Dodaj do ulubionych

po operacji tarczycy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 11:40
witam
W marcu ubiegłego roku miałam operację na tarczycę. Usunęli mi też część
przytarczyczek.. Mam przez to kłopoty z wchłanianiem się wapnia. Jem bardzo
bardzo dużo przetworów mlecznych (w odpowiednim środowisku), łykam przepisane
przez lekarza wapno Calperos 1000 (3 razy dziennie po 1 tabletce), od czasu
do czaspu piję Satural.. i ciągle wynik wapnia mam minimalny :( Jak z tym
jest u Was? Jakie wapno przyjmujecie?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jadwiga_r Re: po operacji tarczycy 26.09.04, 12:42
      Jestem po całkowitym usunięciu tarczycy i mam ten sam problem co Ty.
      Lekarz endokrynolog przepisał mi robione na receptę w opłatku proszki wapniowo-
      magnezowe o nasteoującym składzie:
      Calcium carbonici- 1.0
      Magnesi carbonici- 0,3
      Magnesi sulfini - 0,3
      Dziennie przyjmuję, tak jak Ty, 3x1 proszek.Te proszki są refundowane i płacę
      za 40 sztuk 10.00zł.Ważne, że w nich jest już magnez niezbędny do lepszego
      przyswajania wapnia.Ponadto przyjmuję 1 mikrogram Alfadiolu /złożona wit.D3/,
      ktora powoduje lepsze wchłanianie wapnia i ponadto chroni kości przed
      osteoporozą.
      Jeśli coś więcej Cię interesuje, napisz do mnie na adres gazetowy:
      jadwiga_r@gazeta.pl
      • Gość: Maja Re: po operacji tarczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 14:42
        Witaj,

        Zapomniałam doodać - też biorę ten Alfadiol i jeszcze magnez (Magnezit tak sama
        z siebie). Chciałabym coś zmienić, bo jakoś ten wapń mi się nie wchłania.. a
        biorę maksymalną dzienną dawkę (1200 mg jonów wapnia). Moja 1 tabletka Calperos
        zawiera 1000mg węglanu wapnia (400 mg jonów wapnia) * 3 czyli 1200 mg jonów
        wapnia. Niestety mój wynik to 0,93 mmol/l czyli mniej niż minimum (1,01
        mmol/l). I tak od dłuższego czasu :( Sod i potas mam w normie, za to z
        cholesterolem całkowitym mam problem po usunięciu tarczycy (wczesniej zawsze
        był w normie). Jak z wynikami u Ciebie?
        pozdrawiam

      • Gość: AlicjaCzarodziejka Re: po operacji tarczycy--cd... IP: *.compower.pl 11.10.04, 18:05
        Podciagam zwłaszcza dwa ostanie tematy.Dzięki
    • jadwiga_r Re: po operacji tarczycy 26.09.04, 18:17
      U mnie poziom wapnia poprawił się, jak zaczęłam przyjmować tran w płynie,po
      śniadaniu 1 łyżęczkę.Wtedy Alfadiolu brałam 0,25x1.
      Bardzo poprawiły mi sie kości,bo byłam już w fazie osteopenii.Stan kości
      powrócił do stanu prawidłowego.
      Czy myślałaś o przeszczepie przytarczyc, aby uwolnić się o codziennego
      przyjmowania wapnia, bo mnie już wapń zbrzydł i koszty nie są tu bez znaczenia.
      • Gość: Maja Re: po operacji tarczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 22:38
        Witaj,

        Ja o tranie jakoś nie pomyślałam.. też zacznę brać, mimo że z kośćmi nie mam na
        razie żadnego problemu.

        Nie słyszałam nic a nic o przeszczepie przytarczyc. Czy mogłabyś powiedzieć coś
        o tym więcej? Czy jest to możliwe w Polsce?
        Ile czasu minęło od Twojej operacji?

        pozdrawiam
    • Gość: jaija Re: po operacji tarczycy IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.09.04, 23:29
      Nie pijcie mleka, ani nie jedzcie przetworów mlecznych, dziewczyny! Ja też mam
      uszkodzone, a może nawet usunięte przytarczyce wsutek operacji gruczołu
      tarczowego. Lekarka zabroniła mi spożywania mleka i produktów mlecznych, mam
      unikać także jajek, mięsa, zwłaszcza ryb, kapusty i kapustnych. Wiecie, czemu?
      Wszystkiemu winien jest FOSFOR, który wszędzie tam, gdzie wymieniłam, jest
      obecny, a który hamuje wchłanianie wapnia i potrafi ponoć odkładać się
      w...oczach, a nawet mózgu?!
      Ja mam wyniki w dolnej granicy normy, ale przyjmuję 2x Calperos 1000 i Alfadiol
      1 mikrogram. Aha, nie pijcie też coli. Na własnej skórze nauczyłam się,
      boleśnie zresztą, co potrafi zdziałać kwas fosforowy (elegancko wypłukuje wapno
      z oraganizmu, efekt - atak tężyczki). Pozdrawiam.
      • jadwiga_r Re: po operacji tarczycy 27.09.04, 08:10
        Gość portalu: jaija napisał(a):

        > Nie pijcie mleka, ani nie jedzcie przetworów mlecznych, dziewczyny! Ja też
        mam
        > uszkodzone, a może nawet usunięte przytarczyce wsutek operacji gruczołu
        > tarczowego. Lekarka zabroniła mi spożywania mleka i produktów mlecznych, mam
        > unikać także jajek, mięsa, zwłaszcza ryb, kapusty i kapustnych. Wiecie,
        czemu?

        Jak wypląda Twój jadłospis,czym sie odżywiasz,jak tyle produktów zakazane.
        > Wszystkiemu winien jest FOSFOR, który wszędzie tam, gdzie wymieniłam, jest
        > obecny, a który hamuje wchłanianie wapnia i potrafi ponoć odkładać się
        > w...oczach, a nawet mózgu?!
        > Ja mam wyniki w dolnej granicy normy, ale przyjmuję 2x Calperos 1000 i
        Alfadiol
        >
        > 1 mikrogram. Aha, nie pijcie też coli. Na własnej skórze nauczyłam się,
        > boleśnie zresztą, co potrafi zdziałać kwas fosforowy (elegancko wypłukuje
        wapno
        >
        > z oraganizmu, efekt - atak tężyczki). Pozdrawiam.
    • jadwiga_r Re: po operacji tarczycy 27.09.04, 08:08
      Maja, w Polsce wykonuja przeszczep przytarczyc w Klinice Chirurgi
      Ogólnej,Naczyniowej i Transplantacji Akademii Medycznej w Warszawie.
      Należy skontaktowac się z prof.Jackiem Schmidtem, tel 022 8230291
      • Gość: jaija Re: po operacji tarczycy IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.09.04, 23:26
        odżywiam się tak, że unikam mleka i jego przetworów, ale nie wariuję i jak jem
        np. ser żółty, który jest bardzo bogaty w wapń, to nic mi się nie dzieje:)Nie
        jem ryb i tak, więc to odpada, kapusty też raczej nie. Jem za to mięso, ale
        widać nie ma aż tyle fosforu, skoro tężyczka nie powtarza się. Przyznam, że
        kiedy zapomnę wziąć wapno, źle się czuję, ale raczej już nie będzie tak
        krytycznego stanu. W każdym razie mleko+jogurty+serki homo na cenzurowanym. A
        kapucha mi szkodzi, więc jej nie jem:) Mój jadłospis w ogóle jest dość ubogi,
        bo jestem osobą dodatkowo dotkniętą problemem celiakii:( Ale radzę sobie.
        Pozdrawiam.
        Jak to jest z tym przeszczepem? Czy rzeczywiście potem jest ok?
    • jadwiga_r Re: po operacji tarczycy 28.09.04, 08:09
      Wpisz w wyszukiwarkę Google "przeszczep przytarczyc", to wyświetli sie strona z
      opisem tego zabiegu.
      Chciałabym nawiazać kontakt z osobą po takim przeszczepie w przedramię, ale
      nikt tu na Forum nie chwalił się,ż ma taki zabieg wykonany.
      • Gość: Maja Re: po operacji tarczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 22:28
        hej,
        Zainteresowł mnie ten przeszczep przytarczyc.. bo czasami nie mam siły już na
        ten wapń. Nikt na forum tutaj o nim nie pisał :( hmm a czytałaś może jakiś art.
        w prasie na ten temat? Ciekawi mnie czy dużo lepiej jest po tej operacji? Czy
        nie ma komplikacji i w ogóle? Skąd się dowiedziałaś o tym przeszczepie?
        Ja już sama już nie wiem co mam jeść, a czego nie. Wynik wapnia ciagle mizerny.
        Mam zamiar zrobić sobie badanie na fosfor w organiźmie. Robiłaś może?
        pozdrawiam
    • renata19 Re: po operacji tarczycy 28.09.04, 10:22
      Witam!
      Bardzo zainteresował mnie temat.Jestem przed operacją/chyba w
      lutym/nieuniknioną.Odwlekam ze strachu ale chętnie dowiem się co mnie czeka już
      po.Podzielcie się ze mną swoimi doświadczeniami gdyż te opinie cenniejsze są od
      opinii lekarzy.Pozdrawiam
      • Gość: Kasia Re: po operacji tarczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 00:06
        Cześć!
        Moim zdaniem Twój stan po operacji zależy na jaką dolegliwość tarczycy będziesz
        operowana?
        Ja miałam guzka nietoksycznego. Pół roku wcześniej operację na tarczycę miała
        moja koleżanka - nadczynność spowodowana chorobą Gravesa-Basedowa, nasze
        doświadczenia po operacji to dwie zupełnie różne historie.
        Mój mail kasiu_lina@yahoo.com - chętnie odpiszę na Twoje pytania.
        Pozdrawiam!
    • Gość: jaija Re: po operacji tarczycy IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.09.04, 00:45
      zajrzyjcie tu: www.emedica.pl/szczeg_choroby.php3?
      nr=39&typ=1&nazwa=przytarczyce
      Pozdrawiam
    • Gość: Aureli Re: po operacji tarczycy IP: *.petroinform.com.pl 06.10.04, 14:15
      Witajcie
      Jestem po opercji całej tarczycy wraz z wezłami chłonnymi i czesc przytraczyc 3
      miesiac i zaraz po zabiegu dostałam ęzyczki w strasznym stopniu wykrecało mi
      buzie rece , cała zdretwiała nie wiedziałam co się ze mna dzieje i do tego
      wysoka goraczka.Okazało się ze wapno spadało do poziomu 1,6 norma min musimy
      byc 2.Mój pobyt w szpitau przez to sie przeciagnoł bo bardzo ciezko szło
      uzupełnianie ,zyły zaczeły sie zwezac i pekac. Dobiłam do normy 2 i wypuscili
      mnie ze szpitala ale do tej pory nawet w tym momencie mam mrowienia ,przy
      wypróznianiu dretwija mi całe obydwie nogi i trace w nich
      czucie ..koszmar..zaywam dokłanie to co wywapno Calperos
      1000,Alfakalcidol ...skutek ze lekarz mi powiedział ze moze byc i tak ze juz
      przez całe zycie bede musiała uzepełniac.pozdrwiam
      • janka111 Re: po operacji tarczycy 07.10.04, 16:05
        A gdzie byłaś operowana ?
        • Gość: Bwernadeta Re: po operacji tarczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 20:14
          Witam ,mam 25 lat i też jestem po operacji tarczycy, dziewczyny napiszcie
          dokładnie co wam operowali że macie takie problemy z tym wapnem, ja miąłam 3
          lata temu operacje tarczycy, wycieli mi 2 guzy tzn . cały lewy płat tarczycy i
          część prawego, zażywam tabletki LETROX 50/75 na przemian i pierwszy raz słyszę
          o tych problemach z wapniem.......
          • Gość: Maja Re: po operacji tarczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 23:02
            hej,

            Problemy z wapniem mamy z powodu przytarczyczek!! Mamy je uszkodzone badź w
            ogóle usunięte :(
    • Gość: AlicjaCzarodziejka Re: po operacji tarczycy IP: *.compower.pl 09.10.04, 21:03
      Ja jestem poczatkujaca Tarczyca...
      Miałam nadczynność,leczona wpadałam w wysoka niedoczynnośc..Zaczęły mi sie
      problemy ze stawami,wszystko boli, mięśnie, każdy staw i śćiegną..kośći....czy
      to może miec problem z przyswajaniem wapna????
      czy miałyście wczesniej przed operacja jakieś problemy jak ja?
      Czy to brak jakiśc mikroelementów? Kłopoty z przyswajaniem lub wypłukiwaniem?
      jeśli umiecie cos podpowiedzieć-bedę wdzięczna.
      Pozdrawiam,
      Alicja
    • zerkam Re: po operacji tarczycy 10.10.04, 02:13
      znalazalam wczesniejszy watek

      Okropnie bolą stawy-czy to złe leczenie tarczycy-?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=16103779
      Dziewczyny chyba uratowalyscie mi zycie a wlasciwie w poniedzialek lece do
      lekarza. Przed 6 laty usuneli mi tarczyce z 5 guzkami. Okropnie utylam pozniej,
      codziennie przyjmuje 1 tabletke Eltroxinu.

      Rozumiem, ze enzym zawarty w Eltroxinie (thuroxinina)jest m.in. odpowiedzialany
      za budowe tlanki tluszczowej pod skora. Majac tego swiadomosc liczylam sie z
      podwyzka wagi. Ale jestem takze od ponad 15 lat ogolnie rzecz biorac
      vegetarianka (bo nie jest takze ryb i produktow mlecznych).

      Od roku cierpie na przewlekle i strasznie dokuczliwe bole stawow w nogach.
      Oczywiscie zwalilam to na reumatyzm. Za porada reumatologa wyleczylam wszystkie
      zeby, pije bardzo malo wody, wykluczylam warzywa z diety (ziemniaki, pomidory,
      etc). Nastraszyli mnie, ze powinnam rzucic takze propdukty sojowe.
      Bylam tez u kardiologa, odeslal mnie reumatolog, bo powiedzial, ze to zapewne
      krazenie i moze nie leczylam sie na to co potrzeba. Czyli chodzenie od lekarza
      do lekarza i nowa siatka lekow.

      Zadnej poprawy, bezsenne noce, bo bol wzmaga sie zawsze noca. Wciaz chodze
      nieprzytomna od prochow przeciwbolowych albo nasennych albo jedno i drugie bo
      malo juz pomaga.

      OTWORZYLYSCIE mi oczy, ze to moze byc tarczyca. Tylko dlaczego zaden z
      endokrynologow wcale mi o tym nie powiedzial??????

      Wyniki Tsh, T3 i T4 wszystko ok w normie.
      Ale zaden z lekarzy nie zareagowal na te bole nog.

      Baaardzo Wam dziekuje.
      Tylko do jakiego lekarza pojsc z tym? Chyba znowu do endokrynologa?

      Moze wiecie jakie badania krwi musze zrobic dodatkowo (oprocz tsh,t3 i t4) aby
      pojsc przygotowana i udowodnic ten pomysl, ze to na prawde jest brak wapnia?
      • Gość: AlicjaCzarodziejka Re: po operacji tarczycy a co przed??? IP: *.compower.pl 12.10.04, 20:54
        Podciagam temat:bóle przed operacja po lekach...
        Opowiedzcie cos...
        Ala
        • Gość: Kasia Re: po operacji tarczycy a co przed??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 21:13
          Przed operacja zażywałam Letrox 50. Kilka razy zdarzyło mi się że zapomniałam o
          nim i zażyłam go dużo później niż zazwyczaj (np. wieczorem zamiast rano).
          Bolała mnie wtedy straszliwie głowa - nie wiem czy to na pewno od tego że
          zażyłam później, nie rozmawiałam na ten temat z lekarzem. Teraz po operacji
          jeszcze mi się nie zdarzyło żeby zapomnieć zażyć lekarstwo. Poza tymi
          dolegliwościami nie miałam żadnych innych "przejść" po zażyciu lekarstwa. A jak
          było/jest u Was?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka