abcd123
04.09.21, 11:35
Tydzień temu miałam wyrwaną 7 na dole. Ząb był w stanie zapalnym i bardzo źle reagował na leczenie kanałowe, trzeba było wyrwać. Brałam klindamycynę, ale ropa nie schodzi. Po wyrwaniu nie zrobił się prawidłowy skrzep, mam zapalenie okostnej. Czy ktoś był w podobnej sytuacji, jakieś rady jak to lepiej leczyć. Z galaretowatego "skrzepu" znowu wydobywa się ropa, a ja zjadłam całe opakowanie antybiotyku. Dentystka mówi, że trzeba czekać.