Dodaj do ulubionych

Co się ze mną dzieje??

07.10.05, 22:18
Mam 20 lat. Jeszcze w marcu przy wzroście 165cm ważyłam 62 kg. Postanowiłam
odchudzić się do 55 kg. Zaczęłam ćwiczyć, ograniczać się w jedzeniu, później
liczyć kalorie, liczyć posiłki. W lipcu ważyłam 54 kg i tak zostało do
dzisiaj. Mam tylko jeden problem, gdyż bardzo boję się znów przytyć.Ogarnęła
mnie jakaś fobia. Nie jem śniadań i kolacji. Ostatni posiłek jem o 18.00.
Kiedy zjem coś "nieplanowanie" popadam w depresje. Zaczyna mnie to przerażać.
Kupiłam sobie dużo witamin,ale co z tego kiedy oprócz obiadu żyję o samej
kawie i wodzie... jestem przerażona bo nie daję sobie sama ze sobą rady :-(
Obserwuj wątek
    • jadwinia2 Re: Co się ze mną dzieje?? 08.10.05, 08:37
      Pozwoliłam sobie dopisać się do Twojego posta, bo mam podobny problem, z tym,
      że ja po zjedzeniu czegoś ponad plan... dostaję biegunki, albo mam inne
      sensacje żołądkowe. Myslę, że ma to podłoże psychiczne, ale jak sobie z tym
      radzić?
      Czy pan ekspert nam coś podpowie?
      • kaka331 Re: Co się ze mną dzieje?? 16.10.05, 17:07
        Też się dopisuję.......
        • modlisshka Re: Co się ze mną dzieje?? 20.10.05, 18:08
          Rano nie jestem głodna, w południe też nie. O 15.00 jem obiad i wtedy mnie
          napada...łakomstwo...staram się zapchać owocami..ale nic z tego. Zdaża mi się
          ostatnio że wymiotuję po obfitym zjedzeniu czegokolwiek wieczorem...czasami ten
          okropny głód "zapycham" piwem...po nim nie chce mi się jeść...ale ileż można
          pić?? jeszcze w alkoholizm wpadnę. Waga niby narazie stoi w miejscu, ale strach
          przed coraz wyższymi liczbami na jej skali przeraża mnie i nie daje żyć.
    • modlisshka Re: Co się ze mną dzieje?? 20.10.05, 18:15
      Wiem, jest na tym forum dużo postów na ów temat związany z wilczym apetytem,
      znam pańskie zdanie w tym zakresie, starałam się rozmawiać z psychologiem (
      zwykłym) lecz to nie przynosi żadnych efektów. Bojowe nastawienie szybko
      mija...w zamian przychodzi ochota na wszystkie pyszne i zakazane potrawy.
      • hesjja Re: Co się ze mną dzieje?? 21.10.05, 08:56
        bo pracować nad soba trzeba cały czas i nie jest to, niestety, proces krótki :-
        ( Nie rezygnuj z wizyt, walcz i staraj się luzować. Nic nie dzieje się od razu,
        wiem to z własnego doświadczenia
    • artur.kalinski Re: Co się ze mną dzieje?? 21.10.05, 11:26
      Odchudzanie nie oznacza całkowitej rezygnacji z posiłków i ulubionych potraw.
      Istotą jest stopniowa i racjonalna zmiana nawyków żywieniowych, dlatego
      wszystkie działania gwałtowne i krótkotrwałe nie przyniosą pożądanego rezultatu.
      Wszystkim, którzy mają problemy z psychologicznym aspektem odchudzania radzę,
      aby wyznaczali sobie małe, realne do realizacji cele - etapy. Nie można od
      siebie wymagać zbyt wiele, ale także nie można sobie pobłażać. Najlepiej jest
      dążyć do sukcesu, którym jest trwała zmiana sposobu odżywiania (!!) „małymi
      kroczkami”.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka