Dodaj do ulubionych

bolesność pod pachą

15.05.05, 20:56
Nie wiem czy to wynik pogody,bo mam tez ból lewej ręki taki reumatyczny na
deszcz ale boli mnie tez pod lewą pachą tak przy żebrach-jakby węzły
chłonne.Nie jest to juz pierwszy raz jak mnie tam boli,jest to lekki ból ale
nieprzyjemny.Wyczuwam tam jakies grudki lub jedną grudke które się poruszają
ale tak samo mam pod prawą pachą a ta mnie nie boli.Powiedzcie czy to może
byc wpływ pogody czy powinnam pójść z tym do lekarza.I jakiej wielkości
powinny byc węzły chłonne pachowe?
Obserwuj wątek
    • firlii Re: bolesność pod pachą 15.05.05, 21:12
      Witam w klubie.Kilka linijek dalej jest moj post z podobna dolegliwoscia. Mi
      jeszcze zaczynaja dretwiec palce.

      Ja mam powiekszone i bolesne wezly chlonne pod pachami przed okresem. Moze
      jestes akurat pred tymi cudownymi dniami....a moze rzeczywiscie boli nas to ze
      wzgledu na ta cholerna pogode.
      • wiki24 Re: bolesność pod pachą 15.05.05, 21:34
        witam
        ja jestem troche ponad tydzien po okresie.
        Ale właśnie się wystraszyłam,bo przeczytałam gdzieś że w ziarnicy pojawia się
        ból węzłow chłonnych po wypiciu alkoholu.A ja właśnie wczoraj piłam winko.Ale
        jak pisałam to nie pierwszy raz bolą mnie te węzły jednak nie pamiętam jak było
        przedtem-tzn. czy wtedy tez piłam jakis alkohol
        • wiki24 Re: bolesność pod pachą 15.05.05, 21:41
          nie widze twojego postu
          • firlii Re: bolesność pod pachą 15.05.05, 21:49
            Link do postu:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=23932695
            Jesli chodzi o ziarnice, to akurat mam kolezanke chora na ta cholerna ZZ. Miala
            stany podgoraczkowe i chyba powiekszone wezly nie bolaly, po prostu byly.

            A jesli chodzi o czytanie objawow w necie i dopasowywanie sobie ich do siebie -
            zostaw to lepiej, ja ostatnio malo co w wariatkowie przez to nie wyladowalam.
            Powaznie mowie. Wmowilam sobie,ze dretwienie to objaw SM (STWARDNIENIE
            ROZSIANE)- jakies pol roku temu tez mi rece i nogi dretwily, a okazalo sie,ze
            to stres...a ja malo co wozka inwalidzkie juz sobie nie kupilam, bo widzialm
            siebie jako kaleke...
            • wiki24 Re: bolesność pod pachą 15.05.05, 22:01
              hi
              a które węzły chłonne miała powiekszone twoja koleznaka ?
              I jakie badania jej zlecili żeby wykonała?
              bo ja miałam robione niedawno badania krwi i usg i wszystko jest ok.Ale na
              prawde się zmartwiłam tą nowinką z tym alkoholem w powiązaniu do
              ziarnicy.Zaczynam sie schizowac
              • wiki24 Re: bolesność pod pachą 15.05.05, 22:06
                a i jakiej wielkości powinny być prawidłowe węzły pachowe?
                • firlii Re: bolesność pod pachą 16.05.05, 08:55
                  Moja kolezanka miala te wezly pod obojczykiem, na d piersia.Powiem Ci,ze ja tez
                  sobie wymacalam kuleczke , tylko,ze nad obojczykiem (na styku szyi(),
                  bolaca...ale mam nadzieje,ze to tluszczak lub po prostu powiekszony wezel
                  chlonny.

                  POZDRAWIAM
                  • wilena Re: bolesność pod pachą 16.05.05, 11:11
                    polecam wam "spacer" do lekarza. Węzły chłonne same z siebie raczej nie bolą.
                    ps.czasami bólem węzłów chłonnych objawia się toksoplazmoza.
                    • kinia.zak Re: bolesność pod pachą 17.05.05, 00:07
                      Mi ostatnio gin. stwierdziła, że takie bóle mogą być od bromka!!!
                      Ile w tym prawdy niewiem?!! Nic u mnie nie wyczóła.
                      Muszę teraz to powiedzieć swojej endokryn.
    • ochmis Ból pod pachą? 17.05.05, 02:46
      Może od noszenia teczki?
      Przerzuć się na woreczki!
      • wiki24 Re: Ból pod pachą? 17.05.05, 14:59
        co to znaczy od bromka?
        • womana Re: Ból pod pachą? 24.05.05, 10:09
          Może to być cysta. Niegrożna i bardzo popularna np. wśród ludności Kanady. Ja
          ją tam miałam kilkanaście lat temu. Pamiętam jak Anglik chirurg śmiał się ze
          mnie kiedy przedstawiłam mu swoje obawy (rak , AIDS ale jakim cudem przy moich
          zachowaniach seksualnych i braku innych okoliczności sprzyjających
          zakażeniu?...) Nadaje się do wycięcia.(Prosty zabieg ambulatoryjny Potem należy
          przyjąć odpowiednią dawkę i odp. rodzaj antybiotyku. Ja po operacji nie wzięłam
          antybiotyku i ten lekarz na mnie krzyczał ale i tak ta cysta już nie wróciła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka