję tu diagnozy (choć może ktoś ma jakiś pomysł?) będę wdzięczna za
      > rady, co dalej robić. Mam wrażenie, że dotychczasowi lekarze strzelają w
      > ciemno z lekami, na zasadzie: a nuż zadziała?
      > Szukać lepszego lekarza?
      > Syn nie miał przeprowadzanych absolutnie żadnych badań a może powinno się je
      > przeprowadzić? Chyba nie jest obojętne dla organizmu przyjmowanie przez tak
      > długi czas leków, które w żaden sposób nie przynoszą poprawy?
      >
      Czasem tak bywa. Choroba w poczatkowym stadium wyglada czesto niespecyficznie. W grzybicy bylby pewnie swiad. Czasem pomagaja nowe objawy, ktore pojawiaja sie toku choroby.
      Szczegolowa diagnoze warto robic wlasnie wtedy gdy zmiany utrzymuja sie dlugo i reaguja na typowe leczenie.
      Byc moze, ze nadszedl juz czas by sie tym zajac.
      • Gość: Basia Re: zagadka dermatologiczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 18:12
        Spróje ci pomóc .Odezwij sie na gg 1193359. Pozdrawiam.
    • p-ola Re: zagadka dermatologiczna 27.08.04, 22:02
      Gosiu, choruje na ziarniniaka obraczkowatego od dwóch lat..
      przyslij mi swojego maila na skrzynke na gazecie to wymienimy
      doswiadczenia.pozdrawiam

      p-ola@gazeta.pl
    • narysuj.mi.baranka Re: zagadka dermatologiczna 28.08.04, 10:49
      Lepiej nie faszerowac dziecka lekami. Lekarze lubia eksperymentowac na
      ludziach, to fakt. Zajrzyj na f. medycyna naturalna.
      • Gość: pia.ed Re: zagadka dermatologiczna IP: *.ip-pluggen.com 28.08.04, 11:17
        Szukalam na internecie stron z grzybica. Jest ich pelno, ale niestety nigdzie
        nie bylo ilustracji...

        Przy okazji znalazlam ten specyficzny rodzaj grzybicy ktory dotknal mego syna.
        Rodzaj grzybicy wystepujacej u sportowcow przebywajacych w wilgotnym klimacie
        ale nie tylko.
        Moj syn nosil obcisle jeansy, stad pocenie sie i SWEDZACEE czerwone plamy
        (z obwodka) na udach. Moga objac tez obszaty woreczka mosznowego.
        W srodku jasniejsza, czasem luszczaca sie skora.
        • diastema Re: zagadka dermatologiczna 28.08.04, 11:56
          ale potwierdzeniem czy jest to grzybica czy nie musi byc zawsze wykonanie
          posiewu czasem zmiany sa tak podobne do grzybicy a grzybica nie sa ze latwo sie
          pomylic kierujac sie tylko tym.mnie juz tez ktos kiedys chcial leczyc na
          grzybice paznokcia zrobili posiew i co nie ma grzybicy i w koncu sie okazalo ze
          to cos zupelnie innego...
    • diastema Re: zagadka dermatologiczna 28.08.04, 11:08
      sorry ale czemu zaden z nich nie zlecil badan laboratoryjnych przeciez i
      gdzybica i rozne drobnoustroje wyjda w badaniach i wtedy nie trzeba sobie
      strzelac co to moze byc i ladowac w dzieciaka lekow w ciemno.
    • qoo Re: zagadka dermatologiczna 28.08.04, 12:07
      Nie wiem skad pochodzisz ale jezeli z okolic slaska to moge Ci podac adres
      wspanialego dermatologa. Tym czasem jezeli szukasz "materialow porownawczych "
      proponuje Ci ponizszy adres - jest tam tez wersja anglojezyczna
      www.dermis.net/index_d.htm
      • pia.ed Re: zagadka dermatologiczna 29.08.04, 11:41
        goo, to swietna stronka bo sa zdjecia, ale nie znajac niemieckiego nie wiadomo
        jak np grzybica sie nazywa.
        No a jak sie nie wie, jak choroba sie nazywa, to mozna zawsze przeszukac
        te 4 500 zdjec...

        Chociaz ja mam nazwy lacinskie roznych rodzajow grzybic (znalazlam na necie),
        to poszukam po lacinie, powinny byc.
        • odp Re: zagadka dermatologiczna 04.09.04, 23:15
          nacisnij " Bilder nach Lokalisation " i poszukaj po umiejscowieniu.
          to ulatwia.
    • Gość: agnieszka Re: zagadka dermatologiczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 01:12
      Taaa.... Z dermatologami tak już jest, że najczęściej zgadują. Od 24 lat
      nawracające zmiany, które miewam na skórze dłoni i stóp leczone są coraz to
      nowymi lekami, które nie skutkują i kosztują majątek. Życzę Ci powodzenia w
      znalezieniu dobrego lekarza. Mnie się nie udało.
      • diastema Re: zagadka dermatologiczna 29.08.04, 10:59
        powtarzam ze nie muszazgadywac jesli cie wysla na badania laboratoryjne.
        • p-ola Re: zagadka dermatologiczna 29.08.04, 13:07
          Diastemo, obawiam sie, ze nie masz racji. Wykonanie posiewu nie zawsze jest
          możliwe. U mnie nie bylo to możliwe. Leczyłam sie u kilku dermatologów, którzy
          stawiali mylne diagnozy- np grzybica.
          Zmiany skórne, które mam są pod skórą (stopy, w okolicy kości śródstopia i
          kości klinowatych)).

          Zmian, które mam nie można pobrać z zewnątrz do badania. Nie da sie nic
          zeskrobać itp jak przy grzybicy np pod stopa.
          Myśle, ze mam prawidłowo postawioną diagnozę-ziarniniak obrączkowaty.

          Gosiu (założycielko wątku) napisz do mnie koniecznie!
          • diastema Re: zagadka dermatologiczna 29.08.04, 13:47
            no to wykonuje sie biopsje i pobiera wycinek a jesli tam gdzie sie leczysz nie
            ma laboratorium to lekarz powinien cie skierowac do najblizszego gdzie wykonuja
            badanie.naprawde wiem co mowie.
            • p-ola Re: zagadka dermatologiczna 29.08.04, 16:40
              Diastemo!
              A jednak wszystko wskazuje na to, ze masz rację :) Nie jestem lekarzem, więc
              moge sie mylić. Znalazłam ksero, które kiedyś zrobiłam z książki koleżanki o
              ziarniniaku. Przepisałam treść, wkleję poniżej. Napisze teraz pare słów o
              swoich zmaganiach z ziarniniakiem.
              Nagle nieco ponad 2 lata temu na moich stopach pojawiły sie "kulki". Początkowo
              sądziłam, ze mnie komary pogryzły, ale „kulki” nie schodziły. Leczyłam się
              (prywatnie) u kilku lekarzy- diagnoza grzybica. Badań o których piszesz nikt mi
              nie robił. Może mój błąd, że nie poszłam do państwowego szpitala. Rok temu
              trafiłam prywatnie do pani dr, która postawiła jak sądzę właściwą diagnozę.
              Wykwity piskałam sprayem AETHYLUM CHLORATUM. Nie pamiętam czy brałam jakieś
              tabletki na początku. Leczyłam sie do grudnia 2003, potem przerwałam leczenie,
              bo miałam inne problemy zdrowotne.
              Między marcem, a majem 2004 ziarniniak był słabo widoczny, a latem znowu się
              pojawił. Trochę się opalałam, może tj. przyczyna. Wybieram się w tym tygodniu-
              albo w poniedziałek, albo w środę na wizytę do pani dr.
              Czy możesz napisać czy biopsja jest bardzo inwazyjnym badaniem, czy wymaga
              zostania w szpitalu i czy jest kosztowna? I czy jest wskazana, jeśli wydaje mi
              się, ze mam własciwą diagnozę.
              Jeżeli wiesz coś o przyczynach tej choroby również proszę Cię o kilka słów,
              albowiem nie wiem co było przyczyną zachorowania.
              Jeżeli znasz jakieś polskojęzyczne linki proszę o podanie.
              Pozdrawiam serdecznie

              Tutaj wklejam to, co przepisałam:

              Ziarniniak obrączkowaty
              Granuloma annulare

              Definicja: Są to twarde, nieco wyniosłe guzki o gładkiej powierzchni, koloru
              skóry, układające się często obrączkowato, nie wykazujące skłonności do rozpadu
              i ustępujące bez pozostawienia blizny.

              Etiopatogeneza jest nieznana. Czasem wystąpienie ziarniniaka, zwłaszcza jego
              odmiany wysiewnej, bywa sprowokowane lekami.

              Objawy i przebieg. Guzki dotyczą głównie skóry, ale niekiedy mogą być tez
              umiejscowione w tkance podskórnej. Ogniska składają się ze skupionych guzków,
              które łącząc się powodują powstawanie kolistych lub festonowatych tworów.
              Najczęstszym umiejscowieniem zmian są grzbiety rąk i stóp, ale guzki mogą
              występować właściwie wszędzie. Niekiedy – w odmianie mnogiej- bywają one
              rozsiane na kończynach, tułowiu i twarzy. Przebieg choroby jest przewlekły i
              bezobjawowy. Wykwity mogą ustępować samoistnie. W wyjątkowych przypadkach może
              dojść do rozpadu tj. powstawania drobnych owrzodzeń (granuloma annulare
              perforans).
              Rozpoznanie opiera się na stwierdzeniu występowania twardych guzków o układzie
              obrączkowatym, koloru nie zmienionej skóry. Rozstrzyga badanie histologiczne
              (nekrobioza kolagenu).
              Rozpoznanie różnicowe:
              1. Guzki okołostawowe (nodositates juxtaarticulares) różnią się występowaniem
              wyłącznie w okolicy stawów i głębszym umiejscowieniem.
              2. Sarkoidoza (sarcoidoisis) różni się barwą (sinobrunatną) guzków, dodatnim
              objawem diaskopi, częstym współistnieniem zmian kostnych i płucnych,
              zaburzeniami odczynowości komórkowej, obrazem histologicznym.

              Leczenie. Stosuje się zamrażanie płynnym azotem lub CO2 lub też próbną biopsję,
              po której zmiany często ustępują (nawet wykwity odległe), a także fluorowane
              kortykosteroidy w opatrunku zamkniętym (Flucinar, betametazon). W postaci
              rozsianej zaleca się jodek potasu ( Sol. Kalii jodati 6,0/180,o3 X dz. po łyzce
              stołowej) lub małe dawki kortykosteroidów (15-20 mg/d).



              • Gość: Halina Re: zagadka dermatologiczna IP: *.ip-pluggen.com 29.08.04, 16:45
                Biopsja jest zabiegiem ktory wykonuje sie na poczekaniu, przy znieczuleniu
                miejscowym nawet jesli sie robi biopsje watroby.
              • diastema Re: zagadka dermatologiczna 29.08.04, 17:17
                biopsje robi sie na miejscu,nie jest to zabieg inwazyjny, nie musisz zostac w
                szpitalu wydaje mi sie ze jesli bedziesz miec skierowanie to nie powinna nic
                kosztowac.niestety nie wiem jakie sa ceny w gabinetach prywatnych.niestety nie
                spotkalam sie z ta choroba, pewnie jest rzadka i nie ma jej w programie
                studiow.mysle ze najpierw powinnas poczekac na wyniki badan i wtedy lekarz
                prowadzacy odpowie ci na wszystkie pytania a jak by mu sie nie chcialo to sama
                go zapytaj bo medykom czasem sie wydaje ze skoro cos jest dla nas oczywiste to
                i dla pacjentow tez.i w dermatologii tak jest ze nalezy wszystko potwierdzac
                badaniami laboratoryjnymi jesli lekarz cie na nie nie skieruje to zapewne
                oszczedza na niewiedzy pacjentow.pozdrawiam!!!!
          • odp Re: zagadka dermatologiczna 04.09.04, 23:52
            zawsze jest mozliwosc pobrania materialu do badania, nawet jesli w gre wchodzi
            punkcja (po pierwsze ostatecznosc jesli w gre nie wchodzi zycie pacjenta, po
            drugie naturalnie przy zachowaniu odpowiednich warunkow)
            chyba, ze u ciebie potwierdzono innymi badaniami rozpoznanie.
    • evee1 Re: zagadka dermatologiczna 30.08.04, 09:29
      Nie wiem czy te placki wygladaja tak, ze w srodku skora jest w miare normalna,
      ale samo obrzeze jest zaczerwienione i chropowate? jezeli tak, to w mojej
      corki w ten sposob objawaiala sie alergia na pieluchy jednorazowe.
      Na poczatku tez bylo podejrzenie, ze to grzybica itp, ale zadne masci na to
      nie pomagaly. Wreszcie po jakims czasie w przyplywie desperacji potraktowalam
      to mascia sterydowa (mialam w domu, bo syn cierpial na egzeme) i po dwoch
      posmarowaniach przeszlo. Przestawilismy dziecko na pieluchy "naturalne"
      i juz nie mielismy klopotu. Od tamtego czasu (corka ma teraz 9 lat) zdarzaly
      sie podobne "placuszki" pare razy i jak przez pare dni nie przechodzily, to
      znow smarowalam kremem sterydowym. Na ogol wystarczalo raz, dwa razy, zeby
      przeszlo.
      • diastema Re: zagadka dermatologiczna 30.08.04, 10:24
        gratuluje pomyslu smarowanie dzieciaka mascia ze sterydami bez konsultacji z
        lekarzem swietny pomysl tylko ciekawe ktorego potem bedziesz napastowac zeby
        twojemu dziecku leczyl powiklania po tej terapi.
        • evee1 Re: zagadka dermatologiczna 01.09.04, 08:42
          Trudno, posmarowalam i zaraz przeszlo. Moze jednak to co miala takiej wlasnie
          terapii wymagalo :-)).
          A efektow ubocznych jakos nie zauwazylam od posmarowania corki 5 razy w
          ciagu 8 lat. A swoja droga zdaje sobie sprawe, ze masciami ze sterydami nie
          mozna smarowac wszystkiego i bez przerwy, bo moj syn akurat wymagal smarowania
          znacznie czesciej (tak, na polecenie lekarza) i wiem jakie moga byc tego
          konsekwencje.
          Nie sadze wiec abym napastowala akurat z tego powodu kiedys jakiegos lekarza.
          • p-ola Re: zagadka dermatologiczna 03.09.04, 17:43
            Byłam u mojej pani dermatolog. Pytałam ją o badanie histologiczne.Powiedziala,
            ze w moim przypadku nie było (rok temu gdy zaczelam u niej leczenie)i nie ma
            nadal koniecznosci wykonania takiego badania. Ona jest pewna swojej diagnozy, a
            ja jej ufam.
            Dwa razy w tyg psikam ziarniniaka sprayem AETHYLUM CHLORATUM, a podczas reszty
            dni w tyg mam grudki smarowac mascią Clobederm. Wiem, ze choroby skorne sa b
            trudne do wyleczenia, na cud nie licze. wiem tez, ze ziarniniak moze powrocic.
            Weszlam na str która podała jedna z osób wypowiadajacych sie w tym watku
            (przepraszam nie pamietam imienia) i tam sa zdjecia ziarniniaka na roznych
            czesciach ciala. Trzeba oczywiscie poszukac po łacinskiej nazwie tej choroby.
            Gosiu, co z Twoim synkiem???
            • diastema Re: zagadka dermatologiczna 03.09.04, 18:09
              po lacinie zarniniak obraczkowaty to granuloma annulare i juz mozesz szukac na
              tej stronce:)powodzenia:)
              • Gość: hgi Re: zagadka dermatologiczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 23:05
                Do Agnieszki-Też miałam zmiany skórne na zewnętrzej stronie dłoni,pomogła mi
                witamina PP,którą przepisała mi okulistka,gdyż choruję na zwyrodnienie plamki
                żółtej.Lekarstwa od dermatologa nie pomagały.
    • modjaa Re: zagadka dermatologiczna 28.01.19, 14:51
      czy mozesz dodac zdjecia na jakims innym forum? mozna tez pobrac wycinek skory do badania i udezrzyc konkretnymi lekami. Musialabys znalezc laboratorium ktore pobiera wycinek skory,stwierdzi co to jest i wtedy leczenie,nikt wowczas nie bedzie zgadywal.
      • modjaa Re: zagadka dermatologiczna 28.01.19, 14:55
        oj,przepraszam ale nie doczytalam daty, czasu w jakim mialas problem z synkiem. Do tej pory to juz dawno wyleczony ale czy moglabys w sumie powiedziec chocby dla innych co w koncu pomogło i co to było.?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka