Dodaj do ulubionych

mój mały dramat

25.05.05, 20:09
bardzo szybko sie męczę, pocę, jest mi często duszno i gorąco,ilekroc próbuje
sie zahartowac, konczy sie to w szpitalu, probowalem regularnie cwiczyc,
jezdze na rowerze ale kurcze podczas wychodzenia pod gore krew uderza mi do
glowy i robi mi sie slabo, dodam, ze mam tak od dziecinstwa a mialem tyle
samo ruchu co moi rowniesnicy i to ja zawsze po wyjsciu na gore dzieki sile
woli, ezalem caly siny i polprzytomny, przekonujac siebie ze nie mam prawa
tak sie czuc i kolegow i wychpwawce, ktorzy chcieli wzywac lekarza.
Nie wiem co robic, bylem juz u wielu lekarzy, terazmam 25lat i mimo, ze sporo
sie ruszam, to czasem 10minut jazdy na rowerze sprawia, ze puchnie mi glowa.
Co to moze byc????
Najgorsze jest to, ze nawet w zimny dzien zdarza mi sie w drodze na uczelnie
(200metrow) spocic jak cholera doslownie splywa ze mnie.
Poradźcie coś moi mili
Obserwuj wątek
    • anteria Re: mój mały dramat 25.05.05, 21:59
      może to astma. Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, ale o podobnych
      objawach mówili w pewnym programie o astmie.
      • beata_26 Re: mój mały dramat 25.05.05, 22:08
        Cos z sercem?
      • mmagda12 Re: mój mały dramat 25.05.05, 23:51
        Ja natomiast mysle ,ze astma wykluczona.Spirometria,sluzy ocenie wydolnosci
        oddechowej czlowieka.Przy chorobach serca tez wystepuje dusznosc ,a miales
        robiony rtg klatki piersiowej?
        • mmagda12 Re: mój mały dramat 26.05.05, 00:07
          A zespol barlowa jest to wypadanie platka zastawki mitralnej serca.A jak u
          Ciebie z magnesem?
          • zyrafa46 Re: mój mały dramat 26.05.05, 21:01
            ...chyba magnezem...
            • mmagda12 Re: mój mały dramat 26.05.05, 23:29
              zyrafa46 napisała:

              > ...chyba magnezem...

              Tak masz racje, ale gafa!
              • zyrafa46 Re: mój mały dramat 27.05.05, 09:48
                z mojej strony gafa :-(
          • marek_sieron Re: mój mały dramat 27.05.05, 01:00
            obniżony magnez
          • marek_sieron Re: mój mały dramat 27.05.05, 01:01
            w dodatku potas obnizony a lekarze z przych studenckiej nie chca mi przepisac:
            ((((a po nim sie o wiele lepiej czuje, no i mysle ze powinienem przestawic sie
            na betaloc 50 zamiast 25, bo to za slaba dawka
            • mmagda12 Re: mój mały dramat 27.05.05, 08:53
              Marku ,napisalam Tobie o magnezie,dlatego ,bo u mnie podejrzewali ,tez zespol
              Barlowa i ,wlasnie lekarz sugerowal ,ze mam niedobor magnezu.

              www.przychodnia.pl/diety/index13.php3?t=13
              Poczytaj sobie ,magnez mozesz kupic bez recepty i sprobuj napewno Ci
              pomoze ,podaje forum
              users.nethit.pl/forum/read/kardiologia/2853888/
    • artur737 Re: mój mały dramat 25.05.05, 22:28
      Namow lekarza na probne leczenie astmy. Jezeli wezmiesz wziew beta-stymulatora przed wysilkiem fizycznym a masz astme to moze sie okazac, ze jestes bardzo wydolny.
    • lukas522 Re: mój mały dramat 25.05.05, 23:01
      A badałeś serce, nie masz wady serca? A ciśnienie, echo serca, próba wysiłkowa?
      To niemożliwe, żeby w badaniach nic nie wyszło. Spirometria?
      • marek_sieron Re: mój mały dramat 25.05.05, 23:09
        lezalem ostatnio 2 tyg. w szpitalu, zrobili mi echo itp
        mowilem, mam zespol barlowa, czyli bardzo szybka akcje serca, odchyla mi sie
        jakie platek przedsionka, mam tez ekg 60latka ale kardiolog aplikuje mi
        betaloc, ktory zwlania serce i tyle.
        spirometrie mialem-ok, co do astmy to tez tak czuje ale nie wiem jakie badanie
        prywatnie moge zrobic, powiedzcie, bo moj lekarz studencki w ogole nie chce
        mnie sluchac, nikogo zreszta.
        • lukas522 Re: mój mały dramat 25.05.05, 23:11
          Twoje objawy bardziej pasuja na serce, a nie na astme i z tego co piszesz -
          jesteś pod opieką kardiologa. Tu chyba leży Twój problem.
    • mol333 Re: mój mały dramat 26.05.05, 14:31
      A może to sprawa hormonów? Może coś z tarczycą? Objawy pasują. Może wskazana byłaby wizyta u endokrynologa. Nie wykluczone jest także serce. Zwykle choroby tak jak nieszczęścia chodzą parami. Pozdrawiam
    • airbus340 Re: mój mały dramat 26.05.05, 21:10
      Przy astmie miałbyś dusznosc,ale nie spociłbyś sie tak,ze spływało by z ciebie
      ciurkiem...astma nie daje taskich objawów...nie aż takich...
      • venus22 Re: mój mały dramat 26.05.05, 21:34
        na twoim miejscu poszlabym do innego kardiologa a nawet dwoch aby zorientowac
        sie jakie oni maja opinie na temat twoich objawow i sposobu leczenia.
        W zasadzie z tego co czytalam na temat wypadania zastawki to twoje
        objawy "pasuja".

        Nie powinienes zyc jak czlowiek ktory ma zdrowe serce. Powinienes zyc 'z' wada
        a nie przeciw niej.
        To nie znacza wcale "poddania sie", tylko dostosowania.

        Venus

        • charlotte_von_mahlsdorf Re: mój mały dramat 26.05.05, 22:03
          czyli chlopak nie moze jezdzic na rowerze?
          • mia79 Re: mój mały dramat 26.05.05, 22:07
            Spróbuj jednak zbadać tarczyce, często chora traczyca bardzo wpływa na prace
            serca.Niestety jedno jest z drugim bardzo powiązane.
            • venus22 Re: mój mały dramat 27.05.05, 05:16
              >>> czasem 10minut jazdy na rowerze sprawia, ze puchnie mi glowa. <<

              no chyba lepiej by bylo zeby nie jezdzil, przynajmniej dopoki sprawa sie nie
              wyjasni.
              Przeciez nie wie czym ryzykuje.

              Venus
              • marek_sieron Re: mój mały dramat 27.05.05, 14:50
                byłem dzis w przych.stud. dostalem recepte na kolejne opak.betaloc i tyle,
                mowia zebym nie przesadzal, wielu ludzi sie szybko meczy a zespol barlowa to
                drobiazg, krew mnie zalewa
    • intuicja77 Re: mój mały dramat 27.05.05, 07:58
      witaj!
      Może nie w takim stopniu jezeli chodzi o meczenie się , ale miałam w swoim
      życiu epizod ze zwiekszona potliwością-dosłownie potrafilam w ciągu kilku
      sekund "zalac " sie potem , doslownie tak ,ze wygladałam jakbym wyszła spod
      prysznica . Najgorsze ,że często nie bylo to kompletnie spowodowane temperatura
      otoczenia / tak jak piszesz , na zewnątrz moglo byc -20 a ja spocona.../
      To był koszmar wiec wiem , w częsci , co przezywasz.
      W kazdym razie miało to podloże nerwowe.Im bardziej przeżywałam to ,ze jestem
      spocona tym bardziej sie pociłam.....

      Moja nerwica objawiała sie TYLKO w ten sposób.
      Nie wiem czy Ci w czyms pomogłam , ale trzymam kciuki!!!
      • zyrafa46 Re: mój mały dramat 27.05.05, 10:00
        ...a może warto iść do irydologa.O czywiście, że musi być dobry. Kiedyś
        poznałam dziewczynkę, kt€ra bardzo cierpiała z powodu bólu brzucha. przez lata
        nikt nie mógł jej pomóc. Pani irydolog spojrzała w oczy i stwierdzi ła szybko,
        że to chore nerki. Przepisała dziecku jakieś leki chomeopatyczne i - bardzo
        szybko wyleczyła całkowicie. Po prostu ból tak dziwnie promieniował i nikomu z
        lekarzy nawet do głowy nie przyszło by zbadać nerki. Irydolog to dobra
        instytucja! :-))) Pozdrawiam, Żyrafa
        co do nerwicy: to jest cos okropnego i faktycznie potrafi pokazywać BARDZO
        RÓŻNE dziwne i przykre objawy :-(( Długo by pisać...
        • zyrafa46 Re: mój mały dramat 27.05.05, 16:35
          przeczytałam o "zespole, w którym wystepujesz" (przepraszam za mały zart). Ktos
          ci napisał o magnezie. No to jedz ten magnez. Jedz!!!! Dobrze, ze to
          wyczytałam. U mnie w rodzinie też młodej osobie wypada zastawka m. Trzeba
          będzie pomyślexc o magnezie. A kawy to dużo pijesz? Colę pijesz? Stresy są? No
          są, z założenia. Nie pisałbyś. Jedz magnez, Jedz magnez. Jedz mag....
          Zyrafa
          • venus22 Re: mój mały dramat 27.05.05, 20:07
            Marku dostales juz duzo dobrych rad, wiec je dokladnie przeczytaj i przemysl.
            Wkurzanie sie i czekanie az ktos za ciebie cos zrobi nic nie da. Musisz sam
            podejmowac decyzje.

            Masz 25 lat wiec nie jestes taki bezwolny.
            napisales ze masz wypadanie zastawki. ze masz niedobory magnezu. Poszukaj sobie
            na Googlu jakie sa tego objawy. Potasu tez masz malo. magnez wspomag parce
            serca, miesni i ukladu nerwowego. Potas tez pomaga na miesnie i na rownowage
            plynow i elektrolito w komorkach, "uwalnia" energie z komorek tluszczowych.
            juz samo to daje wskazowki dlaczego braki tych elementow moga miec duze skutki
            w twoim przypadku. No i obydwa mozna kupic bez recepty.

            Jak juz pisalam, zmien lekarza, zrob badania na tarczyce, cukrzyce, astme i
            moze alergie.

            Moze nawet wizyta u neurologa tez by sie przydala - chodzi o to "puchniecie
            glowy".

            I jak tez juz pisalam jesli masz jaka wade albo chorobe ktora ogranicza twoj
            styl zycia to nie forsuj sie na sile tylko staraj sie znalezc alternatywne
            rozwiazania. Np chodzenie zamiast roweru, moze plywanie zamiast wchodzenia pod
            gore.

            Venus
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka