Dodaj do ulubionych

Uwaga na dietę wegetariańską

25.09.05, 01:01
Doskonale rozumiem motywy jakie kierują ludżmi , którzy przechodzą na taką dietę . Ale powinni oni wziać pod uwagę również jej negatywne skutki , zwłasza w przypadku dzieci i młodzieży .

Jak wyczytałem w "Almanachu Wiedzy Powszechnej" : "dieta wegetariańska powoduje ukryte niedobory witaminy B12 ".

Największe ilości witaminy B12 zawierają nie warzywa czy owoce , lecz
- wątroba
- nerki
- mięso wołowe i wieprzowe
- jaja
- mleko
- sery

Witamina B12 zapobiega anemii , zwiększa apetyt u dzieci , poprawia koncentrację i pamieć i uspokaja .
Obserwuj wątek
    • anamnezis Re: Uwaga na dietę wegetariańską 25.09.05, 01:32
      Istnieją witaminy (choć niestety B12 jest na receptę). A poza tym jak ktoś jest lakto ovo to nie ma aż takiego problemu.
      • wronka_bez_ogonka Re: Uwaga na dietę wegetariańską 06.10.05, 15:07
        B12 nie jest na recepte. Mozna kupic tebletki za ok 20 - 25 zl. Chyab ze mialas
        na mysli zaszczyki ( podawane przy anemii), te mozliwe ze na recepte. Pozdrawiam
    • wari Re: Uwaga na dietę wegetariańską 25.09.05, 04:53
      To nieporozumienie. Dieta wegetariańska nie zakłada ograniczeń w jedzeniu jaj,
      sera czy picia mleka.
      • gryzak Re: Uwaga na dietę wegetariańską 25.09.05, 07:37
        Oczywiście że zakłada niejedzenie wszystkich produktów pochodzenia zwierzęcego.
        Chyba że mamy do czynienia z laktoowowegetarianizmem, ta odmiana dopuszcza
        sery, mleko, jajka i ryby. Poza tym dieta wege rzeczywiście nie jest
        wystarczająca. Uzupełnianie niedoborów witaminami grupy B rzadko przynosi
        pozytywny efekt gdyż syntetyczne wytwory nie są tak dobrze tolerowane jak te
        zawarte w pożywieniu (podobnie jak zażywanie żelaza w anemii, w większości nie
        jest nieskuteczne). Druga sprawa to składniki egzogenne jak np. niektóre
        aminokwasy które są zawarte tylko w mięsie i są niezbędne dla prawidłowej
        homeostazy. Dzieci absolutnie nie powinny przechodzić na wegetarianizm ale tak
        naprawdę, dorosłemu niewiele to może zaszkodzić i nie ma co na siłę zwalczać.
        • ddb2 Re: Uwaga na dietę wegetariańską 25.09.05, 18:23
          Nalezy tez pamietac, ze rozwoj czlowieka myslacego naukowcy wiaza z momentem
          zmiany diety z warzywnej na miesna. Jedzenie miesa spowodowalo gwaltowny rozwoj
          mozgu i milowy krok w rozwoju homo sapiens.
          • wari Re: Uwaga na dietę wegetariańską 25.09.05, 23:29
            ddb2 napisała:

            > Nalezy tez pamietac, ze rozwoj czlowieka myslacego naukowcy wiaza z momentem
            > zmiany diety z warzywnej na miesna. Jedzenie miesa spowodowalo gwaltowny
            rozwoj
            >
            > mozgu i milowy krok w rozwoju homo sapiens.

            Naczytałaś się "Gali" :).
            Jestem naukowcem i wcale tak nie uważam. Gdyby tak było śaiatem rządziłyby lwy
            i tygrysy. To nawet nie jest hipoteza, to czysta spekulacja czyli bajka.
        • wari Re: Uwaga na dietę wegetariańską 25.09.05, 23:33
          gryzak napisał:

          > Oczywiście że zakłada niejedzenie wszystkich produktów pochodzenia
          zwierzęcego.
          >
          > Chyba że mamy do czynienia z laktoowowegetarianizmem, ta odmiana dopuszcza
          > sery, mleko, jajka i ryby.

          Dieta wegańska i wegetariańska to dwie różne diety. Znam prawidłowo rozwinięte
          dzieci (właściwie to już nastolatki od małego nie jedzące mięsa)) na diecie
          wegetariańskiej (czyli bez udziału mięsa, ale z udziałem produktów pochodzenia
          zwierzącego). Zresztą setki milionów ludzi na świecie nie je mięsa ze względów
          religijnych i żyją. Nie biorą też syntetycznych witamin. Cud ?
          • gryzak Re: Uwaga na dietę wegetariańską 26.09.05, 00:06
            Zatem jesteś mądrzejszy od moich dawnych nauczycieli akademickich z medyka ;o)
            Jesli chodzi o cuda to owszem wierzę w nie ale nie mieszajmy pojęciami na forum
            zdrowie. Cuda zostawmy tym co je czynią i tym co je otrzymują.
            • womana Re: Uwaga na dietę wegetariańską 27.09.05, 00:58
              Twoi dawni nauczyciele z medyka studiowali cegły z początku dwudziestego
              wieku , w których opisywano doświadczenia w żywieniu szczurów. Na tej podstawie
              powstały zalecenia żywieniowe dla człowieka...
              • womana Re: Uwaga na dietę wegetariańską 27.09.05, 01:01
                A człowiek nie jest szczurem mimo, że jesteśmy zbudowani z tych samych genów
                tylko w innych zestawach...
          • malkontent_jeden Re: Uwaga na dietę wegetariańską 30.09.05, 02:49

            > Zresztą setki milionów ludzi na świecie nie je mięsa ze względów
            > religijnych i żyją. Nie biorą też syntetycznych witamin. Cud ?

            Przepraszam, która religia wyznawana przez setki milionów ludzi zabrania jeść
            mięsa? Bo chyba czegoś nie doczytałem.
    • lila4 Re: Uwaga na dietę wegetariańską- dlugie 26.09.05, 00:56
      Nie jadlam mięsa (tylko miesa) przez 10 lat, w tym przez caly okres
      dojrzewania. Wyniki mialam idealne, o wiele lepsze niz obecnie. Lekarze
      przytakiwali, ze taka dieta mi sluzy i nie ma zadnych przeciwskazan. teraz
      jestem po jednym poronieniu i dowiaduje sie ze najnowsze badania dowodza, ze
      brak jakiegos skladnika (nie wiem jakiego, nie znam sie)ktoy nie jest
      dostarczany mimo spozywania nabialu, jaj, nawet sporej ilosci ryb i soji,
      powoduje uszkodzenie kodu genetycznego! I to powoduje wady u nienarodzonego
      dziecka. Moze niekorym sie udaje, ale ja obawiaja sie, ze moge stracic kolejne
      dziecko, nie zrezygnuje z miesa, na ktore ochota wrocila mi i tak naturalnie w
      ciązy. Moze to zle porownanie, ale podobnie pewnie jest z pigulkami antykonc.
      Sa jak bomba z opóźnionym zaplonem - nie wiadomo jakie beda rodzily sie dzieci
      za kilka pokolen.
      • xwegax Re: Uwaga na dietę wegetariańską- dlugie 26.09.05, 23:26
        lila4 napisała:

        > Nie jadlam mięsa (tylko miesa) przez 10 lat, w tym przez caly okres
        > dojrzewania. Wyniki mialam idealne, o wiele lepsze niz obecnie. Lekarze
        > przytakiwali, ze taka dieta mi sluzy i nie ma zadnych przeciwskazan. teraz
        > jestem po jednym poronieniu i dowiaduje sie ze najnowsze badania dowodza, ze
        > brak jakiegos skladnika (nie wiem jakiego, nie znam sie)ktoy nie jest
        > dostarczany mimo spozywania nabialu, jaj, nawet sporej ilosci ryb i soji,
        > powoduje uszkodzenie kodu genetycznego! I to powoduje wady u nienarodzonego
        > dziecka. Moze niekorym sie udaje, ale ja obawiaja sie, ze moge stracic
        kolejne
        > dziecko, nie zrezygnuje z miesa, na ktore ochota wrocila mi i tak naturalnie w
        >
        > ciązy. Moze to zle porownanie, ale podobnie pewnie jest z pigulkami antykonc.
        > Sa jak bomba z opóźnionym zaplonem - nie wiadomo jakie beda rodzily sie
        dzieci
        > za kilka pokolen.

        A ja odkąd nie jem mięsa mam dużo lepsze samopoczucie, wzrok i odporność. W
        ciążę zachodzić nie zamierzam ponieważ macierzyństwo mnie nie rajcuje, ale
        wiem, iż dowiedziono, że dieta weg*ańska jest najwłaściwsza dla człowieka w
        każdym stadium jego rozwoju- od życia płodowego do śmierci.
        A porównanie z pigułką antykoncepcyjną jest bardzo mocno nie na miejscu! Czyżby
        kolejna ofiara kościelnej propagandy?
        • suszone.winogrono Re: Uwaga na dietę wegetariańską- dlugie 06.10.05, 21:43
          > wiem, iż dowiedziono, że dieta weg*ańska jest najwłaściwsza dla człowieka w
          > każdym stadium jego rozwoju- od życia płodowego do śmierci.

          Nic takiego nie dowiedziono. Mówię oczywiście o wiarygodnych badaniach.
      • womana Re: Uwaga na dietę wegetariańską- dlugie 27.09.05, 01:03
        Złotko, ryby to też mięso. Jakoś chyba nie dokładnie przeczytałaś ten artykuł...
    • jedrus1-a Re: Uwaga na dietę wegetariańską 26.09.05, 02:17
      v.ci napisał:

      > Doskonale rozumiem motywy jakie kierują ludżmi , którzy przechodzą na taką
      diet
      > ę . Ale powinni oni wziać pod uwagę również jej negatywne skutki , zwłasza w
      pr
      > zypadku dzieci i młodzieży .
      >
      > Jak wyczytałem w "Almanachu Wiedzy Powszechnej" : "dieta wegetariańska
      powoduje
      > ukryte niedobory witaminy B12 ".
      >
      > Największe ilości witaminy B12 zawierają nie warzywa czy owoce , lecz
      > - wątroba
      > - nerki
      > - mięso wołowe i wieprzowe
      > - jaja
      > - mleko
      > - sery
      >
      > Witamina B12 zapobiega anemii , zwiększa apetyt u dzieci , poprawia
      koncentracj
      > ę i pamieć i uspokaja .


      Nieprawda, najwięcej i najlepiej przyswajalnej witaminy B12 zawierają bakterie,
      które ją syntetyzują.
      B12 nie jest syntetyzowana ani przez zwierzęta ani przez rośliny, jedynie przez
      kilka szczepów bakteryjnych.

      Polecam artykuł przeglądowy J. Norrisa na ten temat, a dla niedowiarków
      jedzących mięso szczególnie rozdział 4 , żeby nie było wątpliwości co do
      jedzenia mięsa i witaminy B12
      www.surawka.republika.pl/WITAMINA%20B12.htm

      Pozdro.
      Jędruś wegano-witarianin + B12
      Zwolennik soku komórkowego własnej roboty.
    • plonaca.zyrafa Re: Uwaga na dietę wegetariańską 26.09.05, 10:38
      Moj ojciec od 20 lat laktoovowege, od 5 lat nie je nabialu, inna sprawa ze
      naprawde je zroznicowanie (dzieki niemu odkrylam kuskus i wiele kasz czy warzyw
      o ktorych wczesniej pojecia nie mialam ze moga byc tak pyszne gdy przyrzadzane
      na rozne sposoby). Ma 52 lata, swietne wyniki, jest pelen energii i wyglada na
      30 lat, moje kolezanki ze studiow myslaly ze sie spotykam z nowym facetem i
      wzdychaly gdy po mnie czasem przyjezdzal do akademika ;)

      Sama milosniczka tatara i schabowego jednak zostane ;)

      pozdrawiam :)
      • womana Re: Uwaga na dietę wegetariańską 27.09.05, 00:30
        Powiedz Żyrafką jaką grupę krwi ma Twój Tato - gdyby miał "0" (mięsożercy) to
        kłóciłoby się z założeniami Diety dr Adamo. I byłoby dla mnie bardzo
        ekscytujące. Ja np. od roku nie jadam mięsa nawet nie tknę ryb - chociaż ponoć
        grupa Ab Rh_ stworzona jest do żywienia się tymi istotami. I nawet - gdyby to
        miało mi w jakiś sposób nie służyć - czuję, że już nie wrócę do jadania mięsa.
        Po tych doniesieniach z ferm, rzeźni i innych " makabrach" w newsach nie
        potrafię po prostu.
        • snajper55 Re: Uwaga na dietę wegetariańską 27.09.05, 00:40
          womana napisała:

          > Po tych doniesieniach z ferm, rzeźni i innych " makabrach" w newsach nie
          > potrafię po prostu.

          To sobie odwiedź mleczarnie i zobacz jak się serki produkuje. Albo inne
          przetwory, na przykład dżemy. Na pewno przez jakiś czas do ust ich nie weźmiesz.

          S.
          • womana Re: Uwaga na dietę wegetariańską 27.09.05, 01:12
            O Snajper, też nie śpisz Brachu! Widzisz, nie zrozumiałeś mnie. Najchętniej
            odeszłabym w ogóle od jedzenia nabiału ale ponieważ nie tak dawno jadałam
            mięso - nieraz tęsknię do nadmiaru białka, jajek, serów. I szlak mnie trafia bo
            na ogól producenci nie piszą jakiej użyli podpuszczki - mikrobiologicznej (dla
            mnie może być) czy też z żołądków cieląt np. Pozdr.
            • womana Re: Uwaga na dietę wegetariańską 27.09.05, 01:22
              Cieszę się, że masz mnie za tak wrażliwą istotę Snajperze. Ponoć krowy w
              Indiach nie są tak bezradnę jak nasze. Są to na ogół bardzo inteligentne i
              zgrabne stworzenia .Bo żyją wolne od wyzysku człowieka. Teraz Hindusi próbują
              je pozamykać w jakiś enklawach ,ale ponoć po to żeby jako święte
              zwierzęta ,miały lepsze życie.
              Kiedyś zdobędę się i na to, żeby w ogóle nie jadać nabiału. A co do dżemu -
              jeżeli, bez jakiejs tam żelatyny- to może być raz na pół roku. Ta brudna taśma
              produkcyjna jeżeli o niej nie myślę , nie przeszkadza mi tak bardzo jak to
              wszsystko, o czym wspomniałam wcześniej...
        • plonaca.zyrafa Re: Uwaga na dietę wegetariańską 27.09.05, 15:25
          Moj tato ma B rh-.
          • womana Re: Uwaga na dietę wegetariańską 27.09.05, 19:15
            Mój Tato też miał B Rh-. Według tej diety dra Adamo grupa ta jest najbardziej
            odporna i może jadać prawie wszystko i ponoć znaleziono już dla tej teorii
            naprawddę naukowe podstawy. (Przedostatni chyba Newsweek). Ale rozumiem, że u
            Twojego Taty to kwestia innego rodzaju wyborów. Pozdr.
    • villac Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 26.09.05, 16:19
      mięcha, dałby nam DZIOBY a nie trzonowce, siekacze i okrągłą śmiejącą się gębę
      do schabowego...........he he he
      • majkabis Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 26.09.05, 19:24
        :)))))
      • xwegax Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 26.09.05, 23:29
        Ale Stwórca zapewne pragnął też abyśmy MYŚLELI... także o innych, czujacych
        istotach które zabijamy dla chorej przyjemności.
        • snajper55 Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 27.09.05, 00:14
          xwegax napisała:

          > Ale Stwórca zapewne pragnął też abyśmy MYŚLELI... także o innych, czujacych
          > istotach które zabijamy dla chorej przyjemności.

          Zabijamy też roślinki dla chorej przyjemności ich zjadania. Trzeba się
          przestawić na pobieranie energii kosmicznej.

          S.
          • womana Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 27.09.05, 00:54
            Jesteś tym co jesz. Pomyśl o tym. A może racje mają wyznawcy niektórych
            wschodnich religii, reinkarnacji ; że aby "odrobić" winę w następnym życiu kat
            zamienia się w ofiarę, którą w poprzednim życiu prześladował. Jak się o tym
            pomyśli to od razu wzrasta empatia. Tym bardziej że podstawowe cegiełki - geny
            nie różnią człowieka od innych organizmów. Inne są tylko ich kombinacje. I to
            też nie zawsze (patrz różnica między człowiekiem i szympansem).Królik ma bardzo
            podobne kości do człowieka, świnia organy - jest inteligentniejsza od psa - czy
            zjadłbyś u nas w Polsce psa? Gdybyśmy tylko zrezygnowali z tych
            zanieczyszczeń,fetoru mięsnych odpadów, swądu grillowanych potraw , choróbsk z
            powodu przetrzymywania zwierząt w strasznych warunkach- cały świat mógłby się
            swobodnie wyżywić tym co rośnie w ziemi. A propos - nie lubię ostatnio jeździć
            na Mazury. Od rana do nocy nad jeziorami unosi się swąd palonego mięsa i wątpię
            żeby takie "świeże" powietrze było zdrowe dla kogokolwiek. A to mięcho w
            nadmiarze jedzone popijają piwskiem, technologicznie oczyszczanym popiołem z
            kości zwierząt rozmnażanych w nadmiarze i całkiem sztucznie...Jest to naprawdę
            cywilizacja śmierci...
            • snajper55 Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 27.09.05, 08:40
              womana napisała:

              > Jesteś tym co jesz. Pomyśl o tym.

              Do tego stwierdzenia trzeba podchodzić bardzo ostrożnie. Znałem bardzo
              krwiożerczego jarosza, który wcale nie żywił sie rosiczkami. ;)

              > A może racje mają wyznawcy niektórych
              > wschodnich religii, reinkarnacji; że aby "odrobić" winę w następnym życiu kat
              > zamienia się w ofiarę, którą w poprzednim życiu prześladował.

              To ludzie z reguły wcielaliby się w ludzi, niestety.

              > Jak się o tym
              > pomyśli to od razu wzrasta empatia. Tym bardziej że podstawowe cegiełki - geny
              > nie różnią człowieka od innych organizmów. Inne są tylko ich kombinacje. I to
              > też nie zawsze (patrz różnica między człowiekiem i szympansem).Królik ma bar
              > dzo podobne kości do człowieka, świnia organy - jest inteligentniejsza od psa
              > - czy zjadłbyś u nas w Polsce psa?

              Nie miałbym oporów. Nie rozumiem tych, co potępiają zjadanie psa, a pałaszują
              kotlety schabowe czy cielęcinkę.

              > Gdybyśmy tylko zrezygnowali z tych zanieczyszczeń,fetoru mięsnych odpadów,
              > swądu grillowanych potraw,

              Roslinne odpady pachną nie lepiej a smród ze smażonych frytek dorównuje
              zapachom mięsa.

              > choróbsk z powodu przetrzymywania zwierząt w strasznych warunkach- cały świat
              > mógłby się swobodnie wyżywić tym co rośnie w ziemi.

              Zgadza sie, tylko problem w tym, że nie chcemy z mięsa rezygnować. Tak jak nie
              chcemy rezygnować z tworzyw sztucznych, broni czy innych produktów naszej
              cywilizacji. Ileż czasu byśmy dla siebie mieli, gdybyśmy zrezygowali z
              telewizji...

              > A propos - nie lubię ostatnio jeździć na Mazury. Od rana do nocy nad jeziorami
              > unosi się swąd palonego mięsa i wątpię żeby takie "świeże" powietrze było
              > zdrowe dla kogokolwiek.

              Jednak na pewno jest ono zdrowsze od tego pachnącego miejskimi spalinami.

              S.
            • suszone.winogrono Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 06.10.05, 21:46
              > cały świat mógłby się swobodnie wyżywić tym co rośnie w ziemi

              Teraz też może.
          • xwegax Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 27.09.05, 01:01
            ale roślinki nie czują i nie cierpią, a zwierzęta owszem, i na tym polega
            różnica.
            • snajper55 Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 27.09.05, 08:07
              xwegax napisała:

              > ale roślinki nie czują i nie cierpią, a zwierzęta owszem, i na tym polega
              > różnica.

              Zwięrzątko zabite też już nie cierpi więc może lepiej walczyć o zmniejszenie
              cierpień zwierząt niż o ich niejedzenie. Ile zwierząt zostanie, gdy
              przestaniemy je jeść ?

              S.
              • xwegax Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 27.09.05, 22:48
                ale samo ZABIJANIE jest złem... warto walczyć ZARÓWNO o zmniejszenie cierpień
                zwierzat hodowlanych, jak i o niejedzenie.
                • snajper55 Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 27.09.05, 23:27
                  xwegax napisała:

                  > ale samo ZABIJANIE jest złem... warto walczyć ZARÓWNO o zmniejszenie cierpień
                  > zwierzat hodowlanych, jak i o niejedzenie.

                  Jesli przestaniemy ich jeść, to nie będzie zwierząt hodowlanych. Wszak po to je
                  hodujemy, aby je zjeść.

                  S.
                  • xwegax Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 28.09.05, 18:38
                    snajper55 napisał:

                    > xwegax napisała:
                    >
                    > > ale samo ZABIJANIE jest złem... warto walczyć ZARÓWNO o zmniejszenie cier
                    > pień
                    > > zwierzat hodowlanych, jak i o niejedzenie.
                    >
                    > Jesli przestaniemy ich jeść, to nie będzie zwierząt hodowlanych. Wszak po to
                    je
                    >
                    > hodujemy, aby je zjeść.
                    >
                    > S.
                    Osobiście wolałabym się nie urodzić niż żyć w takich warunkach...
                    • snajper55 Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 28.09.05, 23:37
                      xwegax napisała:

                      > Osobiście wolałabym się nie urodzić niż żyć w takich warunkach...

                      Krowy oglądane na pastwisku jakoś nie wyglądają na nieszczęśliwe. Według Ciebie
                      wolałyby nie żyć ?

                      S.
                      • womana Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 29.09.05, 16:39
                        snajper55 napisał: > Krowy oglądane na pastwisku jakoś nie wyglądają na
                        nieszczęśliwe. Według Ciebie wolałyby nie żyć ?
                        Roztaczasz taki sielsko -anielski obrazek. Idylla z pastereczkami w tle. A
                        wiesz przecież, że ten wiejski świat powoli odchodzi w niebyt nawet w Polsce
                        na rzecz systemowego, masowego, skoncentrowanego howu zwierząt na fermach, w
                        stawach zarybianych ponad miarę, w hodowlach przemysłowych. Śnij Snajper swój
                        sen o krówkach; i nie przyjmuj prawdy na temat uzyskiwania mięsa w Polsce i na
                        Świecie - jak większość z nas. Oprócz etycznego jest jeszcze inny praktyczny
                        aspekt tej sprawy: mięso uzyskiwane w sposób przemysłowy zawiera może śladowe
                        ale jednak ilości antybiotyków, hormonów dodawanych do paszy i toksycznych
                        związków jakie wydzielają się u zwierzaka na skutek stresu spowodowanego
                        cierpieniem przy uboju i nie tylko...
                        >
                        • snajper55 Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 29.09.05, 17:12
                          womana napisała:

                          > snajper55 napisał: > Krowy oglądane na pastwisku jakoś nie wyglądają na
                          > nieszczęśliwe. Według Ciebie wolałyby nie żyć ?
                          > Roztaczasz taki sielsko -anielski obrazek. Idylla z pastereczkami w tle. A
                          > wiesz przecież, że ten wiejski świat powoli odchodzi w niebyt nawet w Polsce
                          > na rzecz systemowego, masowego, skoncentrowanego howu zwierząt na fermach, w
                          > stawach zarybianych ponad miarę, w hodowlach przemysłowych. Śnij Snajper swój
                          > sen o krówkach; i nie przyjmuj prawdy na temat uzyskiwania mięsa w Polsce i na
                          > Świecie - jak większość z nas.

                          Jak się chce mieć tanie wędliny i tanie rybki, to trzeba się pogodzić z hodowlą
                          przemysłową. Mozna też popierać hodowle ekologiczne, kupując dużo droższe
                          wyroby, robione ze zwierząt tam hodowanych. Oczywiście można też nie jeść
                          mięsa, popierając w ten sposób całkowitą likwidację zwierząt hodowlanych. Wybór
                          należy do nas.

                          > Oprócz etycznego jest jeszcze inny praktyczny
                          > aspekt tej sprawy: mięso uzyskiwane w sposób przemysłowy zawiera może śladowe
                          > ale jednak ilości antybiotyków, hormonów dodawanych do paszy i toksycznych
                          > związków jakie wydzielają się u zwierzaka na skutek stresu spowodowanego
                          > cierpieniem przy uboju i nie tylko...

                          A rośliny zawierają cez, ołów i inne szkodliwe elemety. Woda też zresztą jest
                          zatruta podobnie jak i powietrze, Taką cenę płacimy za naszą cywilizację.

                          S.
                          • womana Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 29.09.05, 22:11
                            snajper55 napisał:

                            <A rośliny zawierają cez, ołow (...)>.
                            Zgoda - ale przebywają znacznie krócej w przewodzie pokarmowym człowieka niż
                            mięso, pozostałości roślin mam nadzieję wraz z większością trucizn krócej
                            oddziałują na organizm. Nie jest to moje zdanie - tylko fachowców. można
                            znaleźć litteraturę na ten temat. Pozdr.
                            • snajper55 Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 29.09.05, 23:17
                              womana napisała:

                              > Zgoda - ale przebywają znacznie krócej w przewodzie pokarmowym człowieka niż
                              > mięso, pozostałości roślin mam nadzieję wraz z większością trucizn krócej
                              > oddziałują na organizm. Nie jest to moje zdanie - tylko fachowców. można
                              > znaleźć litteraturę na ten temat.

                              Przebywają dokładnie tyle samo. Czas zależy od perystaltyki jelit. Czy uważasz,
                              że jeśli zjesz kanapkę z wędliną i sałatą to chleb i sałata "wyjdą" wcześniej a
                              szynka potem ??? ;))

                              S.
                              • womana Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 29.09.05, 23:29
                                Nie dajesz za wygraną - ale to ten błonnik z roślin działa jak szczotka ,
                                która wymiata wszystko szybko i dokładnie z jelit. Temat dość krępujący -
                                najlepiej sprawdzić w praktyce stosując choć przez parę dni dietę wege. Ale ja
                                wiem , że ty nie chcesz...
                                • snajper55 Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 30.09.05, 00:41
                                  Przyjmijmy, że cała żywność jest podtruta i jedynie enegrgia z kosmosu jest
                                  niezanieczyszczona naszą działalnością. Zresztą wszystko co przyjemne, to jest
                                  szkodliwe. ;))

                                  S.
                        • malkontent_jeden Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 30.09.05, 03:05

                          > mięso uzyskiwane w sposób przemysłowy zawiera może śladowe
                          > ale jednak ilości antybiotyków, hormonów dodawanych do paszy i toksycznych
                          > związków jakie wydzielają się u zwierzaka na skutek stresu spowodowanego
                          > cierpieniem przy uboju i nie tylko...

                          Śladowe? To zastanów sie dlaczego obecne 13-latki nosza buty nr 43 i wieksze ;-)
                          • snajper55 Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 30.09.05, 13:17
                            malkontent_jeden napisał:

                            > Śladowe? To zastanów sie dlaczego obecne 13-latki nosza buty nr 43 i wiek
                            > sze ;-> )

                            Bo się dobrze odżywiają i lepiej wykorzystują możliwości rozwoju. Dłużej też
                            żyją.

                            S.
                            • malkontent_jeden Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 01.10.05, 01:07
                              snajper55 napisał:

                              > malkontent_jeden napisał:
                              >
                              > > Śladowe? To zastanów sie dlaczego obecne 13-latki nosza buty nr 43 i wiek
                              > > sze ;-> )
                              >
                              > Bo się dobrze odżywiają i lepiej wykorzystują możliwości rozwoju. Dłużej też
                              > żyją.
                              >
                              > S.

                              Rzeczywiscie, 13-latki zyja dluzej od 40- latkow. Ciekawe. Nawet bardzo. Mowisz
                              tez o rozwoju dyslektyczno-dysgraficznym? Ze niby lepiej chlona wiedze? Bo mnie
                              sie wydaje ze powtarzaja anaboliczny los brojlerow ktorymi karmia ich Mac
                              Donald, KFC itp.
                              • snajper55 Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 01.10.05, 15:25
                                malkontent_jeden napisał:

                                > Rzeczywiscie, 13-latki zyja dluzej od 40- latkow. Ciekawe. Nawet bardzo.

                                Ludzie dłużej żyją, ludzie.

                                > Mowisz tez o rozwoju dyslektyczno-dysgraficznym?

                                Chyba o niedorozwoju ? Jednostki ułomne i leniwe były zawsze i zawsze będą.

                                > Ze niby lepiej chlona wiedze? Bo mnie sie wydaje ze powtarzaja anaboliczny los
                                > brojlerow ktorymi karmia ich Mac Donald, KFC itp.

                                Nikt nikomu na siłę hamburgerów do gardła nie wciska. Człowiek ma rozum i wolną
                                wolę. Przynajmniej większość.

                                S.
            • malkontent_jeden Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 30.09.05, 03:02
              Moja droga, juz bardzo dawno opisywano reakcje roslina na halas, obcinanie
              lisci itepe. Ktos kiedys napisal nawet o "krzyku rosliny". Krzyku, ktorego nie
              slychac.
              Wygodnie jest byc gluchym:)
              Piramida pokarmowa juz tak wyglada ze ktos kogos/cos zjada, i jest mu to
              niezbedne do zycia, inaczej brak cierpienia zabijanej myszy bylby cierpieniem
              zdychajacej z glodu sowy. Chore ludzkie wyobrazenie wyjatkowej pozycji w
              swiecie zwierzat rodzi w wielu pragnienie bycia lepszym niz nas natura
              stworzyla;niemniej nie ulega watpliwosci fakt ze kly i siekacze sluza do
              przyswajania pokarmu miesnego. Powstaly wczesniej niz -nie przecze- chore i nie
              do przyjecia, szkodliwe dla nas samych sposoby przemyslowego zabijania
              zwierzat. Swiadomosc cierpien doznawanych przez nasz pokarm za zycia nie
              zmienia naszej rzeczywistej pozycji w przyrodzie- drapieznika i miesozercy.
              • opierzona Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 30.09.05, 13:37
                Chcie jeść mieso???
                Świnie zabijcie sami...
                Wtedy mozna dopiero zacząć jakąkolwiek dyskusje.
                • snajper55 Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 30.09.05, 15:55
                  opierzona napisał:

                  > Chcie jeść mieso???
                  > Świnie zabijcie sami...
                  > Wtedy mozna dopiero zacząć jakąkolwiek dyskusje.

                  Chcecie mieć ubranie ? To sobie sami materiał utkajcie.
                  Chcecie jeść chlebek / To go sobie sami upieczcie.

                  O podziale pracy słyszałeś ?

                  S.
                  • jedrus1a Bez żeźni i ubojni można się obyć 01.10.05, 06:27
                    snajper55 napisał:

                    > Chcecie mieć ubranie ? To sobie sami materiał utkajcie.
                    > Chcecie jeść chlebek / To go sobie sami upieczcie.
                    >
                    > O podziale pracy słyszałeś ?


                    To się dziel pracą.
                    Wegetarianie nie potrzebują takiej instytucji jaką jest żeźnia lub ubojnia.


                    Pozdro.
                    Jędruś wegano-witarianin + B12
                    Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty.
                    • snajper55 Re: Bez żeźni i ubojni można się obyć 01.10.05, 15:26
                      jedrus1a napisał:

                      > To się dziel pracą.
                      > Wegetarianie nie potrzebują takiej instytucji jaką jest żeźnia lub ubojnia.

                      A onaniści nie potrzebują kobiety. Tylko co z tego niby wynika ?

                      S.
                      • jedrus1a Re: Bez żeźni i ubojni można się obyć 02.10.05, 06:15
                        snajper55 napisał:


                        > A onaniści nie potrzebują kobiety. Tylko co z tego niby wynika ?
                        >
                        > S.


                        Pomyliłeś forum, z tym to na forum seks.

                        Jędruś wegano-witarianin + B12
                        Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty

                        • snajper55 Re: Bez żeźni i ubojni można się obyć 02.10.05, 18:38
                          jedrus1a napisał:

                          > snajper55 napisał:
                          >
                          > > A onaniści nie potrzebują kobiety. Tylko co z tego niby wynika ?
                          >
                          > Pomyliłeś forum, z tym to na forum seks.

                          A z wegetarianizmem - na forum Dieta.

                          S.
                          • jedrus1-a Do Snajpera 03.10.05, 09:42
                            snajper55 napisał:

                            > jedrus1a napisał:
                            >
                            > > snajper55 napisał:
                            > >
                            > > > A onaniści nie potrzebują kobiety. Tylko co z tego niby wynika ?
                            > >
                            > > Pomyliłeś forum, z tym to na forum seks.
                            >
                            > A z wegetarianizmem - na forum Dieta.
                            >
                            > S.

                            Snajper chory jesteś? To się lecz.
                            Przeczytaj pierwszy, otwierający ten wątek list.
                            Tam nie ma nic o onan-seksie tylko o zdrowiu!!!


                            Jędruś wegano-witarianin + B12
                            Zwolennik soku komórkowego własnej roboty.
                  • opierzona Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 05.10.05, 22:25
                    snajper55 napisał:
                    > Chcecie mieć ubranie ? To sobie sami materiał utkajcie.
                    > Chcecie jeść chlebek / To go sobie sami upieczcie.
                    A próbowales kiedys??
                    Chlebek pieke...
                    Dziergac tez dziergam.
                    Ale zabijanie zwierzat to nie pieczenie czy dzierganie...
                    A moze dla ciebie tak???
              • womana Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 01.10.05, 21:17
                To już tej pozycji nie można zmienić??? Ja słyszałam, że raczej a nawet napewno
                trzeba bo jedna stale się nudzi :))- Na poważnie- Przecież od dawna wiadomo, że
                jako ludzie należymy razem z innymi stworzeniami do nas podobnymi do
                naczelnych. A nawet - niewiele się od nich różnimy. To dla wielu szok - dla
                mnie nie. Czuję powinowactwo do wszystkiego, co żyje. Dla Mnie wszystko ,
                dosłownie wszystko stworzyła jedna wspaniała siła BÓG. I ewolucja też jest jej
                wytworem jak wszystko. Celów, intencji tej siły Łatwo człowieczek nie
                rozpracuje. Nie warto się spierać co do jej istnienia - bo to nie kwestia
                ułomnej ludzkiej nauki pozbawionej z założenia wymogu etyki - to jedynie sprawa
                wiary. I choćbym razem z innymi małpami, małpiatkami miała być wszystko- lub
                mięsożerną istotą mój wybór brzmi NIE. I nie jest to chore wywyższanie się
                ponad okrutny świat z jego prawami - to jest sprawa wyboru wynikającego nie
                tylko ze współczucia dla braci mniejszych, (tylko człowiek w ten wymyślny
                sposób załatwia sobie mięso, wcześniej hodując ofiary ),ale również poprostu
                tego, że nie mam ochoty już na mięso. A co do róślinek - może trzebaby
                pomyśleć o diecie czysto wegańskiej , kiedy człowiek jada tylko to co roślina
                daje mu w prezencie - owoce, orzechy. Tylko jak tu mam na taką dięte przejść
                skoro jeszcze zdarza mi się zjeść ser, jajko? Mam nadzieję, że kiedyś mi się
                uda. Pozdr.
                • snajper55 Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 02.10.05, 18:46
                  womana napisała:

                  > tylko człowiek w ten wymyślny sposób załatwia sobie mięso, wcześniej hodując
                  > ofiary

                  Człowiek dzięki swej działalności hodowlane daje zycie tysiącom zwierząt, by im
                  potem to życie zabrać. Dzikie zwierzęta drapieżne jedynie innym zwierzentom
                  życie zabierają.

                  > ale również poprostu
                  > tego, że nie mam ochoty już na mięso. A co do róślinek - może trzebaby
                  > pomyśleć o diecie czysto wegańskiej , kiedy człowiek jada tylko to co roślina
                  > daje mu w prezencie - owoce, orzechy.

                  Nieprawda. Dieta wegańska to dieta oparta na pożywieniu roślinnym. Zjadasz w
                  niej roślinki - żywe dzieła stwórcy.

                  S.
                  • womana Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 02.10.05, 23:17
                    Prawda, prawda. Właśnie na tym o czym napisałam polega dieta wegańska. Odnoszę
                    wrażenie, że nie roślinożerców takich jak ja chcesz usilnie przekonać Snajperze
                    do swych argumentów - tylko samego siebie. Ale niestety nie za bardzo Ci to
                    wychodzi. W Twoich wypowiedziach czuję silne emocje zdesperowanego tym
                    tematem , wrażliwego człowieka. Usiłujesz emocje zagłuszyć pseudologicznymi ,
                    pseudoracjonalnymi wywodami. Dołączysz do nas - to kwestia czasu. Pozdr.
                    • snajper55 Re: Gdyby Stwórca pragnął abyśmy nie spożywali 03.10.05, 00:53
                      womana napisała:

                      > Prawda, prawda. Właśnie na tym o czym napisałam polega dieta wegańska.

                      Dieta wegańska polega na ograniczeniu się jedynie do produktów roślinnych. Nie
                      polega na ograniczeniu się do nasion i owoców. Pożera się w niej także biedne
                      zabijane w tym celu roślinki.

                      > Odnoszę wrażenie, że nie roślinożerców takich jak ja chcesz usilnie przekonać
                      > Snajperze do swych argumentów - tylko samego siebie. Ale niestety nie za bar
                      > dzo Ci to wychodzi.

                      He, he, he. Ja siebie do kotleta przekonywać nie muszę. On mnie sam do siebie
                      potrafi przekonać. Smakiem i zapachem. ;)))

                      > W Twoich wypowiedziach czuję silne emocje zdesperowanego tym
                      > tematem , wrażliwego człowieka. Usiłujesz emocje zagłuszyć pseudologicznymi ,
                      > pseudoracjonalnymi wywodami. Dołączysz do nas - to kwestia czasu. Pozdr.

                      Ach, te moje emocje, gdy się wgryzam w soczysty stek lub pożeram smażoną cielcą
                      wątróbkę... Nie, obiecuję ich nie zagłuszać. ;)))

                      S.
    • rotkaeppchen1 Re: Uwaga na dietę wegetariańską 01.10.05, 18:31
      Doskonalym naturalnym zrodlem wszyskich witamin z grupy B sa drozdze, ktore
      mozna nabyc chociazby w aptece!!
    • suszone.winogrono Re: Uwaga na dietę wegetariańską 06.10.05, 21:50
      Przy każdej diecie ograniczającej spożycie jakiś grup pokarmów trzeba uważać.
      Dieta wegetariańska nie jest najdrowszą z diet jak niektórzy twierdzą ale
      niedoborów b12 ciężko na niej się "dorobić". (mleko, jaja zawierają tę witaminę)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka