Dodaj do ulubionych

Odór gotowanych jaj. Pomocy

23.09.19, 04:21
Mam problem, od dłuższego czasu mniej więcej od 2 czy 3 lat mój partner wydala z siebie smród gotowanych jaj. Często gdy siedzi sam w pokoju i wchodzę to muszę wietrzyć całe pomieszczenie bo ten smród jest ciężki do wytrzymania. Mam wrażenie że ten smród jest coraz mocniejszy i intensywniejszy. Taki typowy smród gotowanych jaj. Co to może być? On nie pali, pije alkohol bardzo rzadko, więc można powiedzieć że takie rzeczy wykluczają problem. Jada dużo bananów, nabiału, owoców. Niewiem już sama w czym problem. Szczerze mówiąc denerwuje mnie to, bo to jest naprawdę wstrętny zapach i nie miło przebywać z nim w domu gdy tak śmierdzi. Gdzie może być przyczyna?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Odór gotowanych jaj. Pomocy 23.09.19, 09:59
      Jak siedzi sam w pokoju, to nie krępuje się i puszcza bąki, stąd siarkowodór w pomieszczeniu.
      • snajper55 Re: Odór gotowanych jaj. Pomocy 23.09.19, 14:12
        horpyna4 napisała:

        > Jak siedzi sam w pokoju, to nie krępuje się i puszcza bąki, stąd siarkowodór w
        > pomieszczeniu.

        A może ze Złym się zadaje i stąd ten zapach siarki?

        S.
    • koziorozka Re: Odór gotowanych jaj 23.09.19, 11:54
      Jego pot ma taki zapach czy może być tak, jak pisze Horpyna?

      Zapach zgniłych jajek (siarkowodór), który wydziela pot może być spowodowany spożywaniem dużej ilości brokułów, kapusty, brukselki czy rzepaku (warzywa krzyżowe zawierają związki siarki).
      • kochanie95 Re: Odór gotowanych jaj 23.09.19, 15:52
        Raczej nie puszcza tyłu bąków, aby cały pokój śmierdzial 🙂 musiałby to robić na okrągło. On nawet jak śpi to w pokoju śmierdzi. Naprawdę nie życzę nikomu, odechciewa się wszystkiego. Mnie już złość ogarnia.
        • kochanie95 Re: Odór gotowanych jaj 23.09.19, 15:52
          Co do warzyw krzyżowych to on rzadko jada warzywa. Raczej nabiał, wędliny, mięso, słodycze.
        • koziorozka siarkowodór 23.09.19, 15:55
          Nie odpowiedziałaś na najważniejsze pytanie.
          Czy to jego zapach potu (skóry) czy czujesz tylko z oddalenia.
          • kochanie95 Re: siarkowodór 23.09.19, 19:02
            Nie jest to pot, ani bąki jak to ktoś sugerował 🙂Poprostu może to z oddechu, nie mam pojęcia. Pomieszczenie zawsze śmierdzi tam gdzie in przebywa.
    • vermieter trwa to już dwa trzy lata i nadal 23.09.19, 16:05
      zwracasz na to uwagę? Dziwne, bo przecież zmysł powonienia najszybciej się przyzwyczaja.

      NIE KARMIĆ TROLLA :)
      • kochanie95 Re: trwa to już dwa trzy lata i nadal 23.09.19, 19:00
        Trollem to może ty jesteś i to bezczelnym. Nie masz nic do powiedzenia nia do spadaj.
        Zmysł powinienia niektórzy mają dosyć wrażliwy i nie zawsze można przyzwyczaić się do jakiegoś nieprzyjemnego zapachu. Nie spędzam czasu z facetem 24h, oboje pracujemy, czasem widzimy się co drugi dzień.
        Jak ja nie lubię takich głupio mądrych co to od razu myślą że wiedzą najlepiej. Detektyw się znalazł.
    • snajper55 A twój kot już nie śmierdzi? 23.09.19, 19:23
      "Mój kot jest jeszcze nie wykastrowany, mam go od kilku dni i w mieszkaniu śmierdzi potwornie kocim moczem! sprzątam starannie kuwetę po każdych odchodach, myję dodatkowo i wycieram papierowym ręcznikiem.Myję też codziennie podłogę, a smród i tak przebija.Co robić??? Do tego kot w środku nocy strasznie miauczy i chodzi po mieszkaniu i tak do rana. Powoli zaczynam mieć dość"

      forum.gazeta.pl/forum/w,25085,159471123,159471123,Koci_zapach_i_miauczenie_w_nocy.html?so=1

      Może z mężem zrób to samo co z kotem - wykastruj?

      S.
      • vermieter Re: A twój kot już nie śmierdzi? 24.09.19, 12:26
        detektyw się znalazł :):):)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka