Dodaj do ulubionych

Aparat ruchomy dla trzydziestolatki

15.03.06, 19:34
Co myślicie o tym? Mam dość krzywe zęby, mocno wysuniętą górną jedynkę i
trójki. Byłam na różnych konsultacjach, ciągle nie mogę się zdecydować...
wydatek... Ale dzisiaj rozmawiałam z pewną dentystką, która zasugerowała, że
można spróbować z ruchomym aparatem, oczywiście po usunięciu czwórek.
Rezultat nie będzie idealny, jak w przypadku stałego, ale zęby na pewno się
cofną.... Jezu, już sama nie wiem, miał ktoś takie przejścia? Czy to ma sens?
Czy warto spróbować??
Obserwuj wątek
    • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 15.03.06, 19:42
      Aa, no i dodam, że ona leczyła w ten sposób nawet czterdziestolatki i zęby
      poddają się. Boję się, że zęby pomimo, że są bardzo stłoczone nie cofną się na
      tyle i zostaną mi "szpary" po czwórkach.. choć słyszałam też o tym w wypadku
      stałych aparatów. No i przepraszam, jeżeli już ktoś taki temat poruszał.
      • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 15.03.06, 19:45
        Dlaczego? Nie da się w tym chodzić?? Dentystka mówiła, że ludzie się
        przyzwyczajają do tego stopnia, że nawet w nim mówią.. Ale wiem, czytałam
        poniżej o ruchomym, wyciągają podczas snu itp. Z tym, że mam dużo
        samozaparcia.. tylko finansów trochę mniej! ;o)
        • claritymen Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 16.03.06, 09:48
          Strata pieniedzy i czasu, a efekt i tak gorszy niz przy aparacie stałym. Do
          tego leczenie sporo dłuższe.. Wiec jak policzysz koszta to sie moze okazac, ze
          niewiele taniej, a efekt dyskusyjny. Nosiłem aparaty ruchome 2 razy i mimo
          sporej samodyscypliny niewiele pomogły. Uwazam ze w tym wieku nie ma to
          najmniejszego sensu. Pozdrawiamsmile
          • kodlab Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 16.03.06, 11:41
            popieram stale, jaka to jest wygoda w porownaniu do ruchomego,nie wyciagniesz
            jak wkurza, a wiesz mi samozaparcie znika, ja wytrzymalam pare miesiecy, zeby
            go caly dzien nosic(ja nie wiem jak sie mozna przyzwyczaic do tego okropnego
            mowienia), w nocy czesto wypluwalam i na to nie bylo zadnej rady,w stalym masz
            caly czas nacisk na zeby, mozna nawet schudnac,nie chce Ci sie tak jesc, bo za
            kazdym cukiereckiem lecisz myc zeby,szybsze leczenie, z reszta w Twoim wieku
            zeby sie tak szybko nie przesuwaja jak u nastolatki, z reszta ja sie zawsze
            dziwie, dlaczego ludzie maja opory przed zakladaniem aparatu, nie liczac
            oczywiscie kwestii finansow, bo wlasnie moim zmartwieniem byla kasa,a nie fakt
            czy zakladac aparat czy nie, dodam, ze musialam usuwac zeby, zycze powodzenie smile
    • sulak Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 16.03.06, 13:43
      Ja spróbowałam właśnie z ruchomym....jestem w Twoim wieku. W nocy mi w ogóle nie
      przeszkadza, w dzień mam go nosic 4h, więc daję radę i z mówieniem nie mam
      problemów, choć leciutko seplenię...ale to kwestia wprawy. Na stały z różnych
      względów bym się nie zdecydowała, a tutaj....no cóż....zobaczymy.
      • olcia71 Do Sulaka 16.03.06, 19:52
        Sulak, a czy z Twoim zgryzem było/jest tak źle jak z moim, tzn musiałaś też
        usuwać jakieś zęby? Mam jedynkę górną i dwie trójki górne wysunięte (nie wiem
        czy już o tym pisałam). Mam naprawdę wiele wątpliwości, aż brzuch mnie boli..Ta
        dentystka oczywiście powiedziała, że efektu nie będzie takiego jak ze stałym
        aparatem, ale czy ja wiem czy mi na tym zależy? W moim wypadku chyba każde
        przesunięcie do tyłu jest lepsze niż to co mam teraz. I oczywiście powiedziała,
        że jak ortodontka ma do zarobienia 3 tys albo 400 zł, to wydanie jakiej kwoty
        będzie doradzać? Zęby mają naturalną tendencję do przesuwania się, "szukania
        miejsca", (sama widzę jak pogorszył mi się zgryz po wyżnięciu ósemek) i w tym
        pomoże mi tak samo ruchomy aparat. A jeżeli efekt nie będzie mnie zadowalał, to
        zawsze mogę założyć stały - tak mówiła. A poza tym - tak ode mnie, mam słabe
        zęby, boję się min., że aparat stały mi je zniszczy. Nie wiem już sama.....
    • kodlab Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 16.03.06, 20:47
      jezeli zaczac leczenie to porzadnie, w koncu warto aby efekt byl jak najlepszy,
      a nie znosny, ja kiedys nosilam ruchomy aparat i mam staly teraz,wiec mam
      porownanie, dodam, ze wszyscy moi znajomi, ktorzy maja obecnie stale aparaty,
      kiedys mieli przygode z ruchomym, bez efektu, uwazam, ze ruchome to strata
      czasu i kasy, lepiej od razu zaczac nosic staly
    • kamcia_79 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 16.03.06, 20:59
      Mi tez orto zaleciła ruchomy (pisze o ty w watku ponizej), a wszyscy krzycza ze
      to bez sensu. No to dlaczego orto proponuja te aparaty?
      Wydaje mi sie ze oosby którym nie wyszło z ruchomym nie stosowali go regularnie
      zgodnie z przykazaniami orto, albo mieli taka wade ze faktycznie lepszy byl stały.
      Ja mimo obaw zdecyduje sie na ruchomy, a jesli faktycznie sie okaze ze nie
      pomogl to zaloze stały. WOle tak niz wydawac od razu 4tys (2 łuki)
        • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 16.03.06, 23:58
          Hmm.. wiecie co? Chodziłam od 8 klasy do okulistów i każdy przepisywał mi szkła
          normalne- minusy. Zaczęłam od "połówek", ostatnio miałam "półtorej" i ciągle
          źle widziałam, więc poszłam na badanie z myślą, że potrzebuję mocniejszych, aż
          tu nagle okazało się, że mam astygmatyzm i potrzebne mi są nie mocniejsze, a
          inne szkła po prostu! Dodam, że astygmatyzm ma się podobno wrodzony i okulistka
          dziwiła się, że nikt wcześniej tego nie zauważył.
          I być może też zaufam tej dentystce, bo żaden z lekarzy nie do tej pory nie
          powiedział, że tak też można. Tzn mówili, że za późno na taki aparat itd. Gdyby
          to była różnica w cenie 200, 300 zł to nie byłoby się nad czym zastanawiać, ale
          skoro ona zrobi mi to za 150, a przeciętnie aparaty kosztują +jedno zero, to
          już robi się spora różnica!Aparat stały też ma swoje wady. Może zniszczyć zęby,
          tak samo powoduje dyskomfort, do którego jednak wszyscy się przyzwyczajają,
          efekt nie zawsze jest idealny. Zdarza się, że są szpary miedzy zębami, których
          kiedyś było za dużo i trzeba "dosztukować zęba", a wady czasem powoli wracają.
          Co prawda efekt jest bardzo szybko widoczny...
          I ruchomy ma swoje wady... ale w moim przypadku to że można go wyciągnąć to
          raczej zaleta (bo można wszystko dokładnie wyczyścić)Leczenie jest długie... i
          nie jestem w stanie stwierdzić teraz czy noszenie go to taki duży dyskomfort.
          Jednym nie przeszkadza inni go wypluwają.
          Nie jestem na 100% za ruchomym, mam wiele wątpliwości i jakieś chore dla mnie
          to usuwanie zębów, którym nic nie dolega (tzn nie bolą mnie aktualnie) Przeraża
          mnie to trochę, ale to samo musiałabym zrobić i przy stałym aparacie...
          Nie wiem już sama. Jest na sali ortodonta?
          • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 17.03.06, 00:02
            Acha no i zawsze mogę zdecydować się na stały, jeżeli będzie beznadzieja, a po
            roku żadnych (kompletne zero) efektów. Ja mam nadzieję, że coś to jednak da! I
            tak jak powiedziałam wyżej, niekoniecznie muszę mieć uśmiech a la gwiazda
            Hollywood.
            • kamcia_79 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 17.03.06, 07:33
              " Acha no i zawsze mogę zdecydować się na stały, jeżeli będzie beznadzieja, a po
              > roku żadnych (kompletne zero) efektów. Ja mam nadzieję, że coś to jednak da! I
              > tak jak powiedziałam wyżej, niekoniecznie muszę mieć uśmiech a la gwiazda
              > Hollywood."

              Dokładnie, też tak mysle. Uwazam ze warto zaufac orto. Tutaj kazdy odradza ale
              jako argument ma tylko swoje doswiadczenie, a orto ma to doswiadczenie o wiele
              wiele wieksze. Ja tez jak po roku nie zauwaze efektów to bede myslec co dalej.
              Aha i wiem ze aparat ruchomy nosi sie ok, bo miałam taki w dziecinstwie.
            • sulak Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 17.03.06, 10:26
              U mnie wada nie jest jakaś straszna, jedna górna dwójka trochę cofnięta, druga
              lekko wysunięta i trochę rozłażące się jedynki. Jak już pisałam z różnych
              względów nie chciałam zdecydować się na stały, a ortodontka nawet mnie w tym
              utwierdziła (choć przecież sugerując się własnym, niemałym zarobkiem, powinna
              odradzić) i powiedziała, że jeśli będę przestrzegać zaleceń to spokojnie z tym
              ruchomym wszystko powstawiamy na miejsce. Faktem jest to, że nie spytałam ile to
              zajmie...ale on jest na tyle mało uciążliwy w stosowaniu, że właściwie nie ma to
              dla mnie większego znaczenia. Spytam przy następnej wizycie. Moja koleżanka
              miała szczerbę między jedynkami i trochę wysunięte obie do przodu i właśnie
              ruchomym aparatem sobie to wyrównała...nie wiem wprawdzie ile jej to zajęło i
              wiem, że 2-3 razy w tygodniu profilaktycznie zakłada go na noc, żeby się
              spowrotem wada nie cofnęła. Jak dla mnie, ok smile
              • trelemorele8 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 17.03.06, 10:53
                Bardzo mnie dziwi, że ciągle powołujecie na zysk jaki będzie miała orto przy stałym aparacie. Zysk ma taki sam w przypadku stałego jak i ruchomego tylko materiały kosztują ją o wiele mniej do ruchomego. Moja znajoma zakładała u swojej kolezanki orto aparat i zwracała tylko koszty poniesione przez lekarza. I naprawdę bardzo dużo kosztuja meteriały do stałego.
                Ja miałam ruchomy i z niego zrezygnowałam. W tym nie ma mozliwości funcjonowania osobie dorosłej.
                Ale czekam na wasze wrażenia po założeniu.
                • sulak Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 17.03.06, 11:08
                  No nie koniecznie się z tym zgodzę, bo w przypadku ruchomego nie musze co
                  miesiąc biegać na wizytę kontrolną. Jestem osobą jak najbardziej dorosłą (30 l.)
                  i jakoś funkcjonuję....dlaczego uważasz, że nie ma takiej możliwości? No chyba,
                  że mówimy o innym aparacie ruchomym....szczerze mówiąc nie wiem jakie sa
                  rodzaje, ja mam płytkę Schwarza.
                  • trelemorele8 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 17.03.06, 14:06
                    Akurat ja o częstotliwości wizyt sie nie wypowiadałam tylko o cenach materiałów, ale mniejsza z tym. Ale weż pod uwagę coś takiego": stały aparat działa Ci 24/dobę, a ruchomy tyle ile go nosisz 12?? więcej pewnie nie. Więc automatycznie wydłuża się czas leczenia a więc i ilość wizyt. Wiec gdybysmy mieli po zakonczeniu leczenia podsumować to wyszłaby nam podobna liczba. I mam jeszcze pytanie, masz aparacik na górnych ząbkach tylko czy na obydwu??
                    • sulak Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 17.03.06, 17:03
                      Na górnych, dół jest jak najbardziej ok. Wiesz, ja nikogo nie namawiam do
                      noszenia ruchomego aparatu, nic z tych rzeczy, bo sama nie wiem czy poskutkuje
                      czy nie. Wiem natomiast, że stałego nie założę, więc jeśli w ogóle chcę coś
                      robić to tylko ruchomym. Tak, wychodzi tego ze 12 godzin. Pozdrawiam smile
                      • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 17.03.06, 20:02
                        Ja się narazie wstrzymuję. Tyle lat wytrzymałam z krzywymi, to jeszcze trochę
                        też wytrzymam. Mam zamiar zrobić jeszcze wywiad wśród lekarzy, nie pali się.
                        Wyrwać stałe zęby to nie jest tak hop-siup, muszę się do tego przekonać. Moja
                        wada nie jest może skomplikowana, ale jest dość znaczna, tzn jedynka jest mocno
                        wysunięta, a trójki nie jakoś szczególnie mocno, jak to widziałam na
                        fotografiach, ale kwalifikuję się na wampirka. Jeszcze raz powtarzam: nie muszę
                        mieć zębów idealnych, zależy mi na tym, żeby nie rzucało się to tak bardzo w
                        oczy. Zdanie możecie mieć różne, ale wkurza mnie ten dzisiejszy pęd ku
                        ideałowi. Ja nie chcę się ścigać, ale też nie chcę być odmieńcem. Choć
                        większość osób mówi mi, że dopóki o tym nie zaczęłam mówić, to nie zwracali na
                        to uwagi...Gdyby po świecie chodziło więcej ludzi z takimi zębami jak ja, to
                        pewnie nie ruszałabym tego.
                        Jeszcze nie zdecydowałam, węwnętrznie nie jestem przekonana. Ale jak się
                        zdecyduję to o tym napiszę. Być może gdyby pozytywnie wypowiedział się jeszcze
                        jeden lekarz, to pewnie zaczęłabym się przekonywać.
                        • awok Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 17.03.06, 21:33
                          ja osobiście zdecydowałabym się na stały
                          ostatnią próbę z ruchomym miałam na studiach i mimo, że się starałam - zęby nie
                          chciały się prostować sad
                          przerwałam na wniosek lekarza
                          teraz po 14 miesiącach stałego wiem,że dobrze zrobiłam
                          i główną motywacją nie było wcale prostowanie (przyzwyczaiłam się już, że
                          mam "artystycznie rozbiegane" zęby wink
                          główną motywacją był lęk przed paradontozą smile
                        • trelemorele8 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 18.03.06, 19:08
                          Jeszcze w nawiazaniu do Twojej wady. Z tego co piszesz wynika, że masz coś podobnego jak miałam ja. Chodzi mi o tą wystającą jedynkę. Usłyszałam pewnego razu, że bardzo prawdopodobe, że za kilka/kilkanascie lat ten ząb wypadnie, ponieważ (tu użyję niefachowego określenia) "nic go nie trzyma".
                          • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 28.03.06, 09:11
                            trelemorele8 napisała:

                            > Jeszcze w nawiazaniu do Twojej wady. Z tego co piszesz wynika, że masz coś
                            podo
                            > bnego jak miałam ja. Chodzi mi o tą wystającą jedynkę. Usłyszałam pewnego
                            razu,
                            > że bardzo prawdopodobe, że za kilka/kilkanascie lat ten ząb wypadnie,
                            ponieważ
                            > (tu użyję niefachowego określenia) "nic go nie trzyma".

                            Moja orto stwierdziła: "kto pani takich głupot naopowiadał?" Nie gniewaj się!
                            Po co straszyć ludzi... znasz takie przypadki? Bo ja nie. Chyba, ze ma się
                            paradontozę, ale to dotyczy również równych zębów, tyle, ze może przy krzywych
                            jest większe prawdopodobieństwo. Mój tata ma paradontozę. Ząb mu się tak
                            rozchwiał, że musiał usunąć. Ma równe zęby. Inna rzecz, że choć o nie dba we
                            własnym zakresie, to u dentysty bywa co 20 lat. :o)
    • anika73 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 12:00
      Witaj,
      otóż z moich doświadczeń też wynika, że stały jest lepszy. Obecnie mam 32 lata
      i od pięciu miesięcy stały aparat.
      Jako dziecko i nastolatka leczyłam się aparatem ruchomym i owszem, wada
      znacznie się zmniejszyła, ale nie calkiem niestety. Kiedy zaczęło mi naprawdę
      zależec na wyglądzie bylo już za późno i niestety, noszenie aparatu ruchomego
      bylo nieefektywne.
      stomatolog wiele lat odradzała mi zalożenie aparatu, gdyż jak stwierdziła, za
      mała wada, nie warto etc.
      Niestety, ze względu na "niewielką" (!) wadę zgryzu zaczęły mi się obnażać
      szyjki zębowe (góra i dół) i groziło mi to parodontozą i utratą zębów. Tak więc
      nie miałam wyjścia.
      Też musiałam usunąć dwie dwa dolne zęby, było mi ich żal (to pierwsze
      ekstrakcje w życiu), ale przecież stloczone zęby muszą mieć miejsce, prawda?
      Gdzie mają się przesuwać skoro brak miejsca?
      Wracając do zasadności założenia aparatu - każda nieleczona wada zgryzu
      prowadzi do wcześniejszej utraty zębów, tak więc chyba jest o co walczyć.
      Na pewno jest to wydatek, ale można zalożyć już metalowy mini aparat za 1300
      zł, mysle, że warto zrezygnować z czegoś na rzecz własnego zdrowia i wyglądu.
      Nie pdkładałabym decyzji na Twoim miejscu, bo ja osobiśvcie żałuję, że
      czekałam, już dawno mogłam cieszyć się ładnymi ząbkami.
      no ale.... gdybym trafiła tu wczesniej smile))
      pozdrawiam i gorąco zachęcam Cię jednak do stałego aparatu - naprawdę nie jest
      to takie straszne.

      • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 15:23
        Anika, rozumiem, że nosiłaś w dzieciństwie aparat ruchomy i wtedy pomogło, a
        potem zaczęły rosnąć ósemki i wada wróciła? Ja zauważyłam, że po wyrżnięciu
        ósemek wada się pogorszyła. Jedynka prawidłowo ustawiona zaczęła
        wręcz "wchodzić" pod tą wysuniętą. Rozważam założenie stałego aparatu. Jeszcze
        się poradzę tu i ówdzie... :o)
        • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 15:31
          Acha, no i oczywiście wiem, że stały jest lepszy - to jest jasna i
          niepodważalna sprawa. Efekty są pewne, szybko widoczne. Zęby ma się po nim jak
          spod igły (przynajmniej jeżeli chodzi o ich ustawienie) Mnie zależy głównie na
          zmniejszeniu wady, nie na idealnym wyglądzie. Dlatego poruszyłam ten temat na
          forum, żeby dowiedzieć się czy taki aparat w moim wieku może być efektywny.
          Jedyna rzecz jakiej się obawiam to to, ze aparat ruchomy nie zadziała na tyle,
          zeby mi się zsunęły luki po usuniętych czwórkach i ile może to potrwać - i
          tyle. Gdyby aparat stały kosztował połowę tej sumy co teraz i kontrole nie
          byłyby też takie drogie - nie zastanawiałabym się. Te ceny są katastroficzne!
          Rozumiem, ze materiały itp, ale bez przesady!
          • mikosio Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 16:03
            nie zastanawiaj sie czy zakładać czy nie , tylko to zrób!Siła aparatu zależna
            jest od twojej wady .Aparaty stałe też mogą nie pomóc jeśli twój układ kostny
            szczęki nie ma już dużych możliwosci przebudowy.Sprawdzenie tego kosztuje i to
            znacznie.Więc nie zastanawiaj sie czy zakładać aparat np.ruchomy .Zawsze możesz
            założyć stały.Zaznaczam że stałe też moga nie usuną trwale wady i mogą byc
            nawroty tak samo jak przy aparatach ruchomych.Przepraszam , a jaki aparat
            zaproponowano Tobie,płytkę Schwarza ,monoblok czy jakiś aktywator ?
            Tak na marginesie studjuję technikię dentystyczną na akademi.
            • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 16:14
              Mikosio, nie odpowiem na Twoje pytanie, bo nie wiem!! Była to, ze tak
              powiem "niezobowiązująca" rozmowa. Miałam się nad tym zastanowić i ew. przyjść
              ustalić szczegóły. Dentystka tłumaczyła tylko jak taki aparat wygląda (że jest
              tworzywo na podniebieniu i wspominała o płytce - możliwe, że mogła to być
              płytka Schwarza?
              Tak na marginasie to tylko wyrażę nadzieję, że moja szczęka ma jeszcze
              jakieś "możliwości przebudowy", bo zależnie od tego jak śpię mam wrażenie, że
              zęby są (minimalnie oczywiście!!) mniej lub bardziej stłoczone... nie wiem czy
              to możliwe, może tylko takie mam wrażenie dziwne. Mój chłop też uważa, ze warto
              spróbować... ale ja - jak to ja, muszę wszystko rozłożyć na części pierwsze...
              Mam pytanie- o ile możesz mi odpowiedzieć- kiedy mogą być widoczne pierwsze
              efekty działania aparatu ruchomego, zakładając, że będę go nosić 16 godz/dobę
              (chyba, że nauczę się w nim mówić to będę go mogła nosić w pracy)
              • mikosio Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 16:33
                To zależy od wady.Czasami widac minimalną poprawępo 2,3 miesiącach lub po 2
                miesiącach dośc znaczną poprawę.Czasami po pół roku widać efekt , no ale to u
                młodszych oraz przy mało skomplikowanej wadzie.Pamietam ze nawykładzie mówiono
                nam ze już przez 1 noc można usuną diasremę między siekaczami centralnymi
                (między jedynkami).Jeśli stłoczenie jest duże ,śruby poszerzające szczekę "będą
                miały duzo pracy" i czy będą zastosowane jakeś dodatkowe klamry itp.Jeśli
                aparat jest dobrze zrobiony i nie ma zbyt dużo elementów plus dobre zakotfienie
                (umocowanie w jamie usynej )nie powinno sprawiać dużo problemów przy mówieniu ,
                gdyż osobu starsze noszą protezy i nie mają problemow ,tylko że przy aparacie
                na podniebieniu płytka jest trochę grubsza, ale to wszystko zależy.
                Leczenie także może trwać rok a nawet 2 lata i więcej , ale to samo jest przy
                stalych aparatach.
                Ja bym spróbowała od ruchomego.Czy ortodonta proponował Tobie usunięcie zębów ?
                • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 16:41
                  Tak, zaproponowała usunięcie dwóch czwórek, ale to samo już uzgadniałam 5 lat
                  temu z inną orto. Z tym, ze tamta zalecała usunięcie również dolnych i leczenie
                  również dolnego łuku. Na dole zęby nie są mocno powysuwane jak u góry, jednak
                  trochę tam tłoczno ( w zasadzie wysunięta tylko jedna 3)i problem mam z dolną
                  ósemką... Ale teraz orto od ruchomego powiedziała, że najpierw zajmniemy się
                  górą (BO: krzywe jak jasny gwint, a śmiejąc się odsłaniam górne zęby)I właśnie
                  też tego się obawiam: że zostaną mi szpary po czwórkach. Wizja może trochę
                  mniej niż teraz, ale jednak krzywych żebów+ szczerby mnie przeraża!! W piątek
                  prawdopodobnie będę z nią rozmawiać, to jeszcze o to zapytam. A co Ty o tym
                  myślisz, dobra duszo?
                • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 16:44
                  Nie mam poważnej wady, wręcz dentystka mi kiedyś powiedziała, ze mam ladne
                  zęby, tylko baaardzo stłoczone (jedynka odstaje dobrych kilka mm) Z tym że co
                  do jedynki to orto ostrzegla ze nie bedzie idealnie! Ale szczerze, jak
                  wspominalam wczesniej, niekoniecznie mi na tym zalezy.
                  • mikosio Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 17:21
                    Często stosuje sie ekstrakcje 4 lub 5 i co do szpary poekstrakcyjnej to może
                    być minimalna lub mniejsz, albo wogóle jej nie będzie.Wszystko zależy od tępa
                    przebudowu kośćca szczęki.MOże być lub nie.Ale myślę że nie powinien być to
                    duży problem dla ciebie , zważywszy na to że niektórzy ludzie mają całkowity
                    brak zębów stałych 4 górnych lub siekaczy bocznych dolnych albo innych zębów i
                    to w widocznym miejscu.Co do leczenia dołu to także należałoby,ponieważ układ
                    zębów w zwarciu jest ze sobą zaiązany i należałoby działać jednocześnie lub
                    fazie pózniejszego leczenia , ale w trakcie leczenia góry nie po zakończenu
                    leczenia szczęki.Poza tym nie wiem czy wiesz,ale po aktywnym leczeniu należy
                    nosić aparat retencyjny aby utrzymać efekty leczenia i trwa to prawie tak samo
                    jak leczenie aktywne.Tak samo jest po zdjęciu ap.stałego , należy nosić aparat
                    retencyjny i on jest wyjmowany , ale bez elementow czynnych czyli nie wyiwrają
                    zadnych sił mający na celu przebudowę.
                    Ważne jest utrzymywanie jamu ustnej w należytej czystości i nie chodzi o zwykłe
                    mycie zębów, tylko o to że akryl będocy w bliskim kontakcie z przyzębiem i
                    tkankami twardymi zębów może powodować niekorzystne zmiany jak stany zapalne ,
                    odwapnienia zębów i tp.,ale nie trzeba sie przerażać.Wystarczy że bęziesz dbać
                    o to aby płytka nazębna nie odkładała sie na zębch czyszcząc np.szczotką
                    elektryczną(lepiej usówa naloty i zapobiega powsawaniu kamienia zazębnego,który
                    w efekcie prowadzi do stanów zapalnych dziąseł itd.),używać płynów do jamy
                    ustnej , nici dentystycznych i raz na tydzień lub dwa fluorozować zęby(jeśli
                    masz słabe zęby).Najwarzniejsze to to żebyś czyściła zęby po kazdym posiłku.PO
                    prostu w przypadku noszenia aparatu ,trzeba ściślej przestrzegać czyszczenia
                    zębów (oraz aparatu)niż dotychczas.Ale myślę że warto spróbować nawet nosić
                    aparat ruchomy niż poczekać i okaże sie że z powodu stłoczenia
                    zębów "przyplącze sie jakaś wada zgryzu lub w stawie skroniowo-żuchwowym na
                    starość".
                    • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 17:41
                      Dziękuję Mikosiu za zachętę!
                      Szczoteczkę mam elektryczną i zawsze zachowuję higienę, tyle że zęby mało
                      odporne na próchnicę (na palcach jednej ręki można policzyć nieplombowane)
                      Szczerze mówiąc nie wiem na ile miarodajne są opinie innych na takich
                      internetowych forach. Wierzę, że większość chce dobrze i dlatego już prawie
                      zniechęciłam się do tego ruchomego aparatu...Większość powtarza: nieefektywny,
                      nic ci to nie da, zakładaj stały, już zaczęłam się pogrążać w czarnych
                      wizjach... to wszystko przez tą zimęi przez tą wizję wyrwania zębów. Choć wiem,
                      ze tak trzeba! Dziękuję za zainteresowanie. Dam znać co postanowiłam :o)
                      • mikosio Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 17:52
                        Mam nadzieję że choć trochę mogłam ci pomóc dostarczjac informacji na temat
                        aparatów .Czy aparat ruchomy tego nawet lekarz nie wie w 100%.Tak njak już
                        pisałam zawsze stały można założyć.Trzeba spróbować!
                        Z tym wyrywanie to nie trzeba ale czasami nie ma wyjścia.
                        Powodzenia.Jeśli bdziesz miała pytania co do wykonywania aparatów
                        ruczhomych ,pisz śmiało!
                          • mikosio Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 18:03
                            Są różne typy płytek Schwarza i pewnie to ortodonta Tobie zaproponuje , nie
                            sądze że jakieś aktywatory bo te aparaty przebudowują czły układ
                            stomatognatyczny.Myślę że płytka z łukiem wargowym ,pewnie jakieś klamry
                            Adamsa a może łuk z łapkami bo jak dobrze zrozumiałam to coś tam z 3(kłami)
                            nie tak ,chyba że sie mylę.
                              • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 18:18
                                Hmm.. czy trójki wychodzą spoza łuku - tzn, czy nachodzą na inne zęby? Nie.
                                Jedynka nachodzi na drugą jedynkę jak ręce zawstydzonej panienki (na jakieś 2
                                mm)i wchodzi pod nią dwójka (o matko! Myślę, że sobie to jakoś wyobrazisz)
                                Trójki nie mają nic za sobą, są tylko przesunięte do przodu. Kiedyś z jedynką
                                nie było tak żle - była tylko wysunięta do przodu od strony drugiej jedynki,
                                tak ukośnie. Pojawiły się 8-mki i zęby zaczęły włazić jedne pod drugie.
                                    • mikosio Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 19:00
                                      TAk da się to zrobić nawet ruchomym tylko że lepszy jest stały .Wiadomo że on
                                      ma działanie stałe, ale ruchomy także ma swoje siły i może to zrobić pod
                                      warunkiem że kość ma duże zdolności przebudowy.Ale skoro 8-mki popszesuwały
                                      zęby przednie i zachodzenie ząb na ząb jest znaczne to może po ekstrakcji 4 nie
                                      będzie widć trem.Czasami do zamkniecia poekstrakcyjnych luk stosuje sie aparaty
                                      stałe i wcale pacjent nie ma w odcinku przednim problemów.
                                      Żeby założyć aparat stały trzeba mieć zdrowe zęby lub wszystkie wyleczone gdyż
                                      po założenu ap. nie ma możliwości już na to.Trzeba dbać jeszcze bardziej o
                                      higienę jamy ustnej niż w przypadku ap. ruchomych.O tym jak zauważyłam nik
                                      wcześniej nie napisał, poza tym nie można mieć problemów z przyzębiem, bo tego
                                      rodzju problem wyklucza założenia ap. stałego.
                                    • mikosio Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 19:12
                                      Tak abstrachując od aparatów , pisałaś że nie musisz mieć Hollywodziego
                                      uśmiechu.Taki uśmiech najszybciej uzyskuje sie nie aparatami a koronami i
                                      mostami stałymi.Niestety tracą znacznie zdrowe zęby.Dlatego żadne leczenie
                                      ort.w bardzo skomplikowanym przypadku nie stworzy takiego uśmiechu.POzatym dużo
                                      ludzi z okładek gazet mają licówki(!).
                                        • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 19:38
                                          Hmm.. ale wtedy chyba nieunikniona jest zmiana wyglądu? Jestem dość drobnej
                                          budowy i twarz też mam niedużą. Poprzednia ortodontka dlatego zaproponowała
                                          usunięcie czwórek, żeby uniknąć ingerencji w rysy twarzy. Ale może po prostu
                                          inaczej jej się nie chciało?? Już sama nie wiem... O to też zapytam tą lekarkę,
                                          ciekawa jestem co mi odpowie. Swoją drogą trochę przeraża mnie taka uzda...
                                          Który lekarz może mnie właściwie ocenić? Gdyby wszystko było proste... a tu ile
                                          ludzi-tyle opinii, a zdecydować muszę ja!
                                          A co do luki po ekstrakcji - to gdyby niewielka została po leczeniu, to
                                          istnieje możliwość "nadrobienia" zęba tworzywem, chyba?
                                          Dodam, ze jakieś 15 lat temu miałam usuwaną dolną 6 i teraz nie ma po luce
                                          śladu! Zęby się zeszły całkowicie, ale nierówno (jakby się "przewróciły" na
                                          siebie)
                                          • mikosio Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 19:52
                                            Jeśli jest duże stłoczenie to czasami usuwa sie jedną 4-rke lub 5-tkę z jednej
                                            strony.Pozatym jeśli trema będzie niewielka szerokości 0,5-1,5 mm to nie ma po
                                            co i mozliwości "zbudowania"sztucznego zęba , no i na dodatek jeśli już
                                            zachodzi taka potrzeba trzeba zdecydować czy ma być to most czy proteza
                                            wyjmowana, aby uzupełnić lukę.Most - trzeba oszlifować 2 zdrowe zęby abt go
                                            założyć,proteza- jak proteza ,posida klamry i płytę podniebienną.Ale wydaje mi
                                            się że luka sie zejdzie, skoro po 6 dolnej nie ma śladu ,no i należałoby je
                                            także "poukładać."
                                            • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 21.03.06, 23:10
                                              Zdaję sobie sprawę, że pytanie się drogą internetową o sens użycia aparatu
                                              ruchomego jest trochę .. hmmm... nieodpowiednie, ale można mniej więcej wybadać
                                              opinie na ten temat. Próbuję szczęścia wszędzie, napisałam maila do ortodonty.
                                              Oto odpowiedź:
                                              "wg mnie nie ma żadnego , gdyby było to przed zakończeniem okresu wzrostu
                                              organizmu czyli do Ok 18-20 roku życia to tak, poza tym 1.nie widząc
                                              pacjenta 2.nie mając jego aktualnych zdjęć rtg i 3.modeli szczęk , nie mogę
                                              absolutnie się wypowiedzieć . Moja sugestia: pochopnie i bez bardzo wnikliwej
                                              konsultacji lub kilku absolutnie nie usuwać żadnych zębów , nie twierdzę że w
                                              leczeniu ortodontycznym nie usuwa się zębów, ale zawsze jest to bardzo
                                              indywidualna sprawa i nieodwracalna, mogę jeszcze dodać że leczenie orto
                                              dorosłych pacjentów jest długie skomplikowane i kosztowne, Pani wiek nie
                                              przekreśla możliwości leczenia ale jest ono coraz trudniejsze. poza tym aparat
                                              ruchomy działa tylko tyle czasu ile się go nosi w buzi a po wyjęciu zęby
                                              powracają w poprzednie miejsce tzn. noszenie przez 12 godz/dobę nie daje nic bo
                                              kolejne 12 godz zęby powracają z powrotem i to jeszcze szybciej niż się
                                              wychylały , noszenie w buzi 13h/24h daje 1 godz efektu, a poza tym w tym wieku
                                              kości są tak twarde że się praktycznie nie poddadzą , aparat stały pracuje
                                              24h/dobę!!! ale należy bardzo uważać bo w wieku dorosłym leczy się całkiem
                                              inaczej niż młodzież i nie każdy to potrafi."

                                              Ludzie jak nie oszaleję, to zwariuję na pewno!!! Opinie są totalnie skrajne.
                                              Chyba zacznę studiować tą tematykę, albo eksperymentować na własnych zębach!
                                              • mikosio Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 22.03.06, 20:53
                                                Niestety to prawda że leczenie dorosłyczh jest długo trwałe i dość
                                                skomplikowane.Aparaty stałe dla dorosłych jest lepszy ze względu na strukturę
                                                kostną i ograniczone już możliwości przebudowy.Aparaty ruchome mogą nie pomóc
                                                lub zdziałaj coś trudno powiedzieć nie widząc pacjenta i bez badań rtg ,rtg
                                                paronamiczne zębów i zdjęcie cefalometryczne struktur kostnych.Wszystko zależy
                                                od badań.MUsisz podjąć decyzję czy próbujesz leczenie z ap.ruchomym czy od
                                                początku leczenie ap.stałym.
                                                • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 22.03.06, 21:34
                                                  Żeby było śmieszniej dzwoniłam dzisiaj do innej ortodontki, która powiedziała,
                                                  ze leczenie ap. ruchomym jest jak najbardziej możliwe, ale nie zawsze ma sens.
                                                  Musiałaby mnie zobaczyć itd- to oczywiste. Pytałam o to, czy leczy osoby
                                                  dorosłe w moim wieku - tak oczywiście. ????????????
                                                  • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 22.03.06, 23:40
                                                    :o) Nie wszyscy odrzucają, ale opinie na ten temat są zupełnie skrajne i to
                                                    utrudnia decyzję. Choć ortodonta, którego odpowiedź zacytowałam, pisze
                                                    sensownie, to jednak nie budzi mojego zaufania w 100%. Na pytanie o cenę u
                                                    niego aparatu stałego odpowiadał wymijająco (że jest kilka x droższy od
                                                    ruchomego) tak jakby to była tajemnica! Powiedział też (w drugim mailu) że jak
                                                    aparaty ruchome u dorosłych dają takie dobre efekty - to dlaczego nie są
                                                    powszechnie stosowane? Racja i nie-racja. Gdyby był obiektywny, powiedziałby,
                                                    że mogą być efekty, ale nie muszą i najlepiej jakby mnie zaprosił do gabinetu,
                                                    a on ma skrupuły podać mi cenę i godziny przyjęć.... coś mi tu nie pasuje!
                                                    Nie wiem ile kosztują konsultacje konkretnie u tej orto, ale przeważnie ok 50
                                                    zł. Jeszcze pewnie nie da mi to spokoju i będę pytać dalej. A oprócz tego muszę
                                                    pogadać z tą "moją" orto, która mnie w te rozterki wpędziła.
                                                  • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 24.03.06, 21:15
                                                    No, Mikosiu, jest z nim coś nie tak, dlatego, że już więcej nie odpisał. Nie
                                                    rozmawiałam dzisiaj z "moją" orto, ale będę w poniedziałek. Choć dzisiaj
                                                    rozmawiała przy okazji z moją mamą i przekonywała, że będą efekty i muszę się
                                                    przemóc do usunięcia... :o(( To trudne. Nie będę się spieszyć.
                                                  • mikosio Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki - stały! 25.03.06, 19:12
                                                    Tak to trudna decyzja.Dużo osob ma problemy żeby usunąć zdrowe zęby,ale czasami
                                                    nie ma wyjścia i trzeba to zrobić, bo zęby chcemy wprowadzić do łuku zębowego
                                                    na ich prawidłowe miejsce muszą mieć miejsce.Dlatego lekarze orto na to się
                                                    decydują.Czy to jest młody pacjent czy dorosły ,a także czy ma być leczenie
                                                    aparatem stałym czy ruchomym.Posłuchaj co Tobie powie w poniedziałek lek. orto.
                                                    Zapytaj czy nie można usuną 5- tek zamiast 4-rek górnych.Zęby 4-rte są większe
                                                    i mają często 2 korzenie przez to silniejsze, a piątki są zazwyczaj słabsze.
                                                    Powodzenia na konsultcji Olcia71.
    • wwoj72 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 25.03.06, 20:57
      Cześćsmile mam teraz 34 lata i od 2 tyg. mam założony stały aparat - nie była to
      łatwa decyzja ale ortodontka powiedzieła mi, że warto spróbować leczyć moją
      wadę, chociaż nie obiecuje cudownych efektów ale warto spóbować.
      Zachęcam Ciebie abyś poprostu podjęła jakąkolwiek decyzję i poczekała na
      efekty. Nie zawsze warto prowadzić aż tak dużej konkultacji (myślę o
      zastanawianiu się nad metodą leczenia na forum) bo czasami może wprowadzać to
      dużo zamieszania w myśleniu. Metodę leczenia - gdy nie przyniesie oczekiwanych
      efektów zawsze można zmienić. Tak, wiem - to kosztuje ale... takie są koszty.
      Proponuję abyś zrobiła sobie stały aparat - ponieważ jakoś wierzę w tę metodę
      ale to pewnie uzależnione jest od wady. Zaufaj orodoncie - z pełnymi
      konsekwencjami.
      Pozdarwiam serdecznie i życzę dobrych decyzji.
      • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 28.03.06, 09:07
        Tak wwoj72, zgadza się, zamieszanie w głowie się ma od takiego debatowania na
        forum. Wiem już, że zdecyduję się na ruchomy. Rozmawiałam z orto. Zapewniła o
        efektach u ludzi których leczy, jeszcze ode mnie starszych, nie może dać
        gwarancji jak będą się zachowywać moje zęby, ale są dobre prognozy. Jeżeli po
        roku nie będę zadowolona - założę stały. Ma odlewy z "efektami" innych ludzi.
        Muszę je jeszcze zobaczyć, ale raczej się zdecyduję. Zresztą nawet bez tego się
        zdecyduję. Coś muszę robić. Czwórki trzeba usuwać, bo to najsłabsze zęby i
        najszybciej będą efekty (inaczej niż przy 6 np.) i w moim przypadku to jedyne
        wyjście (zresztą już któryś z kolei lekarz to mówi). Trudno mi zrobić ten krok:
        tzn. umówić się na usunięcie zęba, ale w końcu to zrobię!
        • sulak Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 29.03.06, 11:06
          Ciekawa jestem jakie u Ciebie będa efekty, ja po dwóch tygodniach widzę, że
          szpara pomiędzy jedynkami się lekko zmniejszyła...jak dla mnie super, bo nie
          spodziewałam się, że zobaczę jakąkolwiek różnicę przed upływem kilku miesięcy smile
          • 100kroteczka1 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 29.03.06, 19:14
            hej
            JA mam tzw diastemę miedzy 1 i zastanawiam się miedzy aparatem stały
            zdejmowanym i tzw uzupełnieneim(diastemy. Mam 15 lat Co o tym myślicie? CZy w
            moim wiekun jest nie za pózno na zdejmowany? Bo raczej nie chce stałego... za
            dużo zachodu. Ale moja orto powiedziała że koniecznie stały-prawie wszyscy sa
            za stałym-ale zastanawiam sie czy ona nie chce mnie naciągnąć na wieksze
            koszty...
            Pomózcie...
            • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 29.03.06, 20:12
              Wiesz co, nie jestem specjalistą, nie wiem jak to jest w przypadku diastemy
              (nie wiem co to jest w ogóle ;o)) Wiem jedno: w Twoim wieku na pewno nie jest
              za późno na ruchomy aparat, dlatego, że kości się jeszcze rozbudowują a Ty
              jeszcze rośniesz. Jeżeli w moim wieku nie jest za późno, to co dopiero w Twoim!
              Skonsultuj się jeszcze z kilkoma lekarzami. Nie wiem kiedy chcesz sie za to
              wziąć, ale jak będę rozmawiać z moim lekarzem, to zapytam o to z ciekawości :o)
          • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 29.03.06, 20:18
            sulak napisała:

            > Ciekawa jestem jakie u Ciebie będa efekty, ja po dwóch tygodniach widzę, że
            > szpara pomiędzy jedynkami się lekko zmniejszyła...jak dla mnie super, bo nie
            > spodziewałam się, że zobaczę jakąkolwiek różnicę przed upływem kilku
            miesięcy :
            > -)
            A Ty nie miałaś usuwanych zębów, o ile pamiętam?
            Mi powiedział lekarz (jest dwóch w gabinecie - dentysta i dentystka) , że zęby
            się zejdą! Nie może mi powiedzieć na 100%, bo u każdego jest inaczej, ale mówi
            to na podst. ludzi starszych ode mnie, których leczy w ten sposób. Jak nie
            będzie znacznego postępu po roku, to wtedy stały. Czekałam z tym tyle lat, ze
            rok mnie nie zbawi, a myślę, że warto spróbować. Teraz tylko muszę się
            przełamać, żeby usunąć zęby.... Dentysta mówi: zobaczy pani! Będą efekty!
                  • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 30.03.06, 20:40
                    Wiesz co 100krotko, jeżeli takie tańczące zęby jak moje da się poprzesuwać, to
                    szparę między jedynkami i to w Twoim wieku, tak na mój babski rozum, tym
                    bardziej. Zresztą Sulak w wieku średnio-młodym :o) też właśnie pisze, że
                    zauważyła efekty. Myślę, ze powinnaś skonsultować to jeszcze. Ale może niech
                    wypowiedzą się osoby z diastemą? Wypełnieniem też można to zatuszować, ale
                    jeżeli masz zupełnie zdrowe jedynki, to chyba lepiej aparatem ruchomym? Popytaj
                    jeszcze. Spróbuj zapytać technika dentystycznego, albo ortodonty, który np.
                    robi TYLKO aparaty ruchome...
                • olcia71 Re: Aparat ruchomy dla trzydziestolatki 30.03.06, 20:42
                  To dobrze, mnie też przekonywali, że da się z tym żyć. Gorzej z usunięciem
                  zębów. Strasznie mnie to deprymuje. Miałam dzisiaj jakiś makabryczny sen, ze
                  miałam popełnić samobójstwo (tzn ktoś mnie zmuszał)!!!!! Ciężko mi ciężko....
                      • 100kroteczka1 Do SULAKA 12.04.06, 11:31
                        witam !

                        Ja mam 15 lat i diastemę(szparę pomiedzy jedynkami wilkości 2 mm) i poza ty
                        dobry zgryz.
                        Byłam u 2 orto i:
                        >1 powiedziała mi że najlepsze wyjscie to kompozyt(czyli zapełnienie
                        tej "przerwy" "czymś"). Ale nie jestem do tego przekona ponieważ boję sie ze to
                        bedzie sie odłamywać. Z resztą w moim wieku...
                        >2 powiedziała że tylko aparat stały na 2 łuki i to na 1,5 roku. Z kolei aparat
                        zdejmowany może efektów nie przynieść.
                        Nie bardzo mi sie chce w to wierzyc pnieważ moja dentystka i ta 1 orto uwazają
                        ze mam dobry zgryz. Poza tym nie mam za dużo kasy sad

                        Chciałam prosić Panią o opinię:
                        >jak dokładnie wygląda pani wada zgryzu?
                        >czy ma pani "diastemę"?
                        >ile ma milimetrów?
                        >czy zauwazyła pani zmiany?

                        Jeśli leczyła sie pani w Wawie to bardzo prosze o namiary .


                        Prosze o odpowiedz, ponieważ jest to dla mnie bardzo ważne.
                        Mam nadzieje ze nie sprawiam Pani kłopotu.

                        Z góry dziekuję za odpowiedz

                        Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka