Gość: walenty
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.02.05, 08:45
Powiedzmy, ze jest 18.15 i wracasz do domu samochodem (oczywiście sam) po
niezwykle ciężkim dniu pracy. Jestes naprawde zmęczony i sfrustrowany. Nagle
odczuwasz SILNY ból w klatce piersiowej, który zaczyna promieniować w kierunku
ramienia i w góre w kierunku szczęki. Jestes w odległosci zaledwie 5 km od
szpitala. Niestety nie wiesz czy bedziesz w stanie tam dotrzec. Co robić?
Byłes szkolony w udzielaniu pierwszej pomocy w przypadku pomocy w zawale
serca, ale czlowiek który prowadził szkolenie nie powiedział Wam jak
postępowac z samym sobą! Jak przeżyc atak serca kiedy jestes sam. Odczuwasz
omdlenia. Zostaje ci tylko około 10 sek. zanim utracisz przytomność! Co robić?
Nie panikuj, ale zacznij KASZLEĆ bardzo intensywnie powtarzając te czynność.
Przed każdym kaszlnięciem powinien być nabrany głęboki oddech, kaszel powinien
być głeboki i przedłużony w celu ewakuowania plwocinu zalegajacej głeboko
wewnątrz klatki piersiowej. Oddech i kaszel musi być powtarzany co dwie
sekundy bez przerwy aż do chwili przybycia pomocy,lub do chwili w której
poczujesz, że serce ponownie bije normalnie. Głeboki oddech doprowadza TLEN do
płuc a ruch zwiazany z kaszlem uciska serce i utrzymuje krążenie krwi.
Cisnienie wywolane uciskiem na serce podczas kaszlu pomaga rownież uzyskac
prawidlowy rytm serca. W ten sposób ofiary ataku serca moga dotrzec do szpitala.
opublikowane pod numerem 240 w Journal of General Hospital Rochester