Gość: aa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 13:32 czytem tutaj że ssanie oleju pomaga na niektóre choroby że niby oczyszcza z toksyn czy to prawda czy żarty? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: are Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.clubnet.pl 28.01.05, 13:42 Ci ktorzy o tym pisali, pisali jak najbardziej na powaznie. Zeby sie o tym przekonac wystarczy zwrocic sie do osoby palacej zeby possala olej rano na czczo, zanim jeszcze zapali. Pozniej spytac sie o smak wyplutego oleju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.ss.shawcable.net 28.01.05, 13:43 Bardzo watpie. Niemniej wejscia czuciowe z ust i jezyka maja ogromna reprezentacje w mozgu i ich stymulacja moze czasami zmieniac funkcje organizmu. Sa nawet jakiej badania sugerujace, ze zucie gumy poprawia mozliwosci intelektualne. Jezeli tak, to ssanie oleju rowniez. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 28.01.05, 14:10 Gość portalu: Artur napisał(a): > Bardzo watpie. Niemniej wejscia czuciowe z ust i jezyka maja ogromna reprezen > tacje w mozgu i ich stymulacja moze czasami zmieniac funkcje organizmu. > Sa nawet jakiej badania sugerujace, ze zucie gumy poprawia mozliwosci intelek > tualne. Jezeli tak, to ssanie oleju rowniez. A najbardziej stymuluje ssanie pa;ce. Najlepiej kciuka. Zauważ, że to właśnie dzieci w okresie szybkiego rozwoju mają zwyczaj ssania palca. To im pomaga szybciej się rozwijać, gdyż stymuluje reprezentacje wejść czuciowych z języka i zmienia funkcje ich organizmów. Dzieci ssące palec dużo szybciej się rozwilają i uczą. S. Odpowiedz Link Zgłoś
karol63 Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 29.01.05, 15:57 no i jak z tym olejem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fimi Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 16:20 to na prawdę skutkuje, a szlam jaki schodzi obrzydliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: ssanie palca????????????? 29.01.05, 23:19 Wg moich obserwacji dzieci ssace przez dlugi czas palec sa gapami i slabo rozwinietymi intelektualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: ssanie palca????????????? 30.01.05, 01:31 pia.ed napisała: > Wg moich obserwacji dzieci ssace przez dlugi czas palec sa gapami i slabo > rozwinietymi intelektualnie. A skąd wiesz jakie by były, gdyby palca nie ssały ? ;)) S. Odpowiedz Link Zgłoś
orissa Re: ssanie palca????????????? 30.01.05, 11:38 pia.ed napisała: > Wg moich obserwacji dzieci ssace przez dlugi czas palec sa gapami i slabo > rozwinietymi intelektualnie. Chyba przebywasz wyłącznie w towarzystwie słabo rozwiniętych intelektualnie dzieci. Ja mam całkiem przeciwne obserwacje. Odpowiedz Link Zgłoś
tessg Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 30.01.05, 01:29 Gość portalu: aa napisał(a): > czytem tutaj że ssanie oleju pomaga na niektóre choroby że niby oczyszcza z > toksyn czy to prawda czy żarty? Witaj .To prawda.Czy uważasz że tutaj ludzie żartują z chorób.To najlepszy portal.Na potwierdzenie powiem ,że ja stosuję nawet teraz profilaktycznie.Otym sposobie juz w 1995 roku na antenie Radio Nocą mówiła Marta Gawęda znana dziennikarka zielarka bioenergoterapeutka.Jej ksiązka między innymi to Horoskop zdrowia , żywa woda i zioła itd itd np podam Ci jej miksturę którą mozna podawać nawet 2 letnim dziecio zawiera wszystkie mikroelementy /wszystkie pierwiastki/ magnez ,żelazo ,potas , cynk 100 g kminku, 150 g kolendry, 150 g majeranku, 50 g korzenia lubczyka, 1oog jałowca owoców, 100 g macierzanki i wtedy zmieszać podawać do sałatek , sosów , ziemniaków 1 dużą łyżkę czubata dziennie.Nie wierzy sie w takie rzeczy a najlepiej iść do lekarza i brać wstrętne antybiotyki które na jedno pomoga a na drugie szkodzą.Pozdrawiam niedowiarka. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 30.01.05, 01:33 tessg napisała: > Witaj .To prawda.Czy uważasz że tutaj ludzie żartują z chorób.To najlepszy > portal.Na potwierdzenie powiem ,że ja stosuję nawet teraz > profilaktycznie.Otym sposobie juz w 1995 roku na antenie Radio Nocą mówiła > Marta Gawęda znana dziennikarka zielarka bioenergoterapeutka.Jej ksiązka > między innymi to Horoskop zdrowia , żywa woda i zioła itd itd np podam Ci jej > miksturę którą mozna podawać nawet 2 letnim dziecio zawiera wszystkie > mikroelementy /wszystkie pierwiastki/ magnez ,żelazo ,potas , cynk 100 g > kminku, 150 g kolendry, 150 g majeranku, 50 g korzenia lubczyka, 1oog jałowca > owoców, 100 g macierzanki i wtedy zmieszać podawać do sałatek , sosów , > ziemniaków 1 dużą łyżkę czubata dziennie.Nie wierzy sie w takie rzeczy a > najlepiej iść do lekarza i brać wstrętne antybiotyki które na jedno pomoga > a na drugie szkodzą.Pozdrawiam niedowiarka. Mikroelementy są w zwykłym pożywieniu. Więc wystarczy zdrowo się odżywiać. A antybiotyków mikroelementami nie zastąpisz. Podobnie jak nie zastąpisz antybiotykami zdowego jedzenia. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 07:33 dzięki tessg spróbuję Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Do snajpera55 09.02.05, 13:21 snajper55 napisał: Mikroelementy są w zwykłym pożywieniu. Więc wystarczy zdrowo się odżywiać. A > antybiotyków mikroelementami nie zastąpisz. Podobnie jak nie zastąpisz > antybiotykami zdowego jedzenia.> A gdzie to znajdziesz te zwykłe i zdrowe pożywienie?? W marchewce i pietruszce pochodżących z upraw gdzie stosuje się sztuczne nawozy i lekarstwa chemiczne aby "witaminki" nie zgniły? Może w mięsku pochodzącym z fermy i także nafaszerowanego chemią, sterydami i antybiotykami? Wodę pewnie pijesz tylko źródlaną, oddychasz przez maskę P-GAZ i unikasz farmaceutyków jak ognia, prawda? Odżywiasz się pewnie roślinkami z własnej uprawy a gleba z tej uprawy jest pozbawiona pestycydów i innego badziewia chemicznego, Czy tak? Jeżeli tak jest w istocie zakładając oczywiście, że twój system trawienny jest w idealnej kondycji, to może jesteś w stanie przyjąć wszystkie potrzebne składniki odżywcze z pokarmu jaki starasz się trawić. Wobec tego musisz być okazem zdrowia w co śmiem wątpić. Zwłaszcza po lekturze twoich wypowiedzi na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.clubnet.pl 03.02.05, 19:13 Czy to ta sama osoba ktora 2 lata temu prowadzila audycje o med., nmaturalnej w radiowej "Trójce"? I moze jeszcze prowadzi, ale juz nie mam mozilwosci sluchac o tej porze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: 82.177.71.* 31.01.05, 00:08 SSanie oleju to nie żarty ale bardzo ważny jest sposób w jaki się to robi . Służy do tego zupełnie świeży olej słonecznikowy lub oliwa z oliwek. Jedną łyżeczkę najlepiej na czczo ewent. nawet kilka razy dziennie.Należy ssać w przedniej części jamy ustnej, przepuszczając przez zęby.Ma to trwać od 10-20 min.W żadnym razie nie można tego połykać. Zawiera masę zarazków i bakterii , które ściągnął z organizmu . Wypluwamy do klozetu . Można o tym poczytać we wspaniałej książce Elżbiety Cybulskiej pt."Tajemnice niekonwencjonalnej medycyny". Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 31.01.05, 02:28 Gość portalu: Ewa napisał(a): > SSanie oleju to nie żarty ale bardzo ważny jest sposób w jaki się to robi . > Służy do tego zupełnie świeży olej słonecznikowy lub oliwa z oliwek. Jedną > łyżeczkę najlepiej na czczo ewent. nawet kilka razy dziennie.Należy ssać w > przedniej części jamy ustnej, przepuszczając przez zęby.Ma to trwać od 10-20 > min.W żadnym razie nie można tego połykać. Zawiera masę zarazków i bakterii , > które ściągnął z organizmu . A te bakterie to skąd ? Z jamy ustnej ? Te straszne bakterie, które latami cały łykamy razem ze śliną i pokarmem ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 18:04 ten olej to jak długo ssać miesiąc,dwa?. Odpowiedz Link Zgłoś
viiking Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 03.02.05, 18:33 Wiecej niz pol godziny nie dasz rady :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.clubnet.pl 03.02.05, 19:17 Az poczujesz sie lekko, pelna energii, doslownie jak elf Legolas, wersja z filmu. U mnie takie cos pojawilo sie po dwoch miesiachac. Kuracje stosowalem przez pol godziny dziennie, zawsze na czczo, czasem kilka razy pod rzad. Da sie spokonine ssac dluzej niz 30 min,. ale wtedy to wydaje sie ze nawet slina robi sie zatruta i calosc jest nieprzyjemna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwwajherbscom Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.vc.shawcable.net 04.02.05, 00:32 To zalezy od podejscia. Sa osoby ktorym to nie pomoze, nie wierza w skutecznosc i nie beda tego robic. Sa tez takie ktore wierza w skutecznosc, i nie tylko wierza, stosuja to, dla tych jest skuteczny, nie tylko olej inne remedia tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 16:03 po tygodniu ssania czuje się troche gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.clubnet.pl 04.02.05, 16:34 Moze masz kryzys ozdrowienczy? Bywa w leczeniu naturalnym, chociaz ja nie mailem go przy ssaniu oleju. Na forum Zioła sa 2 watki o ssaniu oleju, uzyj wyszukiwarki: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12345 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 13:51 z tym ssaniem to tak na konkretnie Wam pomogło i po jakim czasie?. Odpowiedz Link Zgłoś
cereusfoto Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 08.02.05, 14:59 Kiedyś opowiadała mi znajoma, że ktoś wyleczył się z ... nowotworu właśnie taką metodą. Nie wiem jaki to był nowotwór, ale znaczyłoby to , że coś w tym jest. Ja też kiedyś próbowałam tego, ale nie dość regularnie i niezbyt długo, więc może efekt nie był najlepszy... Myślę, jednak, że warto spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
arecibo1 Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 08.02.05, 18:21 W internecie jest gdzies tam dyskusja lekarzy (po polsku) o med. alternatywnej, gdzie jeden pisze ze zna kogos kto rozpocal leczenie raka od ssania oleju. Moze Twoja znajoma czytala dyskusje i o tym mowila. Nic tam nie piszą o wyleczeniu i nie piszą nawet jak szło leczenie w tym przypadku. Samo oczyszczanie organizmu (pomijajac glodowki) moze nie wyleczyc nowotworu zlosliwego. Nn - wszystko masz na forum Zioła, tylko wnajdz w wyszukiwarce wątki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: csylwia1 Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.netis.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 21:06 odtruwanie olejem słonecznikowym--1 łyzkę oleju wlac do ust rano na czczo płukac przez 2-3 minuty po czym wypluć umyc zeby-zabieg odrtuwa organizm,goi dziąsła ,usuwa stany zapalne jamy ustnej(nie pisze jak długo stosowac) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.clubnet.pl 08.02.05, 21:23 Przy oczyszczaniu organizmu ssaniem oleju nalezy ssac jedna lyzeczke od herbaty przez 25-30 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 08:05 OK ale czy Wam po pewnym okresie pomogło czy była poprawa w samopoczuciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.clubnet.pl 09.02.05, 10:02 U mnie jedno i drugie. Znam jeszcze kilka osob, ktore to stosuja bo im pomaga. Relacje z leczenia masz wlasnie na "Zioła". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnnaJ Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.02.05, 10:33 Wystarczy 15 -20 minut Odpowiedz Link Zgłoś
arecibo1 Dyskusja na forum Zioła 09.02.05, 12:33 Oprocz tego jest tam jeszcze przynajmniej 1 wątek o ssaniu oleju: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12345&w=8366222&a=14594966 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toska567 Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:37 Ja ssalam olej przez okolo rok i pozbylam sie ropy w zatokach. Przestalam miec problemy z silnymi bolami glowy i paskudzctwem ktore splywalo mi do gardla... Zmiany samopoczucia nie zaobserwowalam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 18:37 ssię 2 tygodnie i nie czuję żadnych objawów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rena Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.naklo.sdi.tpnet.pl 11.02.05, 14:49 Ssę olej już 10 miesięcy codziennie na czczo.Od zakrzepowego zapalenia żył mam czarną nogę,ci których to dotyczy wiedzą o co chodzi.Po kilku tygodniach ssania zauważyłam,że zaczęły się robić jaśniejsze miejsca.Teraz przód i tył podudzia jest już zupełnie jasny,tzn. normalna skóra.Poza tym chyba też się lepiej czuję, chociaż nic mi aż tak nie dolegało.Nogę dla dokumentacji nawet sfotografowałam sobie,żeby niedowiarkowie uwierzyli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:10 dzięki za wsparcie bo zaczynałem wątpić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.clubnet.pl 11.02.05, 15:20 Ze mna bylo podobnie, ale wyleczylo mnie w ciagu 2 miesiecy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 07:24 a ja trzymam kuracje juz 10 tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
lila123 Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 12.02.05, 08:49 gratuluję samozaparcia. Mnie wystarczylo na kupienie oleju i na tym się skonczylo a chcialabym namówic syna na ssanie. MA POWAZNE PROBLEMY Z ZATOKAMI A PODOBNO W TAKICH PRZYPADKACH JEST WYJATKOWO SKUTECZNE. Czy móglby ktoś udzielić bliższy ch informacji. Mlody bardzo wierzy w slowo pisane, szczególnie przez internet, cóz takie pokolenie ale nie zawadzi sprobować domowego sposobu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 22:38 komu jeszcze pomogło ?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.clubnet.pl 04.03.05, 10:03 Podczas ssania czuje sie jak cos splywa z zatok do gardla. Odpowiedz Link Zgłoś
orku Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 15.07.05, 13:21 Jaki to ma być olej - w postach o ssaniu oleju pojawiał się: olej słonecznikowy olej arachidowy oliwa z oliwek olej sezamowy olej roślinny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) ale jak ssiecie ten olej??? IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.05, 00:30 Po przeczytaniu Waszych postow tez postanowilam sobie possac. Ale po ok 20 sekundach wyplulam olej do zlewu. To okropnie nieprzyjemne a plynna konsystencja nie ulatwia ssania. Umiem ssac cukierki ale jak ssac niesmaczny olej bez polykania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: ale jak ssiecie ten olej??? IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.05, 00:43 wytrzymaj !ja pierwszy raz tez mialam ochote wypluc ale ze lzami w oczach przetrzymala !! po kilkunastu sekundach olej staje sie bez smaku i tak jak woda !! nie jest zle kwestia czasu !! kilkunastu sekund ! teraz juz nie spreawia mi to problemu ssam od 5 dni !! spoko !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska do lilki !!! pomoc dla syna !! IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.05, 00:46 a wiec mlody !! mama ma racje !! szczegolnie przy zatokach jest to super sprawa sama znam osoby ktore mialy problemy i ssaly olej i bardzo im pomoglo !!! a wiec do dziela !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asessor > IP: *.msk.pl / *.devs.futuro.pl 13.02.05, 01:00 też zacząłem po Waszych obiecujących postach,ale po ilku minutach mam już tak dużo śliny zmieszanej z olejem że nie mieści mi się w ustach.Czy te 20 minut ssania to cały czas ta sama dawka czy można wypluwać i na nowo po kilku minutach? Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: > IP: *.cac.psu.edu 13.02.05, 01:13 Ludzie, czy wyscie poglupieli? Uwierzyc nie moge jak to czytam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: > IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 07:49 wierzyć nie musisz twoja sprawa.Ten olej trzeba ssać jednorazowo 20 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: ale jak ssiecie ten olej??? IP: *.clubnet.pl 13.02.05, 08:21 Mozecie umiescic olej miedzy podniebieniem gornym a środkiem jezyka. Ssie sie wtedy jakby przez ruch srodka jezyka w dół. Wtedy nie miesza sie ze sliną w ogole. I tak tez oczyszcza zatoki i czuc po dluzszym czasie toksyny w oleju. Potrzeba kilku dni praktyki zanim bedzie jakos szło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnnaJ Re: ale jak ssiecie ten olej??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.05, 14:05 Zetknęłam sie z ssaniem oleju kilka lat temu i o ile dobrze pamiętam to ssanie jest w przedniej części jamy ustnej.SSie się pszesuwając między przednimi zębami a ustami. Myśle że tak jak płuczemy zęby po myciu. Ktoś podawał ,ze u Cybulskiej jest ten opis a czy można widziec na której stronie. Mam tą książkę ale nie mogę znaleźć tego opisu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: ale jak ssiecie ten olej??? IP: *.clubnet.pl 13.02.05, 14:22 Opis jest na forum Zioła: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12345 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: ale jak ssiecie ten olej??? IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.05, 18:39 Dzieki za Wasze wypowiedzi. A czy na zapalenie oskrzeli czy grypy, przeziebienia tez ssanie pomaga? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: are Re: ale jak ssiecie ten olej??? IP: *.clubnet.pl 18.02.05, 07:57 Teoretycznie ma pomagac. Na forum Zioła jest link do wypowiedzi jakiegos uczonego, ktory twierdzi ze w wyplutym oleju znalazl pelno mikrobow, ktore dalej sa w stanie sie rozmnazac, kiedy sie je obserwuje pod mikroskopem. Ale to jest med. altenatywna i lepiej idz tez do lekarza, bo szkoda zeby sie pogorszylo (lepiej dmuchac na zimne). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sara Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: 211.26.100.* 18.02.05, 00:41 dzisiaj zaczelam ssac olej nawet nie jest tak zle tylko czy wytrzymam 20min Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ww Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 16:26 komu jeszcze pomogło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matik Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 27.02.05, 17:29 Od dzisiaj zaczynam próbę. Zamiast oleju stosuję oliwkę z oliwek.W zasadzie ryzyko żadne,a na efekty poczekamy. Stosuję "zabieg ' 3x dziennie po około 30 min. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JUlia Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 19:54 Najlepszy do ssania jest olej słonecznikowy. Stosuję to od paru miesięcy i czuję sie bardzo dobrze.Przestał mnie boleć szyjki przyzębia.Nawet dentystka poparła moją kurację. Nie polecam oliwy z oliwek - może zabarwiać zęby, a chodzi o to ,żeby wypłukiwać toksyny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julia Re: ssanie oleju na choroby to wcale nie są żarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 20:02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ww Re: ssanie oleju na choroby to wcale nie są żarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 20:16 właśnie sądzę że to nie zaszkodzi a pomóc może. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: ssanie oleju na choroby to wcale nie są żarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 18:28 ssię pięć tygodni i na razie nie widzę różnicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian Re: ssanie oleju na choroby to wcale nie są żarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 21:37 po 6 tygodniach schodzi mi zaczerwienienie gardła które mam od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guto Re: ssanie oleju na choroby to wcale nie są żarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 18:33 po 6 tygodniach ssania raczej nie widzę pozytywów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnnaJ Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.05.05, 10:28 To nie są żarty. Ssałam ostatnio olej, no może z przerwami. Zauważyłam jedną przynajmniej pozytywną rzecz a mianowicie moje dziąsła zaczeły przylegać do zębów a nie odchodzić. Może jak possie olej dłużej to inne objawy ustąpią. Pozdrawiam optymistycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
orku Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 15.07.05, 13:58 Jaki to ma być olej - w postach o ssaniu oleju pojawiał się: olej słonecznikowy olej arachidowy oliwa z oliwek olej sezamowy olej roślinny Pytam ponownie bo porzednio wsadziłam to moje pytanie gdzieś na środek wszytkich wypowiedzi i się zgubił Odpowiedz Link Zgłoś
a50 Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 15.07.05, 14:24 Z tego co czytałam u Tombaka i wiem od bioenergoterapeutki, ssać należy olej słonacznikowy tłoczony na zimno, pełne 18 miesięcy. Tzn. każdą przerwę trzeba nadrobić. Jeśli chodzi o picie wody mrożonej to ma być nie zagotowana, jedynie rozmrożona. Ma dobroczynny wpłwy na nasz organizm, ponieważ uzyskuje strukturę wody zawartej w warzywach i owocach. Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej polecam lekturę książek Michała Tombaka. Odpowiedz Link Zgłoś
orku Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 15.07.05, 14:54 dzięki, ale czy to znaczy że mam pić wodę prosto z kranu zamrożona a potem rozmrożoną. Wydaje mi się że w Warszawie woda z kranu nie jest zbyt zachęcająca ale być może to zamrożenie jakoś ją uzdatni - ma nadzieję, Odpowiedz Link Zgłoś
a50 Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 15.07.05, 16:57 Kranówa rzadko która się nadaje do picia bez przegotowania. Jeśli się więc nie ma z pewnego źródła, może być mineralna niegazowana i w miarę możliwości bez mikroelementów i soli. Rozmrażać należy bez podgrzewania. Niestety w książce nic nie pisze o tym czy zamrażanie uzdatnia, ale chyba nie. Zanieczyczczenia mineralne zostaną, ale są jeszcze bakterie, a moja wiedza na ten temat jest mała (czy bakterie rozmrożone ożywają?) Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 15.07.05, 17:54 Znowu Tombak zaswiecil - -a nikt nie wyczytal jak dobrze jest ssac...lebki sledziowe. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 16.07.05, 14:56 felinecaline napisała: > Znowu Tombak zaswiecil - > -a nikt nie wyczytal jak dobrze jest ssac...lebki sledziowe. Tego tam nie ma. Bo łebki śledziowe poprawiają inteligencję a kto by wtedy Tombaka czytał ? ;)) S. Odpowiedz Link Zgłoś
a50 Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 16.07.05, 21:39 ten dowcip i inteligencja to pewne po galaretce z nóżek śledziowych Odpowiedz Link Zgłoś
mytany.m Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 16.07.05, 22:58 TAK TO ZARTY!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: ssanie oleju na choroby czy to żarty ? 16.07.05, 23:08 a50 napisała: > ten dowcip i inteligencja to pewne po galaretce z nóżek śledziowych Nie, ze skrzydełek. S. Odpowiedz Link Zgłoś