Dodaj do ulubionych

Rozbity termometr - rtęć

14.07.25, 10:47
Potrzebuję pomocy. W ubiegłą niedzielę zbiłam termometr u babci, nie wiem jak uchował się jeszcze termometr rtęciowy, żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia tego termometru, był firmy Intec ale wyleciały takie malutkie kuleczki. Pozbieralam je mokrą chusteczką na tekturkę, myślę, ze większość w ten sposób zebrałam. Mieszkam z 92 letnia babcią i kotem. Niestety z powodu przeciążenia psychicznego, sprzątałam wszystko w amoku, zostawiając pozbieraną rtęć w łazience przy otworzonym oknie na ok 3 h, w tym czasie ściągałam próg i sprzątałam resztki z progu, tego dnia byłobardzo gorąco. Myśląc że wszystko posprzątałam włączyłam odkurzacz i na pewno wciągnęłam ok 2x 2mm kuleczki. Minął już ponad tydzień a ja nie mogę się pozbierać. Nie wiem czy coś nam grozi, czy kot się nie zatruł, niestety przebiegł obok tych resztek. Ja nie jestem pewna czy wszystko wysprzątałamczu w progu jeszcze cos nie zostało, odkurzacz włączyłam tylko na chwilkę, nie wiem co mam z nim zrobić. Nie umiem się psychicznie pozbierać. Czytałam że taka rtęć może parować nawet ponad rok i zatruwać powietrze. Nie sądziłam że tak mnie to wytraci z równowagi.
Obserwuj wątek
    • koziorozka Re: Rozbity termometr - rtęć 14.07.25, 15:40
      1. przeczytaj
      forum.gazeta.pl/forum/w,22,178608168,178608168,Pekniety_termometr_rteciowy.html#p178608880
      2. pomyśl przez ile dziesięcioleci ludzie używali te termometry, ile tysięcy ich stłukli, nie sprzątali i raczej nikt od tego nie umarł
      3. nie świruj, nic ci nie będzie
      • heyoka_23 Re: Rozbity termometr - rtęć 14.07.25, 16:20
        Hej,dzięki za odzew. Ja to wszystko wiem ale łeb świruje bo jest babcia 92 lata i kot 16 lat. Do tego nie wiem na jaki obszar mógł to roznieść odkurzacz i czytałam że trzeba go zutylizować. Mam schizę to fakt. Nie wiem czy tą rtęć gdzieś nie pouciekała po kątach. Teraz będę bała się używać jakiegokolwiek odkurzacza w domu. Wtedy ludzie byli totalnie nieświadomi, a może po latach dlatego społeczeństwo choruje, łysieje itp. No wiem że to słabe ale naprawdę się boję że mogło to zaszkodzić. Dlatego chciałabym wiedzieć na pewno czy taka ilość rtęci nawet z odkurzacza nie spowoduje że coś się mogło jednak stać ze zdrowiem
        • koziorozka Re: Rozbity termometr - rtęć 14.07.25, 16:34
          heyoka_23 napisała:
          > chciałabym wiedzieć na pewno czy taka ilość rtęci naw
          > et z odkurzacza nie spowoduje że coś się mogło jednak stać ze zdrowiem
          -------------------------
          Ja cię zapewniam, ale jak lubisz wkręcać się w schizy, to przecież nikt ci nie zabroni :)))
          Komu uwierzysz? Tego pytaj.
          • heyoka_23 Re: Rozbity termometr - rtęć 15.07.25, 12:32
            Super, bardzo Ci dziękuję. Jednak martwię się o te drobinki z odkurzacza. Czy wiesz może ile taka rtęć będzie zalegać w pomieszczeniach?
            • sp9tcu Re: Rozbity termometr - rtęć 15.07.25, 22:09
              A tak nawiasem mówiąc kto to ma jeszcze termometry rtęciowe
            • koziorozka Re: Rozbity termometr - rtęć 16.07.25, 15:47
              heyoka_23 napisała:
              > Czy wiesz może ile taka rtęć będzie zalegać w pomieszczeniach?
              ---------------------
              Dopóki nie sprzątniesz, tak jak każdy inny paproch na podłodze czy meblu :)
              Źle zadane pytanie. Nie interesuje cię, jak długo ta rtęć może być szkodliwa?
              Dopóki nie wyparuje, sądzę, że już godzinę po stłuczeniu termometry, bo tam jest minimalna ilość - około 1 grama

    • fawor.k Re: Rozbity termometr - rtęć 27.07.25, 23:54
      Nie martw się, jeśli wszystko wyrzuciłas noc Ci nie szkodzi. Kiedyś termometry nagminnie tłukły w szpitalach. Żyjemy i mamy si dobrze. Więc spokojnie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka