Dodaj do ulubionych

Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!!

11.08.05, 18:38
Od kilku lat mam cholesterol na poziomie 256 / właśnie zawsze tyle/ Mam 43
lata jestem szczupła ,nie palę , nie piję itd. Trójglicerydy mam w jak
najlepszej normie inne wyniki badań także. Żadne kuracje i diety naturalne
nie pomagają . Ani drgnie. Nie chcę brać leków bo to chyba jeszcze za
wcześnie ale jak tak dalej pójdzie... Co mam robić . To jakaś anomalia żeby
taka stała od kilu lat wielkość. Czy macie jakiś pomysł na to.
Obserwuj wątek
    • pepi_2 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 11.08.05, 20:25
      Ja na twoim miejscu nie przejmowałabym sie
      tak bardzo.Dlaczego?
      1. 256 nie jest wcale dużą i niebezpieczną wartością
      2. leki zrobią ci tylko więcej szkody niż dobrego(to pewne)
      3. coraz częściej i głośniej zaczyna sie mówić,że poziom
      cholesterolu jest tylko jednym z wielu czynników zagrożenia
      miażdzycą,i to wcale nie najważniejszym.Ważniejsze jest np:
      prawidłowe ciśnienie krwi,poziom homocysteiny czy poziom cukru
      we krwi.
      Tak,że myślę że nie masz się czym martwic.
      • iwa47 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 11.08.05, 20:57
        Dzięki pepi_2. Trochę mnie pocieszyłaś. Dla lepszej świadomosci muszę sobie
        zrobić jeszcze te badania o których piszesz / homocysteina/. Dla pełnej
        jasności moje ciśnienie naturalne to 110/70 a bywa, że i 90/60. I bądź tu mądry
        i pisz wiersze...
        • iwa47 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 11.08.05, 21:07
          Oj pepi chyba zmieniłam ci płeć Sorry.
        • ateresa21 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 15.08.05, 00:01
          Kiedys robilam badania krwi i chloesterol miałam wysoki a lekarz przepisał mi
          lek, który był bardzo drogi jak na moje możliwości finansowe i go nie wykupiłam.
          Kupiłam sobie natomiast torebkę migdałów i je chrupałam. Po miesiącu zglosiłam
          się do lekarza nie przyznając się do nie brania leku. Zrobiłan badanie, które
          wskazywało ze cholesterol mam w normie. No i co wy na to.Jak tu nie wierzyć
          naturalnym metodą.
          • jadwiga_r Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 15.08.05, 11:49
            ateresa21 napisała:
            > Kupiłam sobie natomiast torebkę migdałów i je chrupałam. Po miesiącu
            zglosiłam
            > się do lekarza nie przyznając się do nie brania leku. Zrobiłan badanie,
            które
            > wskazywało ze cholesterol mam w normie. No i co wy na to.Jak tu nie wierzyć
            > naturalnym metodą.

            Ile migdałow dziennie jadłaś ?
            • ateresa21 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 15.08.05, 18:41
              jadwiga_r napisała:

              > ateresa21 napisała:
              > > Kupiłam sobie natomiast torebkę migdałów i je chrupałam. Po miesiącu
              > zglosiłam
              > > się do lekarza nie przyznając się do nie brania leku. Zrobiłan badanie,
              > które
              > > wskazywało ze cholesterol mam w normie. No i co wy na to.Jak tu nie wierz
              > yć
              > > naturalnym metodą.
              >
              > Ile migdałow dziennie jadłaś ?

              Och nie pamiętam dokładnie ale 3-do5,6 szt. dziennie.
              • dr.kibler Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 15.08.05, 19:12
                ateresa21 napisała:


                > Och nie pamiętam dokładnie ale 3-do5,6 szt. dziennie.

                hehehe, może 50-100 dziennie ? Jezeli mniej, to znaczy tylko że zmieniłas i
                jakieś inne składowe swej diety,as well.
          • jagoda85 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 15.08.05, 13:42
            Bo migdały obniżają poziom cholesterolu. Wszystko jeszcze zależy jak wysoki się
            ma cholesterol i ile tych migdałów trzeby było zjeść. No i niestety migdały
            mają jedną "małą" wadę są kaloryczne.
    • lc1602 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 11.08.05, 23:13
      NA JAKIM POZIOMIE KSZTALTUJE SIE TSH?
      BO JA TO WLASNIE JUTRO SIE DOWIEM
      W TEMACIE JESTEM, BO CHOLESTEROL 293 W WIEKU 27 LAT U CHUDZIELCA TO SZOK PRZECIEZ!!!
      • vitalia Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 12.08.05, 00:33
        U mnie wynik badania wykazał 324..... hiperholesterolemia????
      • jadwiga_r do lc1602 zajrzyj do swojej skrzynki na gazecie 12.08.05, 08:29
        Napisałam małe zapytanie.
        • malaga1234 nie martw się 12.08.05, 09:49
          Poziom Twojego cholesterolu nie jest wcale wysoki.Mój mąż miał 360, teraz setkę
          mniej i na tym poziomie pozostanie.Ja też oscyluję między 240 a 260 i wcale się
          tym nie przejmuję.Wiele osób ma lekko podwyższony cholesterol.U niektórych jest
          to sprawa dziedziczna u innych ma podłoże niezbadane. Uszy do góry!
    • artur737 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 12.08.05, 03:16
      Moze to i racja, az tak sie nie przejmowac. Do setki dozywaja prawie wylacznie ludzie z wysokim cholesterolem, choc rzeczywiscie srednio szansa na zawal nieco wieksza.

      Dbaj bys nie miala innych czynnikow ryzyka. Wyreguluj cisnienie krwi, uprawiaj ruch, dbaj o zdrowa diete, nie pal a powinno byc dobrze.
    • jacek1956 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 12.08.05, 12:28
      Co rozumiesz pod pojęciem: "kuracje i diety naturalne"?

      Cholesterol - miażdżyca. To zestawienie narzuca się samo.
      Miażdżyca jest podobno chorobą tętnic spowodowaną zbyt wysokim poziomem tego
      tłustego cholesterolu. Przynajmniej na to kładzie nacisk medycyna oficjalna.
      Czytając w encyklopedii zdrowia o mechanizmach powstawania miażdżycy dowiesz
      się, że te mechanizmy są ZŁOŻONE. Czytając dalej dowiesz się, że pierwotnym
      czynnikiem zapoczątkowującym miażdżycę jest uszkodzenie śródbłonka tętnic,
      czyli komórek wewnętrznej warstwy tętnicy przez następujące czynniki:
      *mechaniczne (np. nadciśnienie)i z tętnic "robią się balony". Na marginesie
      PRAWDZIWĄ PRZYCZYNĄ jest brak elementów z pożywienia uniemożliwiających
      regenerację ścianek tętnic.
      *chemiczne: zwiększona ilość cholesterolu i NIEDOTLENIENIE
      *bakterie, wirusy i osłabienie systemu immunologicznego ułatwiające wtargnięcie
      mikrobów do organizmu.
      UWAGA!
      Medycyna znalazła cholesterol, bo farmacja opatentowała syntetyczne
      leki, które nieznacznie i sztucznie obniżają cholesterol oczywiście nie
      usuwając PRZYCZYNY. Te "leki" mają dodatkowo wiele ubocznych działań i zmuszają do stosowania kolejnych "leków".
      Podstawowymi przyczynami miażdżycy są: NIEDOTLENIENIE i NIEDOŻYWIENIE komórek oraz TOKSYNY w nich odkładane!!!
      Czyli:
      dokonanie zmian w sposobie życia i odżywiania oraz zastosowanie
      NATURALNYCH TERAPII, które usuną przyczyny choroby ustrzegą cię od zawału.
      Twój organizm potrzebuje tłuszczów (podstawowy składnik w komórkach mózgu), ale
      nie takich, jakie obecnie spożywasz i nie w takich ilościach.
      Wskazane jest niepalenie, codzienne spacery lub trucht,głębokie oddychanie,
      wyeliminowanie mleka i przetworów mlecznych, cukru i słodyczy, margaryny
      (b.szkodliwa). Należy spożywać dużo warzyw, oliwę z oliwek stosować do potraw i
      niewielkiej ilości tranu.

      Z dzisiejszym pokarmem jest jeden podstawowy problem...
      Rzadko kiedy jest to pokarm właściwy, gdyż zawiera ogromną ilość chemii
      (barwniki,antybiotyki,spulchniacze,konserwanty,itd,itp). Wydaje nam, się,
      że jedząc marchew,pietruszkę,jabłko,banana,kiwi dbamy świadomie o własne zdrowie.
      Nic z tego. To warzywko i owoc już w stadium ziarna i w kolejnych jest
      ładowane związkami chemicznymi aby "produkt końcowy" był zdrowy,piękny i
      odporny na szkodniki.
      Oczywiście lepiej jeść aniżeli unikać, ale....
      Jeżeli dodamy do tego zanieczyszczenie środowiska (woda,powietrze,ziemia) i
      przyjmowane lekarstwa, będziemy mieć komplet czynników mających wpływ na naszą
      paskudną kondycję zdrowotną.
      Dlatego wskazana jest suplementacja sprawdzonymi preparatami naturalnymi.
      Dlatego tak ważne jest doładowanie organizmu czystymi i niezbędnymi
      składnikami odżywczymi.Czystymi oczywiście od toksyn.
      Służą temu zwykle rośliny rosnące w ekologicznie czystych miejscach.
      To towar deficytowy w dzisiejszych czasach i dlatego też dużą rolę w
      tej dziedzinie odgrywają bogate firmy, które są w stanie takie optymalne
      warunki stworzyć roślinom i wyprodukować z nich suplement spełniający
      wysokie wymagania. Możemy się z tym nie zgadzać, ale tak jest i koniec.


      Jacek

      • iwa47 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 12.08.05, 13:26
        Pięknie napisane Jacku ale brak mi konkretnych wskazań. Terapie, które
        stosowałam to właśnie leki / które zarzuciłam/ i dieta. Brałam omega3, jadłam
        łososie, oliwę z oliwek. Nie używam masła, smalcu, margaryn,. Nie jem tłustego
        mięsa , jajek , majonezu itd. Niczego co podnosi cholesterol. Dodatkowo
        złapalam się na reklamę benecolu i flory pro activ/ wątpliwy skutek/. Nie palę,
        nie piję , mam niskie ciśnienie, brak obciążeń genetycznych, TSH tarczycy w
        normie, wątroba w normie / ASPAT, ALAT/, trójglicerydy w normie. Powtarzam
        jestem bezsilna . Zostałao mi tylko nie przejmować się co też robię od kilku
        lat / do czasu kolejnego badania kontrolnego/. Niektorym przynajmniej spada a u
        mnie stoi zawsze w okolicach 250 / ani drgnie od kilku lat - może coś się
        zacięło:)))) Ha, ha/
        • snajper55 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 12.08.05, 15:52
          iwa47 napisała:

          > Pięknie napisane Jacku ale brak mi konkretnych wskazań.

          Zaraz Jacuś zaoferuje Ci ziółka, którymi usiłuje tu handlować. ;))

          S.
        • jacek1956 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 12.08.05, 16:52
          Może o konkretne wskazania poproś snajpera55?
          On tak dużo wie.
          Niewiele więcej mogę dodać na forum ponad to co już napisałem.
          • snajper55 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 12.08.05, 23:33
            jacek1956 napisał:

            > Może o konkretne wskazania poproś snajpera55?
            > On tak dużo wie.

            Radzę jednak radzić się fachowców, czyli lekarzy.

            > Niewiele więcej mogę dodać na forum ponad to co już napisałem.

            Ale jak do niego napiszesz, to dostaniesz pełna ofertę ziółek, którymi
            handluje. ;)

            S.
      • franc_tireur Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 12.08.05, 14:08
        Jak dobrze, że są na świecie ludzie, którzy zostali pomazani i posiedli prawdę i
        mogą o tym napisać dużymi literami!

        Cholesterol wymyśliły firmy farmaceutyczne.
        Szcepienia przeciw odrze też (strzeż swoje dziecko!).
        Lekarze nas nie leczą, oni nas trują!
        Gdyby nie współczesna medycyna, bylibyśmy dużo zdrowsi (wszystkim wiadomo, że
        dawniej, kiedy ludzie leczyli się tylko ekologicznymi mieszankami ziół ludzie
        żyli znacznie dłużej niż obecnie).
        Tak naprawdę wszyscy możemy zachorować na cytomegalię i na pewno większość z nas
        choruje(skąd ten ból głowy tydzień temu? a to zmęczenie i brak ochoty do
        życia?), tylko nie wszyscy są tego świadomi, a większość lekarzy jest zbyt
        głupich i niedouczonych, żeby o tym wiedzieć.
        Wszystko to spisek rządu i szatana.

        A w ogóle to na wszystkie choroby świata istnieje prosty sposób, ale tylko
        wybrani, ci, co posiedli prawdę, wiedzą jaki, a że przy okazji trochę trochę
        zarobią...cóż w tym złego?

        • jacek1956 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 12.08.05, 16:43
          franc_tireur napisała:
          > Cholesterol wymyśliły firmy farmaceutyczne.

          To skrót myślowy w nawiązaniu do miażdżycy ;)

          > Lekarze nas nie leczą, oni nas trują!

          Leczą,leczą ale z objawów a nie przyczyn choroby.
          Gdyby w ślad za wyleczonymi objawami leczyli przyczyny
          byłoby więcej zdrowych i mniej zgonów.

          > Gdyby nie współczesna medycyna, bylibyśmy dużo zdrowsi (wszystkim wiadomo, że
          > dawniej, kiedy ludzie leczyli się tylko ekologicznymi mieszankami ziół ludzie
          > żyli znacznie dłużej niż obecnie).

          Wyniki badań przeprowadzanych w Angli wykazały, że pokolenie żyjące
          w czasie II wojny światowej było i jest zdrowsze od współczesnego.
          Dzisiejsza medycyna jest zależna od lobbingu farmaceutycznego
          odpowiedzialnego tak naprawdę za efekty i metody leczenia.

          > Tak naprawdę wszyscy możemy zachorować na cytomegalię i na pewno większość z
          > nas choruje(skąd ten ból głowy tydzień temu? a to zmęczenie i brak ochoty do
          > życia?), tylko nie wszyscy są tego świadomi, a większość lekarzy jest zbyt
          > głupich i niedouczonych, żeby o tym wiedzieć.
          > Wszystko to spisek rządu i szatana.

          Czy wszyscy mogą zachorować na cytomegalię?
          CYTOMEGALIA
          (cyto- + gr. megálos ‘wielki, ogromny’) med. zakażenie wywoływane przez wirusy z grupy Herpes występujące gł. u noworodków, po przeszczepach narządów i szpiku, objawia się m.in. powiększeniem węzłów...

          Chyba nie wszystkich dotyczą przeszczepy.

          > A w ogóle to na wszystkie choroby świata istnieje prosty sposób, ale tylko
          > wybrani, ci, co posiedli prawdę, wiedzą jaki, a że przy okazji trochę trochę
          > zarobią...cóż w tym złego?

          Na pewno sposób jest prosty, ale nie łatwy do przeprowadzenia, zwłaszcza
          dzięki modyfikowanej żywności i zaśmieconemu środowisku.
          Na mamonie świat stoi. Zarabiają lekarze,aptekarze,farmaceuci mimo produkcji
          i aplikowaniu chemicznych-szkodliwych lekarstw.
          Dlaczego nie mają zarabiać firmy i ludzie preferujący medycynę naturalną,
          przyjazną człowiekowi?


          • mmagda12 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 12.08.05, 17:42
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12345&w=18510526&a=18603111
            preparat z 26 ziol? Czy dobrze mysle Jacku ,ze to jest preparat na litere "A" :D


            • mmagda12 Ale Ty Jacku masz cierpliwosc 12.08.05, 17:44


              :D
          • franc_tireur Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 13.08.05, 11:56
            "To skrót myślowy w nawiązaniu do miażdżycy ;)"

            >>Jacek1956 jest kosmitą<< - To taki sam "skrót myślowy", jak zdanie o
            cholesterolu, czyli kompletna bzdura (chyba, że się mylę?).;)

            "Leczą,leczą ale z objawów a nie przyczyn choroby.Gdyby w ślad za wyleczonymi
            objawami leczyli przyczyny byłoby więcej zdrowych i mniej zgonów."

            Jeżeli to tylko możliwe, ZAWSZE leczy się przyczynowo. W niektórych przypadkach
            leczenie przyczynowe jest nieznane. Wmawianie nieuleczalnie chorym ludziom, że
            cudownie ozdrowieją po zażyciu mieszanki ziół i witamin to po prostu głupota
            albo wyrachowane draństwo. Bo nie wyzdrowieją. Co do lekko chorych i zdrowych -
            niech się wspomagają, czym chcą, o ile to nie szkodzi.

            "Wyniki badań przeprowadzanych w Angli wykazały, że pokolenie żyjące w czasie II
            wojny światowej było i jest zdrowsze od współczesnego."

            Jakich badań? Proszę o przedstawienie mi tych badań (jakiś link do artykułu w
            poważnym czasopiśmie naukowym), bo takie farmazony bez pokrycia każdy może sobie
            wymyślać każdy. To raz.
            Dwa: ależ to był, moj drogi, okres pełnego rozkwitu medycyny konwencjonalnej
            (okres II wojny światowej) i to w najbardziej szkodliwej postaci. Od tamtego
            czasu leki przeszły taką ewolucję, jak droga od liczydła do komputera. To wtedy,
            kiedy ludzie byli, Twoim zdaniem, tacy zdrowi, leczenie miało nieporównywalnie
            więcej skutków ubocznych, aparaty Rtg emitowły nieporównywalnie większą dawkę
            promieniowania etc. etc.
            Złoty wiek medycyny opartej ne ziołolecznictwie, to np. starożytność. Wiesz może
            jaka wtedy była średnia długość życia? A nie było "śmiercionośnych" firm
            farmaceutycznych...

            "Dzisiejsza medycyna jest zależna od lobbingu farmaceutycznego..."

            W jakimś stopniu pewnie tak. Ale po to doskonali się metody badawcze, żeby
            wyeliminować jakiekolwiek wpływy na ich wyniki. Poczytaj coś o tym.

            "... odpowiedzialnego tak naprawdę za efekty i metody leczenia."

            Całe zdanie jest jednak uproszczeniem i przekłamaniem porównywalnym z opinią, że
            masoni żądzą światem i dla tego jest na nim tyle nieszczęścia. A efekty i metody
            leczenia są coraz lepsze, jakbyś nie zauważył. Jeszcze w trakcie tejże II wojny
            światowej zawał serca oznaczał wyrok śmierci. Obecnie - znam człowieka, który
            żyje z przeszczepem serca 15 lat. To zasługa współczesnej farmakologii.
            Długotrwałej immunosupresji, dzięki której żyje, nie da się osiągnąć
            suplementacją żywieniową.


            "Na pewno sposób jest prosty, ale nie łatwy do przeprowadzenia, zwłaszcza dzięki
            modyfikowanej żywności i zaśmieconemu środowisku."

            Co do prostych sposobów - już się wypowiadałam - są lepem na ludzi łatwowiernych
            lub zdesperowanych. Takim bardzo łatwo zasugerować, że da się w prosty sposób
            wyleczyć, albo np. zarobić (cała Albania przykładem działania prostego
            rozwiązania). Tak naprawdę większość rzeczy w życiu wymaga wysiłku albo odbywa
            się jakimś kosztem.
            Żeby nie było - zanieczyszczenie środowiska też leży na wątrobie mnie osobiście
            i całej medycynie konwencjonalnej.

            "Na mamonie świat stoi. Zarabiają lekarze,aptekarze,farmaceuci mimo produkcji i
            aplikowaniu chemicznych-szkodliwych lekarstw. Dlaczego nie mają zarabiać firmy i
            ludzie preferujący medycynę naturalną, przyjazną człowiekowi?"

            Podaj mi jeden przykład lekarza, aptekarza, czy farmaceuty, który nagania sobie
            na tym forum klijentelę.
            To właśnie to, a nie twoje poglądy na leczenie, jest najbardziej bulwersujące.
            Wobec tak brzydkich metod, pozostaje mi tylko powiedzieć, że nie chce mi się,
            Jacku, z Tobą gadać...
            Szkoda życia na odpowiadanie na kolejny stek bzdur, który jest tylko kolejnym
            pretekstem do złożenia zakamuflowanej oferty handlowej.
            • jacek1956 Do franc_tireur 14.08.05, 13:17
              franc_tireur napisała:
              > Jeżeli to tylko możliwe, ZAWSZE leczy się przyczynowo. W niektórych
              > przypadkach leczenie przyczynowe jest nieznane. Wmawianie nieuleczalnie
              > chorym ludziom, że cudownie ozdrowieją po zażyciu mieszanki ziół i witamin to > po prostu głupota albo wyrachowane draństwo. Bo nie wyzdrowieją. Co do lekko
              > chorych i zdrowych - niech się wspomagają, czym chcą, o ile to nie szkodzi.

              Czy toksyny wchłaniane do organizmów są odpowiedzialne za prawie wszystkie choroby? Gdzie toksyny najczęściej się zbierają? Chyba wszędzie, ale najpierw
              w systemie filtracyjnym,jeśli wątroba nie jest w stanie ich wyeliminować,
              prawda?. A jeżeli ich nie wyeliminuje, czy dochodzi do degeneracji wszystkich
              pozostałych organów i układów?
              Im człowiek starszy, tym więcej zalega w nim toksyn.Dlatego starsi częściej
              chorują. Czy dobrze rozumuję?
              Dalej.Zakładając, że mam rację to, czy zdegenerowany układ pokarmowy i
              trawienny jest w stanie przyswoić i przetworzyć składniki odżywcze pobierane z
              pokarmu? A co, jeżeli ten pokarm jest nafaszerowany chemią zamiast potrzebnymi
              witaminami,minerałami,związkami?
              Czy w tej sytuacji usuwanie z organizmu wszystkich chemicznych zanieczyszczeń
              może uchronić delikwenta przed chorobami i eliminować przyczyny
              już istniejących?
              Czy te toksyny (przyczyny chorób)są usuwane przez lekarzy?
              Jeżeli tak, to dlaczego mimo tak ogromnego postępu w nauce i technice,
              wiedzy medycznej coraz więcej ludzi zapada na zawały,choruje na alergie,
              usuwane są woreczki żółciowe i przeszczepiane nerki?
              Dlaczego coraz więcej ludzi choruje i umiera na nowotwory?
              Wygląda, że lekarze nie radzą sobie z usuwaniem toksyn,
              bo czy można to zrobić przy pomocy medykamentów przepisywanych na recepty?
              Wyrachowanym draństwem jest przepisywanie maści na wypryski i nie dociekać
              przyczyn pojawienia się tych wyprysków,które następnie powinny być usunięte.
              Wyrachowanym draństwem jest wycinanie woreczka żółciowego gdy można zlikwidować
              zalegające w nim kamienie. Draństwem są kuracje antybiotykowe z byle
              powodu stosowane i następnie leczenie grzybic wywołanych tymi kuracjami.

              > Jakich badań? Proszę o przedstawienie mi tych badań (jakiś link do artykułu w
              > poważnym czasopiśmie naukowym), bo takie farmazony bez pokrycia każdy może
              > sobie wymyślać każdy.

              Nie jestem archiwistą. A badania te dotyczyły stosowanej diety i jej skutków
              na organizm.

              > "Dzisiejsza medycyna jest zależna od lobbingu farmaceutycznego..."
              > W jakimś stopniu pewnie tak. Ale po to doskonali się metody badawcze, żeby
              > wyeliminować jakiekolwiek wpływy na ich wyniki. Poczytaj coś o tym.
              > "... odpowiedzialnego tak naprawdę za efekty i metody leczenia."
              >
              > Całe zdanie jest jednak uproszczeniem i przekłamaniem porównywalnym z opinią, > że masoni żądzą światem i dla tego jest na nim tyle nieszczęścia. A efekty i
              > metody leczenia są coraz lepsze, jakbyś nie zauważył.

              W JAKIŚ STOPNIU?
              Kto finansuje większość badań medycznych i jakich w zamian oczekuje rezultatów?
              Cy uczelnie medyczne są wspierane finansowo przez ten przemysł farmaceutyczny?
              Czy są wynajdowane lekarstwa, które mimo większej skuteczności i tańsze od
              dotychczas stosowanych nie są wprowadzane do handlu tylko z tego powodu,
              że to nie jest wygodne dla rzeczonego przemysłu?
              Czy nie istnieją sponsorowane dla lekarzy urlopy,wycieczki,konferencje
              pseudonaukowe?
              I co? To wszystko tak za piękne oczy?

              > Wobec tak brzydkich metod, pozostaje mi tylko powiedzieć, że nie chce mi się,
              > Jacku, z Tobą gadać...

              O brzydkich metodach już wyżej napisałem.
              Nie chce Ci się ze mną gadać to dlaczego to zrobiłaś?


    • artur737 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 12.08.05, 19:37
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=10706446&a=10708194
    • lc1602 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 12.08.05, 21:09
      PRAWIE WSZYTSKO CO WYMIENILAS DOTYCZY MNIE
      >jestem szczupła ,nie palę , nie piję itd. Trójglicerydy mam w jak
      > najlepszej normie inne wyniki badań także.
      >Nie chcę brać leków bo to chyba jeszcze za
      > wcześnie
      Z TYM ZE JA MAM 27 LAT I CHOLESTROL 293,
      DZISIAJ ODEBRALAM TSH, W PORZADKU
      NIE MAM ZIELONEGO POJECIA I RZECZYWISCIE CZUJE SIE BEZSILNA...
      • mmagda12 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 13.08.05, 10:17
        Warto okreslic stosunek zlego [LDL] cholesterolu do dobrego [HDL]]im wiecej
        tego drugiego tym lepiej,jezeli zlego jest wiecej prowadzi do zmian
        miazdzycowych .Ale ,tez trzeba wziasc pod uwage ,ze mozna miec zaklocona
        gospodarke lipidowa i organizm sam "produkuje " cholesterol.I w tym wypadku nie
        pomoze sama dieta ,trzeba brac tabletki.I oczywiscie zycie bezstresowe.Maz w
        wieku 39 lat przy cholest. 290 mial zawal[nadwagi nie mial ,nadcisnienia tez,
        trojgicerydy ok].Przyczyna zawalu byla miazdzyca tetnic.Potem dwa kolejne
        zawaly ,ma 3 stenty .W jego wypadku tabletki musi brac na stale
        • lc1602 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 13.08.05, 12:52
          NO TO CHYBA DLA MNIE JUZ TYLKO 'KRZYZYK NA DROGE'......
          • adrem63 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 13.08.05, 23:18
            Niezupełnie! Z tego co wiem nie ma bezpośredniego związku między
            arteriosklerozą a poziomem cholesterolu we krwi. Problem ten badał w Niemczech
            znany praktyk profesor kardiolog M.Kaltenbach na pacjentach u których
            przeprowadzał angiografię. U chorych cholesterol był wyższy o 4% triglicerydy
            o 28% i LDL cholesterol o 6% zaś HDL o 15% niższy.
            Rozrzut wartości poziomu cholesterolu u najbardziej chorych wynosił od ok.
            120mg% do ok 400mg% (średnio ok 250mg%).
            Obserwuje się również cofanie się miażdżycy i to przy dość wysokich wartościach
            cholesterolu we krwi lub bez istotnej zmiany tego poziomu.
            U Ciebie relatywnie wysoki cholesterol może wynikać z tego co spożywasz.
            Niektóre rodzaje tłuszczów szczególnie napędzają produkcję cholesterolu.
            Mam znajomego w wieku 38 lat, który odżywia się antycholesterolowo, uprawia
            sport, nie pije i nie pali ale także ma okresowe problemy z cholesterolem.
            Pozdrawiam.

            • lc1602 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 13.08.05, 23:24
              problem w tym, ze ja prawie nic nie spozywam, no moze przesadzilam, ale naprawde
              moja dieta uboga jest w tluszcze
              ale dzieki za 'dobre slowo'
              a moze to stres,chyba tez ma wplyw na poziom cholesterolu?
              • herbs_dieta Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 14.08.05, 23:49
                Witajcie mądralinscy użytkownicy!
                Przykro mi to stwierdzić ale mało z kim na tym forum sie zgodze odnosnie
                dietetyki bo mało kto ma o tym pojęcie zeby mógł dawać innym wskazówki czy rady.
                Po raz to Cholesterol jest substancją w naszym organiźmie ,która pełni wiele
                funkcji!!Waznych funkcji!! Jest nie tylko pobierany z pokarmów pochodzenia
                zwierzęcego ale jest równieżsyntezowany przez organizm! Głównym miejscem jego
                powstawania jest wątroba ale bardzo istotne jest to ,że produkcja cholesterolu
                odbywa sie również w ścianach jelita cienkiego...
                Cholesterol jest ważnym składnikiem błon otaczających komórki ciała czyli też
                chroni nasze komórki przed nieoczekiwanym "zwarciem". Tkanki naszego mózgu w
                20% składają sie z czystego cholesterolu, jest on ponadto konieczny do syntezy
                kwasów żółciowych , hormonów sterydowych (np : kortyzon ) i hormonów płciowych,
                jest także substancją wyjściową do syntezy witaminy D......
                U człowieka zdrowego istnieje stan równowagi pomiędzy ilością cholesterolu
                przyjmowanego z pożywieniem i produkowanego przez organizm (endogennym),z
                jednej strony, a zużyciem cholesterolu na wymienione wyżej potrzeby organizmu.
                Jeśli jednak mechanizmy regulacyjne zostaną zaburzone, poziom cholesterolu we
                krwi nadmiernie wzrasta . Wiąże sie to natomiest jak każdy chyba wie ze
                zwiekszonym ryzykiem przedwczesnego powstawania zmian naczyniowych typu
                miażdżycowego(zwapnienie)co z kolei sprzyja zawałowi serca czy udarowi mózgu.

                Cholesterol we krwi transporowany jest przez wyspecjalizowane białka i
                dochodzi do różnych frakcji! To jest bardzo ważne bo tu dochodzi do powstawania
                groźnych dla oganizmu trójglicerydów a także cholesterolu niewłasciwego LDL
                zwanego "złym cholesterolem" Nie bede opisywała frakcji podczas ,której
                powstaje ten cholesterol aczkolwiek powstaje on jak komuś to coś mówi z VLDL (
                20% cholesterolu i trójglicerydy)
                Natomiast "dobry cholesterol " HDL to lipoproteiny o wysokiej gęstości ,które
                pobierają cholesterol z komórek.

                Jeżeli z pożywieniem do organizmu transportowane są duże ilości tłuszczów ,
                to ten system transporu ulega zaburzeniu. Wskutek nadmiaru tłuszczów organizm
                mobilizuje dodatkowe cząsteczki transportujące, które przecież także zawiraja
                cholesterol,syntetyzowany w wątrobie! Komórki organizmu nie przyjmują tego
                dodatkowego cholesterolu, gdyż ich zapotrzebowanie jest już pokryte DLATEGO
                CZĄSTECZKI LDL (ZŁEGO CHOLWSTEROLU) WRAZ ZE ZWIAZANYM CHOLESTEROLEM KRĄŻĄ WE
                KRWI W DUŻYCH ILOŚCIACH!!!!! WÓWCZAS CHOLESTEROL ODKŁADA SIE NA ŚCIANACH
                TĘTNIC, TWORZĄC BLASZKE MIAŻDZYCOWĄ...
                Ważnymi czynnikami przyspieszającymi rozwój miażdzycy są także :
                palenie,nadwaga,brak ruchu, wysokie ciśnienie krwi, stałe nadużywanie alkoholu
                gdyż nasz organizm może produkować trójglicerydy z alkoholu! oraz cukrzyca!
                Niekorzystnie wpływa nie tylko dieta wysokotłuszczowa ale i bogata w
                węglowodany ( gdyż z nich mogą byźć syntezowane trójglicerydy!


                Aby obniżyć poziom cholesterolu nalęży przestrzegać określonych ważnych
                zaleceń:
                Podstawowym warunkiem powodzenia kuracji jest przejście na diete bardzo
                niskotłuszczową, z niewielką ilością cholesterolu i węglowodanów a zatem
                diete ,która w naszych warunkach jest małomożliwa korzystając z produktów w
                naszyh sklepach czy Hypermarketach! Jesteśmy tym co jemy to jest prawda i tego
                nikt nie obali, bo każdy z nas jest odpowiedzialny w 99% za to jak wygląda i w
                jakim staniejest jego zdrowie!

                Jeżeli jest któś kto ma problem tego rodzaju i che porozmawiac bo wie na ile
                ceni swoje zdrowie i wygląd to zapraszam na gg:3366136 tam udzielam dodatkowych
                porad oraz szczegółowych informacji na temat tego czego dotyczy dany problem
                danej osoby :-) Pozdrawiam i polecam sie WARTO!

                Kasia-Dietetyk,Ksmetyczka, i coś wiecej...:-)
            • mmagda12 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 13.08.05, 23:58
              adrem nie masz racji,w przypadku zawalow mojego meza wlasnie przyczyna byla
              miazdzyca.Podwyższony poziom cholesterolu LDL sprzyja powstawaniu blaszki
              miażdżycowej.Moze podam link ,
              kaliszok.republika.pl/blaszka_miazdzycowa.htm
              To nie oznacza ,ze pisalam ,ze kazdego czeka zawal.
              • adrem63 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 14.08.05, 12:59
                Dziękuję za link.
                Odpowiadałem na rozpaczliwy post lc1602.
                Podałem wyniki badań prof. Kaltenbacha, których chyba nie zauważyłaś w moim
                poście.
                Nie zaprzeczałem, że przyczyną zawałów Twojego męża była miażdżyca. Podobnie
                zresztą było ze mną.
                Problem polega na tym, że dzisiejsza medycyna nie zna jeszcze przyczyny
                powstawania miażdżycy. Brak wiedzy zastępuje zwykle wiara. Zdanie:
                >Podwyższony poziom cholesterolu LDL sprzyja powstawaniu blaszki miażdżycowej<
                jest -według tego co wiem - swoistym wyznaniem wiary.
                Na temat powstawania miażdżycy istnieje ok. 300 teorii.
                Jacek1956 dorzucił w piątek jeszcze jedną.
                Teoria blaszki miażdżycowej jest najbardziej znaną i lubianą.
                Dokąd nie poznamy prawdy, dotąd będziemy musieli dawać się zastraszać przez
                lekarzy i łykać tabletki na obniżenie poziomu cholesterolu.
                Ja też łykam, i nie dlatego, żebym wierzył.
    • connie1 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 14.08.05, 13:34
      Rozwazylabym problem calościowo : a więc przede wszytskim pelny lipidogram
      (wszystkie frakcje + trojglicerydy)po co najmniej 12-godzinnym poscie,
      sprawdzilabym inne czynniki ryzyka miazdzycy i co z tym idzie chorob przez niz
      spowodowanych (chocby poziom homocysteiny czy CRP), a także chorób sercowo-
      naczyniowych w rodzinie. Rozumiem ,ze nie masz cukrzycy , nadcisnienia itd...

      Co do w[rowadzenia leków - po rozwazeniu za i przeciw poradzilabym sie
      kardiologa.
      Pomimo gromow na przemysł farmaceutyczny panel nowych lekow kardiologicznych
      znamiennie przedluza zycie i poprawia jego komfort , co dowodza twarde badania
      EBM, a nie tylko pobozne zyczenia
      pozdrawiam
      Conka
    • free123 Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 14.08.05, 13:58
      Właśnie dlatego, ze NIE JESZ "masła, smalcu, margaryn, tłustego
      mięsa , jajek , majonezu" masz WYSOKI CHOLESTEROL !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Oczywiście - nie masz się tym OBŻERAĆ w niewiadomo jakich ilościach <a la dieta
      Kwaśniewskiego> ale masz to jeść.
      Organizm, potrzebuje cholesterolu ! I jeśli - jak to jest teraz b.modne -
      usuwasz z diety ww składniki, jesz wszystko light, warzywka, bez tłuszczu
      etc. -> to organizm zaczyna sam z siebie produkować cholesterol !!!!! Dlatego
      tak wielu się potem dziwi - jak to wysoki cholesterol przecież ja jem tak
      chudo ?!
      Zastosuj się do wskazówek - zobaczysz że wszystko będzie w normie.
      Wiem to, bo zrobiła mi mini wykład p.endokrynolog jak sama do niej
      przyszłam ... co prawda w innej sprawie, ale usłyszałam bo mój dla odmiany był
      zaniżony <smaku dodaje to, że mam nadwagę więc teoretycznie za pewne wcinam te
      wszystkie tłustości << nie prawda ;) >> a nie mam cholesterolu>
      Inna rzecz -> żadnych leków ani innych przecudnych specyfików obniżających
      cholesterol ;)
      • myah Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 14.08.05, 15:16
        przede wszystkim potrzebne Ci sa badania HDL i LDL oraz okreslenie jego
        stosunku bo tak na prawde moze to wynikac z powodu tego ze przed wczoraj
        zjadlas cos co ten cholesterol podnioslo na pewno z tluszczy nie nalezy
        rezygnowac a szczegolnie z nienasyconych polecam oliwe z oliwek
        • dama-kanaliowa Re: Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 14.08.05, 16:16
          Stres, stres i jeszcze raz stres - zrob krytyczny przeglad swojego zycia.
          • adrem63 Wysoki cholesterol - jestem bezsilna!!! 14.08.05, 21:42
            Widzę tutaj sporo ciekawych wskazówek co do możliwych powodów wzrostu poziomu
            cholesterolu we krwi. Pozwolę sobie zatem przypomnieć zestaw czynników od
            których zależy poziom cholesterolu we krwi.
            1. Czynnik genetyczny – np. zdolność komórek danego osobnika do tworzenia
            receptorów wychwytujących cholesterol z krwi. Słynne odkrycie Browna i
            Goldsteina w latach osiemdziesiątych nagrodzone nagrodą Nobla.
            2. Wiek – młode osoby mają na ogół niski cholesterol. Z wiekiem poziom jego
            rośnie, a w podeszłym wieku spada. Istnieje także zróżnicowanie międzypłciowe.
            3. Aktywność ruchowa
            4. Choroby – wątroby, nerek, cukrzyca, artretyzm, zapalenie trzustki, rak i
            wiele innych.
            5. Leki – różne rodzaje leków, witaminy, pigułki antykoncepcyjne
            6. Czynniki zewnętrzne i cykliczne – klimat, zmiany pory roku, zmiany pory dnia.
            7. Czynniki wewnętrzne inne – np. ciąża, status hormonalny.
            8. Stress – różnice mogą osiągać 60mg% a nawet i więcej.
            9. Głód
            10. Sposób odżywiania – nawyki żywieniowe, zawartość pokarrmów, tłuszcze, kawa.

            Różnice w granicach 20 mg% są bez znaczenia. Niepokój powinien budzić stały,
            zbyt wysoki lub zbyt niski poziom cholesterolu we krwi lub stała tendencja
            wzrostowa lub spadkowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka