Dodaj do ulubionych

ość w gardle?

23.09.05, 23:41
ekhm... jadłam dziś rybe, łososia wędzonego... nigdy nie było w nim ości, a tu
nagl! Wyplułam większość i wydłubałam inne ości, ale cały czas mam wrażenie,
że coś mi w tym gardle tkwi (choć może podrażnione?). No i nakręcam się
nerwowo, of kors.
Ok, co powinnam robić? Poczekać do rana i pójść do internisty, czy lepiej
ostry dyzur?
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: ość w gardle? 23.09.05, 23:44
      jak nie masz problemow z polykaniem sliny-podjedz sobie chlebka, ziemniaczkow,
      moze sie oczysci, po co dyzur, jak nie przejdzie do jutra-idz o lekarza mozesz
      miec tylko "podrapane" gardlo
      • daimona nie mam problemu z połykaniem śliny 23.09.05, 23:47
        chleb jadłam, już spuchłam. Dzięki za otuchę.:) Pójde jutro do lekarza - niech
        zajrzy. Dla świętego spokoju.
        • wadera3 Re: nie mam problemu z połykaniem śliny 24.09.05, 00:04
          no to moze nic sie nie dzieje, gdyby utkwila plytko-to poszlaby z chlebkim , a
          gdyby nie daj boze bylaby "mocniej" osadzona to bys czula;)
    • kobieta881 Re: ość w gardle? 24.09.05, 11:24
      Mialam kiedys osc w gardle:/ Paskudna sprawa!! Meczylam sie z nia kilka dni.na
      pogotowiu powiedzieli ze zmyslam,ze nic tam nie ma.Dopiero laryngolog mi ja
      wyciagnal.Pozdraiwam!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka