Dodaj do ulubionych

Zalegalizowac narkotyki

IP: 213.123.188.167, 62.7.249.* 08.03.01, 11:14
Czy nie uwazaja Panstwo, ze ta cala wojna z
narkotykami przynosi wicej szkod niz korzysci? Wydaje
sie gory pieniedzy, absorbuje sie policje i sady,
rujnuje zycie wielu ludziom wyrokami za popalanie
trawki czy lykanie pigulek. A przeciez sprawe mozna
by kontrolowac (i czerpac zyski!!!!) tak jak dzis
kontroluje sie alkohol czy papierosy. Ludzkosc pila
alkohol i brala narkotyksy od tysiacleci, z
papierochami historia jest moze troche krotsza, ale
spozycie o wiele wieksze. Jakiekolwiek dzialania
ograniczjace spozycie tych uzywek przynosza rezultaty
dalekie od zamierzonych i niewspolmierne do kosztow.
Chwala kazdemu, kto uratuje od smierci lub kalectwa
czy tez od zyciowego nieszczescia osobe naduzywajaca.
Tutaj koszty sa bez znaczenia. Ale sedno problemu
lezy gdzie indziej. Ograniczanie spozycia
jakichkolwiek uzywek nie powinno byc oparte na ich
zakazywaniu! Te same pieniadze powinny byc zuzyte na
edukacje spoleczenstwa w tym temacie a takze na
zaproponowanie alternatyw (co najmniej rownie
atrakcyjnych jak narkotyksy....)
Obserwuj wątek
    • Gość: Grzes Re: Zalegalizowac narkotyki IP: 158.109.23.* 08.03.01, 11:46
      Calkowicie zgadzam sie z przedmowca!!!
      Legalizujemy narkotyki i likwidujemy natychmiast:
      1. Pokazne zrodlo dochodow dla mafii.
      2. Rozdawanie narkotykow dzieciom w szkolach (zeby je uzaleznic).
      3. Zgony na skutek zanieczyszczen.
      4. Mlodociane prostytutki, zlodziei itp. ktorzy zarabiaja w ten zposob na
      norkotyki-legalne narkotyki sa smiesznie tanie, ich obecna cena to koszty
      przemytu itp.

      Tym, ktorzy krzycza, ze nie chca, zeby ich dzieci mogly bez problemu kupic
      narkotyki daje slowo, ze dzisiaj moga. BEZ PROBLEMU!!! Natomiast kiedy beda
      legalne i dozwolone od 18 lat, to nikt nie bedzie ryzykowal sprzedania ich
      nieletniemu. No moze nie nikt, ale gorzej nie bedzie.
      • Gość: kris Re: Zalegalizowac narkotyki IP: *.ze.tarnow.pl 08.03.01, 12:19
        gdzie można "BEZ PROBLEMU" kupić , ja nie wiem?

        Po pierwsze najbardziej to szkodzi samo zycie wiec może by tak zabronić.
        Po wtóre jesli ktoś zamierza się zabić to po co mu przeszkadzać, i tak
        niewielki pożytek z takiego osobnika, a i tak pewnie spróbuje jeszcze raz, aż
        do skutku.
        Po trzecie to "wszystko jest dla ludzi" i każdy ma wolny wybór.
        Po czwarte to alkohol uzależnia, praca uzależnia, kościół uzaleznia itd. więc
        może by tak zabronić.
        Po piąte zakazany owoc lepiej smakuje (mimo, że wywołuje torsje).
        Po szóste jeśli aparat ścigania nie radził sobie na poziomie półlegalności to
        nie ma żadnego dowodu, że będzie inaczej na poziomie wyższym.

        A jeśli chodzi o dzieci to może by tak wiecej zaufania w ich rozsądek, bo
        narkotyki to nie jest już cos nowego, nieznanego, one już wiedzą od nas i od
        prelegentów , że to świństwo i do niczego dobrego nie prowadzi. Chyba , że inni
        rodzice i szkoły uczą inaczej.
        • Gość: Tola Re: Zalegalizowac narkotyki IP: 172.30.254.1, 62.180.71.* 08.03.01, 12:54
          Wiecie co chlopaki. Macie racje. Zakazany owoc
          przyciaga i jak sie pozwoli cos robic "legalnie" to
          zlikwiduje sie tym samym problem. Wiec idac dalej tym
          tokiem rozumowania zalegalizujmy posiadanie broni (od
          18 lat oczywiscie), pranie brudnych pieniedzy,
          morderstwa i kradzieze, a w soboty i niedziele gwalty.
          • Gość: Mariunio Re: Zalegalizowac narkotyki IP: 213.123.188.167, 62.7.249.* 08.03.01, 13:30
            Gość portalu: Tola napisał(a):

            > Wiecie co chlopaki. Macie racje. Zakazany owoc
            > przyciaga i jak sie pozwoli cos robic "legalnie" to
            > zlikwiduje sie tym samym problem. Wiec idac dalej tym
            > tokiem rozumowania zalegalizujmy posiadanie broni (od
            > 18 lat oczywiscie), pranie brudnych pieniedzy,
            > morderstwa i kradzieze, a w soboty i niedziele gwalty.

            Tola, skarbie, prosze nie mieszaj problemow.
            Morderstwa, kradzieze, gwalty a taze pranie brudnych
            pieniedzy sa dzialaniami na szkode osob drugich.
            Sprzedaz narkotykow osobom nieletnim dla zysku jest
            rowniez takim dzialaniem. Ale samo zazywanie
            narkotykow, zwlaszcza tych tak zwanych miekkich, jest
            dzialaniem, ktore przynosi bezposrednio szkode jedynie
            osobie zazywajacej. A poza tym jest to chyba szkoda
            niewspolmiernie mniejsza niz te dzialania, o ktorych ty
            wspominasz. No chyba, ze ktos sie nalykal jak glupi
            tabletek UFO, ktorych nie kontrolowana przez panstwo
            produkcja nie gwarantuje, niestety,jakosci...
            • Gość: Tola Re: Zalegalizowac narkotyki IP: 172.30.254.1, 62.180.71.* 08.03.01, 16:40
              Mariunio,
              Zacznij brac te "miekkie" na razie - bo przeciez one
              nie szkodza i to nic strasznego. Za 12-18 miesiecy
              jak bedziesz bral juz te "twarde" to odezwij sie (o
              ile bedziesz w stanie). Potem jest kilka mozliwosci:
              a/ przedawkujesz
              b/ umrzesz na AIDS
              c/ zabija Cie inni cpacze (chyba, ze sie z nimi
              podzielisz tym co masz)
              d/ Ty kogos zabijesz albo napadniesz z braku kasy na
              kolejna dzialke
              Tylko pamietaj nie namawiaj nikogo na darmowa dzialke
              (albo b. tania i ogolnie dostepna). Umieraj sam.

              Twoja logika przypomina mi troche pomysl, zeby np.
              usunac barierki z glebokich wykopow. Jak sa barierki
              to ludzie sie beda tam zbierac i zagladac a jak nie
              ma to najwyzej Ci co chca to wpadna (czy przez
              przypadek, nieuwage czy rozmyslnie to juz mniej
              istotne). Z Twojego wywodu wynika, ze chronione
              powinny byc jedynie dzieci (to juz postep).
              • Gość: Grzes Re: Zalegalizowac narkotyki IP: *.crm.es 08.03.01, 17:21
                > Mariunio,
                > Zacznij brac te "miekkie" na razie - bo przeciez one
                > nie szkodza i to nic strasznego. Za 12-18 miesiecy
                > jak bedziesz bral juz te "twarde" to odezwij sie (o
                > ile bedziesz w stanie). Potem jest kilka mozliwosci:
                > a/ przedawkujesz
                > b/ umrzesz na AIDS
                > c/ zabija Cie inni cpacze (chyba, ze sie z nimi
                > podzielisz tym co masz)
                > d/ Ty kogos zabijesz albo napadniesz z braku kasy na
                > kolejna dzialke
                > Tylko pamietaj nie namawiaj nikogo na darmowa dzialke
                > (albo b. tania i ogolnie dostepna). Umieraj sam.
                >

                Zdaje sie, ze mowilismy tu o legalizacji, chyba brak Ci
                droga Tolu argumentow, bo bredzisz nie na temat.

                > Twoja logika przypomina mi troche pomysl, zeby np.
                > usunac barierki z glebokich wykopow. Jak sa barierki
                > to ludzie sie beda tam zbierac i zagladac a jak nie
                > ma to najwyzej Ci co chca to wpadna (czy przez
                > przypadek, nieuwage czy rozmyslnie to juz mniej
                > istotne). Z Twojego wywodu wynika, ze chronione
                > powinny byc jedynie dzieci (to juz postep).

                Jej, sama wymyslilas te gleboka analogie, czy ktos Ci
                pomogl? Gdyby bylo prawo kazace aresztowac za zblizanie
                sie do wykopow, to tez bylbym za jego zniesieniem.

                Grzes
              • Gość: kris Re: Zalegalizowac narkotyki IP: *.ze.tarnow.pl 09.03.01, 12:24
                pomysł z usuwaniem barierek wydaje się być przedni,
                choc trochę żal staruszków i tych niedowidzących.
                A cała reszta podgłądaczy chcących ingerować w prywatne życie niech wpada.

                A jesli chodzi o broń to czemu nie choć bańdzior i tak będzie miał "większą".
                Stwarza to przynajmniej pozór równych szans.
                Tez miałem broń(oficjalnie) i czułem się lepiej a potem mi ją w majestacie
                prawa zdelegalizowano.
                • Gość: Grzes Re: Zalegalizowac narkotyki IP: 158.109.23.* 09.03.01, 15:38
                  > pomysł z usuwaniem barierek wydaje się być przedni,
                  > choc trochę żal staruszków i tych niedowidzących.
                  > A cała reszta podgłądaczy chcących ingerować w prywatne życie niech wpada.

                  I taka "barierka" sa napisy na paczkach, reklamach itp. papierosow, ze powoduja
                  raka, choroby serca.
                  Proby dzialan bardziej stanowczych prowadza do tego, co zrobila prohibicja w
                  Stanach.

                  > A jesli chodzi o broń to czemu nie choć bańdzior i tak będzie miał "większą".
                  > Stwarza to przynajmniej pozór równych szans.
                  > Tez miałem broń(oficjalnie) i czułem się lepiej a potem mi ją w majestacie
                  > prawa zdelegalizowano.

                  Ludzie z upodobaniem przytaczaja historie o psycholu, co w USA zastrzelil iles
                  tam osob, bo mial bron. Nie zastanawiaja sie, ile osob w Polsce zatlukli
                  baseballami dresiarze, bo byli pewni, ze dzieki naszemu prawodawstwu ofiara jest
                  bezbronna.
          • Gość: Grzes Re: Zalegalizowac narkotyki IP: *.crm.es 08.03.01, 17:25
            > Wiecie co chlopaki. Macie racje. Zakazany owoc
            > przyciaga i jak sie pozwoli cos robic "legalnie" to
            > zlikwiduje sie tym samym problem. Wiec idac dalej tym
            > tokiem rozumowania zalegalizujmy posiadanie broni (od
            > 18 lat oczywiscie), pranie brudnych pieniedzy,
            > morderstwa i kradzieze, a w soboty i niedziele gwalty.

            Prawo zakazujace zazywania narkotykow porownalbym
            raczej do prawnego zakazu masturbacji.
            Mysle, ze wlasnie tak absurdalne wypowiedzi dowodza
            najlepiej, ze zwolennicy delegalizacji narkotykow nie
            maja ZADNYCH sensownych argumentow.
            Apropos, jestem za legalizacja posiadania broni.
            Oczywiscie przez pelnoletnich.

            Grzes
            • Gość: Tola Re: Zalegalizowac narkotyki IP: 172.30.254.1, 62.180.71.* 09.03.01, 13:50
              Grzes,

              prawo do cpania to co innego niz legalizacja
              narkotykow (przeczytaj dokladnie pierwszy tekst
              Mariunia). Ja tez jestem za prawem do zarcia gwozdzi,
              kamieni i narkotykow - co sie komu podoba ale przeciw
              legalizacji - sprzedazy, moze reklam - czemu nie i
              dostepnosci dla mlodziezy (ze o dzieciach nie
              wspomne).

              Jakby dragi byly w kiosku to moze bym sprobowala jak
              bylam mlodsza (sic!) ale teraz sie ciesze, ze nie
              mialam takiej mozliwosci w przeszlosci. To moze byc
              takze szansa dla Ciebie - o ile juz nie jest za
              pozno. USA - jakos nie legalizuje, zeby dac wiecej
              wolnosci mlodziezy - ciekawe dlaczego - taki
              demokratyczny kraj.
              • Gość: Mariunio Re: Zalegalizowac narkotyki IP: 213.123.188.167, 62.7.249.* 09.03.01, 14:45


                Tola,

                USA narkotykow nie legalizuje, bo zbyt wiele pieniedzy i zbyt wiele wplywowych
                osob jest zaangazowanych w walke z narkotykami. Zbyt wiele pieniedzy i karier
                politycznych jest do zrobienia na przeciwdzialaniu legalizacji narkotykow. Z tym,
                ze cala ta walka z narkotykami w USA nie przynosi wcale oczekiwanego skutku,
                jakim by bylo zredukowanie spozycia. Holandia zalegalizowala narkotyki miekkie i
                nie ma jakos problemu ze wzrostem spozycia wsrod swoich obywateli, a nawet wprost
                przeciwnie. I nie ma bezposredniej korelacji pomiedzy liczba osob bioracych
                twarde legalizacja miekkich. Co do tego, czy USA jest tak demokratycznym krajem,
                czy nie... Tu sie otwiera pole na nastepna polemike.

                Tola, jedno pytanie: czemu jestes za delegalizacja narkotykow miekkich?
                I jeszcze jedno: jaki kest Twoj stosunek do alkoholu i tytoniu?
              • Gość: Grzes Re: Zalegalizowac narkotyki IP: 158.109.23.* 09.03.01, 15:33
                > Grzes,
                >
                > prawo do cpania to co innego niz legalizacja
                > narkotykow (przeczytaj dokladnie pierwszy tekst
                > Mariunia).

                To brzmi jak z Orwella.

                > Ja tez jestem za prawem do zarcia gwozdzi,
                > kamieni i narkotykow - co sie komu podoba ale przeciw
                > legalizacji - sprzedazy, moze reklam - czemu nie i
                > dostepnosci dla mlodziezy (ze o dzieciach nie
                > wspomne).

                A kto mowil o dostepnosci dla dzieci. To wlasnie teraz jest dostepnosc. Dealerzy
                sami dzieciom wciskaja dragi gdzie sie da. Chcesz mi wmowic, ze dziecko w
                Warszawie ma jakiekolwiek klopoty ze zdobyciem narkotykow, o ile ma pieniadze.
                Dream on.

                > Jakby dragi byly w kiosku to moze bym sprobowala jak
                > bylam mlodsza (sic!) ale teraz sie ciesze, ze nie
                > mialam takiej mozliwosci w przeszlosci.

                To mialas szczescie, ze nie przyszedl do ciebie przemily dealer i nie dal Ci w
                prezencie. Chodzilas do szkoly w szczesliwszych czasach. Dzisiaj dostalabys za
                darmo "nieszkodliwa" pigulke, po dwoch bylabys uzalezniona.

                > To moze byc
                > takze szansa dla Ciebie - o ile juz nie jest za
                > pozno.

                Do mnie akurat podchodzili i dawali, nie wzialem. Wystarczylo to, co mi rodzice
                odpowiednio wczesnie powiedzieli na ten temat.

                > USA - jakos nie legalizuje, zeby dac wiecej
                > wolnosci mlodziezy - ciekawe dlaczego - taki
                > demokratyczny kraj.

                Nie uwazam USA za "taki demokratyczny" kraj. Walka z narkotykami to swietny
                sposob zeby zrobic kariere, zarobic itp. A ile etatow!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka