Gość: Asja
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
17.04.05, 20:03
Chodzi o mojego narzeczonego. Biedak od kilku lat cierpi najbardziej mniej
więcej w kwietniu i maju: kicha, ma katar (sienny?), swędzą go oczy, które
ciągle przeciera piąstkami;)
Wiemy oboje, że powinien zrobić testy na alergie, ale podobno najlepiej
wykonać je jesienią. Czy jest sens wykonywać je teraz? I w ogóle jak można mu
doraźnie pomóc jeśli dokładnie nie wiadomo na co jest uczulony? Czy np.
systematyczne popijanie musującego wapna miałoby sens?
Z góry dziękuję za wszelkie rady.