Gość: danula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 12:50 Ciekawa jestem, czy w przypadku jakichkolwiek zmian nowotworowych w organiźmie zawsze są widoczne zmiany w morfologii. Jakie są Wasze doświadczenia? Pozdrawiam wszystkich i życzę dużo zdrówka. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monikare Re: nowotwory a morfologia 17.02.05, 13:01 ja chorowałam na nowotwór i po niczym nie mozna było pozna ze go mam. A miałam go bardzo długo zanim go zoperowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: man Re: nowotwory a morfologia IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 17.02.05, 13:04 np. nowotwór jeleita grubego często objawia się anemią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalinosia Re: nowotwory a morfologia IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 13:15 Chorowałam na raka, wyniki morfologii zawsze miałam jak u "zdrowego byka" . Owszem, morfologia może być zła, ale na ogół wtedy kiedy nowotwór jest już zaawansowany. Pamiętajmy, że nowotwory w tym I - najczęściej w 100% wyleczalnym stadium - nie dają na ogół ŻADNYCH objawów, a wtedy kiedy zaczynają dawać, z reguły jest juz za późno. Dbajmy o profilaktykę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danula Re: nowotwory a morfologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 14:25 :( A to cichy morderca... Odpowiedz Link Zgłoś
monikare Re: nowotwory a morfologia 17.02.05, 15:56 masz jaks słabą moffologię ze zadajesz to pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś
monikare Re: nowotwory a morfologia 17.02.05, 15:57 masz jakąs słabą morfologię? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danula Re: nowotwory a morfologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 17:08 Istotnie coś jest u mnie nie tak - niby wszystko w normie prócz znacznych odchyleń w rozmazie (bardzo dużo limfocytów, a tym samym mało segmentów). Leukocyty w dolnej granicy normy, bądź nawet trochę poniżej, a poza tym O.K.. Ten stan odkryłam przypadkowo jakieś 3 lata temu i w tym okresie wykonałam różne badania, ażeby dojść co powoduje taki stan rzeczy i bez rezultatu. Czuję sie ogólnie nienajgorzej, ale czasem martwię się, że organizm coś sygnalizuje, a ja nie wiem co i nic z tym nie robię. A jak u Ciebie monikare ze zdrówkiem obecnie? Odpowiedz Link Zgłoś
monikare Re: nowotwory a morfologia 18.02.05, 09:32 ja jestem po operacji tarczycy z powodu raka. wycieli mi wszystko a nawet za duzo na moje nieszczescie. To niestety jest teraz moim utrapieniem- czyli niedoczynnośc przytarczyc. Wycieli mi tez wezły chłonne miałam tam 2 przerzuty, pózniej miałąm leczenie radjojodem. poza tym ok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do monikare Re: nowotwory a morfologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 11:24 Dawno temu miałaś tą nieszczęsną operację? Życzę Ci dużo zdrówka. Trzymaj sie ciepło! Odpowiedz Link Zgłoś
monikare Re: nowotwory a morfologia 19.02.05, 13:09 operacje miałąm we wrzesniu 2003 roku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renata Re: pytanie do Danuli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:58 Napisz proszę jakie sugestie, co do przyczyny takiego stanu rzeczy miał Twój lekarz, jakie Ci zlecił badania kontrolne. Mam bardzo podobne wyniki rozmazu - odwrócona sytuacja, więcej limfocytów niż segmentów (60% limfocytów przy normie od 20 do 45)oraz leukocyty w pobliżu dolnej granicy normy - rok temu rozmaz wyglądał podobnie, przy czym tych limfocytów było jednak mniej. Mój lekarz podejrzewa jakąś infekcję typu toxoplazmoza lub cytomegalia, ewentualnie pasożyty, skierował mnie też na kontrolę węzłów chłonnych szyjnych, jako że są trochę powiększone i od czasu do czasu pobolewają, więc być może podejrzewa tez coś gorszego :(.Jestem tym wszystkim bardzo już zaniepokojona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danula do Renaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 18:10 Najpierw przepraszam, że dopiero teraz odpisuję,bo wiem jaka ważna w tej chwili jest dla Ciebie każda informacja. Bardzo dobrze znam to z autopsji - ten niepokój, wertowanie książek, nerwowe szukanie osób, które mają podobny wynik, który w ich przypadku niczego złego nie znaczy. Otóż u mnie wyglądało to tak: zrobiłam sobie kontrolne badania ot tak i oczywiście prywatnie. Gdy stwierdziłam te anomalia w rozmazie powtórzyłam badanie i potem udałam się do lekarza rodzinnego z prośba o skierowanie na jakieś dodatkowe badanie, ewentulanie prosiłam o skierowanie do hematologa. Na to mój lekarz spytał jak sie czuję, no a że zgodnie z prawdą powiedziałam, że całkiem dobrze, to stwierdził, że skoro czuję się dobrze i dobrze wyglądam, to nie widzi podstaw, aby kierować mnie na dodatkowe badania. Zaznaczam, że limfocytów miałam w rozmazie 65-70%. Wtedy wzięlam sprawy w swoje ręce, no i udałam się prywatnie na USG jamy brzusznej, zrobiłam szereg dodatkowych badań labolatoryjnych,m.in. właśnie w kierunku toxoplazmozy i ponownie udałam się do lekarza z kategorycznym żądaniem zajęcia się mną (wtedy miałam 75% limfocytów). Byłam przerażona, że skoro to w dalszym ciagu rośnie, to co będzie dalej ze mną. Wówczas dostałam skierowanie do hematologa, przy czym kolejka była 2 miesięczna. Ja co 2 tyg. robiłam sobie kontrolne badanie krwi i poziom limfocytów wahał się w przedziale 60-75%. Do hematologa poszłam ze zdjęciem RTG płuc, bo tak trzeba było + całą resztą badań wykonanych miedzyczasie na własną (niestety:() rekę. Tam mnie obejrzano, nie stwierdzono powiekszonych węzłów, za wyjątkiem jednego w pachwinie, z którego miano mi robić punkcję (ostatecznie spełzło na niczym, bo limit tego badania był juz wtedy wyczerpany do końca roku, choć było to w lutym)) wykonano dodatkowe badanie krwi i kazano przyjść za miesiąc. I tak chodziłam przez 4 m-ce na wizyty kontrolne. Stan sie nie zmieniał, tzn. były ciagłe wahania w ilości limfocytów - zdażało się nawet, że spadało mi do 45%, przy czym po 2 tyg. było już np 75%. Zupełnie nie wiem od czego to zależało, ale czułam sie cały czas dobrze, miedzyczasie zdążyłam się oswoić z tym stanem rzeczy i uspokoić, no i w zasadzie minęły już 3 lata i jest bez zmian. Czasem powraca ten niepokój, zarzucam sobie, że mój organizm coś sygnalizuje, a ja z tym nic sensownego nie robię, ale nie wiem co byłoby wskazane. Nie robiłam jednak tych badań w kierunku cytomegalii, bo z tego co wiem, to wówczas ma sie powiększone węzły chłonne i w Twoim przypadku ma to większy sens. Co zaś do toksoplazmozy, to mam dość wysokie IGG przy braku IGM, a to świadczy, że przebyłam, tylko nie bardzo wiem dlaczego taki wysoki poziom tych przeciwciał (w tej chwili dokł. nie pamiętam ile wynosil, ale z całą pewnościa był b. wysoki). Mam nadzieję, że obie nie borykamy się z niczym poważnym. Jeśli Cię to uspokoi, to natknęłam się również na informację, jak rozmaite przyczyny mogą być takich wyników, np. pewne alergie. Napisz mi, proszę, jakie Tobie zalecono badania i jak się czujesz. Jeśli masz ochote na wymianę informacji, to podaj e-maila, a napewno skontaktuję się, bo na forum nie mam okazji bywać zbyt często. Pozdarwiam ciepło i życzę zdrówka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: nowotwory a morfologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 09:41 Jeśli w początkowym okresie morfologia może być ok, to o jakiej profilaktyce piszecie, jak się kontrolować czy w naszym organiźmie nie ma komórek rakowych? Czy sa jakieś badania, które wykluczają tą straszna chorobę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalinosia Re: nowotwory a morfologia IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 09:54 oczywiście wielu nowotworów nie da się "wyłapać" we wczesnym stadium. Jednak robienie 1x w roku morfologii, badania moczu, rtg klatki piersiowej, usg jamy brzusznej i w przypadku kobiet cytologii, usg dopochwowego i w poźniejszym wieku usg piersi lub mammografii znacznie zmniejsza ryzyko zachorowania na wiele nowotworów i pozwala na ew. stwierdzenie niepokojących zmian i rozpoczęcie szybkiego leczenia. Poza tym każde niepokojące objawy nie powinny byc lekceważone (np. krew w stolcu, częste bóle głowy, powiększone węzły chłonne, nieprzemijające bóle brzucha, krwawienia między miesiączkowe, upławy)i powinny być zdiagnozowane. Niestety wielu lekarzy ma to gdzieś i lekceważą pacjentów mówiąc, że przeciez głowa boli czasem każdego, że pewnie się pan zatruł i niech pan łyknie nospę, ma pani nadżerkę i td. A często to obajwy raka, którego "gołym okiem" nie widać :(. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wika Re: nowotwory a morfologia IP: 82.177.71.* 18.02.05, 10:22 Markery. Mają one swoją nazwę w zależności od rodzaju raka np. raka piersi, prostaty, wątroby, krwi. Takie badania krwi wykonuję systematycznie przeważnie na własny rachunek (ok 40 zł). Zaznaczam, że kilka lat temu przeszłam chorobę nowotworową i nie bardzo wiem czy te badania są równie skuteczne do początkujących chorób. Zadaj takie pytania do lekarza na forum myślę, że otrzymasz wyczerpującą odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ikar200 Re: nowotwory a morfologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 10:34 witam. Jednym z badań z takich badań jest analiza pierwiastkowa, pozwalajaca na bezbłędne rozpoznanie tendencji chorobowych pacjenta, m.in. okreslająca poziom bariery antyoksydacyjnej. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danula Re: nowotwory a morfologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 11:22 o markerach nowotworowych słyszałam, ale ta analiza pierwiastkowa to - muszę przyznać - dla mnie coś nowego. Będę wdzięczna za jakiekolwiek bliższe info na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
monikare analiza pierwiastkowa 18.02.05, 14:37 napisz coś wiecej o tej analizie pierwiastkowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ikar200 Re: analiza pierwiastkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 15:24 www.biomol.pl analizawlosa@wp.pl :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ikar200 Re: analiza pierwiastkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 15:26 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalinosia uważajcie troszkę... IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 16:21 czy Wy nie widzicie, że to jakiś naciągacz-akwizytor???? To jakieś bzdury Odpowiedz Link Zgłoś
ikar200 Re: uważajcie troszkę... 18.02.05, 19:06 bzdurą jest to że takie osoby znajdują sie na tym forum - sprawdź swoje posty ?! > uważam ,że część osób szuka tu dobrych porad i rzetelnej informacji< mimo wszystko życzę miłego wieczoru :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalinosia Re: uważajcie troszkę... IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 12:22 a czemu bzdura jest to, że jestem na tym forum????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalinosia Re: uważajcie troszkę... IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 12:23 i co masz do moich postów??? Coś piszę nie tak???? Odpowiedz Link Zgłoś
jopowa Re: nowotwory a morfologia 19.02.05, 11:36 Wiem, że w takich przypadkach jest bardzo wysokie OB, trzycyfrowe Odpowiedz Link Zgłoś