elsalam
23.04.05, 15:58
Zaczynam panikowoc na maxa....
Zaczne tak: kazdemu z Was zdazylo sie w czasie zasypiania ,ze cale cialo Wam
sie poruszylo z niewiadomo jakiego powodu....???
No wiec ,ja mam takie pojedyncze lekkie "drgniecia" np uda, palca u reki
itp. np.jak siedze przy komputerze lub jak leze na tapczanie wtedy to
odczuwam.Jak sie poruszam to nic nie czuje.
Kupilam sobie magnez..ale jak na razie to nie daje rezultatow.Zaczelam w
necie szukac o takich pojedynczych drganiach i wyczytalam ,ze moze to byc
jakis rodzaj padaczki,stwardnienie rozsiane(to jest najgorsze)...i wiele
innych.Jestem typem chipochondryka wiec dostaje szalu.Mam
prosbe "wsluchajcie"sie w swoje cialo i sprawdzcie czy wy tez macie
takie "dziwne" impulsy...moze to jest normalna sprawa..a moja panika jest
poprostu kolejnym atakiem chipochondrii!!!Bede wczieczna za jakies
odpowiedzi...Chcialabym dodac ze ostatnio czesto chodzilam na solarium po 15
min 3 dni pod rzad..moze to od tego...Dajcie znac!!!