Dodaj do ulubionych

do lekarza UROLOGA

27.05.05, 13:25
Mam problem z pęcherzem a raczej z cewką moczową.Czekam na badanie
urodynamiczne ale jest niestety z nim problem w naszym kraju.Mój urolog nie
bardzo wie co jest przyczyną mojego problemu.Otóż nie czuje w ogóle parcia na
mocz,nie wiem kiedy powinnam skorzystać z toalety.A kiedy oddaje mocz musze
przeć,tak jakby zwieracz nie chciał się rozluźnić. Oststnio zauważyłam też
że,przepraszam z wyrażenie,troche popuszczam i mówiąc kolokwialnie-posikuje
się,ale wclae tego nie czuje jakbym nie miała czucie w cewce moczowej.
Oczywiście nie prosze tutaj o diagnoze ale może ktoś się spotkał z z
opodobnym problemem. Musze jeszcze nadmienić że rok temu miałam usuwane
ureterocele,ale urolog wątpi aby to miało związek...
Obserwuj wątek
    • rickky Re: do lekarza UROLOGA 29.05.05, 18:10
      Problem jest bardzo złożony, i dopiero po wykonaniu badania urodynamicznego
      można będzie coś powiedzieć na temat patomechanizmu tej dolegliwości i, być
      może, powziąć jakieś leczenie. Gneralnie z opisu, wygląda to na jedną z postaci
      tzw "dyssynergii wypieraczowo-zwieraczowej". Co do przyczyny to trudno dokładnie
      powiedzieć, bo różne mogą być, a przeważnie nie jedna ale cały kompleks wajemnie
      nachodzących na siebie przyczyn.
      Do najbardziej prawdopodobnych należałoby zaliczyć zaburzenia unerwienia
      pęcherza na skutek np. zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa, lub zmian w samym
      mózgu (SM), poza tym stany przewlekłego zapalenia dolnych dróg moczowych, kamica
      dolnego odcinka dróg moczowych. Nie wiem jak te dolegliwości wyglądaja
      dokładniej ani też jak długo trwaja, ale nie wykluczałbym tutaj zbyt pochopnie
      tego ureterocele. Czy przed jego nacięciem były juz podobne dolegliwości, czy
      powstały po zabiegu?
      • baalde Re: do lekarza UROLOGA 31.05.05, 17:02
        Klika miesięcy przed operacją miałam ten problem ale w małym nasileniu.Nie
        wiedziałam jeszcze wówczas że mam ureterolece,gdyż to wyszło na jaw nagle.Dodam
        jeszcze że ta torbirl powodowała powiększenie moczowodu i wracanie się moczu do
        \nerki,ale nie wiem czy to może mieć wpływ gdyż wróciło to juz do normy. Jeżeli
        byłoby to to,o czym piszesz to jak mozna to leczyć? czy w gre wchodzi leczenie
        operacyjne. Ja juz prawie w ogóle nie moge oddawać moczu.Mam wrażenie że
        zwieracz już prawie wczale nie ma ochoty "rozwierać się" żeby mocz mógł
        wypłynąć:/ Rano jestem potwornie spuchnięta,zakładam że to ma związek..
        • rickky Re: do lekarza UROLOGA 31.05.05, 18:11
          Tak jak napisałem wcześniej, problem jest niezwykle trudny do leczenia i aby
          rozpocząć właściwe (=skuteczne) leczenie, należy bezwzględnie poznać przyczynę
          go wywołującą.
          Z tego powodu trudno w tej chwili powiedzieć cokolwiek o rodzaju leczenia.
          Konieczne bedzie całkowite badanie urodynamiczne. Być może niezbędna będzie
          dodatkowo urografia i/lub cystoskopia.
          A przy okazji: kiedy miało miejsce nacięcia ureterocele? Było po zabiegu
          zastosowane leczenie przeciwzapalne/odkażające? Jesli tak, to jak długo?
          Czy Twoje dolegliwości nie są przypadkiem objawem zapalenia pęcherza i cewki
          moczowej.....?
          • baalde Re: do lekarza UROLOGA 01.06.05, 19:31
            operacja byla prawie rok temu.Pozniej przez prawie 2 miesiace przyjmowalam
            antybiotyki(byla bakteriuria w moczu,pewnie po cewnikowaniu). Potem juz nie
            bylo bakterii. Zrobie jeszcze na wszelki wypadek posiew moczu aczkolwiek urolog
            tweirdzi ze to nie moze byc przyczyna..
            dzieki za zainteresowanie moim problemem. Pozdrawiam
            • rickky Re: do lekarza UROLOGA 01.06.05, 21:35
              Najlepiej jest diagnozować i oceniac stan pacjenta, mając go przed oczyma i
              mogąc z nim rozmawiać. Na odległość niestety nie da się tego za dobrze zrobić,
              przynajmniej ja tak sadzę. Moje uwagi maja jedynie charakter ogólny, jak ja to
              widze na odległość...
              Reszta zależeć bedzie od urologa, który Cię leczy....
              A czy mógłbym wiedzieć w jakim rejonie kraju dzieje się opisywana przez Ciebie
              akcja?
              • baalde Re: do lekarza UROLOGA 02.06.05, 17:48
                Lecze sie w Warszawie i Katowicach. Właśnie wróciłam od urologa noi oczywiście
                jest problem ze skierowaniem na badanie urodynamiczne.Lekarz mi wypisał ale
                musze latać po dyrektorach przycghodni i uzyskać zgode na to żebym mogła na to
                badanie iść się zapisać gdzie indziej i i tak nie wiadomo czy mnie przyjmą i
                zrobią badanie.Obłęd! Prywatnie mnie nie stać. Mam 23 lat i chyba jestem
                skazana na tą uciążliwą dolegliwość do końca życia,bo polska służba zdrowia
                wybiera sobie kto ma prawo się leczyć a kto nie..Paranoja.
      • krasnoludek7 pytanie do rickky'ego 02.06.05, 16:53
        Wstępna diagnoza mojej dolegliwości brzmi "dyssynergia wypieraczowo-
        zwieraczowa", ale objawy mam odwrotne - ciągłe uczucie parcia i mogłabym
        siusiać na okrągło kropelkami (badanie ogólne i posiew dobre). W związku z
        powyższym mam pytanie - czy dyssynergia może mieć taką rozbieżność postaci? W
        jaki sposób jest leczona i jakie są rokowania? Dodam, że problemy z pęcherzem
        pojawiły się po operacji ginekologicznej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka