bbombel_reaktywacja
11.10.05, 19:13
Czy chcemy iść drogą Holandii, drogą cywilizacji śmierci, czy drogą
cywilizacji miłości, którą nakreślił Jan Paweł II?
Nie możemy się godzić na taki liberalizm, chociażby ze względu na Niego.
Widzimy do czego prowadzi liberalizacji do śmimerci.
Dlaczego ktoś (matka, lekaarz) ma stawiać się w roli Boga i decydować o tym
kto ma życ, a kto nie zasługuje na dalsze życie dla własnej wygody.
Uwarzam, że życie ludzkie jest bezcenną wartością i każdy pretekst do
morderstwa nie wydaje się wystarczający (głównie rozchodzi się o pieniądze).
Matka nie jest właścicielem dziecka, które nosi w sowim łonie.
Ma prawo decydować wyłącznie o swoim życiu, natomiast nie ma prawa decydować o
życiu drugiego człowieka jakim jest nienarodzone dziecko.