daimona
23.09.05, 23:41
ekhm... jadłam dziś rybe, łososia wędzonego... nigdy nie było w nim ości, a tu
nagl! Wyplułam większość i wydłubałam inne ości, ale cały czas mam wrażenie,
że coś mi w tym gardle tkwi (choć może podrażnione?). No i nakręcam się
nerwowo, of kors.
Ok, co powinnam robić? Poczekać do rana i pójść do internisty, czy lepiej
ostry dyzur?