STOCER

IP: 217.153.70.* 03.03.05, 16:34
Witajcie
Poszukuję informacji, Waszych doświadczeń na temat Specjalistycznego Centrum
Rehabilitacji i Leczenia Schorzeń Narządu Ruchu w Konstancinie, miał ktoś do
czynienia ?
Gdyby ktoś miał jakiegoś znajomego który pomógłby tam zarejestrować, byłoby
super.
Pozdrawiam
Darek
    • analusia Re: STOCER 03.03.05, 17:17
      Witaj Darek! Nie wiem co Cię interesuje, ale leżałam w STOCERZE w 2001 roku na
      oddziale septycznym (IX) u dr.Krzysztofa Wasiaka. Jeśli chodzi Ci o opiekę to
      była super. Potraktowano mnie wspaniale chociaż nie byłam z tej kasy chorych i
      mogli odesłać mnie do mojego miejsca zamieszkania. Miałam zapalenie mięśni i
      ścięgien, leżałam tam 7 dni, ale dr.Wasiak osobiście załatwił mi przeniesienie
      do Warszawy, bo mój stan zdrowia wymagał specjalistycznej aparatury, której nie
      było w Stocerze (wada serca). Napisz konkretniej czego chcesz się dowiedzieć.

      Pozdrawiam
      • Gość: Darek Re: STOCER IP: 217.153.70.* 03.03.05, 18:25
        Generalnie, chodzi o to jakie dokumnty są potrzebne do rejestracji ,oprócz
        skierowania na rehabilitację.
        Zaiteresowani jesteśmy rehabilitacją związaną z zapaleniem-popularna rwa
        połaczona ze skrzywieniem kręgosłupa,masa zastrzyków i masaże nie pomogły więc
        chce ojcu tam załtwić rehabilitację 2 , 3 tygodniową, do kogo najlepiej
        uderzyć,czy jeśli będzie to finansowane z NFZ czy dodatkowo dawac w łapę
        lekarzowi, czy bez tego się obejdzie?
        Darek
        • analusia Re: STOCER 04.03.05, 08:15
          Pierwszy raz trafiłam tam do przychodni po godzinie 21 bez skierowania (tzw.
          Ostry dyżur).Potrzebny był tylko dowód osobisty. Lekarz mnie zbadał, założył
          gips, dał zastrzyk, wypisał leki i zwolnienie. Kazał zgłosić się na drugi dzień
          celem sprawdzenia krążenia. Niestety następne wizyty były już płatne w
          rejestracji (50 zł- bo jestem z warmińsko-mazurskiego). Dalsze wizyty były co 5
          dni.Generalnie było OK, wkońcu trafiłam do dr. Trzeszczkowskiej i to ona
          skierowała mnie do szpitala.
          Nie wiem więc do kogo najlepiej uderzyć, tam jest tyle działów, że naprawdę
          ciężko coś powiedzieć. Jedno wiem najlepiej że w łapę nikomu nie dawałam, a
          zajęli się mną jak trzeba. Jeszcze wtedy potrzebna mi była promesa na leczenie
          u nich, a warm.-mazur. kasa chorych mi nie wydała, więc ordynator Wasiak sam
          się tym zajął. Jestem im za to wdzięczna, że nie zostawili mnie na lodzie, bo
          wtedy pracowałam w okolicy Warszawy i nie było czasu na przyjazd do domu do
          lekarza.
          Macie na skierowaniu napisane że rehabilitacja ma się odbyć właśnie u nich?
          Jeśli tak to chyba będą musieli Was przyjąć?
          Ja teraz jeżdżę do lekarza do Gdańska i na skierowaniu jest konkretnie napisane
          Poradnia ............. Akademii Medycznej w Gdańsku i to wystarcza, no i
          poświadczenie o ubezpieczeniu (ocinek renty, emerytury, zaświadczenie z pracy).
          Pozdrawiam
          • analusia Re: STOCER 04.03.05, 08:34
            Znalazłam stronkę o Stocerze, są tam podane nr telefonów, może spróbujcie
            najpierw zadzwonić i dowiedzieć się jak umieścić tam tatę
            www.stocer.pl/6.htm
            • Gość: Darek Re: STOCER IP: 217.153.70.* 04.03.05, 14:27
              Dzięki
              Pozdrawiam
Pełna wersja