Dodaj do ulubionych

Orgazm u kobiet

IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.04, 22:12
Troszke mi glupio o tym pisac tak na forum publicznym, ale co tam i tak mnie
tu nikt nie zna, Mysle, ze to co tu napisze moze wzbudzic radosc u niektorych
oob ktore beda to czytaly - chociazby dlatego, ze jestem juz po 30-stce i byc
moze bedzie sie to wydawalo nieco infantylne.
Moj problem polega na tym ze jak do tej pory mialam tylko raz w zyciu orgazm.
Seks uprawiam juz jakis czas ( dokladnie 12 lat ) i jak do de pory zdazylo mi
sie to dopiero raz. Czesto zastanawialam sie czy jest to moze wina budowy
anatomicznej ale moj lekarz zapewnia mnie ze pod wzgledem budowy naleze do
tych normalnie zbudowanych. Mam za soba 2 ciaze zakonczone pomyslnie. Nie
naleze tez do tego typu kobiet, ktore do slubu byly dziewicami i nie dokonca
wiedza jak moze wygladac wspolzycie w wykonaniu innych przedstawicieli
meskiego gatunku. Mialam kilku facetow, ktorzy nazwijmy to stosowali rozne
techniki i oczywiscie byli tez roznie uposazeni przez nature ale mimo
wszystko nic. Seks sam w sobie sprawia mi ogromna przyjemnosci i przyspiesza
bicie serca jednak mimo wszystko chciala bym doznac jeszcze raz takiego
uczucia jak wtedy. Probowalismy z moim mezem uzywac prezerwatyw ktore jakoby
maja wplywac na jakosc wrazen erotycznych ale chyba lepiej by bylo gdybym za
wydana kase poszla sobie do kosmetyczki ;-). Kiedys tez usilowalam
z "instrukcja obslugi" w reku znalezc u siebie ten tajemniczy punkt G ale
wyglada na to ze ja go chyba nie mam. Ktos mi kiedys powiedzial, ze u kobiet
orgazm zaczyna sie w glowie ze to sprawa psychiki, ale u mnie sie to nie
sprawdza, nawet jak jestem odprezona do granic mozliwosci! Osiagam natomiast
szczytowanie przy nazwijmy to innego rodzaju pobudzaniu ( orgazm
lechtaczkowy ) i tyle. Byc moze za bardz chce lub za bardz sie tym przejmuje
nie wiem na czym sprawa polega i chciala bym uslyszec Wasze opinie i
spostrzezenia. Czy taki stan rzeczy jest normalny, czy w podobnej sytuacji
jest wiecej kobiet czy tylko ja jestem jakims wybrykiem natury, czykobieta
kazdorazowo osiaga/powinna osiagac orgazm czy to tylko bzdury z romansidel.
A propos czytalam gdzies, ze na zachodzie lekarze czesto przepisuja viagre
obietom cierpiacym na problemy ze szczytowaniem - viagra pobudza przeplyw
krwi i prowadzi do "dodatkowego" ukrwienia narzadow rodnych kobiet i w ten
sposob sprawia, ze staja sie one wrazliwsze na wszelkie bodzce - slyszeliscie
o tym ?

Tak czy siak prosze o opinie, spostrzezenia a moze nawet porady co robic. Mam
nadzieje, ze znajda sie tu osoby ktore potraktuja moj problem powaznie - moze
nawet jakis lekarz.

Z gory wszystkim dziekuje !!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: vikka Re: Orgazm u kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 22:19
      może to banalne co napiszę,ale za bardzo się nastawiasz na ten orgazm i dlatego
      nic...to powinno przyjść samo z siebie...spontanicznie:)
      • Gość: billa Re: Orgazm u kobiet IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.04, 22:20
        sadzisz, ze przez 12 lat tylko raz bylam spontaniczna ?!
        • Gość: vikka Re: Orgazm u kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 22:48
          ja tego nie powiedziałam...
    • Gość: man Re: Orgazm u kobiet IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 07.12.04, 22:34
      Niektóre kobiety nie przeżywają orgazmu i im to nie przeszkadza. Czują się
      pełnowartościowe i kochane. Poza tym orgazm łechtaczkowy nie jest gorszy od
      pochwowego. Jest też krem pod nazwą Clitoris (apteka). Poza tym jak pisze np.
      Wisłocka lub van de Weldeorgazmu trzeba się nauczyć np. poprzez ćwiczenie
      mięsni miednicy.
      • Gość: billa Re: Orgazm u kobiet IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.04, 22:40
        o ciwiczeniach miesni miednicy wiem i nawet dwukrotnie chodzilam na specjalne 3
        miesieczne "kursy" moja polozna organizowala je prywatnie - sa polecane dla
        kobiet w pologu poniewaz dobrze wplywaja na nazwijmy to wtorne ulozenie
        narzadow rodnych kobiet po porodzie - moj ginekolog mi to polecil
        • denay Re: Orgazm u kobiet 07.12.04, 23:49
          ja tez dlugo orgazmu nie mialam, a raczej myslalam, ze to byly orgazmy. Dopoki,
          dopoty moj ostatni mezczyzna nie wpadl (w sumie calkiem przypadkiem - szczerze)
          na pobudzanie lechtaczki w trakcie stosunku. Odlot jest naprawde niesamowity,
          ale tylko w dwoch pozycjach - na jezdzca i na "pogony" :) Inaczej nici z tego.

          moze powinnas sprobowac w ten sposob??
    • Gość: Molson Re: Orgazm u kobiet IP: *.sympatico.ca 07.12.04, 23:58
      Moze ci mezczyzni z ktorymi spalas do tej pory mysleli za duzo o sobie . Nie
      jestes sama ,duzy procent kobiet nie wie co to orgazm pochwowy .Ja moja zone
      zwykle doprowadzam do orgazmu lechtaczkowego i po tym zwykle mamy razem orgazm
      (ja moj ,ona pochwowy).Moze powinnas sprobowac tak?
      • Gość: ciekawe Re: Orgazm u kobiet IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.12.04, 02:33
        Myślę,że należy wyjść od tego orgazmu,który był,co było odpowiadającego.Z tego
        co mówi sie o kobietach to wyłącznie sprawa sytuacji i można osiągnąć orgazm bez
        stosunku.Zachamowania są naprawdę betonowe i może to lęk przed jakąś grą.Z tego
        co wiem najwięcej zależy od partnera i rozbudzenia.Przesądy i wyobrażenia to
        raczej przeszkody.
    • mamalgosia Re: Orgazm u kobiet 08.12.04, 14:14
      Próbowałaś wzmocnić mięśnie Kegla? Bardzo skuteczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka