Dodaj do ulubionych

Nocne bóle kości

IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 08.03.05, 13:02
W nocy bardzo bolą mnie nadgarstki i kostki u nóg, czasem odczuwam też ból
łydek. W dzien nic mi nie dolega, nie zwiększyłam też ostatnio aktywnosci
fizycznej. Czy ktoś wie co to moze być? Bóle są silne i utrudniają zaśnięcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kinga Re: Nocne bóle kości IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 08.03.05, 23:55
      up
    • Gość: Magda Re: Nocne bóle kości IP: *.3vnet.pl 09.03.05, 07:45
      Spawdz eletrolity, jak wyjda ok , to wez skierowanie do reumatoog
    • minuszka Nocne i nie tylko bóle kończyn 09.03.05, 14:46
      Magda, a Ty jesteś lekarzem, albo studiujesz medycynę??!! Mam pytanie, bo sama
      już nie wiem co mam robić. Od ok. 4 tygodni mam drętwienia i ból obydwu rąk
      mniej więcej do łokci i nóg do kolan. Ból budzi mnie też w nocy drętwiejąco-
      rwący, ostatnio zauwazyłam też bóle łydek.Dodatkowo w rękach mam
      wrazenie "zapalenia zył" /taki dziwny ból jakby nakłuwania igiełkami/ tzn. bolą
      mnie/rwą.Wrażenie puchnięcia. Rowniez palce u rąk mnie bolą/taki ból
      reumatyczny/. Odczuwam zawroty głowy ale rzadko i ból głowy. Byłam juz u
      lekarza rodzinnego, zrobiono mi badania krwi, wyszły ok, zalecił również rgt
      kręgosłupa szyjnego wyszły zmiany w kręgu C6 i C6. Teraz czekam na wizytę u
      ortopedy. Byłam tez w poradni naczyniowej, ale lekarz stwierdził "ujmując mnie
      za przeguby dłoni i nóg"-zresztą byłam zażenowana tym badaniem, ze wyklucza
      krążenie. Czekam teraz na wizytę u ortopedy,w międzyczasie smaruje
      kończyny maściami przeciwbólowymi, ale powiem szczerze,że to nic nie pomaga.
      Jakie wg. Ciebie badania powinnam jeszce zrobić i do kogo się udać? Będę
      wdzięczna za radę.
      • Gość: Magda Re: Nocne i nie tylko bóle kończyn- do minuszki IP: *.3vnet.pl 09.03.05, 16:10
        Nie jestem lekarzem ,choc zawsze chcialam byc.Dluga historia ,teraz jak mam 2
        corki dorosle i syna [17] moglabym studiowac ,ale trzea miec kase i dobra
        pamiec.Bardzo bym chciala Tobie pomoc , takie bole jak zawsze pisze moga miec
        wiele przyczyn chorobowych.Pierwszy krok to chirurg,wykluczyl,[niech Ci zawsze
        pisze czarno na bialym ,ze wyklucza.ZOBACZYSZ CO cI POWIE ORTOPEDA.Napisz mi
        dokladniej o tych bolach.Czy sa to bole typu- mrowienie ,dretwienie, pieczenie
        nawet uczucie parzenie podsylam Tobie link poczytaj sobie i napisz mi czy masz
        podobne parestesje ,czy w nocy potrzepujac rekami przynosi Ci ulge? i odezwij
        sie, www.google.pl/search?q=Parestezje+r%C4%85k+&hl=pl&lr=&start=10&sa=N
        bedziemy myslec co dalej.Ja zaczym postawiono mi diagnoze przeszlam"pieklo i
        upokorzenie", ale byly tez wyjatki wsrod lekarzy.Pa
        • minuszka Re: Nocne i nie tylko bóle kończyn- do minuszki 09.03.05, 16:25
          Magda,zapomniałam jeszcze napisać /nie wiem czy to ma związek/,ze w 1991 roku
          miałam utrate przytomności wychodząc z wanny. Miałam wtedy robione eeg i wyszly
          jakieś zmiany, potem miałam robione 2 razy eeg, ale były zedcydowanie lepsze
          niż poprzednie.Ostatnie, z 2001 roku wykazało napadowe zaburzenia
          wegetatywne.Brałam Clonazepan,schodziłam z niego,bo chcę zajść w ciążę.Od ok 1-
          1.5 miesiąca nie biorę go wcale.
          Druga sprawa. Fakt pracuję przy komputerze,prawie 8 godzin dzienne, zauważyłam
          u siebie pogorszenie wzroku,ból i zaczerwienione oczy wieczorem.
          "Ponadto, długotrwała praca na klawiaturze może powodować uszkodzenie ścięgien
          mięśni prostowników przedramienia i doprowadzić w konsekwencji do ich
          następowego zapalenia" - hmmm nad tym możnaby się zastanowić!!!cdn
          • Gość: Magda Re: Nocne i nie tylko bóle kończyn- do minuszki IP: *.3vnet.pl 09.03.05, 17:11
            Zaburzenia wegetatywne sa to zaburzenia czynnosciowe ktore nasladuja choroby
            organiczne.Clonazepan bralamale pod nazwa Tegetol,nie moglam brac ,moze za
            duza dawke mi przepisala[ze nie wiedzialam jak sie nazywam ,przestalam ludzi
            rozpoznawac]Neurolo kazala przerwac.Tak masz racje napewno przyczynia sie do
            tego komp.Ja dlugo nie moge siedziec,bo wszystko mam zdretwiae.Jezeli chodzi o
            eeg to nie znam sie ,ale kiedys syn mial robione i wyszlo mu prawidlowe i
            lekarz z oddzialu neurologicznego , po wszystkich badaniach w wypisie ze
            szpitala napisala tez zaburzenia weget.[syn mial okropne bole glowy].Oczywiscie
            diagnoza na tle nerwowym[a prawdziwa przyczyna boli ,byla jaskra, zatoki a
            pozniej doszla alergia].Widzisznieraz lekarze jak nie moga dojsc wszystko
            zwalaja na nerwice.WZobaczysz co powie ortopeda ,ale radzilabym wziasc
            skierowanie do neurologa , moze da ci na eeg ,a jak dobze wyjdzie powinna
            szukac przyczyny w kreg. szyjnym ,najlepszy rezonans.Teraz neurolog ,moze dac
            ale wiesz jak oszczedzaja.Wtedy bys byla pewna.Nieraz ludzie maja wielkie
            zmiany w kreg szyjnym, ale nie odczuwaja tego .U neurochiruga rozmawialam z
            panem ,ktoy byl po operacji szyjnego, nie mial zadnych dolegliwosci poszedl do
            kosciola i zemdlal poznej operacja ,niedowlad lewej reki.Widzisz ,ciezko jest
            doradzic ,kazdy inaczej odczuwa bole i gdy upewnisz sie na 100% ,ze te bole nie
            sa na tle nerwowym,nie daj sobie wmowic i walcz, bo dla lekarzy to najtansze
            leczenie i nic ich nie kosztuje,a choroba postpuje tak jak bylo w moim
            wypadku.Pado uslyszenia
          • minuszka Re: Nocne i nie tylko bóle kończyn- do Magdy 10.03.05, 09:50
            Dostałam skierowanie do neurologa, nic nie stwierdził. Zasugerowałam aby
            sprawdzić to eeg /bo wiesz, sam lekarz na to nie wpadnie/. Dostalam
            skierowanie.Dzisiaj w nocy juz troszkę lepiej spałam, nie budził mnie ból w
            nocy, tylko drętwienie ręki /tak do łokcia/ doskwierało mi przez
            ok.godzinę.Caly czas czuję jakby żyły, dziwne uczucie. I własnie
            takie "strzelanie żył" jak było napisane w tych postach, które mi przesłałaś.
            Magda bardzo Ci dziękuje za podpowiedź, wiem co mogę tez sugerować
            lekarzom.Pozdrawiam
    • wrzos77 Re: Nocne bóle kości 09.03.05, 16:29
      Dziewczyno, lec do reumatologa. To moze byc rzs - reumatoidalne zapalenie
      stawów. Lepiej to zacząc wczesnie leczyć.
      • Gość: Beata Re: Nocne bóle kości IP: *.sggw.waw.pl 10.03.05, 10:14
        Tylko żeby gdziekolwiek "lecieć", trzeba wziąć skierowanie od "lekarza
        pierwszego kontaktu", a niechętnie dają skierowania, bagatelizując różne
        dolegliwości i zwalając przyczynę na nerwicę. Chyba że ma się dużo pieniążków,
        wówczas można samemu sobie wybierać specjalistów...
        A jak na mój gust - może być to nerwica, bo tez czasem daje podobne objawy, ale
        jeśli wyszły jakieś zmiany w kręgosłupie szyjnym, to prawdopodobnie jest to
        przyczyna dolegliwości. Dobrze by było zrobić rezonans, bo pewnie masz jakieś
        wypukliny (dyskopatię)i ucisk na korzenie nerwów albo nawet rdzeń kręgowy, a to
        może powodować obustronne parestezje łącznie z bólami głowy i omdleniami.
    • Gość: Kinga Re: Nocne bóle kości IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 10.03.05, 11:11
      Od dwóch dni zaczęłam odczuwać dodatkowo bóle kostek pośrodku palców obu rąk. Mam wrażenie jakby mi te palce wyginało i wykręcało. Kłopot sprawia mi nawet pisanie na klawiaturze. Co wiecej o ile wspomniane przeze mnie bóle kostek i nadgarstków odczuwam w nocy, bóle palców dokuczają mi bez przerwy z róznym nateżeniem. Byłam u lekarza ale powiedział, ze przychodzę z drobiazgami bo pewnie sobie coś nadwyrężyłam, że czsem ludzie sami sie uderzą czego efektem jest siniak metr na metr a wcale nie pamiętają czy coś takiego miało miejsce. Niestety ja jestem pewna, że nic nie nadwyrężyłam, nie przewróciłam sie, nie zaczęłam uprawiać sportu, nie chodzę więcej niz zwykle. Aptekarka poleciła mi maśc Olfen ale niestety nie pomogło.
      • minuszka Re: Nocne bóle kości 10.03.05, 12:44
        Własnie w tym kraju jest tak, ze lekarz traktuję Cie jak "zło konieczne".Nie
        wyslucha, tylko przepisze jakies proszki /bo tak najłatwiej/ i zmiataj dalej
        żeby nie robic kłopotu. Wiem cos na ten temat, bo ostatnimi czasy odwiedzam
        często lekarzy. I nie ma reguły czy jest to przychodnia NFZ czy prywatna
        klinika. Tylko lekarz specjalista-czyli ortopeda, może przepisać badanie MRI
        kręgosłupa, więc czekam na wizytę.A że niestety czeka się na nią przeszlo
        miesiąc, hmmm to czekam i cierpię....... bo nie stać mnie na badania prywatne
        ;-(
        • Gość: Magda Re: Nocne bóle kości-do minuszki IP: *.3vnet.pl 10.03.05, 20:15
          Trzymam za Ciebie kciuki.!
      • Gość: Magda Re: Nocne bóle kości IP: *.3vnet.pl 10.03.05, 20:04
        I wlasnie Ty nie jestes jedyna jak lekarze traktuja czlowieka.Takich przykladow
        jest nieskonczonosc.Po co monituja w prasie i telewizji ,ze jak zauwazysz
        niepokojace zmiany itd. zglos sie z tym do lekarza, a dalej kolo sie zamyka.Nie
        mowila Tobie czasem ,ze to reumatyzm ,bo mi tak ,ze w Polsce 90% ma ta
        doleglosc i to nie jest choroba.Sami lekarze doprowadzaja ludzi do "kalectwa" i
        nie maja zadnych wyrzutow sumienia[oczywiscie nie wszyscy] tak jak bylo w moim
        wypadku.Kinga badz uparta idz jeszcze raz i niech Tobie da na badania ,przeciez
        musi byc jakas przyczyna, albo skierowanie do specjalisty np. reumatolog, a jak
        odmowi to niech napisze "czarno na bialym ,dlaczego.Proponuje to bo dzisiaj
        lekarz mi odmowila skierowania do endykrynologa ,twierdzac ,ze musi zaplacic za
        skierowanie zaplacic.Poszlam do niej z usg tarczycy[zrobilam sobie prywatnie] i
        poprosilam o badania Tsh F3, Ft4, odmowila .Mam powiekszona tarczyce i mase
        guzkow zimnych,odpowiedz brzmiala ,ze moja tarczyca sie starzeje i nie ma
        potrzeby.3 lata temu mialam niskie Tsh i przez pol roku bralam letrox.Wkuzylam
        sie i zadzw. do NFZ i uzyskalam informacje ,ze mie ma prawa odmowic, ze
        skierowanie nic nie kosztuje,tylko chodzi tu ,ze za te badania lekarz musi
        zaplacic i oto tylko chodzi.Ide pojutrze i kazali mi tak jak Ci wyzej
        napisalam ,a pozniej mam zadzwonic do niech.Jest to moja ostatnia wizyta u tej
        lekarz jak ona nie ma szacunku do mnie to wice versa.Trzeba walczyc o swoje
        prawa ,szkoda ze dopiero teraz przejrzalam na oczy.Nie daj sie ponizac.
    • Gość: wgregbht Re: Nocne bóle kości IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.03.05, 20:59
      Kiedy byłam dzieckiem, gdzieś tak 4-, 5-letnim, odczuwałam w nocy masakryczne
      bóle kości i nie wiem skąd mi to przyszło do głowy, ale wstawałam i z całych
      sił obwiązywałam nogi rajstopami i związywałam na supeł.
      Najlepsze, że naprawdę mi przechodziło, ale nie wiem, skąd ten pomysł:]
      • minuszka Re: Nocne bóle kości-do Magdy 11.03.05, 13:23
        Byłam dzisiaj u drugiego chirurga naczyniowego. Stwierdził, a raczej wykluczył
        krążenie. Dziwił sie, ze dostałam własnie do niego skierowanie, sugerował abym
        poszła jeszcze raz do neurologa, bo najprawdopodobniej jest to problem z
        rozkurczaniem i skurczaniem, hmmm ale czego to nie pamiętam......
        • minuszka Nocne bóle kości-do Magdy 11.03.05, 14:50
          a jeszcze zapomnialam, przepisał mi wit.B complex i magnez z wit.b12 i ot tyle
          diagnozy...
        • Gość: Magda Re: Nocne bóle kości-do Magdy IP: *.3vnet.pl 11.03.05, 16:03
          Moze mial na mysli chorobe reynolda.Pod wplywem sresu ,zimna tetniczki sie
          zwezaja,wtedy jest okropny bol.Ja jak poszlam ktory raz z kolei do
          chirurga ,wlasnie z podejrzeniem tej choroby ,to tak sie darl ,ze ludzie tu
          pzychodza z powazniejszymi chorobami ,a nie pie.....Jeszcze jest jedna
          chooba o podobnych objawach jak sobie przypomne to napisze
          • Gość: Magda Re: Nocne bóle kości-do Minuszki IP: *.3vnet.pl 12.03.05, 11:25
            Moze sugerowal ci Fibromyalgie,/ podaje link
            www.przychodnia.pl/porady/faq.php3?d=13&sub=4&dal=1 ,warto wiedziec
            • minuszka Re: Nocne bóle kości-do Magdy 14.03.05, 14:39
              z tego co dobrze usłyszalam i nie przekręciłam, to pytał sie czy u mnie w
              rodzinie nikt nie był chory na MIASTEMIE!Musze isc do neurologa, ale zapisanie
              sie do dobrego graniczy z cudem.Wydaje mi sie, że pp tej wit. b complex i
              magnezie jest mi troszke lepiej.
              • Gość: renka Re: Nocne bóle kości-do Magdy IP: *.chello.pl 16.03.05, 18:06
                Ja też odczuwam spore bóle nocne rąk a najbardziej dłoni ipalców-drętwiejąi
                bardzo bolą ,mam wrażenie jakby się wykręcały i puchły.W dzień mniej bolą ale
                są sztywne.Z badań to robiłam RTG kręgosłupa-mam zwyrodnienia i jakieś wyrostki
                kostne czy coś takiego.Ortopeda mnie spławił mówiąc ,że ma dużo pacjentów w
                gorszym stanie-(żebym sobie zobaczyła w poczekalni-a tam w większości byli
                ludzie na wózkach i o kulach)Więc go spytałam czy pomoże mi dopiero wtedy ,gdy
                przyjdę do niego o kulach(a wtedy to raczej mi już nie będzie
                potrzebny),zatkało dziada i ...tyle z mojego leczenia.Co robić?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka