madzia112
15.04.05, 20:05
Może ktoś miał coś podobnego - od ponad miesiąca puchną i okropnie swędzą
mnie usta. Wyglądam tak jakbym pomalowała się różowoczerwoną pomadką i
porozcierała kontury. Byłam przed miesiącem u dermatologa - zapisał Amertil (
po którym nie mogłam normalnie funkcjonować więc musiałam przerwać kurację ).
Usta smarowałam kremem Locoid ( przez ok. tydzień ). Z początku objawy
ustąpiły lecz jak tylko przestałam smarować usta kremem ( wiem że
hydrokortyzonu nie można stosować długo ), za dwa dni znów występował lekki
obrzęk, śwąd, zaczerwienienie. Ostatnio doszły do tego inne objawy - lekkie
swędzenie podniebienia, zaczerwienienie gardła i jakieś bolące guzy na języku
( który jest nieco większy niż być powinien :-( ). Pobiegłam dziś do
drmatologa - zmienił lek na Xyzal ( podobno tak nie zamula )i kazal przyjść
we środę do kontroli. Wiem, że to alergia. Problem polega na tym, że nie mam
zielonego pojęcia co mnie uczula !!!Próbowałam eliminować różne rzeczy, ale
nic z tego. Raz jest lepiej, raz gorzej i nie wiem od czego. Czy możliwe jest
aby taką alergię wywołała szminka ? Maluję się 'od zawsze' i nie mam żadnego
nowego kosmetyku. Czy więc może to być pomadka ? Pomóżcie, bo co z tego, ze
biorę leki jeśli nie znam powodu !!!