Dodaj do ulubionych

choroba lekowa

29.04.15, 00:33
Mój facet ma chorobę lękową (lęk przed śmiercią ) Leki bierze nie regularnie (co drugi dzień lub co trzeci dzień) .Ma pozakładane różne portale randkowe .Umawia się na spotkania twierdząc , że jest sam i szuka bratniej duszy .Niedawno poznał kobietę i życzył sobie by ona go pokochała tak jak on ja kocha (napisał to sobie na życzeniach noworocznych ) . Spotkał się z nią kilka razy twierdząc ,że seksu nie było bo wziął tabletki na popęd ale źle się poczuł (przed tą randką nie brał psychotropów jakieś dwa tygodnie ) a więc przygotowywał się do tego spotkania . Ze mną nie współżyje bo jak twierdzi jego mózg nie jest wstanie doprowadzić go do wytrysku .Wiem ,że to co pisze jest absurdalne , i chyba rozum mi odjęło by z nim być dalej .Czy człowiek biorący psychotropy na lęki jest zdolny do normalnych odczuć miłosnych ?.Najpierw kochał mnie w między czasie tą drugą teraz znowu twierdzi ,że mnie kocha .Wiem ,że powinnam go zostawić jak najszybciej .
Obserwuj wątek
    • margolcia_63 Re: choroba lekowa 29.04.15, 00:41
      I chcesz podążać za meandrami tego chorego umysłu. Daj sobie spokój z psychoanalizą bo i tak tego nie rozbierzesz. Szkoda życia! Sama piszesz, że rozum Ci odjęło - fakt, niby to nie zaraźliwe a jednak niewątpliwie się udziela.
      • amenna Re: choroba lekowa 29.04.15, 01:06
        Ja żyje już jego życiem , tym co u niego , czy kogoż znowu podrywa ......nie mniej jednak wolałabym by jakiś facet o takim schorzeniu mi odpowiedział , jak to z nimi jest ?
        • wadera3 Re: choroba lekowa 29.04.15, 07:43
          Żaden chory nie odpowie Ci sensownie, ponieważ tacy ludzie żyją w swoim świecie. Na ogół uważają, że są zdrowi, a wszyscy ich się czepiają.
          Szczególnie jeśli leki biorą od przypadku do przypadku.
          Podejrzewam, że lęki to tylko wierzchołek góry lodowej, jeśli potrzebujesz (z jakiegoś dziwnego powodu) przy nim trwać, skup się na doprowadzeniu do systematycznych wizyt u psychiatry i systematycznym przyjmowaniu leków.
          • aqua48 Zejdź na ziemię! 29.04.15, 08:23
            wadera3 napisała:

            skup się na doprowadzeniu do systematy
            > cznych wizyt u psychiatry i systematycznym przyjmowaniu leków.


            Jeśli to TWÓJ FACET siedzi na portalu randkowym, umawia się i wyznaje innym kobietom miłość i oczekuje od nich wzajemności, a Ty się w odpowiedzi tylko zastanawiasz jak to z nim jest, to raczej Tobie potrzebne są systematyczne wizyty u psychiatry...
            Zostaw tego bęcwała natychmiast i zacznij odbudowywać własne poczucia wartości oraz żyć SWOIM zdrowym życiem, nie cudzym - chorym.
            • amenna Re: Zejdź na ziemię! 29.04.15, 21:18
              macie racje .....całkowita ......własnie się zbieram by z nim skończyć ,jestem zmęczona .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka