Dodaj do ulubionych

cholesterol - prosze o pomoc

27.10.05, 14:58
Na tym forum było już wiele dyskusji na ten temat, ale nie znalazłem
odpowiedzi na pytania, któe najbardziej mnie nurtują. Różnica między "złym"
(129) a "dobrym" (41) cholesterolem wynosi mniej więcej 3*. To za dużo, ale
czy już niebezpieczne ? Jak podwyższyć pozom dobrego cholesterolu ? I jak
obniżyć poziom triglicerydów. Mam - 180. Czy te wartości są już dla mnie
niebezpieczne (teoretycznie wiem, że przekroczone sa normy) Z góry dziękuję
za pomoc.
Obserwuj wątek
    • ula_a Re: cholesterol - prosze o pomoc 27.10.05, 15:22
      Mnie pomogła zmiana diety (już gdzieś na tym forum pisałam co zmieniłam), ale
      odkąd zaczęłam używać benecolu zamiast masła, bo nie mogłam się odzwyczaić od
      smarowania pieczywa, to wyniki poprawiły się radykalnie, przy cholesterolu
      całkowitym = 188, mam 50 HDL, 118 LDL i 98 trójglicerydów.
      Nie mam nic wspólnego z produkcją ani ze sprzedażą tego smarowidła, a do jego
      kupna przekonałam się gdy jeden z moich znajomych, który przez lata miał złe
      wyniki (ch. całkowity - ponad 300!)- juz po miesiącu używania benecolu znacząco
      te wyniki poprawił, lekarz przepisywał mu statyny ale on się bronił - domowe
      sposoby nie pomogły w jego przypadku, twoje wyniki nie są takie złe, zmiana
      diety może być pomocna.
      • mantre1 Re: cholesterol - prosze o pomoc 27.10.05, 16:19
        ale samo smarowanie chleba to chyba trochę za mało :) tak czy inaczej dziękuję
        za pomoc. pzdr
        • re-flex Re: cholesterol - prosze o pomoc 27.10.05, 18:50
          zajrzyj do ksiazki :Cholesterol pod kontrolą- Sven-David Müller wyd. chyba PZWL.
          Sama nie mialam problemow,ale mój ojciec - straszny sceptyk - tak i nawet
          przeczytał ja do końca i stara sie wcielić w życie poray.
          eM
          • pia.ed Re: cholesterol - prosze o pomoc 27.10.05, 20:07
            Moj syn, po dwudziestce, ma zbyt wysoka wartosc "zlego" choresteolu.
            Dwa lata temu lekarz dal mu tabletki, ale syn ich nie wykupil
            bo "nie lubi lekarstw".

            W tym roku syn byl u lekarza ogolnego ( w innej sprawie).
            Wspomnialam lekarzowi, ze syn nie chce zazywac przepisanego lekarstwa .
            Ten lekarz powiedzial z kolei , ze "w tym wieku" wcale tabletek
            nie potrzebuje!
            Co innego gdyby byl po czterdziestce, wtedy organizm nie potrafi
            sam walczyc z choresterolem i lekarstwo jest niezbedne!

            Duzo zalezy od tego jaki prowadzisz tryb zycia, od Twego wieku itd.
    • k1k2 Re: cholesterol - prosze o pomoc 27.10.05, 20:53
      no cudow nie ma - pomaga po prostu tzw. zdrowy tryb zycia.

      Bez rzeczy smazonych i wysokoprzetworzonych (chipsy, ciastka i inny badziew).

      Platki owsiane na sniadanie, grillowana tlusta ryba na obiad, itp.

      No i jakies umiarkowane uprawianie sportu.

      Ja mam genetycznie sklonnosc do wysokiego cholesterolu mimo mlodego wieku,
      dobrej formy fiz. i tego ze jestem szczupla. Zdrowy tryb zycia owocuje tym ze
      mam dobre proporcje 'zlego' do 'dobrego' choc calosc powyzej 200) i niziutkie
      trojglicerydy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka