Co za licho???

27.07.05, 18:48
Mam 6-letniego siostrzeńca, który cierpi na bardzo dziwną przypadłość. Gdy
tylko się skaleczy, a nawet tylko delikatnie zadraśnie robią mu się w tych
miejscach duże okrągłe rany - wygląda to jakby poprzypalane papierosem.
Wszystkie rany mu się tak bardzo kiepsko goją. Co to takiego? Czy to jakaś
choroba?
    • stern.stern Re: Co za licho??? 27.07.05, 18:50
      zrobic morfologie. zmierzyc ilosc trombocytow.
      pozdrawiam
    • zaba_pelagia Re: Co za licho??? 27.07.05, 18:58
      a co mówi pediatra?
      • koleandra Re: Co za licho??? 27.07.05, 19:12
        Pediatra nic nie mówi, każe tylko smarować te miejsca pigmentem czerwonym... i
        rzeczywiscie po tym goi się lepiej. No ale moim zdaniem to nie jest normalne...
        • stern.stern Re: Co za licho??? 27.07.05, 19:54
          wiec nie zastanawiajcie sie, co to moze byc. tylko zrobcie morfologie.
    • duszkan Re: Co za licho??? 27.07.05, 19:58
      Trudne gojenie się ran nie zależy od krzepnięcia (dlatego ilość płytek krwi
      nie ma tu znaczenia). Moze mieć tu znaczenie zaburzenie odporności nieswoistej-
      ale jeśli te rany nie ropieją, to, to zaburzenie nie ma jakiegos poważnego
      znaczenia.
      • stern.stern Re: Co za licho??? 27.07.05, 21:42
        dziwne, mam w rodzinie osobe, ktorej zle goja sie rany, ma za malo trombocytow.
        dalsza morfologia kompletnie ok. to juz od lat.
        • duszkan Re: Co za licho??? 27.07.05, 23:05
          Co innego nieprawidłowe krzepniecie krwi po urazie, a zupełnie innym zjawiskiem
          jest gojenie sie samej rany. Małopłytkowośc powoduje przede wszystkim skłonność
          do wynaczynienia krwi i utrudnione krzepnięcie, ale nie wpływa na gojenie się
          rany.
      • koleandra Re: Co za licho??? 27.07.05, 21:46
        ropieją ropieją... :( niestety
        • duszkan Re: Co za licho??? 27.07.05, 23:07
          Jeżeli jest skłonność do zakażen ropnych i utrudnione gojenie to wskazane są
          badania w Poradni Zaburzeń Odporności.
Pełna wersja