IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 12.09.04, 17:44
czesc mam na imie łukasz z Opola karolina jest moja dziewczyna i jest chora
od piatku ma temp 38-39 do rana. bylismy u lekarza podał peralgine
scorbolamid
ibuprofen nie pomaga nie umiem zbic temp a karoliny mama jest w szpitalu a
ojciec wyjechal i jestem sam z nia!. za bardzo nie wiem jak jej moge pomóc
robie
okład na głowe i czoło troche przechodzi nie chce jesc pic jest słaba tylko
spi
prawie. jesli jutro nie przejdzie pojde do lekarza z nia albo do szpitala na
przychodnie nie chce panikowac ale martwie sie o nia daje jej lekkie jedzonko
zeby nie zaszkodzilo ale co mam robic isc na pogotowie?
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: lukasz 12.09.04, 17:55
      już napisałam na innym forum - oscillococcinum;). Nie ma chyba powodu do
      wyprawy na pogotowie, lepiej niech poleży w łóżku... Chyba że będzie się tylko
      pogarszało. Jeśli nie chce jeść, to nie wmuszaj, niech sobie śpi, tylko zadbaj
      o dostęp świeżego powietrza (chyba że nie chce). Jeśli bardzo się poci, a nie
      chce pić, możesz jej dać szklankę LEKKO osolonej wody, żeby się nie odwodniła
      (sól zatrzymuje wod w ograniźmie) ale naprawdę lekko osolonej, bo inaczej
      spowodujesz wymoioty. Jeśli masz gdzie kupić lipę (tzn zioło), to jej zaparz
      według przepisu na opakowaniu - działa napotnie i dziewczyna szypciej wypoci,
      co ma wypocić. Możesz do tego dolać soku malinowego (naturalnego), bo raz, że
      torchę niweluje smak tego ziółka, a dwa, że sam też działa napotnie.

      Jak masz brata bliźniaka, to mi go daj, ptrzebny mi taki troskliwy facet.


      16%VOL
      22%VAT

      Takie tam... Forum homeopatia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka