poparzyłam się - pomozcie

IP: *.h.pppool.de 11.02.05, 15:08
Przydażył mi się parę godzin wcześniej bardzo głupi wypadek.

Jak zwykle przy bólach comiesięcznych wziwłam termofor, położyłam się i chyba
musiałam nie dokręcić, bo gdy dotknełam mocniej ten termofor, wylał się na
mie wrzątek!

Kochani, teraz zrozumiałam, jak mogą dzieci cierpiec jak wyleją na siebie
wrzątek i jak bardzo będę uważać, by dziecko nie mialo
stycznosći z wrzątkiem.

Wrzatek wylał mi sie na podbrzusze z prawej strony i na biodro. Poleciało aż
na pośladek.
Stan aktualny po 4 godzinach: purpurowa wybrzuszona rana wielkości wielkiej
męzkiej łapy i damskiej malutkiej, jeden wielki pęcherz i pełno maleńkich
czymś wypełnionych. Nie moge nawet majteczek miec na ciele, musiałam se
podłozyc na skórę szmatkę lnianą.

Najgorsze jest to, że nie mam żadnych maści, nic, zero.Poradzcie mi,
szcególnie te mieszkające w Niemczech, jaka maść???
Czy z czymś takim trzeba isc do lekarza?
Na razie okładam mokrą szmatką = z zimną wodą. Co jeszcze można zrobić?

    • Gość: Rada Re: poparzyłam się - pomozcie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.02.05, 15:32
      Trzeba iść do lekarza. Jest duże zagrożenie infekcją. Nie przekłuwaj pęcherzy.
      Opatrunek powinien być jałowy, szmatkę trzeba porządnie wyprasować gorącym
      żelazkiem.
      Zdrowia, przynajmniej zadzwoń do lekarza, może wystarczy mu opis zdarzenia i
      coś poradzi przez telefon.
      • Gość: ja Re: poparzyłam się - pomozcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 13:08
        w
    • Gość: jola Re: poparzyłam się - pomozcie IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:39
      oparzenie rozległe-koniecznie do lekarza,ja gdu poparze rękę robię natychmiast
      po polaniu zimna woda okład ze spirytusu na wacie,Poradziła mi to dobra lekarka-
      skutkuje świetnie.nie wolno trzymac tego zbyt długo i nie wolno przykrywac
      folią.Oczywiście jezeli jest zachowana ciagłość skóry
    • maarzenka Re: poparzyłam się - pomozcie 19.02.05, 13:02
      Witaj. Doskonale wiem co czujesz, bo moja 1,5 - roczna córeczka wylała na
      siebie gorącą herbatę (całe szczęście, ze nie wrzącą). To był mój najgorszy
      dzień w życiu - chwila nieuwagi kosztowała nas 5 dni w szpitalu z poparzona
      buźką :( Ale głowa do góry!! Moja córa wyglądała strasznie.. Najpierw spuchła
      jej buzia, potem pęcherze, potem skóra zaczęła schodzić. Dziś nie ma śladu!!
      Oto co robiliśmy:
      cały czas natłuszczać!! Linomag - maść, jak będzie lepiej idź do chirurga, może
      zapisze Ci maść z wit. E do zrobienia w aptece. Tylko natłuszczać. Jakby się
      pojawiła ropa - zrób sobie kąpiel w Cali - to taki fioletowy srodek odkażający.
      Kiedy skóra się zagoi, tzn nie będzie już ran ani strupków - kup sobie maść
      CEPAN, lub droższy odpowiednik Contratubex. Cepan jest tańszy, różni się tylko
      tym, ze smierdzi cebulą. Te maści zapobiegają powstaniu blizn. Nie przejmuj
      się - będzie dobrze!!
    • Gość: Teresa Re: poparzyłam się - pomozcie IP: *.net-serwis.pl 19.02.05, 14:23
      ja bym robila oklady z moczu
    • ettelie Re: poparzyłam się - pomozcie 19.02.05, 14:24
      Koniecznie powinnaś skontaktować się z lekarzem. To już poparzenie 2 stopnia.
      Możesz założyć opatrunek, ale suchy i koniecznie jałowy (z tego co wiem to
      zimne okłady stosuje się tylko przez jakieś pierwsze 15 minut). Lepiej dowiedz
      się od lekarza czym to możesz smarować bo samemu lepiej nie eksperymentować.
Pełna wersja