Dodaj do ulubionych

siemie lniane-jak?

16.09.05, 18:18
czy mielicie "surowe" siemie? pytam, bo pani w Herbapolu poinformowała mnie ,że
powinno mielić się tylko prażone siemie lniane
jak je przechowujecie, w temp. pokojowej, czy w lodówce?

rozumiem,że aby osłonić przwód pokarmowy, żołądek najlepiej pić zmielony len
,zalewając gorącą wodą i pić ostudzony płyn
Obserwuj wątek
    • matylda.fm Re: siemie lniane-jak? 16.09.05, 18:37
      Ja nic nie mieliłam. zalewałam nasionka wodą gotowałam to zgodnie z zaleceniem
      producenta ( nie pamiętam ile minut) i po przestudzeniu piłam.
    • wadera3 Re: siemie lniane-jak? 16.09.05, 18:39
      siemię lniane najwięcej wartości ma po zalaniu przegotowaną wodą i pozostawieniu
      na dobę, bez parzenia....to co się "wytworzy" wystarcza jako osłaniacz dla żoładka
      • zyrafa46 Re: siemie lniane-jak? 18.09.05, 21:17
        Czy mam zjadać WSZYSTKO? Pytam tak retorycznie bo i tak zjadam :-). Jeśli mi
        ktoś powie, że to doprowadza mnie do zguby...to może (z żalem) przestanę.
        łakoma Żyrafa



        a więc całe można???? Czy nie? :-(((
    • villac Re: siemie lniane-jak? 16.09.05, 21:52
      Oczywiście NIE GOTUJ a zalewaj na noc wrzątkiem dwie łychy mielonego siemienia.
      Rano dolewasz odrobinę gorącej wody i ciepłe koszmarne gluty z apetytem
      wypijasz. Byłem przeciwnikiem >semeni lini< ale sprawdziłem na sobie jak
      doskonale osłania żołądek w ostrych stanach wrzodowych. Coś za coś, to ma
      cholernie dużo kalorii i pijąc przez kilka tygodni można się nieźle podtuczyć,
      aha jeszcze jedno mało przyjemne, siemie z reguły rozwalnia stolec......
      No nie ma rzeczy na tym świecie idealnych.
      • wadera3 Re: siemie lniane-jak? 16.09.05, 21:55
        nie ma potrzeby zaparzania, na zimno też wychodzą gluty i są więcej "warte"
        • jednapani Re: siemie lniane-jak? 16.09.05, 22:09
          Ja pije wszystko, tzn razem z ziarenkami.

          To ze "rozluznia zoladek" nie musi byc przykre, odwrotnie - niektorzy ludzie
          z tego sie ciesza!
      • matylda.fm Re: siemie lniane-jak? 17.09.05, 10:48
        hmmm na torebce siemienia lnianego kupionego w aptece w sposobie przygotowania
        wyraźnie było napisane zalać wrzatkiem i gotowac x minut ( nie pamietem ile ale
        coś koło 5) gluty wychodziły piekne:-)
        • wadera3 Re: siemie lniane-jak? 17.09.05, 11:01
          tak ,ale okazało się ,że bardziej "wartościowe" gluty uzyskuje sę po zalaniu
          letnią przegotowaną wodą (to tak jak olej tłoczony na zimno) :)
    • nula88 Re: siemie lniane-jak? 17.09.05, 10:44
      a ja to ładłam. łyżeczka rano, popijałam wodą.
      • zielona.gumka Re: siemie lniane-jak? 18.09.05, 12:31
        Piszą zeby zaparzać, ale faktycznie wystarczy letnia woda przez noc, bo gluty
        (sluz) z siemienia wychodzi przez macerację. A maceracja nie jest nagorąco.
        • zyrafa46 Re: siemie lniane-jak? 18.09.05, 21:25
          Ja sobie do gotowych prawie glutów wsypuję garść rodzynek. Gdy wszystko już
          kest mięciutkie, taki jeden wspaniały glut - zajadam. Bezwstydne łakomstwo.
          Robiłam to na gorąco. Teraz będę zalewać zimna przegotowaną.
          Gdy przestanę mieścic się w drzwiach......
          ...na razie się mieszczę ;-)
          Żyrafa
          • nnike Re: siemie lniane-jak? 19.09.05, 00:01
            A co to, szyja rośnie po siemieniu? :D
            • a50 Re: siemie lniane-jak? 19.09.05, 12:02
              Jeśli są problemy z biegunką, pije się sam płyn, ziarna wyrzuca. Wiem od lekarza: zalewać letnią wodą, pozostawić na kilka godzin, dobrze jest przemieszać jak się przypomni, przed wypiciem dodać ciepłej wody i jeśli ktoś ma problemy z glutami ewentualnie soku.
              • nnike Re: siemie lniane-jak? 19.09.05, 16:20
                Na opakowaniu mielonego siemienia jest napisane, żeby zalewać gorącą wodą.
                Od zimnej nie zrobią się gluty? Siemię chyba powinno być zaparzane jak ziółka,
                czy nie?
                • wadera3 Re: siemie lniane-jak? 19.09.05, 16:55
                  słyszałaś o maceratach?
                  parda.w.interia.pl/100.html
                  • nnike Re: siemie lniane-jak? 20.09.05, 00:52
                    Ano słyszałaś, ale czy maceratem można nazwać zalewanie również zmielonych
                    nasion, tego nadal nie wiem. A ja popijam tylko zmielone siemię, zaparzone
                    gorącą wodą z dodatkiem soku owocowego (zamiast kolacji ;)).
            • zyrafa46 Re: siemie lniane-jak? 19.09.05, 19:45
              Taaaaaaaaaaaaaaaak. Wzrok juz nie ten, szyja długa, nóg juz nie widać.
              Żyrafa


              glu glu mniam mniam :-))))))
    • alesia Re: siemie lniane-jak? 19.09.05, 17:26
      4 lyzki siemienia lnianego(mielonego)wymieszaj z 1 lyzka cukru,dodawaj w tej
      formie do jogurtow,kefirow,maslanek,zup mlecznych itp.Mysle ze ten sposob jest o
      niebo lepszy od rozmoczonych glutow:-))
    • tojaa33 Re: siemie lniane-jak? 20.09.05, 10:46
      piszecie o tych drogocennych glutach,a ja nie jestem w stanie ich wydobyć z
      nasion:-(
      bo jak rozumiem to "gluty" mają największe właściwości osłaniające(a na tym
      efekcie najbardziej mi zależy)przewód pokarmowy

      zalewam wodą dużą łychę zmielonego siemienia i glutów nie ma ,wyciąg zaledwie
      leciutko się zagęszcza
      • zyrafa46 Re: siemie lniane-jak? Ważna sprawa !!!!!!!!!!!!!! 20.09.05, 12:03
        Mielone siemię kupujcie tylko wtedy, gdy jest pozbawione tłuszczu. KAŻDE
        nasionko (też orzechy) jeśli jest całe - żyje. (oczywiście nie wieki całe,:-)).
        Pozniszczeniu "opakowania" następuje destrukcja. Życiodajne tłuszcze
        nienasycone zawarte w nasionach zaczynaja się rozkładać,
        przekształcać ....i ...- juz NIE SĄ ZDROWE!!!!!!!!!
        Mielcie sobie sami len lub kupujcie mielone odtłuszczone!!!!!
        Ptzemąrdzała Żyrafa
        • bursztyn10 Re: siemie lniane-jak? Ważna sprawa !!!!!!!!!!!!! 20.09.05, 17:29
          Siemię jest b. zdrowe bez wzgledu jak go przygotujesz .Jeli chodzi o ochronę
          żołądka to jest bez znaczenia czy zalejesz zimną czy gorącą wodą - Tak czy owak
          ma działanie osłonowe.
          Nie jest jednak bez róznicy czy siemię jest zmielone. W nasionach tych
          występują złożone zwiazki cyjanku dlatego jesli się mieli ziarno MUSI BYĆ
          PRAŻONE. Jesli jest w całosci związki te nie wypłukują się a łupinka nie
          pozwala im dostac się do przewodu pokarmowego więc są bezpiecznie wydalane.
          Szczególnie istotne przy systematycznym spożywaniu. Prażenie pozbawia działania
          toksycznego.Takie ziarno jest dostępne w każdym sklepie ze zdrową żywnością .
          Można też w domu na własnej patelni. Pozdrawiam.
          • zyrafa46 siemie lniane-jak? Ważna sprawa!!! Do bursztyn 10 20.09.05, 18:00
            1 - czy to, co napisałam potwierdzasz?
            2 - czy mam nie rozgryzac siemienia?
            3 - czy wszystkie jego wartości znajduja się w (przepraszam) glutach?
            Żyrafa
            • bursztyn10 Re: siemie lniane-jak? Ważna sprawa!!! Do burszt 20.09.05, 21:29
              Tak potwierdzam. Uczyła Mnie tego Pani prof. Wolbiś w katedrze farmakognozji AM
              w łodzi. Podkreślam. Łykamy w całosci. Jeśli chcesz rozgryźć pestkę to tylko
              prażone. Życzę zdrowia.
          • tojaa33 Re: siemie lniane-jak? Ważna sprawa !!!!!!!!!!!!! 21.09.05, 11:44
            czyli jednak Pani z Herbapolu miała rację uprzedzając o prażeniu przed zmieleniem:-)

            popraw mnie jeśli źle myślę,aby samodzielnie uprażyć nasionka należy wsypać je
            na suchą ,czystą patelnię i kilka minut mieszając podrumienić,czy tak?
    • zizimna Re: siemie lniane-jak? 21.09.05, 07:32
      a ja pije len mielony, podwojnie odolejony Herbapolu. nic nie napisane, ze
      prazony. zalewam goracą i mieszajac studze. zle robie?nie znam sie na tym. bez
      sensu jak tak na marne pije.
    • zizimna Re: siemie lniane-jak? 26.09.05, 18:57
      halo, proszę o pomoc uprzejmie. len mielony (nie siemię) odolejony dwukrotnie
      jest głupi? czy może być?
      • zyrafa46 Re: siemie lniane-jak? 26.09.05, 19:20
        Tak sobie myślę: jakby te nasionka wysiać i zajadAĆ TZW KIEŁKI? Toć to sAMO
        ZDROWIE, SAMO ŻYCIE takie kiełki. Tak czy nie? Bursztynku?
        Żyrafa

        I co z tym beztłuszczowym lnem co Zimna pyta? Ja sobie zawsze ceniłam ten
        tłuszczyk nienasycony. W każdym oleju jest on inny. Ma inny skład.
    • agusia.z Re: siemie lniane-jak? 26.09.05, 19:38
      A ja piję tylko z mlekiem, najpierw gotuję mleko i do tego dodaję zmielone
      siemię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka