sarenkamagda1991
26.05.18, 17:27
Witajcie od miesiąca mam powiekszone wezly chłonne pod pachą i w pachwinie. Nie bolą mnie sa ruchome. Nie mam.zadnych innych objawów. Byłam na wizycie prywatnie u onkologa ( niby bardzo dobrego z opinie na necie) nic nie powiedział jedynie pytał o zwierzęta, leki itp. Nie miałam raczej kontaktu ze zwierzętami ani lekami ani nic co by mogło powiedzieć dlaczego wezly nagle się powiększyły. Robil usg wezlow + piersi Stwierdził że raczej nie jest to nic poważnego ale z drugiej strony może być to wszystko. Na karcie która mi dał w rubryce " wezly chłonne patologiczne tak , Nie zaznaczone mam nie. Wiec troszke sie uspokoilam. Kazał zrobić biopsjae. Miałam robiona w tym tyg w szpitalu. Tam natomiast kazał pielęgniarkce napisać na opisie biopsja że robi patologiczne wezly chłonne A na usg przy pobierniu miał problem że te wezly chłonne tak się znikąd wzięły i mnie na nowo nastraszyl..jestem zdruzgotana teraz 3 tyg czekania a ja mam w głowie tylko nowotwór . Czy ktoś tak.mial czy możecie mi coś mądrego na tentemat powiedzieć. Bo trzęsą się jak galareta od miesiąca :(((