Dodaj do ulubionych

NFZ każe płacić

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 02:26
Wydaje mi się to jakąś normalnością - sprawca powinien ponieść koszty swojego
działania. Jednak OC powinno obejmować odpowiedzialność finansową za wszelkie
szkody. Stąd nasuwa się smutna konkluzja - OC będzie droższe.... :(
Obserwuj wątek
    • Gość: Józio Re: NFZ każe płacić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 02:33
      Zastanowiłem się trochę nad tematem i pomyślałem - "od czego jest obowiązkowe
      ubezpieczenie zdrowotne" - i okazało się, że temat nie jest taki prosty, jakby
      się wydawało :( - jakiś mam pesymistyczny nastrój.
      • Gość: nie umierajmy Re: NFZ każe płacić IP: *.krak.tke.pl 26.02.05, 03:58
        niezaleznie-skutkiem artykułu będzie wzrost zgonów z powodu spóźnionej reakcji
        pogotowia - I TO JEST HAŃBA DLA TEGO KRAJU, proszę Państwa...i nie zrozumiecie
        tego, póki sami nie doświadczycie.. HAŃBA !!!
        • Gość: Zawisza Bzdura kolego IP: *.bulldogdsl.com 26.02.05, 08:31
          Bylo juz wiele badan na ten temat - glownie w USA i nie udalo sie nikomu
          pokazac, ze wiecej ludzi umiera jesli karetka wolniej jedzie. Jazda na sygnale
          przyspiesza dotarcie do szpitala srednio o niecala minute. W Stanach najwiecej
          skarżen zwiazanych z uslugami pogotowia jest wlasnie za wypadki spowodowane
          przez ich kierowcow, a nie za problemy z pacjentem.
          Akorat sie troche na tym znam bo jestem specjalista od ratownictwa.
          • Gość: Agata Re: Bzdura kolego IP: 81.21.194.* 26.02.05, 10:09
            Zgadzam się z przedmówcą. Wiekszość kierowców karetek to zwyczajni piraci
            drogowi! Jechałam z moja umierającą przyjaciółką karetką. Kierowca jechał tak,
            że o mało nie spadła z noszy i tak szarpało całym samochodem, ze bliska byłam
            choroby lokomocyjnej. I po co ??? Na izbie przyjęć przyjaciółka czekała godzinę
            na przyjęcia przez lekarza a godzine później juz nie żyła.
            Ale za to jaką radoche miał kierowca karetki, ze mógł włączyć syrenę, pełny gaz
            i wszyscy uciekali mu z drogi!
            • Gość: doc Re: Bzdura kolego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 07:17
              >Wiekszość kierowców karetek to zwyczajni piraci drogowi!

              Gratuluję! Agata jechała w karetce z kilkoma tysiącami kierowców PR. Na pewno
              jechała. No bo przecież ufam jej, że nie snuje przypuszczeń, pisze wprost-
              większość kierowców to piraci, czyli wie, czyli zaliczyła kilka tysięcy
              przejazdów karetką. Nieźle. Ja jechałem z może trzydziestoma, i widziałem
              jednego pirata.
            • Gość: Jan Re: Wymyślona historyjka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 09:14
              Tak, Agatko, dobrześ to sobie wymyśliła. Opowieść ma wszystko to, co powinna mieć, włącznie z tragicznym zakończeniem. Jednak pierwszy raz się spotkałem z tym, że przyjacółkę chorej zabierają do karetki. Ja jeżdżę bardzo dużo po naszych drogach, co prawda nigdy nie jechałem w karetce jako osoba towarzysząca, i z tego co widzę to kierowcy karetek jeżdżą bardzo dobrze, powtarzam: bardzo dobrze. Daj Bóg, żeby tak jeździła reszta.
              • Gość: pawel Re: Wymyślona historyjka IP: 80.50.72.* 27.02.05, 18:29
                Pacjentka umarła bo za szybko jechała karetka, za późno przyszedł lekarz czy też
                po prostu miała śmiertelną chorobę. Ciekawe co za "bałwan" zabrał Cię do karetki
            • walbrzych AGATO, MASZ UROJENIA 27.02.05, 09:54
              Gość portalu: Agata napisał(a):

              > Zgadzam się z przedmówcą. Wiekszość kierowców karetek to zwyczajni piraci
              > drogowi! Jechałam z moja umierającą przyjaciółką karetką. Kierowca jechał tak,
              > że o mało nie spadła z noszy i tak szarpało całym samochodem, ze bliska byłam
              > choroby lokomocyjnej. I po co ??? Na izbie przyjęć przyjaciółka czekała godzinę
              >> na przyjęcia przez lekarza a godzine później juz nie żyła.
              > Ale za to jaką radoche miał kierowca karetki, ze mógł włączyć syrenę, pełny gaz
              > i wszyscy uciekali mu z drogi!

              AGATO, COŚ CI SIĘ POMYRDAŁO W TWOJEJ GŁOWIE. DO KARETEK POGOTOWIA NIE ZABIERA SIĘ PRZYJACIÓŁEK!! W WYJĄTKOWYCH PRZYPADKACH ZABIERA SIĘ RODZICÓW (OPIEKUNÓW) MAŁYCH DZIECI. BAJKI MOZESZ OPOWIADAĆ SWOIM DZIECIOM I WNUKOM, A SWOJE "RELACJE" POZOSTAW DLA SIEBIE

          • Gość: pawel Re: Bzdura kolego IP: 80.50.72.* 27.02.05, 18:34
            Ciekawe czego jesteś specjalistą? bo chyba nie ratownictwa. Wiedziłbyś
            doskonale, że karetka ma jak najszybciej dojechac do miejsca zdarzenia. Na
            miejscu obowiązuje zasada stay and play natomiast zasada splash and run odeszła
            w niepamięc. Co do jazdy i badań to brytyjczycy na ich podstawie obliczyli, że
            rocznie umiera około 5-10 tys ludzi na wyspach z powodu opóźnionego dojazdu do
            zdarzenia i dlatego zamierzają likwidowac progi spowalniające przejazd na drogach.
            • Gość: gość Re: Bzdura kolego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 19:43
              Czy mogłbyś podać źródło tego wyliczenia (tego o liczbie osób w Wielkiej
              Brytanii umierających z powodu spóźnienia karetki)? Któryś raz już coś takiego
              czytam, ale wydaje mi się to koszmarną bzdurą.

              pozdrawiam
        • polo161 Re: NFZ każe płacić 27.02.05, 19:12
          To jest bezprawie płacenie za płacenie przyjazdu karetki, cz brakło
          na perfumy dla pracownic NFZ.
      • Gość: funia81 Re: NFZ każe płacić IP: *.aster.pl 26.02.05, 12:03
        Nie ma czegos takiego jak "obowiazkowe ubezpieczenie zdrowotne". I chwala Bogu.
        • Gość: 27 Re: NFZ każe płacić IP: *.aster.pl 26.02.05, 15:21
          Jest. To przeciez jeden ze składników potrąceń na ZUS, a to jest obowiązkowe.
          Jak zaczniesz pracowac, to sie o tym przekonasz.
          • Gość: kate mozesz nie placic IP: *.sympatico.ca 27.02.05, 04:35
            Mozna z tego zrezygnowac.Wiem to na 100% bo moi rpdziciele z tego zrezygnowali -
            nawet smiesznie bo po zaprzestaniu placenia owej przymusowej skladki,
            rodzicielka otrzymala nizsza emeryture.Zabawne ,nieprawdaz?
        • Gość: platnik Re: NFZ każe płacić IP: *.mayo.edu 26.02.05, 20:56
          wszystko fajnie... ale NFZ do spolki z ZUs-em przejada moje (wcale niemale)
          skladki i efektow nie widac. kilka miesiecy temu mialem potrzebe udania sie do
          specjalisty... i co? 4 miesieczna kolejka. wiec wybralem sie prywatnie. mam to
          szczescie, ze jestem pracownikiem instytucji medycznej i mam kontakt ze
          specjalistami i udalo sie to zalatwic w miare szybko.
          poza tym czesto mam przyjemnosc (watpliwa) ogladac dzialnia mazowieckiego NFZ -
          przepraszam, ale takiego burdelu to dawno nie widzialem...
    • Gość: ślązak Re: NFZ każe płacić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.05, 04:32
      Kto zaś ma płacić za arogancję i bezczynność pracowników NFZ?Synowa już rok
      czeka na wydanie dyskietki przez NFZ O/Katowice!Druki E 111 wydają mimo,że w
      Unii są już nie ważne,druki są w języku polskim i za granicą trzeba za leczenie
      zapłacić a dopiero póżniej żądać od NFZ zwrotu a ile to trwa sami
      wiecie!Ubezpieczenie OC powinno pokryć koszty leczenia ofiary.Od sprawcy możnaby
      żądać zwrotu kosztów leczenia ofiary,gdy sprawca był ,np.pijany!!!
      • jan.kulczyk Re: NFZ każe płacić 27.02.05, 19:56
        > Kto zaś ma płacić za arogancję i bezczynność pracowników NFZ?Synowa już rok
        > czeka na wydanie dyskietki przez NFZ O/Katowice!Druki E 111 wydają mimo,że w
        > Unii są już nie ważne,druki są w języku polskim i za granicą trzeba za leczenie
        > zapłacić a dopiero póżniej żądać od NFZ zwrotu a ile to trwa sami
        > wiecie!Ubezpieczenie OC powinno pokryć koszty leczenia ofiary.Od sprawcy możnab
        > y
        > żądać zwrotu kosztów leczenia ofiary,gdy sprawca był ,np.pijany!!!

        Druki są ważne, nie wiem skąd ci przyszło do głowy, że nie są. W większości krajów "starej" UE zastąpiono je wprawdzie kartą chipową, ale ona i u nas ma być do końca b.r. Co do formy rozliczenia - bezgotówkowe vs. gotówkowe z rekompensatą po powrocie do kraju to zależy to od konkretnego państwa członkowskiego i konkretnego przypadku (tak samo jest zresztą z prywatnymi ubezpieczeniami turystycznymi - nie zawsze i nie wszędzie rzecz da się załatwić bezgotówkowo). Na stronie NFZ są na ten temat szczegółowe informacje. Wystarczy poczytać, zamiast walić duby smalone na forum.
      • Gość: kasia Re: NFZ każe płacić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 23:42
        Jakie ty bzdury człowieku piszesz, przecież nawet nie masz zielonego pojęcia
        w każdym kraju Unii te druki są ważne i zawsze są pisane w języku narodowym !Są
        to druki standardowe identyczne w całej Unii, cóż chyba , że dla ciebie drogi
        Ślązaku innym jest język narodowy..........
    • Gość: 18261826www NFZ moze dac dobry przyklad innym IP: *.dynamic.mts.net 26.02.05, 04:47
      Np wieziennictwo,skazany powinien odpracowac popelnione winy,oplacic koszta
      sadowe,zadoscuczynic ofiarom swoich przestepstw- pracujac za minimalna stawke
      wynagrodzenia.Recze ,ze przestepczosc spadlaby gwaltownie w calym kraju.
    • himax Czy to znaczy ze jak zaplodnie swoja zone 26.02.05, 05:41
      i dozna komplikacji porodowych, to moze mnie oddac do sada o odszkodowanie?
    • onio Re: NFZ każe płacić 26.02.05, 06:42
      A kiedy lekarze zaczną płacić poszkodowanym za swoje niby pomyłki? Nich NFZ
      zacznie od siebie ,zwróci podatnikom zagarnięte pieniądze za wycieczki swoich
      krewnych na odpoczynek sanatoryjny za granice. Jestem po 2 zawałach i nawet nie
      mogę dostać sanatorium w kraju a przez ponad 20 lat honorowo oddawałem
      krew.Może zmiejszyć wynagrodzenie dla tych co opiekują się nami z ramienia
      służby zdrowia.Nie wspomne już o słynnych kopertach..
      • Gość: Maćko Re: NFZ każe płacić IP: *.gdynia.mm.pl 03.03.05, 20:08
        Niech NFZ żąda od koncernów tytoniowych zapłaty za leczenie nowotworów lub
        chorób układu krążenia, skoro wiadomo że palenie jest jednym z głównych
        czynników powstawania tych schorzeń.
        Niech pobiera opłaty od rodziców będących nosicielami chorób genetycznych za
        leczenie ich dzieci - w końcu umyślnie bądź nie - spłodzili je.
        Niech żąda od starych ludzi opłat za leczenie następstw starości - w końcu
        mogli ze sobą skończyć dużo wcześniej.
        Mógłbym jeszcze sporo wymyślać...
    • Gość: Bacz Przy OC powinien ZAWSZE być wkład własny! IP: *.pl / 193.24.200.* 26.02.05, 07:18
      Pełne OC to zbrodnicze zachęcanie do wypadków

      Pełne ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej czyli OC
      mocno zachęca do lekkomyslnej i nieostrożnej jazdy, czego
      skutkiem są nie tylko dodatkowe straty materialne, ale także cierpienia
      i śmierci ofiar wypadków, których w wielu wypadkach by nie było
      gdyby kierowca wiedział że skutki jego niewłaściwych
      działań będą bardzo bolesne dla jego kieszeni.
      Dlatego pełne ubezpieczenie OC bez wkładu własnego nie powinno
      być obowiązkowe a nawet powinno być zabronione. Jedyne co można
      dopuścić (a nawet powinno to być dla osób niezamożnych obowiązkowe)
      to ubezpieczenie od wielkich szkód np. przekraczających 20 tys. zł.
      Ponieważ takie wypadki stanowią niewielki procent wszystkich
      wypadków oraz ubezpieczyciel płaciłby w tych wypadkach odszkodowania
      mniejsze o 20 tys. myślę, że składka OC zmniejszyła by się kilka
      razy.
      • Gość: a.g. Drogi są z zasady niebezpieczne. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.02.05, 16:17
        Obawiam się, że cierpisz na "syndrom humanisty", który polega na zrzucaniu
        wszelkich win na ludzi i (na tej samej zasadzie przypisywaniu wszelkich zasług
        ludziom). Ten syndrom jest bardzo powszechny. Ostatnio spotkałem się z nim w
        hipermarkecie - zawiesił się terminal do kart i niektórzy ludzie z kolejki
        zaczęli winić za opóźnienia nieszczęsnika, który płacił kartą. Postępuje wg tego
        syndromu m.in. policja, która ma obowiązek do każdego wypadku znaleźć winnego
        człowieka.

        W rzeczywistości jest nie do końca tak jak myślisz. Drogi są generatorem
        wypadków nawet w przypadku gdy ludzie postępują wg przepisów. To po prostu
        najbardziej niebezpieczny system transportu.

        Jest wiele oczywistych przypadków, w których winny jest człowiek - zwłaszcza
        chodzi o piratów drogowych. Piraci drogowi powinni być jednak wyłapywani i
        skazywani (jako przestępcy!) PRZED spowodowaniem wypadków, tzn. otrzymywać
        wyroki i mieć zabrane prawo jazdy za sposób jazdy. Czekanie na wypadek aby
        ukarać pirata jest poważnym zaniedbaniem policji.

        Natomiast jeżeli chodzi o ponoszenie kosztów wypadków przez kierowców wybranych
        przez policję jako winni - to zastanów się nad wszystkimi konsewencjami. Może
        sam kiedyś zostaniesz wytypowany jako np. sprawca przewrócenia się TIRa z
        towarem wartym kilka milionów złotych i zostaniesz unieszczęśliwony
        wielomilionowym odszkodowaniem którego nie będziesz w stanie spłacić do końca życia?

        Wówczas zaczniesz zastanawiać się - dlaczego oni każą mi płacić? Czy współwinnym
        nie jest wysyłający drogi towar najniebezpieczniejszym środkiem transportu
        (podczas gdy kolej ma problemy finansowe)? Czy planiści z Ministerstwa
        Infrastruktury którzy uczynili drogi podstawowym systemem transportowym wiedząc
        o ich wypadkowości nie ponoszą żadnej winy? Zwłaszcza biorąc pod uwagę jakie
        drogi oferują poza miastami - kolizyjne jednopasmówki o tragicznej nawierzchni.
        Czy naruszenia przepisów nie wymuszali na tobie inni kierowcy, np. musiałeś
        przekraczać prędkość żeby dostać się na lewy pas niezbędny do skrętu w lewo na
        drodze wielopasmowej?





        • janbacz Łamanie przepisów czyni je niebezpieczniejszymi 26.02.05, 17:31
          Gość portalu: a.g. napisał(a):

          > Obawiam się, że cierpisz na "syndrom humanisty", który polega na zrzucaniu
          > wszelkich win na ludzi i (na tej samej zasadzie przypisywaniu wszelkich zasług
          > ludziom).

          Nie cierpię na syndrom humanisty, nie wiem skąd
          takie przypuszczenie, zgadzam się z tobą, że
          nie wszystkim wypadkom winny jest człowiek,
          są wypadki kiedy winna jest siła wyższa, np. huragan,
          piorun może spowodować że prawidłowo jadący kierowca
          spowoduje szkody u innego użytkownika drogi,
          ale wtedy według mnie odszkodowanie OC się nie należy
          i z tego co wiem to sądy to orzekają. Bo to sądy
          ostatecznie orzekają o winie, od decyzji policji
          każdy może się odwołać do sądu jeśli uzna że
          policja go wrabia. Jeśli policja ma obowiązek
          (z tego co wiem to nie ma) wyznaczenia winnego to
          było by to sprzeczne z zasadmi sprawiedliwości
          - policja powinna dążyć do sprawiedliwego
          zakończenia incydentu, a nie być nastawiona na
          szukanie na siłę winnych wśród ludzi.

          Jednak prawda jest taka że zdecydowana większość
          wypadków powstaje jako skutek nie przestrzegania
          przepisów drogowych chociaż by przepisu o zachowaniu
          dostosowania prędkości do sytuacji na drodze.

          > Natomiast jeżeli chodzi o ponoszenie kosztów wypadków przez kierowców wybranych
          > przez policję jako winni - to zastanów się nad wszystkimi konsewencjami. Może
          > sam kiedyś zostaniesz wytypowany jako np. sprawca przewrócenia się TIRa z
          > towarem wartym kilka milionów złotych i zostaniesz unieszczęśliwony
          > wielomilionowym odszkodowaniem którego nie będziesz w stanie spłacić do końca ż
          > ycia?

          No właśnie dlatego uważam że powinien być
          wprowadzony obowiązek ubezpieczania się OC
          ale powinien on dotyczyć tylko odszkodowań powyżej
          20 tys. zł. Pełne ubezpieczenie OC czyli obejmujące
          szkody o wysokości już od 0,01 zł powinno być
          zabronione jako sprzyjające powstawaniu strat
          materialnych, strat w zdrowiu a nawet
          zwiększające ilość ofiar śmiertelnych.

          • Gość: Jan Re: Łamanie przepisów czyni je niebezpieczniejszy IP: *.ibch.poznan.pl 26.02.05, 21:56
            ostatnio bylo kilka wypadkow w ktorych uczestniczylo po kiknascie amochodow -
            kto byl wunny ich spowodowania iczy - jelsi jesli byl 1 sprawca calego incydentu
            - to on - twoim zdaniem - poniesie koszty calosci ? I za co w koncu place tp OC
            ? (udzial wlasny moge zrozumiec jako srodek dyscypinujacy kierowcow ale jesli
            bedzie jakos podwiazny do realnych dochodow w kraju a nie jako % szkod wszelich
            wlacznie z - niewatpiwie wielkimi - staratmi moralnymi np. bi\lsikich osob ktore
            mialy nieszczesie zginac we wypadku
            • janbacz Re: Łamanie przepisów czyni je niebezpieczniejszy 27.02.05, 12:19
              Gość portalu: Jan napisał(a):

              > ostatnio bylo kilka wypadkow w ktorych uczestniczylo po kiknascie amochodow -
              > kto byl wunny ich spowodowania iczy - jelsi jesli byl 1 sprawca calego incydent
              > u
              > - to on - twoim zdaniem - poniesie koszty calosci ?

              Sąd musi rozstrzygnąć jaki jest rozkład winy.
              W naszym kodeksie drogowym jest obowiązek
              zachowania bezpiecznej prędkości to jest
              takiej, że jak kierujący zauwazy na drodzę
              przeszkodę stojącą to żeby był w stanie
              się przed nią zatrzymać. Poza tym za poprzedzającym
              pojazdem należy zachowywać bezpieczną odległość,
              tak aby w razie gdy poprzedzający zacznie hamować
              (nawet gwałtownie) nie wpaść na niego.

              > I za co w koncu place tp OC
              > ? (udzial wlasny moge zrozumiec jako srodek dyscypinujacy kierowcow ale jesli
              > bedzie jakos podwiazny do realnych dochodow w kraju a nie jako % szkod wszelich
              > wlacznie z - niewatpiwie wielkimi - staratmi moralnymi np. bi\lsikich osob ktor
              > e
              > mialy nieszczesie zginac we wypadku

              No właśnie wydaje mi się, że kwota do 20 tys.
              jest możliwa do zapłacenia nawet dla ludzi
              najmniej zarabiających. Bezrobotny nie
              potrzebuje do niczego samochodu, jeśli
              stać go mimo to na ten luksus to musi też brać
              pod uwagę że w razie jak spowoduje wypadek,
              będzie musiał też wyłożyć nawet do 20 tys. zł
              na odszkodowanie.

        • Gość: Jan Nie można ci odmówić logiki w twoim rozumowaniu, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 09:28
          ale jest to zbyt skomplikowane (jakieś porządne drogi, wyłapywanie piratów, burzenie błogiego spokoju kolejarzom). Lepiej iść na łatwiznę i szukać winnych wśród motłochu. Taki mamy system!
      • Gość: platnik Re: Przy OC powinien ZAWSZE być wkład własny! IP: *.mayo.edu 26.02.05, 21:01
        Moze i tak. Chwilowo przebywam w USA. Tutaj drogi wrecz zachecaja do
        piractwa... Piekne, szerokie, z madrze rozwiazanymi skrzyzowaniami... I co?
        Piractwa nie ma. Kazde piractwo konczy sie sporym mandatem i drastycznum
        wzrostem stawki ubezpieczeniowej. Kilka wpadek skutkuje zablokowaniem prawa
        jazdy na okreslony czas - dokladnie nie pamietam ile...
        I to jest okaj....
        • Gość: wami4 Re: Przy OC powinien ZAWSZE być wkład własny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 09:32
          OC jak sama nazwa wskazuje jest ubezpieczeniem od odpowiedzialnosci
          cywilnej.Brakuje obywatelowi wkladu wlasnego? Zaraz doloza jakies kilka tysiecy
          zl. i znow bedzie o czym pisac. Wcale tak wspaniale z ubezpieczeniami w Stanach
          nie jest. Jest niby obowiazkowe ale tez jest ubezpieczenie od wypadkow z
          kierowcami nieubezpieczonymi. Stawki ubezpieczen sa tak wysokie iz ludzi nie
          stac i jezdza bez ubezpieczen. Jest to nie zgodne z prawem ale co mozna zrobic
          komus jezeli nic nie ma?
    • Gość: weno Re: NFZ każe płacić IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.02.05, 07:19
      Ja zgadzam sie tez z tym ,ze sprawca powinien poniesc koszty swego dzialania.Co
      nieznaczy ,ze OC-musi byc drozsze zaraz dla wszystkich.Kazdy kto spowoduje
      wypadek musi liczyc sie z tym,ze dla niego i tylko dla niego od tego momentu
      podwyzsza sie o iles procent oplaty OC.Tak jest w innych krajach i
      ubezpieczalnie nie maja takich problemow.Kto chce jezdzic samochodem to musi
      ponosic wszystkie konsekwencje tego "rarytasu".
    • Gość: Bacz Ten kto płaci powinien mieć jakieś prawa IP: *.pl / 193.24.200.* 26.02.05, 07:44
      "W tej sprawie wątpliwości budzić może jednak to, że to Narodowy Fundusz Zdrowia zabiega o zwrot kosztów leczenia. Na podstawie przepisu 444 par. 1 kc dochodzić odszkodowania może bowiem poszkodowany, a NFZ nie jest bezpośrednio poszkodowanym na skutek zdarzenia."

      Zgadzam się, skoro płaci sprawca i ubezpieczyciel to
      oni powinni mieć możliwość zapobiegania aby przy
      leczeniu nie byli naciągani. 5680 zł za leczenie
      złamanej ręki to jest wydaje mi się dużo - chyba,
      że to było jakieś poważne złamanie - wymagające
      zabiegu chirurgicznego itd. W każdym razie powinno
      być tak jak w przypadku szkód pojazdów, że ubezpieczyciel
      zastrzega, że pojazdy można naprawiać tylko w firmach
      do których ma zaufanie, że "wyleczą" samochód
      dobrze i tanio.

      Innym pozytywnym efektem powrotu do normalności że za
      skutki wypadku płaci sprawca i ubezpieczyciel będzie:
      1. uświadomienie ludziom jak droga jest teraz "bezpłatna
      służba zdrowia" oparta o szpitale publiczne
      2. większa konkurencja wśród szpitali i zmniejszenie
      w związku z tym cen usług

      • slav_ Re: Ten kto płaci powinien mieć jakieś prawa 26.02.05, 08:40
        Zapewne poszkodowani pacjenci będa zachwyceni gdy ubezpieczycie wskaże im
        miejsce gdzie muszą być leczeni bo tam jest "dobrze i tanio". Niestety, leczenie
        to nie naprawa samochodu w warsztacie (choć niektórym sie tak wydaje). Wyniki
        leczenia bywają różne,bez względu na to co byśmy sobie chcieli - czasem jest
        "dobrze i tanio" czasem "dobrze bo drogo" czasem "dziadowsko bo tanio" w czasem
        "drogo i wynik fatalny". I co gorsza jest to normalne.
        • Gość: Bacz Re: Ten kto płaci powinien mieć jakieś prawa IP: *.pl / 193.24.200.* 26.02.05, 12:58
          slav_ napisał:

          > Zapewne poszkodowani pacjenci będa zachwyceni gdy ubezpieczycie wskaże im
          > miejsce gdzie muszą być leczeni bo tam jest "dobrze i tanio". Niestety, leczeni
          > e
          > to nie naprawa samochodu w warsztacie (choć niektórym sie tak wydaje). Wyniki
          > leczenia bywają różne,bez względu na to co byśmy sobie chcieli - czasem jest
          > "dobrze i tanio" czasem "dobrze bo drogo" czasem "dziadowsko bo tanio" w czasem
          > "drogo i wynik fatalny". I co gorsza jest to normalne.

          No właśnie. Jest różnie za różną cenę.
          Ten co płaci powinien zapewnić taki
          standard leczenia jaki jest normalny
          dla danego poszkodowanego. Jeśli np.
          ktoś jest ubezpieczony w NFZ to płacący
          za leczenie poszkodowanego musi zapewnić
          standard taki jak jest gwarantowany przez
          NFZ. Najprościej oczywiście skorzystać
          z usług szpitala który ma umowę z NFZ,
          ale jeśli inny szpital np. prywatny
          zapewnia ten sam standard a jest tańszy
          to płacący powinien mieć prawo do leczenia
          pacjenta tam gdzie taniej.

    • Gość: Awatar Re: NFZ każe płacić IP: 62.111.139.* 26.02.05, 07:45
      Narodowy Fundusz Zdrowia, a może raczej Narodowa Fundacja Zdzierców dochodzi
      swych praw? Tak jestem za tym, ale na Boga niech zacznie od siebie, po pierwsze
      po co te wystawne budynki i super opłacany personel?. Po drugie nie rozliczył
      się jeszcze z afer, których pełno w całej Poolsce, a w Krakowie szczególnie. Po
      trzecie, gdzie są pieniądze wydarte z naszych składek i przetransferowane na
      konta koncernów farmaceutycznych (mówi się o kwocie 5 mld złotyc), gdzie są
      pieniądze które ukradł Naumann i jego szajka. Jakoś tutaj nie wykazuje BNFZ
      inicjatywy. Byle jaki Szwajcar (dawniej tak mówiło się na portiera) powioedział
      nie , nie podamy kont i g....!. Jakoś nikt nie włącza syreny, MSW milczy, nie
      ma nowego sędziego Kryże (to ten od FOZZ), ciekawe dlaczego. Ja wiem, ja
      wczoraj słuchałem zeznań Jamrożego przed Komisją ds. PZU i w NFZ jest podobnie.
      Diabeł ubrał się w ornat i ogonem do mszy dzwoni!..
      • Gość: Bacz Ubezpieczenia zdrowotne na rynek, NFZ zlikwidować! IP: *.pl / 193.24.200.* 26.02.05, 07:58
        Gość portalu: Awatar napisał(a):

        > Narodowy Fundusz Zdrowia, a może raczej Narodowa Fundacja Zdzierców dochodzi
        > swych praw?

        Jak NFZ ma monopol na ubezpieczenia zdrowotne
        i jeszcze jest to ubezpieczenie obowiązkowe,
        to oczywiście że sobie będzie sobie pobierał
        dowolnie duże sumy za swoje usługi
        pod byle pretekstem.

        Rozwiązanie jest proste - monopol trzeba znieść,
        tak jak nie ma monopolu na ubezpieczenia OC,
        i firmy muszą konkurować i na rynku wygrywa
        ta która ma jak najlepsze usługi za jak
        najmniejszą cenę.

    • Gość: zam Re: NFZ każe płacić IP: *.toya.net.pl 26.02.05, 08:12
      Prawdopodobnie leczony jest ubezpieczony w NFZ i tam należy wysłać NFZ,
      ewentualnie na drzewo!
    • Gość: LMB Nie tylko samochody IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 26.02.05, 08:19
      > Wydaje mi się to jakąś normalnością - sprawca powinien ponieść koszty swojego
      > działania. Jednak OC powinno obejmować odpowiedzialność finansową za wszelkie
      > szkody.

      Przecież obejmuje, co jest zarówno w polisie, jak i w artykule.

      Drugą sprawą jest płacenie za leczenie ofiar bójek - tutaj też można sobie OC
      wykupić ;) , ale większość karków tego nie ma i będzie można ściągnąć z nich
      pieniądze - jeśli coś mają.
      • Gość: prawie umarł Re: Nie tylko samochody IP: *.krak.tke.pl 26.02.05, 09:15
        jesli sie kierowxca zacznie zastanawiać, myśleć zamiast jechać TO POLSKIE
        POGOTOWIE JEST SKOŃCZONE !!!!

        ludzie, nie rozumiecie meritum sprawy: karetka jest dla ratowania zdrowia i
        życia..po to zostala stworzona...karetka ZAWSZE musi być pierwsza, niezależnie
        od pogody, zimy, wiatru KARETKA MA ZAWSZE PIERWSZEŃSTWO..za to ,aby tak było od
        Polaków jest ściagany SPORY podatek, na ubezpieczenie też i dyskusja nad
        celowością dojadzu szybkiego do pacjenta jest BEZSENSOWNA.
        Ludzie, zastanówcie się, co piszecie. Kwestia jest być może w charakterze
        kierowców, ALE NIE W KARETKACH.
        ŻADEN kierowca karetki nie powinien ponosić konsekwencji, jeśli pędzi do
        umierającego człowieka.
        I nie mowimy tu o programie wyborczym "jakiejś partii X", ale o PODSTAWOWYCH
        ZASADACH DEMOKRATYCZNEGO PAŃSTWA.

        OC powinno być wliczone w momencie wyjazdu karetki do chorego. I-zgodnie z
        ustawą -jest wliczone. I za to płaci każdy Polak. To o co chodzi ?
        • Gość: wyrez Re: Nie tylko samochody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 14:57
          prawie_umarl zgadzam sie w 100 %.przestancie gadac ze karetka na sygnale
          ojezdza srednio o jedna minute szybcie.panie specjalisto od ratownictwa, akurat
          w tej kwesti przyklad USA to nie jest najlepszy przyklad.i jeszcze jedno,
          kierowca karetki po to ma sygnal zeby byl on slyszalny i widoczny.a kazdy
          kierowc powinien sie zatrzymac i umozliwic przejazd karetki.przeciez on jedzie
          ratowac ludzkie zycie.moze kiedys nawet Twoje panie specu od
          ratownictwa.dlaczego kierowcy karetek maja placic za leczenie kolesia ktory
          mial zielone swiatlo, ale muzyke mial tak glosna wlaczona ze nawet nie slyszal
          sygnalu karetki?ludzie, zacznijcie myslec
    • Gość: sdh nareszcie! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 26.02.05, 08:48
      nareszcie. Szkoda tylko że kasa pójdzie głównie na biurwy i marmury w Warszawce
      ale przynajmniej do piratów zawita komornik.
      • mcgoo Re: nareszcie! 27.02.05, 19:22
        > nareszcie. Szkoda tylko że kasa pójdzie głównie na biurwy i marmury w Warszawce
        >
        > ale przynajmniej do piratów zawita komornik
        od piratow jest policja a nie komornik.
        od piratow jest wyrok sadowy a nie komornik

        od ubezpieczenia skutkow nieszczesliwych wypadkow(nawet tych spowodowanych przez
        piratow) sa firmy ubezpieczeniowe.

        od leczenia tez powinny byc firmy ubezpieczeniowe a nie zaden NFZ
    • x-y-z A może czas pomysleć o ubezpieczeniu ... 26.02.05, 09:09
      ... OC w życiu prywatnym i wówczas wszystkie szkody i te, o których w tym
      artykule i wszystkie inne (np.szkody jakie wyrządzimy w sklepie) spowodowane
      przez właściciela polisy, pokrywane są z takiej polisy? Polisa na sumę
      ubezpieczenia 100.000,- kosztuje około 50-70 zł rocznie.

      Nie chcę poprzez to powiedzieć, że NFZ miał prawo zwracac się do sprawców, czy
      ubezpieczyciela o refundację, bo faktycznie jest tak, że o rekompensatę za
      szkodę może występować tylko i wyłącznie poszkodowany, a ten wystąpiłby, gdyby
      pieniądze na swoje leczenie musiał wlożyć z własnej kieszeni
    • Gość: Piotr Re: NFZ każe płacić IP: *.szpital-bielany.torun.pl 26.02.05, 09:14
      To by może i było normalne przy braku przymusu ubezpieczeń. Ale skoro ktoś
      pobiera pod przymusem jakieś pieniądze pod pretekstem konstytucyjnego
      zapewnienia powszechnego dostępu do bezpłatnego leczenia /to i tak jest jakieś
      horrendum/ to musi potem zapewnić takie leczenie. Poza tym - jaka jest różnica,
      między sprawcą wypadku, a osobą palącą, odżywiającą się nieodpowiednio czy
      chociaż prowadzącą niehigieniczny tryb życia? To wszystko jest przyczyna
      chorób, leczenia i jego kosztów. Póki ubezpieczenia są obowiązkowe, póty nie ma
      zgody na jakiekolwiek dopłaty. Jest tu jeszcze dodatkowy aspekt świadomego
      przekraczania prawa przez sprawcę, ale to juz odrębna kwestia i w takiej
      sytuacji można by chyba odpowiedzialność finansową sprawcy za wszelkie
      konsekwencje wypadku wprowadzić.
      Konkluzja - jeżeli ktoś pod przymusem pobiera pieniadze za potencjalna usługę
      to nie ma prawa później domagać się za nią dodatkowej zapłaty.
    • Gość: leonekrs Re: NFZ każe płacić IP: *.prz.rzeszow.pl 26.02.05, 09:16
      Doskonaly pomysl, dlaczego dopiero teraz? Tyle że zaraz znajdzie się
      jakiś "obrońca Praw Człowieka" - i będzie starał sie wszystko storpedować. To
      jednocześnie moim zdaniem świetna metoda na zmniejszenie liczby wypadków.
    • majual Re: NFZ każe płacić 26.02.05, 09:58
      Tak, zaczyna być ciekawiej. Swoją drogą jak tak dalej sprawy będą się toczyć to
      zacznę wierzyć że nasz demokracja zaczyna poruszać się do przodu.Choć niemrawo
      ale do przodu. Następna furtka w przepisach zostaje powoli być zamykana.
    • Gość: maruda Paranoja NFZ IP: *.gdynia.mm.pl 26.02.05, 11:17

      NFZ, jak zauważył prawnik, nie jest stroną i może sobie wzywać do usranej śmierci.

      • Gość: czyzunia Re: Paranoja NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 11:53
        miałem grypę.kichnąłem józiek sie odemnie zaraził. to co q..a mam płacić?
        • Gość: maruda Re: Paranoja NFZ IP: *.gdynia.mm.pl 26.02.05, 12:31
          Gość portalu: czyzunia napisał(a):

          > miałem grypę.kichnąłem józiek sie odemnie zaraził. to co q..a mam płacić?

          ********************************

          Tyle, że nie Józkowi, a NFZ. Tak to widzi NFZ.


    • Gość: Robert Re: NFZ każe płacić IP: *.red.mundo-r.com 26.02.05, 12:27
      Ciekawe, kilka lat temu uczestniczylem w wypadku nie z mojej winy, nie mialem
      wtedy akurat ubezpiecznia zdrowotnego, bo nie juz sie nie uczylem a jeszcze nie
      pracowalem, i koszty leczenia pokryla wtedy ubezpieczalnia sprawcy wypadku.
    • Gość: Andrzej Re: NFZ każe płacić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 12:55
      Brawo NFZ! Jeszcze powinni domagać się pieniędzy np. od:
      - od producentów tytoniu i alkoholi (wiadomo za co)
      - od TVP za to, że się pomylili w prognozie podogy, ludzie wyszli na spacer, a
      tu deszcz, przeziębienie, zapalenie płuc i szpital
      - od banków, za to że naciągają na kredyty, potem ludzie nie mogą spłacać i
      trafiają do szpitali po nieudanych próbach samobójstwa
      - od pracodawców, że narażają pracowników na stres i ludzie trafiają z zawałem
      do szpitala
      - od naukowców, że biorą stypendia, a szczepionki na raka jak nie ma tak nie ma.

      A na poważnie - prośba do "Gazety", żeby napisała, jak takie sprawy są
      rozwiązywane w innych państwach UE.
      • maruda.r Re: NFZ każe płacić 26.02.05, 13:13
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > A na poważnie - prośba do "Gazety", żeby napisała, jak takie sprawy są
        > rozwiązywane w innych państwach UE.

        ******************************

        Tam autorzy podobnych pomysłów są zamykani w pokojach bez klamek.

    • minarskipiotr Re: NFZ każe płacić 26.02.05, 13:00
      i tak to powinno wyglądać, każdy kto spowoduje jakieś przestępstwo w postaci
      narażenia utraty zdrowia osoby drugiej powinien za to płacić (i nawet
      pracodawcy, bo jak pracownik chory, to powinni go wysyłać na urlop zdrowotny, a
      nie do roboty i nic więcej...)
    • Gość: Krzysztof K. Re: NFZ każe płacić IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 26.02.05, 13:51
      Ubezpieczenie OC powinno pokrywać wszystkie koszty leczenia. Ządania NFZ są
      czystą bezczelnością.
      • Gość: ::: A ja bym wprowadziła pełną odpłatność za IP: *.aster.pl 26.02.05, 15:32
        A ja bym wprowadziła obowiązkową pełną odpłatność za leczenie przynajmniej
        chorób układu oddechowego i krwionośnego dla czynnych palaczy. Obecność nikotyny
        w wydychanym powietrzu łatwo sprawdzić i wtedy nie ma gadania. Palisz, świadomie
        się trujesz, to świadomie płać. Krew mnie zalewa jak ide do szpitala w
        odwiedziny a tam obok oddzialu kardoilogii palarnia dla pacjentów. Po co wydawać
        na ich leczenie? Podobnie jest na oddziałach chorób płuc. To sa wyrzucone
        społeczne pieniąze, niech ci ludzie sami płaca za leczenie.
        • Gość: tak tak Re: A ja bym wprowadziła pełną odpłatność za IP: *.dbn.pl 26.02.05, 15:38
          Może by wprowadzić obowiązek oklejania aut przez producentów informacją, że
          produkt może spowodować czyjąś śmierć lub kalectwo.
          • macko4 Re: A ja bym wprowadziła pełną odpłatność za 26.02.05, 21:13
            byloby to rownie zabawne jak kostium na Halloween dla dzieci z napisem:
            "... pamietaj, ze stroj Batmana nie umozliwia dziecku latania..."
          • Gość: ZygZag Re: A ja bym wprowadziła pełną odpłatność za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 16:58
            Z aporody tez powinni płacić ich sprawcy!!!!!
      • Gość: camera Re: NFZ każe płacić IP: *.dbn.pl 26.02.05, 15:35
        Te żądania NFZ to naprawdę wyjątkowa bezczelność.
        Za moim przedmówcą Andrzejem powtórzę:
        Dlaczego ta banda leni nie żąda zapłat od koncernów tytoniowych, trucicieli
        środowiska lub producentów chemicznej żywności.

        Czas na rewolucję !!!
    • Gość: Tak trzymać Re: NFZ każe płacić IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.05, 15:36
      POwinni płacić. Dodatkowo postuluję : gminy za połamane ręce i nogi z powodu
      nieodśnieżonych chodników, przedszkola za epidemie szkarlatyny, stołówki za
      niestrawnosc, przyłapani na braku szalika za ból gardła. POnaddto postuluje
      przymusowe badania genetyczne dla wszystkich par w wieku prokreacyjnym, zeby
      uchronić się przed wadami wrodzonymi. W końcu moze wtedy zlikwidują NFZ,
      oczywiście wcześniej wypłacając roczne odprawy.
    • Gość: mago Re: NFZ każe płacić IP: *.icpnet.pl 26.02.05, 15:50
      Łobuzy z NFZ! Przestańcie kombinować i szukajcie frajerów lepiej u swoich
      krewnych!
    • Gość: Rumcajs Straszono mnie że kapitalistycznymi krwiopijcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 16:37
      Coraz więcej mamy urzędów państwowych, które zajmują się z założenia gnębieniem
      obywateli. Tak po prostu. Z urzędu. I to nie są kapitalistyczni wyzyskiwacze.
      Ciekawe czy w NFZ są premie za ilość wydanych wezwań do zapłaty. Zaczyna chyba
      powstawać jakaś nowa klasa społeczna. Wyższa nad innych obywateli klasa
      urzędników państwowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka