Dodaj do ulubionych

wyskakująca świeca

30.01.06, 15:46
hej
wyskoczyla mi świeca podczas jazdy, co wskazuje na zniszczenie gwintu, ciekaw
jestem co w takim przypadku mozna zrobic, po za oczywiscie remontem. może sa
jakies specjalne tasmy uszczelniajace, myslalem takze o użyciu poxiliny i
przymocowaniu jej na stale nie wiem czy to najlepszy pomysl...
moze ktos zna jakies rozwiazanie powiedzmy.. chałupnicze?
Obserwuj wątek
    • waskes29 Re: wyskakująca świeca 30.01.06, 18:01
      Zapomnij o chalupniczej naprawie.Poszukaj firmy ktora regeneruje gwinty bez
      zdejmowania glowicy powinny takie byc ,nic innego nie da sie zrobic.
      • crannmer Re: wyskakująca świeca 30.01.06, 18:36
        waskes29 napisał:

        > Zapomnij o chalupniczej naprawie.Poszukaj firmy ktora regeneruje gwinty bez
        > zdejmowania glowicy powinny takie byc ,nic innego nie da sie zrobic.

        Calkiem znosnym produktem do tego celu jest Helicoil. Oczywiscie w rekach
        czlowieka, ktory to robil juz kilka razy.

        A zdjecie glowicy byloby jednak mocno wskazane. Otwor pod nowy gwint wyknuje sie
        i obrabia niestety obrobka skrawaniem. A wiory sobie leca do cylindra :-)

        Najlepsze nawet czyszczenie cylindra po zabiegu nie da 100 % wyniku (a wiory z
        glowocy nie sa najczesciej magnetyczne). Nie mowiac juz o odlamkach wstawki
        reperacyjnej, ktore sa z hartowanej stali i z rozkosza zniszczylyby pozniej
        gladzie..

        MfG

        C.
        • cynick1 Re: wyskakująca świeca 30.01.06, 19:39
          helicoil owszem
          ale trzeba sie zastanowic czy uszczelka swiecy pokryje dodatkowa srednice
          wkladki

          pzdr.
    • gogggo Re: wyskakująca świeca 31.01.06, 10:22
      Heli-coli może Cię uratować przed wydatkiem.
      • galkowny Re: wyskakująca świeca 31.01.06, 14:35
        hej
        wielkie dzieki, gdzie nabede magiczne helicoil??
        • lotnik78 Re: wyskakująca świeca 05.02.06, 21:47
          Tylko nie to! Helicoli to lipa, ałaba wytrzymałosć i kłopotliwy, drogi montarz
          bo trzeba zdjąć głowicę. Poszukaj warsztatu gdzie mają system regeneracji
          gwintu WURTH. Są to wkręcane tulejki, bardzo wytrzymałe(lepsze od fabrycznego
          gwintu) Jezeli jest dostęp to nie demontuje sue głowicy-wszystkie wióry idą do
          góry a nie do cylindra. Wprawny mechanik zrobi to w 5 min (mi na wyjętej
          głowicy zajęło to 3 min).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka