Gość: zwykła babka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.11.04, 11:53
Wygląda na to że mam problem - ponoć strasznie chrapię. Mój mąż coraz
bardziej narzeka, bywa, że częśto mnie budzi twierdząc, że nie mógł już
słuchac jak się męczę. Ponoć potrafię chrapać nawet śpiąc na boku!!
Co ciekawe, czasem mam wrażenie że nie śpię, tylko sobie leżę, a tu nagle -
łup - mój chłop mnie budzi i jęczy żebym przestala chrapać! Bywam wtedy
naprawdę zdziwiona. Muszę coś z tym zrobić, bo mnie kiedyś w końcu ten biedmy
chłop rzuci ;)
A tak poważnie: bardzo często budzę się w nocy, bez przerwy jestem zmęczona i
w ogóle. Słyszałam conieco o bezdechu sennym i zastanawiam się, czy to
przypadkiem nie to, ale te moje objawy są jakby łagodniejsze. Są jakieś
domowe sposoby na chrapanie??