01.03.06, 20:02
czy moze ktos z was wie na czym polega terapia w on clinic?
Obserwuj wątek
    • ataner22 Re: on clinic 12.03.06, 23:18
      cześć jestem na kuracji on clinic. polega ona na stosowaniu 3preparatów w
      ściśle określony sposób. stosuję je od zeszłego roku jest duża poprawa tylko
      trzeba terapię stosować naprawdę wg zalecen.
      • jaketi Re: on clinic 16.03.06, 23:16
        Mój ojciec stosuje to od około 0,5 roku.I widac zdecydowana poprawe.A zmiany
        miał na całym ciele, w dodatku zaczerwienione, bo czyms podraznił. jeden minus
        to koszt tych maści:(
        • misiucha1 Re: on clinic 20.03.06, 23:00
          jaketi napisała:

          > Mój ojciec stosuje to od około 0,5 roku.I widac zdecydowana poprawe.A zmiany
          > miał na całym ciele, w dodatku zaczerwienione, bo czyms podraznił. jeden
          minus
          > to koszt tych maści:(
          witam.czy trzeba do nich pojechac osobiscie.czy mozna zadzwonic i wysla prodokty
          .
          • ataner22 Re: on clinic 29.03.06, 13:29
            niestety trzeba do nich jechać. Ja jeżdżę do Chorzowa, koszt pierwszej wizyty
            to kwota około 400 zł, druga wizyta kontrolna za około 3 tygodnie gratis,
            trzecia wizyta już odpłatnie od 100-150 zl
            • ataner22 Re: on clinic 29.03.06, 13:31
              zapomniałam dopisać że kwota 400 zł to wizyta wraz z produktami do
              smarowania,natomiast przy kolejnych jest to tylko cena za wizytę leki płaci się
              dodatkowo
      • fundusz2 Re: on clinic 23.05.06, 22:47
        osobiście nie korzystałem z usług on clinic, czytając opinie na innych forach
        doszedłem do wniosku ,że to nie wielu osobom pomaga a kosztuje pare ładnych
        stówek ,a co do maści są bardzo uciążliwe w stosowaniu ,więc jestem na nieeee
        ,zdrówka życze :)i wpadajcie tu czasem !!!
    • onfim83 Re: on clinic 11.05.06, 22:55
      terapia to ogolnie smarowanko preparatami na bazie mineralow z moza martwego ale. czasochonna sprawa jesli masz dwie masci i musisz je zmywac co kilka godzi:] i smarowac od nowa
      i to tyle zadna rewelacja
      pozdrawiam
      • wiesia.zelek Re: on clinic 03.07.06, 18:29
        Preparatyz on-clinic to klapa, trzeba je ciągle zmywać. A tak wogóle to
        łuszczycę wywołują drożdżaki i trzeba ją leczyc od środka najlepiej naturalnymi
        preparatami ja stosuję Alveo.
        • ol31 Re: on clinic 17.06.07, 18:09
          czesc. uzywam od krotkiego czasu preparaty on clinic, ale jak juz wiekszosc
          osob stwierdzilo sa one bardzo uciazliwe.. prosze powiedz cos wiecej o tym
          alveo? jest skuteczne... jestem totalnie zalamana i nie wiem juz co mam robic.
          pozdrawiam
    • markat2 Re: on clinic 19.06.07, 15:00
      witam wszystkich.
      Stosowałem kurację on-clinic-a przez około 3 miesięcy.
      Na początku kuracji zauważyłem z żoną niewielką poprawę, niestety w późniejszym
      etapie leczenia żadnych popraw już nie było a były nawet pogorszenia.
      Stosowałem się ściśle do zasad lekarza.
      Wydałem około 700- 1000 zł przez 3 miesiące, łącznie z kosztem dojazdu(miałem
      około 70 km do najbliższej kliniki).
      Ogólnie jestem bardzo niezadowolony z tej kuracji gdyż :
      - maści stosuje się odpowiednio : 1- na około 1h,później zmyć, 2-na około
      1,5-2h, póxniej zmyć, 3- na całą noc,rano zmyć.
      Nie muszę pisać o dużej uciążliwości, smrodzie maści, wyrzekania się wszystkich
      spotkań, leżenia, siedzenia z oparciem, zabawie z dziećmi, wszelkich wyjść itp.

      podsumowując dodam iż poszedłem w końcu do pierwszego lepszego dermatologa,
      który przepisał mi na łuszczycę skóry "elocom" w płynie po którym przez okres 2
      tygodni łuszczyca zniknęła, na łuszczycę na plecach "clobedern" po której
      łuszczyca również znikła.
      aha. za preparaty z apteki zapłaciłem niewiele ponad 50 zł.

      Pozdrawiam.
      • aniuch1 Re: on clinic 27.07.07, 16:49
        Tez mam łuszczyce. maśic elocom to maści oparte na sterydach za jakis czas
        nastapi nawrót choroby. nietstey sterydy szybko lecza, ale choroba powraca.
        biore izotek lek famrkaologiczny. lecyzlam sie w klinice on clinic przpeislai mi
        6 masci jets to niesmoaiwcie uciazlwiei napcozaktu toche sie porpawilo. ale
        potme nic. wszystko mnei pieklo. masic sa baaaardzo dorgie za pierwsza wizyte
        wraz z masciami zaplacilam 780 zl.
        • dotkas5 Re: on clinic 30.10.07, 19:50
          Witam, masci z on clinic tez podobno są na sterydach.
          U mnie w on clinic powiedzieli ze to łuszczyca, stosowalam masci ale
          mam wrazenie ze tak na prawde pomogl mi preparat do smarowania ciała
          dla cukrzyków. Nazywa sie Nova Top Pflege lation DCG Cosmetics,
          dostepny w aptekach.
          Mam nadal masci z on clinic, przeczytalam ze maja waznosc do konca
          listopada. Moge je oddac bo odpukac w niemalowane drzewo nic mi nie
          wyskakuje na ciele. Jezeli znalazl by sie ktos chetny na nie to
          prosze napisac na meila. Mieszkam w wawie.
          Pozdrawiam,
          Dorota
        • maria1954 Re: on clinic 22.08.08, 18:06
          znam kogos kto stosuje masc niesterydową bez skutkow
          ubocznych,zanim podejmie się leczenia robi bezpłatny test polecam
          jego poczta ejakubowski@tlen.pl
    • guzik131 Re: on clinic 03.03.08, 18:25
      Ludzie opamiętajcie się póki jeszcze czas tam oczyszczą ale wasze
      kieszenie takie leki to każdy lekarz potrafi przepisać i jeszcze
      doradzi oni robią to na akord łuszczycę leczy się od wewnątrz
      natomiast papranie jeśli zadziała to na chwile a potem może być
      wysyp z dwojoną siłą albo jeszcze wiecej pomyślcie zanim zabraknie
      wam na chleb
      • g.grzegorz1 Re: on clinic 22.07.08, 22:00
        On Clinic to sa po prostu oszuści. Na pierwszej wizycie jak zapewne wszyscy
        dostałem do podpisania kartkę że jak kuracja nie pomoże to jest mój problem. Ja
        jak inni głupi podpisałem i oczywiście nie pomogło. Stosowałem kurację ok 5
        m-cy. Wydałem kupę kasy i tak jak inni piszą chwileczkę było lepiej później
        remisja x 2. Nidy nikomu nie polecę On Clinic to jest wyłącznie pic dla kasy.
    • atyde84 Re: on clinic 27.04.09, 09:41
      Z daleka od on-clinic. Żerujący na ludzkim nieszczęściu oszuści. Moja mama była
      tam miesiąc temu. Za wizytę + maści wydała ponad 500zł (co stanowi prawie połowę
      jej miesięcznego wynagrodzenia). Efektów jak nie było tak nie ma, z dnia na
      dzień wyglądało to coraz gorzej, ale zalecenie było jasne: Stosować przez
      miesiąc wg zaleceń lekarza, bo na efekty trzeba czekać. W tej chwili prawie rany
      jej się porobiły na ciele. Dzwoniłam dziś tam i pytam co w związku z tym. Pani w
      recepcji powiedziała mi, że kolejna wizyta kontrolna jest darmowa i może ją
      zarejestrować. Więc dopytuje o lekarstwa, co wówczas jeśli lekarz dojdzie do
      wniosku, że źle zdiagnozował rodzaj jej łuszczycy i teraz przepisze inne
      lekarstwa. Pani powiedziała: "Nie wiem, ja tu jestem tylko recepcjonistką,
      najlepiej porozmawiać z lekarzem...". Ponieważ mama mieszka poza Krakowem i sam
      przyjazd do Krakowa to też pewne koszty, dopytywałam dalej... Pani przypomniała
      sobie, że wie, iż za lekarstwa trzeba będzie zapłacić. A koszt to około 300zł.
      No parodia! Przecież to nie ich wina, że lekarz się pomylił... Dajcie sobie
      spokój, szkoda czasu, pieniędzy i Waszego zdrowia!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka