Dodaj do ulubionych

KŁYKCINY I CIAZA

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 21:46
WIEM ZE NA TEN TEMAT JUZ BARDZO DUZO ZOSTAŁO POWIEDZIANE,ALE NIGDZIE NIE
ZNALAZŁAM INFORMACJI CZY KOMUS UDAŁO SIE WYLECZYC KŁYKCINY W CZASIE CIAZY??
JESTEM W 14 TYG.CIAZY..5 TYGODNI TEMU POJAWIŁY SIE U MNIE KŁYKCINY...LEKARZ
POWIEDZIAŁ ZE NIE MOZNA ICH LECZYC ZE WZGL.NA CIAZE..POSZŁAM DO INNEGO BO NIE
MOGŁAM SIE Z TYM POGODZIC..PRZEPISAŁ MI
MACMIROR,DIPHERGAN,PIMAFUCORT,ACICLOVIR..NIC NIE POMOGŁO..ROZRASTAJA SIE I
JEST ICH STRASZNIE DUZO!!!!!NIE ODCZUWAM ZADNYCH FIZYCZNYCH DOLEGLIWOSCI ALE
TO TAK POTWORNIE MECZY PSYCHICZNIE...MOJ CHŁOPAK CHCE SIE KOCHAC..WIEM TO
GŁUPIE ALE BOJE SIE ZE SOBIE W KONCU KOGOS ZNAJDZIE,JA TEZ BARDZO BYM CHCIAŁA
PROWADZIC NORMALNE ZYCIE SEKSUALNE,LUBIE SEKS A UNIKAM GO JUZ OD JAKIEGOS
CZASU I BOJE SIE ZE SKORO LECZENIE JEST TAK TRUDNE I DŁUGOTRWAŁE..WIEM MOZE
TO GŁUPIE..ALE JUZ SOBIE Z TYM NIE RADZE..ZAMIAST CIESZYC SIE Z
MALENSTWA,CIAGLE SIE ZAMARTWIAM...IDE DO JESZCZE JEDNEGO LEKARZA..TO BEZ
SENSU..ZAMIAST MIEC JEDNEGO LEKARZA KTORY PROWADZI CIAZE I LECZY MNIE BEDE
BIEGAC WCIAZ DO KOGOS INNEGO ZANIM ZNAJDE KOGOS KTO MI POMOZE?CZY KONDYLINE
ALBO ALDARE MOZNA STOSOWAC W CZASIE CIAZY???PROSZE,NAPISZCIE COS
POKRZEPIAJACEGO BO MI BARDZO CIEZKO.....DZIEKUJE
Obserwuj wątek
    • Gość: ewelina Re: KŁYKCINY I CIAZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 21:57
      nie martw sie:) bedzie dobrze to malo wazne ludzie maja duzo wiecej problemow
      nie maja nog rak i sie ciesza zyciem ty urodzisz dzidzie o niej mysl ona jest
      teraz bardzo wazna nie zmarnuj sobie tak super okresu byca w ciazy przez jakies
      kłykciny a co do sexy kochacie sie i to nie jest wazne nie zamartwaij sie :)
      • Gość: KASIA Re: KŁYKCINY I CIAZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 22:06
        DZIEKUJE..JA TO WSZYSTKO NIBY WIEM..WIEM ZE MOZE BYC GORZEJ ALE WIESZ TO
        STRASZNIE MECZY KIEDY CZUJE SIE TAKA BEZSILNOSC I GDY NIE MOZNA ZNALEZC
        NORMALNEGO LEKARZA KTORY MOGŁBY POMOC..WIESZ TE KŁYKCINY SA OBRZYDLIWE..BRZYDZE
        SIE SOBA..TO NAPRAWDE PASKUDNE I SPRAWIA ZE NIE CZUJE SIE W 100%
        KOBIETA..WOLAŁĄBYM ZEBY BOLAŁO,SWEDZIAŁO NIZ TAK NEGATYWNIE WPŁYWAŁO NA
        PSYCHIKE..ALE DZIEKUJE :)
        • Gość: Venus Re: KŁYKCINY I CIAZA IP: 5.6.1D* / *.vc.shawcable.net 20.02.05, 22:10
          przede wszystkim odblokuj 'caps lock' bo to jest uwazane za wrzask i pisz
          normalnie, jak wszyscy.

          Dlaczego nie poszukasz na Forum Zdrowie Kobiety- bylo sporo na ten temat.

          Venus

          • Gość: kasia Re: KŁYKCINY I CIAZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 22:17
            już piszę małymi...zgadza sie..bardzo duzo..i szukałam..ale nie znalazłam ani
            słowa o wyleczzeniu kłykcin w czasie ciazy:(
            • Gość: ALEKSANDER Re: KŁYKCINY I CIAZA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 00:55
              czasem w ciąży kłykciny rozrastają się znacznie ..ale po porodzie powinny SAME
              zniknąć, jeśli teraz aż tak uprzyksza ći to życie to możo wyleczyć ale tylko
              nie tymi lekami -mogą szkodzić dziecku-można bezpiecznie i bez bólu usunąć je
              przez zamrażanie czyli KRYOCHIRURGICZNIE-metoda bezpieczna w ciąży -znajdź
              takiego gl=inekologa -ot i wszystko pozdrawiam "fachowiec"
              • wiki24 Re: KŁYKCINY I CIAZA 21.02.05, 01:34
                witam,
                aldare i inne leki chemiczne nie można stosowac w czasie ciąży.Aleksander radzi
                dobrze-pozostaje wymrażanie bąź laser.Niestety ja też mam kłykciny i byłam juz
                na jednym zabiegu wymrażania który nic nie pomógł...
                • Gość: Venus Re: KŁYKCINY I CIAZA IP: 5.6.1D* / *.vc.shawcable.net 21.02.05, 04:24
                  Kasiu dla ciebie przeszukalam troche Google i z tego co znalazlam -w czasie
                  ciazy nie leczy sie klykcin, ryzyko ze od nich dziecku stanie sie krzywda jest
                  minimalne i istotnie moga po ciazy zniknac.
                  Nie stosuj kremow bo moga zaszkodzic malenstwu.
                  Rowniez w ciazy raczej sie nie wymraza i nie wypala.
                  Spokojnie czekaj.
                  Ale po ciazy koniecznie to lecz.

                  Nie czuj do siebie obrzydzenia - z klykcinami czy bez na pewno jestes
                  wartosciowa osoba a HPV moze spotkac kazdego.

                  No ale faktycznie klykciny, czy np. herpes, komplikuja zycie seksualne.
                  Postaraj sie nawiazac kontakt z kims kto to ma, zbieraj informacje jak to
                  leczyc a przede wszystkim jak z tym zyc.

                  Venus



                  • Gość: KASIA Re: KŁYKCINY I CIAZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 08:11
                    Dziekuje,wszystkim ktorzy sie odezwali..jejku ale jak to tak sie rozrosło w
                    ciagu 5 tygodni to co bedzie za poł roku??Moze znajdzie sie ktos kto ma podobny
                    problem i moze ze mna porozmawiac?oto moj nr gg 2422350.Czy mozna powstrzymac
                    jakos rozrastanie sie ich??A co z lekami wzmacniajacymi odpornosc?W jaki sposob
                    wzmocnic odpornosc w czasie ciazy??Raz jeszcze wszystkim dziekuje..:)
                    • Gość: Venus Re: KŁYKCINY I CIAZA IP: *.vs.shawcable.net 21.02.05, 08:31
                      Jezeli sie za bardzo rozrosna to trzeba bedzie zrobic cesarskie ciecie, to
                      chociaz unikniesz bolu porodowego..
                      Odradzam branie czegokolwiek ze wzgledu na dziecko.

                      Wzmocnic odpornosc w czasie ciazy mozesz przez regularny tryb zycia, brac
                      witaminy zwlaszcza kwas foliowy, spacerowac, cwiczyc..

                      Regularnie chodz do ginekologa i rob zalecane badania.

                      czesto w ciazy jest anemia dobrze wiec jesc duzo rzeczy bogatych w zelazo.

                      Venus
                      • Gość: KASIA Re: KŁYKCINY I CIAZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 09:29
                        Dziekuje Ci Vicki,co do cesarki to lekarz na samym poczatku powiedział ze
                        bedzie konieczna bo istnieje ryzyko zarazenia dziecka,sama juz nie wiem co z
                        tymi lekarzami byłam u dwoch,zaden z nich nie załozył mi karty ciazy,i kazali
                        przyjsc za 4-5 tygodni,szukam dobrego lekarza do ktorego bede mogła stale
                        chodzic i ktory bedzie ze mna rozmawiał!!Ci u ktorych byłam maja dobra
                        opinie,wszystkie znajome sa do tego zgodne,a ja czułam ze olewaja mnie..jutro
                        mam wolne i ide do lekarza,ale dziekuje Ci raz jeszcze za wszystko co
                        napisałas!!Jejku..brzuszek mi urósł i nie mieszcze sie w spodnie!!A malenstwo
                        na usg machało sobie łapkami..tak beztrosko.tzn.ze wszystko w porzadku:)prawda?
                        Dziekuje i pozdrawiam:)
                  • Gość: frakis Re: KŁYKCINY I CIAZA IP: *.cable.mindspring.com 25.02.05, 08:01
                    Mowia ze nie wolno sypiac z kims kto to ma, ze nidobrze jest zarazac sie
                    ponownie. Ja wlasnie sie lecze i wielu lekarzy powiedzialo mi zebym uwazala i
                    nie wystawila sie do wirusa ponownie, moze to powodowac jakies mutacje.
    • Gość: tina Re: KŁYKCINY I CIAZA IP: 211.26.100.* 25.02.05, 08:22
      sorki ale co to sa te klykciny ?? mozna prosic o wytlumaczenie nie jestem jak
      to sie mowi "tepa" ale poprostu wyjechalam z Polski bedac dzieckiem .
      • wiki24 Re: KŁYKCINY I CIAZA 26.02.05, 13:51
        Ale jak tu nie sypiać z ukochanym....przecież z tego pododu nie rozstana się
        ludzie
    • qoo Re: KŁYKCINY I CIAZA 26.02.05, 15:24
      Po pierwsze moja droga, pewnie lekarz Ci to juz powiedzial ze klykciny
      przenosza sie droga pluciowa czyli bez sensu zebys teraz bedac chora wspolzyla
      ze swoim chlopakiem, lekarze zalecaja nawet 6 miesieczna wstrzemiezliwosc po
      wyleczeniu !!! Sa dwie skuteczne metody leczenia : chemiczna co w przypadku
      ciezarnej nie wchodzi w rachube i chirurgiczna - mozna zamrozic lub wypalic jak
      nadzerke ale w zwiazku z tym ze genitalia sa jeszcze bardziej unerwione niz
      pochwa czy szyjka najprawdopodobniej konieczne byla by narkoza co w przypadku
      ciazy nie jest zbyt dobre. Ten niesamowity rozrost klykcin spowodowany jest tez
      prawdopodobnie ciaza jak wiadomo nasze cialo w ciazy zachowuje sie inaczej
      wzmagaja sie uplawy, mozemy latwo nabawic sie jakiejs infekcji czy grzybicy a
      to idealne podloze dla klykcin.Jezeli chcesz sie dowiedziec czegos wiecej to
      poszla bym na Twoim miejscu do specjalisty od chorob wenerycznych lub
      dermatologa z taka specjalizacja - NIE ZARTUJE!!!
      • Gość: marcin Re: KŁYKCINY I CIAZA IP: *.makow-maz.sdi.tpnet.pl 26.02.05, 21:00
        Po pierwsze nie idz do tego doktora co ci naprzepisywał tych leków przykro mi
        to pisac ale to albo olewacz albo konowłą,
        Dziewczyny maja racje musisz dla dobra dziecka poczekac z leczeniem do porodu a
        potem jeszcze jakic czas.
        Popieram pomysł wenerologa.Zycze powodzenia i udanej walki z kłykcinami.
        Ps jak urodzisz dzizdzusia wszystko inne wyda ci sie niewazne- przynajmniej na
        jakis czas. Ojciec Ci to mówi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka