Dodaj do ulubionych

Kyfoza?????

07.10.02, 14:05
Mam kyfoze - wygięcie kręgosłupa do wewnątrz na odcinku piersiowym. (to chyba
to?). Z tego co wiem ta wada może mieć wpływ na oddychanie czy nawet prace
serca. Co moge z tym zrobić??? Do czego moze doprowadzić nieleczone takie
schorzenie, jak bardzo ta wada jest poważna. Kregarz - byłam, efekt pozytywny
ale mam obawy czy kontynuować, Joga - rewelacja ale czy to odpowiednie
ćwiczenia, basen - tak ale czy moge pływać żabką. Bede widzięczna za
odpowiedz na moje wątpliwości.
Pozdrawiam,
Bee
Obserwuj wątek
    • Gość: Małgosia Re: Kyfoza????? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 08.10.02, 16:42
      Kyfoza jest naturallnym wygięciem kręgosłupa do tyłu !!! Jak popatrzysz na
      kręgosłup z boku to po kolei od góry mamy: lordozę szyjną(7 kręgów), kifozę
      piersiową (12 kręgów, lordozę lędźwiową (5 kręgów) no i kifozę odcinka krzyżowo-
      ogonowego (kość krzyżowa i ogonowa). Jakoś nie moge pojąć kto Ci nawtykał
      głupot o tym, że kifoza to choroba. Owszem hyperkifoza, bądź jej brak mogą coś
      sugerować, ale żeby zaraz kręgarz - dopiero nabałagani w kręgosłupie, że się
      potem nie pozbierasz. No chyba, że trafisz na wyuczonego terapeute lub lekarza,
      ale to jest rzadkość. Potem neurochirurdzy po takich "czarodziejach od
      kręgosłupów" mają pełne ręce roboty. Dwie bliskie mi osoby plus mała gromadka
      pacjentów tak właśnie "skończyła".
      Pływaj, ćwicz, choć na masaże, rób cokolwiek, abyś nie leżała na laurach.
      POzdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka