Gość: ktosiu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.02.05, 12:12
Kiedyś na prawej dłoni miałem brodawki - niewiele, wyleczyłem je stosując
lapis.
Niedawno zauważyłem, że na mojej dłoni(wewnętrzna część) pod naskurkiem
pojawiła sie duża ilość malutkich ciemnych kropeczek - prawdopodobnie są to
rozwijające się brodawki. Mogłem się zarazić używając rękawiczek w pracy.
Próbuję usunąć je stosując Brodacid, ale jest to strasznie uciążliwe ze
względu na ich dużą liczbę (co chwilę odkrywam nową).
Zastanwiam się czy nie ma jakiegoś kremu/płynu, który mógłbym wsmarować w
całą dłoń dzięki czemu miałbym jakąś pewność, że wyleczę ją całą. Teraz nie
mam pewności, że za chwilę nie pojawi się nowa.
Jak to jest z rozprzestrzenianiem się brodawek, czy uprawijąc seks mogę
zarazić partnerkę dotykając jej intymnych części ciała (czy brodawki na dłoni
i narządach płciowych powodowane sa przez ten sam wirus)
Trudna sprawa przecież nie mogę cały czas chodzić w rękawiczce,
a jak mam się myć,
dobrze, że chociaż lewa ręka jest zdrowa (jeśli nie oberwie podczas mycia rąk)
A czy promienie UV mają właściwości lecznicze w przypadku brodawek.