marek_sieron
25.05.05, 20:09
bardzo szybko sie męczę, pocę, jest mi często duszno i gorąco,ilekroc próbuje
sie zahartowac, konczy sie to w szpitalu, probowalem regularnie cwiczyc,
jezdze na rowerze ale kurcze podczas wychodzenia pod gore krew uderza mi do
glowy i robi mi sie slabo, dodam, ze mam tak od dziecinstwa a mialem tyle
samo ruchu co moi rowniesnicy i to ja zawsze po wyjsciu na gore dzieki sile
woli, ezalem caly siny i polprzytomny, przekonujac siebie ze nie mam prawa
tak sie czuc i kolegow i wychpwawce, ktorzy chcieli wzywac lekarza.
Nie wiem co robic, bylem juz u wielu lekarzy, terazmam 25lat i mimo, ze sporo
sie ruszam, to czasem 10minut jazdy na rowerze sprawia, ze puchnie mi glowa.
Co to moze byc????
Najgorsze jest to, ze nawet w zimny dzien zdarza mi sie w drodze na uczelnie
(200metrow) spocic jak cholera doslownie splywa ze mnie.
Poradźcie coś moi mili