Dodaj do ulubionych

Jak uchronić dziecko od grypy?

21.11.09, 12:34
Mam synka półtorarocznego i naprawdę boję się żeby się nie zaraził grypą typu
AH1N1. w jaki sposób można dziecko uchronić?
Obserwuj wątek
    • iwona335 Re: Jak uchronić dziecko od grypy? 21.11.09, 17:48
      Ja ma 4 letnią córeczkę i też się strasznie boję. Wiem, że nie jestem w stanie
      jej uchronić, bo musiałabym chyba zamknąć ją w jakimś kosmicznym skafandrze, ale
      staram się stosować najprostsze rozwiązania, które mogą zminimalizować ryzyko.
      Nie zabieramy małej do sklepów i dużych skupisk ludzi, codzienne spacery
      odbywają się po osiedlu, a mieszkamy na małym osiedlu domków z dala od centrum
      miasta,unikamy kontaktów z chorymi. Mała nie chodzi do przedszkola, więc nie ma
      też dużego kontaktu z dziećmi. Z mycia rąk zrobiłyśmy zabawę, żeby ten nawyk
      wszedł jej w krew, kupiliśmy nawet śmieszne dziecinne mydełko w płynie, myjemy
      ręce np. kąpiąc przy okazji
      zabawki. Nie zdążyłam zaszczepić jej od grypy sezonowej, ale sczepiliśmy się z
      mężem i dziadkami tworząc, jak to mówią lekarze, coś w rodzaju kokonu ochronnego
      dla dziecka. No i kupiliśmy tamiflu, ale wierzymy, że nie będzie potrzebny.
      Trochę panikuję, ale nie można dać się zwariować. Pozdrawiam i życzę zdrówka!!!
        • edmapa Re: Jak uchronić dziecko od grypy? 22.11.09, 11:05
          a ja z moim dzieckiem chodzę i do sklepu i na basen i co nie mam rozsądku mam bo
          dbamy z mężem o higienę a to się bardzo liczy.a z dzieckiem chodzę bo samego w
          domu nie zostawię może pomyśl ze nie każdy ma z kim zostawić dziecko.a panika
          jest najgorsza więcej osób umiera na zwykłe powikłania po grypie a nie na ich
          mutacje.
          to na tyle i nie dajcie się zwariować.żyć trzeba.
              • Gość: zdrowy Re: Jak uchronić dziecko od grypy? IP: 83.17.63.* 23.11.09, 17:22
                W dzisiejszych czasach trzeba się wspomagać naturalnymi suplementami,które
                chronią nasze organizmy przed wirusami,bakteriami,alergiami,nowotworami,czyli
                chorobami cywilizacji.
                Dlaczego one tak są skuteczne?Ponieważ oczyszczają organizmy z toksyn z
                chemii,którą codziennie spożywamy w pokarmach,dowartościowują w witaminy,związki
                makro i mikroelementy zwiększając odporność.
                Logiczne jest,że zdrowy i odżywiony organizm z dobrze funkcjonującym systemem
                odpornościowym poradzi sobie z intruzami.Moje dzieci od 3 lat nie były u lekarza
                od kiedy stosuje suplementację.
                • Gość: też magda Re: Jak uchronić dziecko od grypy? IP: *.aster.pl 25.11.09, 15:22
                  ciekawe w jaki sposób - chyba zostawiając dziecko samo przed sklepem?
                  Mam 20 miesięczną córeczkę, mąż obecnie pracuje za granicą. Jak mam zrobić
                  zakupy bez dziecka? Na opiekunkę mnie nie stać, jestem z dzieckiem sama w domu....
                  Więcej takich złotych rad, tylko wraz ze sposobem rozwiązania poproszę....
                  założę się, magdola, że nie masz dzieci, albo jesteś aż tak ograniczona, że nie
                  widzisz, że są rodziny, sytuacje, kiedy nie ma innej opcji jak pójście do sklepu
                  z dzieckiem [ps. moi sąsiedzi pracują do późna i nie jesteśmy na tyle
                  zaprzyjaźnieni, żebym mogła im powierzyć dziecko nawet na te 30min] a zakupy,
                  które robię dla mnie i córeczki są zbyt drobne, żeby opłacało mi się np kupować
                  przez internet.
            • patik110 Re: Jak uchronić dziecko od grypy? 29.11.09, 20:28
              Ja nie chodzę z dziećmi do sklepów w sezonie jesienno- zimowym. I nie tylko teraz, gdy jest ta nowa grypa, robiłam tak i rok temu i wcześniej.
              Nie jestem samotną matką, więc zakupy w marketach robi mąż po pracy, ewentualnie ja - po swojej pracy.
              Dzieci chodzą na spacery, starsza do przedszkola, a wiadomo że i tam można coś "złapać". Dlatego staram się nie narażać dzieci już bardziej - w marketach. A poza tym uważam, że małe dzieci w marketach to w ogóle nieporozumienie. Więc nawet latem staramy się ich tam nie brać.
          • sikorka68 Re: Jak uchronić dziecko od grypy? 22.11.09, 23:49
            To prawda, nie dajmy się zwariować. Jednak, jeżeli wiem, że w sklepach, w
            których robię zakupy są ekspedientki chora, przyjmująca antybiotyk, unikam
            robienia zakupów z dziećmi. Tak robię w każdy sezon grypowy. Do przedszkola,
            szkoły chodzą normalnie. Jednak robienie zakupów z dziećmi nie jest konieczne,
            chyba, że dla nich. Zawsze mogę zrobić, jak mąż jest w domu.
      • Gość: Mama Re: Jak uchronić dziecko od grypy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 09:07
        Tak jak pisze farmaceuta - nie martwić się i nie panikować. Jest kilka
        bezpiecznych dla dziecka i sprawdzonych pod względem skuteczności preparatów
        naturalnych. Moim faworytem jest domowy sok malinowy :) Sporo porad znajdziesz w
        ciekawym tekście Cała prawda o grypie na mojej ulubionej stronce o medycynie
        naturalnej. Porad udziela tam lekarz pediatra, więc czasem zaglądam :)

        www.naturalnamedycyna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=401&Itemid=85#
      • Gość: zaq Re: Jak uchronić dziecko od grypy? IP: *.finemedia.pl 22.11.09, 18:44
        a najlepiej tybetańską nalewkę z czosnku. ponoć należy się trzymać ściśle określonego przepisu (na pewno jest w necie) ale ja robię po swojemu: główkę czosnku siekam, zalewam setką spirytusu, ostawiam szczelnie zamknięte na miesiąc w ciemne miejsce. Następnie odcedzam i spożywam 20 kropli dziennie ze szklanką płynu, po posiłku, wieczorem (ze względu na smród). żona omieja mnie z daleka, to może na wirusa też pomoże ;-)
          • verytall Re: Jak uchronić dziecko od grypy? 23.11.09, 23:07
            gó... prawda minimum 1000mg dziennie i 6X
            tyle w przypadku zachorowania, nie bądź
            taki badacz tylko przeczytaj:Nawet jeżeli
            witamina C jest syntetyczna (kwas L-
            askorbinowy lub jego ester wapniowy czy
            sodowy) ale podawana z bioflawonoidami i w
            trakcie jedzenia to jej wchłanialność jest
            na tyle dobra, że po prostu działa.
            Dopiero 6 g (6000 mg) witaminy C
            (najlepiej z bioflawonoidami) dziennie
            podawane na początku infekcji (dawka
            uderzeniowa do jedzenia) i następnie 1 g
            (1000 mg) do 2 g (2000 mg) (do jedzenia) w
            ciągu kolejnych dni utrzymywało fagocytozę
            na odpowiednim poziomie. Witamina C z
            bioflawonoidami powinna być zażywana w
            trakcie posiłków. Większość z nas słyszała
            o witaminie C, czyli kwasie askorbinowym.
            Większość z nas próbowała nawet leczyć nią
            przeziębienie czy grypę. Jednak często
            słyszę informację o skutkach ubocznych
            jakie niesie za sobą spożywanie zbyt
            dużych dawek witaminy C i jak bardzo w
            związku z tym trzeba uważać, by nie
            przekroczyć profilaktycznej dawki 60 mg.
            Wprost nie mogę się nadziwić, skąd ludzie
            mają tak jednostronną wiedzę na temat
            szkodliwości witaminy C, a przy tym prawie
            nic nie wiedzą o jej zaletach dla
            organizmu? Nie wiedzą również o tym, iż
            bez niej nie będziemy zdrowi, a ona sama
            jest niezbędna dla naszego organizmu
            szczególnie podczas choroby i stosowania
            antybiotyków, leków antykoncepcyjnych,
            hormonalnych, sterydowych, przeciwbólowych
            i wielu innych!!!

            Dr F. Klenner w latach czterdziestych
            [...] odkrył, iż większość przypadków
            wirusa Ebola i z Marburga, ptasiej grypy
            (i jakiejkolwiek innej grypy) oraz
            gorączki zachodniego Nilu jak wszystkich
            innych ostrych zakażeń, mogą być leczone
            witamina C (doustnie najlepiej z
            bioflawonoidami ponieważ w przyrodzie kwas
            askorbinowy-witaminz C występuje
            najczęściej z biflawonoidami, które
            zwielokrotniają siłę witaminy C) lub
            zaleczone wielokrotnymi dawkami
            askorbinianu sodu (witamina C aplikowana
            dożylnie). Dzieje się tak, ponieważ
            wszystkie te choroby w wyniku wytwarzanych
            przez pasożyty toksyn powodują objawy i
            zabijają z powodu ogromnej ilości wolnych
            rodników!

            Zastanawia również cel wprowadzania nas w
            błąd i dezinformowania na temat
            leczniczych właściwości witamin, minerałów
            i przeciwutleniaczy, fałszując z uporem
            prawdziwy obraz witaminy C i “wkładając do
            jednego wora” naturalne formy witamin
            razem ze szkodliwymi syntetykami??? Skąd
            wzięło się tak błędne podejście do
            witaminy C? Witamina C (askorbinian jest
            silnym antyoksydantem ( inaczej –
            przeciwutleniaczem ). Oczyszcza komórki z
            wolnych rodników, działając poprzez
            dostarczanie elektronów neutralizujących
            duże ilości wolnych rodników czyli
            sprawców tych ciężkich i często
            śmiertelnych chorób.(a zwłaszcza z
            bioflawonoidami). Oczywistym przykładem
            tego mógłby być ostry gnilec
            ogólnoustrojowy, objawiający się gorączką
            krwotoczną. Okazuje się, że zręcznie
            ukrywa się fakt, iż nikt nie zaleca badań
            na poziom witaminy C we krwi u ciężko
            chorych pacjentów z krwotokami, gdyż to
            sugerowałoby leczenie witaminą C. Podczas
            każdej choroby infekcyjnej, w ogromnym
            stopniu rośnie zapotrzebowanie na
            podawanie większych ilości antyoksydantów
            (m.in. witamina C z bioflawonoidami,
            witamina E, beta caroten, cynk, selen,
            koenzym Q10). Firmy farmaceutyczne nie
            mają widocznie interesu, aby lekarze
            skutecznie leczyli tanimi suplementami
            witaminy C i antyoksydantami – woli się
            polecać często mniej skuteczne w leczeniu
            chemiczne leki farmakologiczne z całą gama
            skutków ubocznych, które przede wszystkim
            tłumią objawy i nie sięgają do przyczyny
            chorób…

            Organizmy naczelnych – małpiatek, małp,
            ludzi nie potrafią wytwarzać witaminy C z
            cukrów prostych, jak to czynią niemal
            wszystkie pozostałe kręgowce z wyjątkiem
            świnek morskich. Widocznie w procesie
            ewolucji naszych gałęzi gatunkowych
            okazało się, że wątroba ma tyle innych,
            niezbędnych dla prawidłowego
            funkcjonowania organizmu zadań, a w
            pokarmach dostępnych w przyrodzie znajduje
            się wystarczająco dużo źródeł naturalnej
            witaminy C w postaci świeżych owoców i
            warzyw. Czy wiesz, że przeliczając na
            człowieka, u owczarka niemieckiego o masie
            ciała ok. 32 kg, dzienna produkcja wynosi
            ok. 25 gramów (25000 mg) witaminy C?

            Doktor Linus Pauling (dwukrotnie otrzymał
            Nagrodę Nobla) obliczył, że nasi pradawni
            przodkowie, myśliwi i zbieracze runa
            leśnego, spożywali dziennie około 600 mg
            witaminy C, karmiąc się chudym mięsem,
            warzywami i owocami. Ilość ta przekraczała
            10-krotnie dawkę wystarczającą, by
            zapobiec szkorbutowi i obecnie przyjętą
            dawkę dziennego zapotrzebowania organizmu
            na witaminę C. Profesor Miladin Mirilov,
            jugosłowiański biochemik, specjalista w
            dziedzinie żywienia, ekspert Światowej
            Organizacji Zdrowia: “Byłbym zaskoczony,
            gdyby ktokolwiek zdołał udowodnić, że taka
            dawka witaminy C jest szkodliwa. To nie
            przypadek, że w uregulowaniach Unii
            Europejskiej podniesiono do dawki 2000
            mg/dzien.” Profesor medycyny z Alabamy,
            Emanuel Cheraskin przyjmujący 5 g witaminy
            C dziennie twierdzi: “Z doświadczeń
            wynika, iż przyjmowanie witaminy C może
            dodać lat życiu i życia upływającym
            latom”. Gyula Kulascar, biochemik, adiunkt
            Akademii Medycznej Pecs, odkrywca układu
            tzw. biernej obrony organizmu przed
            nowotworami, wykorzystującego również
            witaminę C: “To jest śmieszne! Do jakich
            uszkodzeń genetycznych mogłoby dojść w
            ciągu sześciu tygodni w skutek tak małej
            dawki? Na podstawie co najmniej 40 badań
            klinicznych mogę stwierdzić, że witamina C
            nie jest szkodliwa nawet w dużych
            dawkach.” Profesor Światosław Ziemlański z
            Instytutu Żywności i Zywienia, jeden z
            najwybitniejszych w Polsce specjalistów w
            dziedzinie prawidłowego żywienia:”To nie
            jest wcale dowód, ja nadal biorę 600 mg
            dzienną dawkę witaminy C.”

            Wiadomo, że [Pauling...[ przyjmował ok. 18
            tysięcy mg (tj.18 gram !!!) witaminy C
            dziennie przez ponad 30 lat. Wiemy już, że
            umarł w wieku 94 i to nie z powodu
            przedawkowania witaminy C. Zwróćmy uwagę,
            że pożywienie małp zawiera blisko 50 razy
            więcej interesującej nas substancji niż
            żywność człowieka (tj. blisko 3 g
            dziennie). O tym, że podawanie zwierzętom
            dużych ilości witaminy C jest niezbędne
            najlepiej wiedzą ludzie zajmujący się
            hodowlą małp do celów eksperymentalnych.
            Optymalną dawkę dla małp ustalili metodą
            prób i błędów. Ciekawe, że w stosunku do
            ludzi nie poczyniono jeszcze takich
            ustaleń.[...]

            A TERAZ UWAGA: Badania Amerykańskiego
            Narodowego Instytutu Onkologicznego
            wykazały, że dzienna dawka 5 g witaminy C
            zwiększa produkcję limfocytów w
            organizmie, a dawka w granicach 10 g jest
            jeszcze skuteczniejsza. Witamina C
            wykazuje zbawienny wpływ na naszych małych
            sojuszników – limfocyty T.

            W odniesieniu do układu immunologicznego
            witamina C wspiera funkcjonowanie
            gruczołów nadnerczy w okresach natężonego
            wysiłku, stymuluje produkcję własnego
            interferonu niezwykle pomocnego podczas
            leczenia w chorobach nowotworowych,
            wzmacnia działanie przeciwwirusowe,
            przeciwgrzybiczne i przeciwbakteryjne
            białych krwinek. Niedobór witaminy C
            powoduje spadek liczby limfocytów T, na
            których opiera się działanie układu
            immunologicznego.

            Wyniki z Marburga 3 maja 2005: Przemysł
            farmaceutyczny, eksperci na temat gorączki
            krwotocznej = 280 drastycznych przypadków
            śmierci, krwawienie, plucie krwią, inne
            swoiste objawy szkorbutu. Badanie poziomu
            witaminy C we krwi = 0. Próbne badanie
            kuracji askorbinowej = 0.
            Wyniki z Marburga 18 maja 2005: Przemysł
            farmaceutyczny, eksperci na temat gorączki
            krwotocznej = 311 + 8 = 319 dramatycznych
            przypadków śmierci, krwawienie, plucie
            krwią, inne swoiste objawy szkorbutu.
            Badanie poziomu witaminy C we krwi = 0.
            Próbne badanie
    • misself Re: Jak uchronić dziecko od grypy? 22.11.09, 11:19
      1. Trzymaj synka z dala od źródeł zakażenia. Nie zabieraj do centrów handlowych,
      sklepów, kina, komunikacji miejskiej, pociągów itd.
      2. Hartuj go! Codziennie chodźcie na spacery, ubieraj stosownie do pogody (na
      cebulkę najlepiej, wtedy się nie przegrzeje). Wietrz pokój synka przed snem.
      3. Stosuj zbilansowaną dietę. Spytaj lekarza o specyfik podwyższający odporność,
      jeśli synek ma z nią problemy.
      4. Nie pozwalaj się odwiedzać przez osoby, które mogą zarażać, np. znajomi,
      dalsza rodzina, ksiądz na kolędzie...
      5. Jeśli ktoś u was zachoruje, wezwij lekarza na wizytę domową.
    • sapalka1 Re: Jak uchronić dziecko od grypy? 22.11.09, 17:14
      Po pierwsze nie panikować - panika bardziej szkodzi niż pomaga i np. idzie się
      do lekarza z byle katarkiem, podczasgdy w poczekalni jest pełno zagrypionych
      osób. I unikanie większych skupisk ludzkich. Wczoraj widziałam młode małżeństwo
      z dzieckiem w zatłoczonym (akurat taka pora) markecie, oczywiscie dookoła pełno
      kaszlących, kichających ludzi. Narazili niepotrzebnie niemowlaka, zamiast
      podzielić się i podczas zakupów robionych przez jednego rodzica, drugi mógłby
      chociaż obok marketu zrobić sobie krótki spacer z dzieckiem (pogoda była piękna)
    • totuus Re: Jak uchronić dziecko od grypy? 22.11.09, 21:29
      Tak z ciekawości zapytam: a zwykłej grypy się ni boisz? Bo jest groźniejsza od
      AH1N1, tylko mniej medialna (swoją drogą ciekawe ile osób szafujących tą nazwą
      wie co tak naprawdę oznacza).

      Ludzie, nie panikujecie. To nie dżuma - trzeba naprawdę się postarać żeby od
      grypy umrzeć. Co do chronienia - unikać dużych skupisk ludzkich i zwłaszcza
      publicznej komunikacji, to raz. Po drugie - dbać o higienę. Po trzecie - nie
      lekceważyć najmniejszych objawów chorobowych.
              • myelegans Re: Jak uchronić dziecko od grypy? 25.11.09, 21:14
                Dzieci do 9 roku zycia maja zalecane 2 dawki p/H1N1 zeby wywolac
                odpowiednia odpowiedz, ktora jest okolo 70% (dorosli 95%), bo taki
                urok ukladu odpornosciowego dzieci. NIe da rady, biologia.
                Dziecko zostalo zaszczepione jedna dawka miesiac temu, wiec
                skutecznosc oceniam na 30-50%, na druga sie nie zalapalo. Przywloklo
                wirusa z przedszkola i przy takiej skutecznosci przechorowalo
                lagodnie - jeden dzien goraczki i tyle.
                Dlatego tak wazne jest "hord immunity" szczepienie 60% spoleczenstwa
                wystarczyloby na zahamowanie rozprzestrzeniania wirusa.
                • Gość: H&M Re: Jak uchronić dziecko od grypy? IP: *.aster.pl 26.11.09, 07:34
                  To kompletnie nie o to chodzi. Systemy zbierania danych o bezpieczenstwie i skutecznosci stosowania leków po wprowadzeniu na rynek sa uzaleznione od informacji zglaszanych przez wszystkich zainteresowanych (pacjentow, personel medyczny). I to nie jeden pacjent decyduje, że lek jest skuteczny (lub szybciutko wycofywany z rynku) na zasadzie "bo mnie sie widzi, że taka jest biologia" tylko statystyka. Jest to ściśle regulowane przepisami prawa. Zachorowanie na chorobe p-ko której właśnie byliśmy szczepieni podlega zgłoszeniu.
                • Gość: Dokorek Re: Jak uchronić dziecko od grypy? IP: 109.79.82.* 27.11.09, 19:12
                  Boziu żal was czytać, a masz pewność ,że to co załapała to była grypa?
                  A może gdybyś jej wcale nie zaszczepił to by nie załapała tego czegoś
                  co wywołało ta jednodniową gorączkę, a może to własnie była reakcja
                  systemu immunologicznego na syf jaki jej wstrzyknółeś? Oczywiście
                  powiesz ;Nie! ale czy masz pewność? Na 100% NIE!.Więc nie powtarzaj
                  tego co Ci inni klepią, bo chcą byś tak myślał...Na takich jak wy
                  ,miliardy sięzarabia!
                • Gość: Dokorek Re: Jak uchronić dziecko od grypy? IP: 109.79.82.* 27.11.09, 19:20

                  myelegans napisała:

                  > Dzieci do 9 roku zycia maja zalecane 2 dawki p/H1N1 zeby wywolac
                  > odpowiednia odpowiedz, ktora jest okolo 70% (dorosli 95%), bo taki
                  > urok ukladu odpornosciowego dzieci. NIe da rady, biologia.
                  > Dziecko zostalo zaszczepione jedna dawka miesiac temu, wiec
                  > skutecznosc oceniam na 30-50%, na druga sie nie zalapalo.
                  Przywloklo
                  > wirusa z przedszkola i przy takiej skutecznosci przechorowalo
                  > lagodnie - jeden dzien goraczki i tyle.
                  > Dlatego tak wazne jest "hord immunity" szczepienie 60%
                  spoleczenstwa
                  > wystarczyloby na zahamowanie rozprzestrzeniania wirusa.

                  Boziu żal was czytać, a masz pewność ,że to co załapała to była
                  grypa? A może gdybyś jej wcale nie zaszczepiła to by nie załapała
                  tego czegoś, co wywołało tą jednodniową gorączkę, a może to własnie
                  była reakcja systemu immunologicznego na syf jaki jej zaaplikowałaś?
                  Oczywiście powiesz ;Nie! ale czy masz pewność? Na 100% NIE!.Więc nie
                  powtarzaj tego co inni Ci w głowę nałożyli, bo chcą byś tak
                  myślała... Na takich jak wy ,miliardy się zarabia!
                • Gość: H&M Re: Jak uchronić dziecko od grypy? IP: *.aster.pl 27.11.09, 08:34
                  Tzw. Spontaniczne zgłaszanie zdarzeń niepożadanych dotyczy wszystkich leków, szczepionek i innych produktów leczniczych dopuszczonych na rynek. Firma produkujaca lek podejrzany o spowodowanie objawów niepożadanych llub brak działania leku jest zobowiązana do udostępnienia formularza (zwykle zamieszcza go na swojej stronie internetowej), rozpatrzenia każdego przesłanego zgłoszenia oraz wysłania zbiorczego raportu do władz, które dopuściły lek na rynek. W PL jest to Urzad Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Mozna tez zgłosić Urzedowi bezpośrednio.
    • ruda.ja Re: Jak uchronić dziecko od grypy? 23.11.09, 11:11
      unikać miejsc publicznych typu galerie handlowe, urzędy, kina,
      restauracje, po prostu wszędzie tam gdzie mogą być obcy ludzie
      zarażający nie należy zabierać dziecka.
      za to dużo spacerować bez względu na pogodę - hartować siebie i
      dziecko, pić sok z malin, jeść potrawy z czosnkiem i cebulą, wit. C,
      wietrzyć pomieszczenia, generalnie podstawowe zasady higieny!
    • lotka-1 Re: Jak uchronić dziecko od grypy? 23.11.09, 12:13
      Moim zdaniem trzeba unikać dużych skupisk ludzi no i wzmacniać odporność
      dziecka. Ja wierze, że najlepszy dla dzieci na odporność jest tran z wątroby
      dorsza. Ja daje taki owocowy mollersa zawsze jesienią i zimą- jak na razie
      skutecznie nas chroni przed choróbskami.
      • anjolka77 Re: Jak uchronić dziecko od grypy? 24.11.09, 21:52
        Trzeba koniecznie pamiętać o higienie! To bardzo ważna kwestia, dzieciaki po
        przyjściu do domu zawsze powinny myć ręce. Co do witamin, to też uważam, że
        można je dzieciom podawać. Moje piją vibowit, daję im tran z dorsza, piją
        herbatkę z miodem. Wszystko to lubią więc nie ma problemu.
    • Gość: farmaceuta nie martwic sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.09, 22:05
      FIRMY FARMACEUTYCZNE FUNKCJONUJĄ NA ZASADACH EMOCJONALNEJ
      MANIPULACJI LUDŹMI ZA POMOCĄ PIENIĘDZY (EMOCJONALNA MANIPULACJA
      JEST ZNANA W MARKETINGU POD SKRÓTEM NLP)

      Firmy sponsorują te badania, które mogą się przyczynić do ich zysku.
      Więc powstaje, nazywa i jest opisywanych coraz więcej 'nowych'
      chorób (to oznacza możliwość kolejnej publikacji kolejnego artykułu
      w kolejnym czasopiśmie medycznym)
      O tym książka pt.”Poradnik hipochondryka” angielskiego dziennikarza
      Wynika z tego, że coraz więcej produkuje i sprzedaje 'się' leków, a
      najbardziej opłaca się to mediom, które spieszą w poinformowaniu
      o „nowościach” na tym „rynku usług”... robiąc rozgłos czyli reklamę
      wszystkim pozostałym „interesantom”.
      A to nieodpowiedzialne 'nagłaśnianie' rozwija ludzką wyobraźnię,
      budząc
      uczucie lęku w ludziach, którzy coraz częściej ulegają reklamom
      wszelkich
      suplementów diety, „środków zwiększających odporność”, wykupują
      dodatkowe
      ubezpieczenia dla siebie i swojej rodziny i coraz więcej stresują,
      że zabraknie
      im na to wszystko pieniędzy, więc coraz więcej pracują i z
      wycieńczenia w
      końcu chorują...i ta spirala się nakręca.
      Mechanizm ten opisał Victor Hugo w „Nędznikach” z połowy XVI wieku,
      jednak nie mógł jeszcze wtedy „przewidzieć” wpływu telewizji...i
      wykorzystania tego w grach politycznych.
      Za to uświadomił sobie ten wpływ Mirosław Nahacz i opisał w książce
      'Niezwykłe Przygody Roberta Robura', po czym popełnił samobójstwo i
      trudno
      się dziwić, ponieważ świadomość odbiera poczucie bezpieczeństwa
      wrażliwym
      jak Witkacy jednostkom.
      Tylko o ile w jego wyobraźni światem 'kręci' serial „Wściekłość i
      wrzask” o tyle równie autentyczna jest dziś „Moda na sukces” (sic!)
      Kiedyś ludzie zarażali się od siebie infekcjami drobnoustrojów i
      masowo
      umierali w czasie epidemii a lekarze opisywali to zjawisko
      mianem „powietrza
      morowego”, najczęściej wyniszczeni i niedożywieni po wojnach,
      klęskach
      żywiołowych czy katastrofach przemysłowych czyli ekologicznych,
      natomiast
      dziś infekcje szerzą się przez sieć czyli internet (i to dokładnie
      wg danych
      epidemiologicznych tam, gdzie internet dociera!) i tym wirusem jest
      w równej
      mierze AH1N1 przenoszony uniwersalnie drogą kropelkową, co
      wszechstronna
      milion razy powtarzana i przetwarzana INFORMACJA o ZAGROŻENIU Z
      POWIETRZA (bit wartości +1 oznaczającej 'wysokie napięcie' zarówno w
      cyfrowym świecie informatyki jak w naszym abstrakcyjnie logicznym
      umyśle), która budzi lęk, czyli jest informacją emocjonalną
      (MANIPULACJĄ JĘZYKOWĄ),
      na czym korzystają wszystkie media, producenci leków, szczepionek i
      maseczek oraz narzucający im swoją marżę farmaceuci, nikt się nie
      musi w tej kwestii umawiać- interes się 'wietrzy nosem', a reklama
      jest dźwignią handlu!
      Informacje nacechowane pozytywnie wywołują efekt placebo
      (Kaszpirowski)
      Informacje nacechowane negatywnie-efekt nocebo (większość ludzi
      opinii publicznej???)
      Bo tak działa wyobraźnia abstrakcyjna a system nerwowy przypomina
      system komputerowy w ciągłym napięciu, bo reset to tylko sen lub
      medytacja
      I najpierw 'zarażamy się' emocjami innych (oglądanych na zdjęciach z
      telewizora, prezentujących przepełnione przychodnie i kolejki w
      aptekach pełne zmartwionych, przestraszonych ludzi) i
      zaczynamy wierzyć, że żyjemy w czasach nieustannego zagrożenia
      epidemią
      czyli pandemią w 'globalnej wiosce' (tak jak nieustannego zagrożenia
      konfliktem zbrojnym, który ciągle gdzieś się toczy na dodatek w
      cogodzinnych powtórkach tych samych zdjęć i informacji, głównie na
      kanałach
      BBC oraz CNN), a potem spada nasza odporność (negatywny wpływ stresu
      na układ immunologiczny) i łapiemy infekcję, którą jest zwykłe
      przeziębienie...
      A grypa jak grypa- zawsze była i zawsze wirus ten ulegał mutacjom
      takim jak
      skok czy dryf genetyczny, zawsze u każdego przebiega inaczej, jednak
      w
      absolutnej większości przypadków 'przeszłaby' sama tak samo
      jak 'przyszła',
      gdyby tylko człowiek zareagował na nią adekwatnie do swego
      samopoczucia-i
      po prostu się położył. Wysoka gorączka jest najistotniejszą obroną,
      bo
      przyspiesza wszystkie procesy chemiczne i ułatwia walkę z wirusem,
      upośledzając jego metabolizm, a katar oczyszcza drogi oddechowe. Jak
      głowa
      boli za bardzo, to można przyłożyć zimny kompres i trzeba dużo pić,
      żeby się nie odwodnić, a mało jeść, żeby nie tracić energii na
      trawienie i wchłanianie, to cała pójdzie 'na zdrowie!'
      Natomiast wszystkie leki przeciwzapalne dostępne w aptekach bez
      recepty hamują odporność i przedłużają stan choroby znosząc tylko jej
      objawy. Przyczyniają się do tego, że człowiek ich nie czuje, więc je
      lekceważy i
      nadal o siebie nie dba, więc staje się coraz bardziej narażony na
      powikłania...
      I nie trzeba palić za to kolejnych zwierząt jako źródła mutacji, bo
      my jesteśmy
      takim samym (a nawet większym) rezerwuarem mutacji dla wszystkich
      wirusów, bakterii, pierwotniaków i grzybów, a nadużywając leków i
      antybiotyków oraz wszelkiej chemii używanej przy „produkcji
      żywności”,
      doprowadzamy do zmian genetycznych we własnych komórkach, a reakcją
      na
      to są zmiany w komórkach naszych 'pasożytów' (a przyjazną mikroflorę
      biologiczną, która naturalnie nas chroni, niszczymy).
      Globalne zanieczyszczenie środowiska wywołuje na dodatek wszelkie
      choroby skóry, oczu i nowotwory...
      „po 20 latach pracy w onkologii amerykański lekarz Michael Lerner
      miał dość oglądania ludzi w wieku 30-40 lat, którzy nigdy nie
      powinni trafić do jego programu. Poświęcił się ochronie
      środowiska,chce zapobiegać chorobie, dotrzeć do podłoża problemu,
      ponieważ nie da się żyć zdrowo na chorej planecie”. Na ten temat
      ostatnie doniesienia Amnesty International z delty
      Nigru, której mieszkańcy żyją w ubóstwie i są bezradni wobec
      międzynarodowych koncernów eksploatujących ten bogaty w ropę naftową
      teren, więc chorują na nowotwory skóry i choroby oczu, bo ich
      ryby „śmierdzą”
      ropą, którą skażona jest woda, a ptaki okoliczne umierają...
      Każda informacja niesie za sobą jakiś ładunek emocjonalny
      Każda informacja wpływa na człowieka, bo rozwija jego wyobraźnię
      W ten sposób wszyscy na wszystkich wpływają, jednak nie każdy
      kieruje informacje do 'powszechnej wiadomości opinii publicznej'...
      A kto kieruje- jest odpowiedzialny za ten wpływ!
    • verytall Re: Jak uchronić dziecko od grypy? 23.11.09, 23:01
      idziaaa napisała:

      > Mam synka półtorarocznego i naprawdę
      boję się żeby się nie zaraził grypą typu
      > AH1N1. w jaki sposób można dziecko
      uchronić?
      ne boj się , duże dawki witaminy C i
      preparatów odpornościowych ...nie
      szczepić!
    • kurczak1 Re: Jak uchronić dziecko od grypy? 24.11.09, 10:29

      Czy wyscie ludzie doprawdy na głowy poupadali? Dane statystyczne
      mowia o tym, że co roku na świcie umiera na grypę (normalną, żadną
      tam świńską, ptasią czy kocia) ok. 2 mln ludzi i co? Dopiero teraz
      zaczęliście sie bać? Moze lepiej od razu się schować do bunkrów? A
      jak wsiadacie do auta z dzieckiem to się nie boicie, wiedząc, że
      codziennie ginie na polskich drogch kilkanascie osob? To jest po
      prostu uleganie zbiorowej panice rozpętanej przez media. Myślcie
      trochę. Zwiększenie dawki witaminy C i hartowanie uważam za
      wystarczajace. Strach osłabia organizm.
    • Gość: Agata Daj mu zachorować. IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.11.09, 12:19
      Dziecko musi swoje przechorować, żeby ukształtować swój układ
      odpornościowy. Innej drogi nie ma.
      Grypa nie jest groźna. Groźne sa powikłania pogrypowe. A do nich nie
      dochodzi, kiedy leczenie jest prowadzone prawidłowo.
      Syn przejdzie grypę teraz - będzie miał spokój do lata. Bo będzie na
      nią odporny.
      No chyba, że hodujesz słabeusza i przyszłego alergika.
    • Gość: Krystyna Re: Jak uchronić dziecko od grypy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 15:49
      Moja córeczka łatwo łapała infekcje, a teraz jeszcze te ataki grypy to wszystko
      przerażało mnie. Znajoma poleciła mi Tabletki przeciw grypie Nature`s Way,
      pomyślałam sobie przecież daje córce już witaminy itp., jednak ona nalegała.
      Okazało sie, że polecane tabletki działają, jak szczepionka przeciw grypie i
      naprawde działają. Zakupiłam te tabletki w Healthyway Showroom, i przekonałam sie
      ze są swietne, nie dosc ze córka uodporniła sówj organizm i żadna grypa nie jest
      jej juz straszna, co lepsze nawet nie łapie przeziebień, o które teraz bardzo
      łatwo szczegolnie biorąc pod uwage niekorzystne warunki atmosferyczne.
      • Gość: daria Re: Jak uchronić dziecko od grypy? IP: *.bstnma.fios.verizon.net 24.11.09, 17:10
        No prosze, po co nabijac kabze firmom farmaceutycznym jak mozna
        jakiejs firmie krzak pt Nature's Way, nie wiadomo co to, nie wiadomo
        jak dziala, ale dziala, bo znajoma namowila. Nie znam witamin, ktore
        dzialaja jak sczepionki, niby co powoduja wytwarzanie przeciwcial
        p/grypie. Piramidalna bzdura
        Zglos sie w kwietniu, wtedy porozmawiamy. Jestesmy na poczatku
        sezonu grypowego, sezonowka, jeszcze nie dotarla
        Witamina C w duzych ilosciach jest zaraz wysikiwana i g...o daje. Tu
        akurat jest duzo badan.
        Jak chcesz cokolwiek robic to juz lepiej podac wieksza dawke
        witaminy D
        • Gość: Max Re: Jak uchronić dziecko od grypy? IP: 109.79.82.* 28.11.09, 04:33

          > No prosze, po co nabijac kabze firmom farmaceutycznym jak mozna
          > jakiejs firmie krzak pt Nature's Way, nie wiadomo co to, nie
          wiadomo
          > jak dziala, ale dziala, bo znajoma namowila. Nie znam witamin,
          ktore
          > dzialaja jak sczepionki, niby co powoduja wytwarzanie przeciwcial
          > p/grypie. Piramidalna bzdura
          > Zglos sie w kwietniu, wtedy porozmawiamy. Jestesmy na poczatku
          > sezonu grypowego, sezonowka, jeszcze nie dotarla
          > Witamina C w duzych ilosciach jest zaraz wysikiwana i g...o daje.
          Tu
          > akurat jest duzo badan.
          > Jak chcesz cokolwiek robic to juz lepiej podac wieksza dawke
          > witaminy D
          ----------------------------------------------------------
          Masz racje! To reklama firmy farmaceutycznej, nic wiecej!
          Co do wypłukiwania sie wit C nie do końca ,owszem nadmiar jest
          wypłukiwany ale nie tak od razu i zaraz po połknieciu,organizm
          przyjmie ile mu trzeba ,reszte wydali wiec nie mów ,że to bez
          sensu,bo sensowność nie jeden już opisał.Doktor Linus Pauling
          ,przyjmował jej wielkie ilości i żył 94 lata cieszył się zdrowiem,
          uważał iż prawie wszystko można leczyć wit C (odpowiednimi dawkami)a
          głupoty typu,że wit C nie działa bo sie wypłukuje albo że duze dawki
          mogą zaszkodzić trzeba pisać bo co by zrobiły firmy farmaceutyczne
          gdyby wszyscy zaczeli leczyć się wit c, której nawet w aptece nie
          trzeba kupować bo jest jej pełno w wielu produktach ,ale każdy ma
          prawo leczyć się i żyć po swojemu.Zauważcie,że średnia długości życia
          człowieka, ciągle się zmniejsza a jak myślicie, dlaczego ?
          • morekac Re: Jak uchronić dziecko od grypy? 29.11.09, 22:22
            Zauważcie,że średnia długości życia
            > człowieka, ciągle się zmniejsza a jak myślicie, dlaczego ?
            Jak sobie obejrzysz roczniki statystyczne - to wychodzi nieco
            odwrotnie.
            A co do Paulinga - cóż, akurat nie za witaminę C dostawał Noble.
            BTW: znam osobę - w niezłym jeszcze zdrowiu, jak na panią dobrze
            już po setce, co to o witaminie C nie słyszała, za to sobie
            codziennie setkę C2H5OH wali
      • magda.kunicka Re: Jak uchronić dziecko od grypy? 25.11.09, 10:25
        Doskonale wiadomo, że więcej osób umiera rocznie na zwykłą grypę, niż na
        wszystkie wesołe jej odpowiedniki. Rzecz jasna, trudno to wytłumaczyć matce,
        więc sama trochę rozumiem panikarstwo w tym względzie. Zwłaszcza, że synek
        przechodził mononukleozę, więc odporność ma zdrowo nadszarpniętą. Na razie
        główne nadzieje pokładam w tabletkach z tranem i oliwą. No i w czosnku. A tak w
        ogóle, to staram się spać spokojnie, bo oszalałabym już chyba z szczętem. :)
    • prawdziwyaloe Re: Jak uchronić dziecko od grypy? 25.11.09, 20:57
      Jeśli chcesz wzmocnić swoją odporność musisz pić aloes jestem
      dystrybutorem produktów z aloesu i pije go codziennie. Juz od dawna nie
      chorowałem nawet nie mam kataru. Mój adres email to aloe@flppol.com
      Jeśli chcesz wiedzieć coś więcej to napisz.

      Pozdrawiam i życzę więcej odporności
      Mieczysław Ratajczyk
      • Gość: Naciągacze Naciągacze! IP: 109.79.7.* 29.11.09, 23:43
        Jasne,aloes na odporność bo jest dystrybutorem, paranoja! Na odporność
        jeszcze za naszych babć był czosnek i jest to najtańszy i najlepszy
        uodparniacz, kiedyś ludzie nie mieli leków i tak się leczyli a teraz
        myśla ,że im droższe to lepsze ,no cóż na naiwności i nieszczęściu
        ludzkim najlepiej się kasę zbija,ale jak masz trochę oleju to zrób
        sobie ta nalewkę i nic Cię nie ruszy:
        forum.gazeta.pl/forum/w,177,103275326,103275326,Swinska_Grype_mozna_przechorowac_w_domu_.html
    • Gość: 44 Re: Jak uchronić dziecko od grypy? IP: 91.145.190.* 25.11.09, 21:05
      Witajcie!

      Nazywam się Jacek Błaszczyk Stachursky
      Urodziłem się dwudziestego stycznia tysiąc dziewięćset sześćdziesiątego szóstego
      roku
      Jestem Żółtą Magnetyczną Gwiazdą, która otacza centralny, zielony Zamek Symbolizacji
      Przewodnikiem mi Żółty Samoistny Człowiek

      Jestem otwarty dla wyższych wymiarów…
      I przekraczam granice wyobraźni!
      Tworzę piękno i harmonię - gdziekolwiek się pojawię
      Po mojej prawicy zasiada czerwony, Galaktyczny Wędrowiec
      Po mojej lewicy – niebieska, wiodąca Moc

      Przez życie prowadzi mnie białe, Rytmiczne Zwierciadło…
      Witajcie w moim świecie!
      Bawcie się i cieszcie razem ze mną…

      Jam jest 440… i 4

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka