wada1
02.08.05, 16:31
Kilka miesięcy temu się zaczęłam odchudzać
(wtedy ważyłam 57 kg przy wzroście 168 cm).Stosowałam dietę 800 kcal+godzinne
ćwiczenia i ....schudłam 10 kg w ciągu 1,5 miesiąca. Co prawda najlepiej
czułam
się z wagą 53 kg, to i ta 47 mi odpowiadała. Ale rodzice uznali, że to
stanowczo za mało i zaczęli wpychać we mnie jedzenie. Od tego czasu zaczęłam
jeść, a w zasadzie obżerać. Swoje ataki głodu przeplatam z głodówkami.
Każdego
dnia powtarzam sobie, że jutro zacznę dietę, ale ....nic. Gdy złamię dietę
jem
wagon czekolady, chleba..."czegokolwiek".Teraz ważę 60 kg i czuję się
fatalnie.
Jutro chcę zacząc RACJONALNĄ dietę...tylko jaką?proszę o radę i pozdrawiam:)