oka2
04.05.05, 20:48
Rozpoznano u mnie niealergiczny nieżyt nosa z eozynofilią. Leczenie objawowe jest takie same jak przy alergii. Od roku co jakiś czas tracę węch, lepiej jest po lekach dość silnych ( sterydy tj, metypred, polcortolon)lecz po kuracji znów tracę węch... Co za tym idzie zaburzenia koncentracji, złe samopoczucie, brak apetytu... wszystko co jem smakuje jak mydło... Lekarz stwierdził że są to zmiany niedowracalne i tak juz będzie do końca życia. Jeżeli ktoś cierpi na podobną przypadłość to proszę o jakiekolwiek informacje: jak sobie z tym radzić (szczerze mówiąc jestem bliska depresji) i czy faktycznie nie ma jakiejś ostatniej deski ratunku... pozdrawiam wszystkich