Gość: Sky
IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl
11.08.02, 13:29
cześć!
może ktoś z was mi pomoże. Moim problemem, bardzo duzym i ograniczającym moje
życie jest zaawansowana nerwica i fobia spoleczna. Leczę sie
farmakoplogicznie, ale to pomaga tylko przez pewien czas. Starałem sie juz
medytować, "rozmawiać z własnym Ja", myśleć pozytywnie, ale tam w głębi jest
ta myśl, że ja jestem taki a nie inny i wtedy wszystko powraca - sprzężenie
zwrotne. Najgorzej jest z asertywnością, bo czasami gdy mam rację, to nie
potrafię jej uzasadnić i przekonać innych do moich słów, pomysłów i
rozwiązań - to w pracy. Najgorsze jest to że ta "dolegliwość" sie pogłębia i
jest coraz gorzej. Jeżeli ktoś z was zna jakiś sposób, nawet wstęp do dobrej
i sprawdzonej terapii, to uratuje mi zdrowie i "życie".
pozdrawiam
Sky