Gość: ania
IP: 62.141.240.*
23.04.05, 08:56
Witam serdecznie. Mam 31 lat, w czerwcu urodziłam synka i od września
normalnie, bardzo regularnie miesiączkuję. W ub. miesiącu współżyłam z mężem
w dzień teoretycznie niepłodny i aktualnie mam 2 tygodnie spóźnienia
miesiączki. Dziś rano zrobiłam test ciążowy, który też wyszedł negatywny.
Może ktoś mi odpowie, bo umieram z niepokoju, czym może być spowodowane takie
długie opóźnienie miesiączki? Czy to możliwe, aby test jeszcze nie wskazał
prawidłowego wyniku? Ale 2 tygodnie po terminie, już przecież powinien...
Zdarzyło mi się to pierwszy raz w życiu. Co to może być? Pozdrawiam. Ania.