Dodaj do ulubionych

brudzące stolce

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 20:58
Czy ktoś zetknął się z takim problemem? Nigdy nigdzie o tym nie udało mi się
przeczytać. Chodzi mi o stolce, które bardzo brudzą muszlę oraz okolice
odbytu. Bez prysznica po wypróżnienia ani rusz. Wielkie dzięki za wszelkie
komentarze. Pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • Gość: andrzej Re: brudzące stolce IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.10.02, 21:46
      Serdecznie wszystkim dziękuję za komentarze i próbę pomocy!!! Poniżej
      przedstawiam moje krótkie ustosunkowanie się do Waszych komentarzy.

      -: Moze powinienes zbadac stolec na obecnosc krwi utajonej?
      A: Myśle, że nie jest to powodem. Mimo wszystko wielkie dzięki!

      -: Zdarza się to przy znacznym ograniczeniu ilości tłuszczu w
      pożywieniu.
      A: Bardzo interesujące. Czy mógłbyś coś więcej na ten temat?

      -: moj lekarz, a leczyl mnie homeopata z alergii (skutecznie)
      twierdzi, ze jest to objaw dyzbiozy jelit, niestety nie wiem,
      jak to sie leczy w sposob tradycyjny
      A: Chyba chodzi o dysbakteriozę jelit. Jest w tym dużo prawdy. W ogóle
      problem prawidłowej flory bakteryjnej na naszej skórze i błonach
      śluzowych nie był do tej pory doceniany. Myślę, że obecnie mam
      florę bakteryjną jak u niemowlaka ;-). Rzeczywiście, brudzenie muszli
      się wyraźnie zmniejszyło, jednak brudzenie okolic odbytu - chociaż
      mniejsze - jeszcze występuję ponad normę.

      -: moze trzeba zmienic diete.
      A: Oczywiście, że tak. Właśnie zmnieniłem do tego stopnia, że chyba
      bardziej już nie można ;-).

      -: Andrzeju jest to objaw niepokojący ,powinieneś zgłosić się do lekarza
      on Ci napewno coś poradzi.
      A: Widzę, że są jeszcze na tym świecie ludzie, którzy ufają lekarzom.
      To chyba dobrze ;-). Z moich obserwacji wynika, że lekarze raczej nie
      znają tego problemu dość dobrze. W każdym razie, wielkie dzięki za
      sugestię!

      Będę wdzięczny za każdy komentarz. Do miłego i życzę wszystkim dużo zdrowia ;-
      ). Bo chyba jak ktoś tutaj jest, to albo ma coś wspólnego (z racji zawodu) z
      medycyną albo - niestety - kłopoty ze zdrowiem.

        • Gość: andrzej Re: brudzące stolce IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.10.02, 10:52
          Serdecznie dziękuję za upór :-). Przepraszam, ale nie jestem do końca
          przekonany co do tej sugestii. Może wyjaśnię, że nie chodzi o brudzenie jakimś
          kolorem ale o "rozmazywanie" stolca wokół odbytu. Czy obecność utajonej krwi
          mogłaby powodować taki efekt? Obecnie, po zmnianie diety i spożywaniu
          probiotyków stolec jest raczej jasny i plastyczny.
          • Gość: feline Re: brudzące stolce IP: proxy / *.dial.proxad.net 19.10.02, 11:43
            ja tez sie mojego "rozpoznania" nie trzymam, jak nie przymierzajac pijany
            plotu. Fe zabarwialoby istotnie te bezcenna substancje na bardzo ciemny odcien
            i to mi sie od pierwszego wejrzenia skojarzylo z brudzeniem. jezeli natomiast
            stolce sa takie "smarujace" a zwlaszcza, kiedy nie tona w muszli klo to nasuwa
            sie inna mozliwosc - duza zawartosc tluszczu zwiazana z zespolem zlego
            wchlaniania, byc moze z celiaklia lub jej pokrewnymi.
            • Gość: andrzej Re: brudzące stolce IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.10.02, 14:01
              Trudno jest mi jednoznacznie opisać cechy moich stolców ;-), jednakże wydaje mi
              się, że słowo "smarujące" jest tutaj odpowiednie. Jeśli chodzi o zespół złego
              wchłaniania tłuszczy, to chyba niewiele za tym przemawia. Po pierwsze, nigdy
              nie miałam biegunek. Po drugie, stolce raczej nie pływają. Po trzecie, nigdy
              nie zauważyłem kropelek tłuszczu w muszli.
              Jedną z moich własnych hipotez jest zmiejszone wydzielanie śluzu przez
              odbytnicę. Nie wiem na ile może to być prawdopodobne?

              Serdeczne dzięki za wymianę poglądów! Wbrew pozorom, wszystkie uwagi są bardzo
              cenne dla mnie!
              • jogger Re: brudzące stolce 24.10.02, 18:39
                Warzywa i owoce zawierają dużą ilość błonnika (a jest go wiele odmian), który
                właśnie ma działanie farbujące, klejące etc. Tłuszcz z kolei powoduje, że masa
                kałowa jest śliska i całość, że tak powiem, gładko się prześlizguje. Oczywiście
                tłuszcz musi stanowić min. 30% całego pożywienia, a węglowodany nie więcej niż
                40% (reszta to białko).
                • Gość: andrzej Re: brudzące stolce IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.10.02, 10:28
                  Bardzo dziękuję za interesujący post.

                  W moim przypadku nie chodzi o działanie farbujące stolca lecz raczej o klejące.
                  Dokładnie mam takie wrażenie jak opisałeś. To znaczy masa kałowa nie jest
                  śliska i nie prześlizguje się gładko. Zamiast tego, rozmazuje się wokół odbytu.
                  Rzeczywiście spożywam mało tłuszczu, ale myślę, że wiele osób stosuje podobną
                  dietę i chyba nie mają takich kłopotow jak ja. Poza tym, przebywając w grupie i
                  spożywając te same produkty co inni dalej ta dolegliwwość tylko mnie dotyczy.
                  Dlatego nie jestem do końca przekonany czy jest to rzeczywiście niedobór
                  tłuszczu w diecie, czy być może nie wydzielania odpowiedniej ilości śluzu przez
                  odbytnicę. Nie wiem czy w ogóle taki śluz jest wydzielany ;-), a jeśli jest to
                  w jakich ilościach i co na jego produkcję ma wpływ

                  Jeszcze raz serdecznie dziękuję. Pozdrawiam, andrzej
                  • jogger Re: brudzące stolce 01.11.02, 20:56
                    Może to być w twoim przypadku problem z enzymami trzustki. Spróbuj przed
                    posiłkami brać tabletkę neopankreatinum (bez receptowe). Nb sam jestem na
                    diecie sportowej, której podstawą w ciągu dnia są tłuszcze, a węglowodany jem
                    wyłącznie wieczorem po treningu. Dzięki szybkiemu trawieniu mam kilka
                    wypróżnień w ciągu dnia, z których część to gładkie bezzapachowe kulki nie
                    zostawiające śladu, a część - efekt 'węgli' - tak jak u ciebie stale :-)
                    • Gość: Hanna Re: brudzące stolce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.11.02, 21:31
                      Andrju,kup sobie antykropelkę.Łykniesz tego specyfiku dwie szklaneczki i
                      sraczka sama będzie wylatać ,niczym Pawlakowy zamek z karabinu.W kerfurze
                      dołączaja do tego lekarstwa skrobaczke gratis.Jak zjesz wieczorem orzechy z
                      łupinami ,to skrobiesz tą częścią z ząbkami.Jak nawtykasz się kaszy z mlekiem
                      to palec wystarczy.Po tym zabiegu palec obliż.Ślina ma działanie
                      antybakteryjne.
                      Z profesorskim pozdrowieniem Hanna
                    • Gość: andrzej Re: brudzące stolce IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.11.02, 23:06
                      Wielkie dzięki za dyskusję na niezbyt przyjemny temat ;-).

                      Na trzustkę to raczej nie wygląda, ponieważ gdy z nią jest coś nie tak, to
                      właśnie tłuszczu w stolcu jest więcej niż normalnie.
                      Ostatnio zauważam stopniową poprawę. Myślę więc, że idę w dobrym kierunku ;-).
                      Trudno jest mi obecnie jednoznacznie stwierdzić, co mi tak naprawdę pomaga, i w
                      jakim stopniu. Po prostu próbuję wielu rzeczy. Oczywiście mam swoje podejrzenia
                      ale dopiero czas może je zweryfikować.

                      Pozdrawiam serdecznie, andrzej


                      >jogger napisał:

                      > Może to być w twoim przypadku problem z enzymami trzustki. Spróbuj przed
                      > posiłkami brać tabletkę neopankreatinum (bez receptowe). Nb sam jestem na
                      > diecie sportowej, której podstawą w ciągu dnia są tłuszcze, a węglowodany jem
                      > wyłącznie wieczorem po treningu. Dzięki szybkiemu trawieniu mam kilka
                      > wypróżnień w ciągu dnia, z których część to gładkie bezzapachowe kulki nie
                      > zostawiające śladu, a część - efekt 'węgli' - tak jak u ciebie stale :-)
                      • Gość: twoja fanka Re: brudzące stolce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.11.02, 23:33
                        Gość portalu: andrzej napisał(a):

                        > Wielkie dzięki za dyskusję na niezbyt przyjemny temat ;-).
                        >
                        > Na trzustkę to raczej nie wygląda, ponieważ gdy z nią jest coś nie tak, to
                        > właśnie tłuszczu w stolcu jest więcej niż normalnie.
                        > Ostatnio zauważam stopniową poprawę. Myślę więc, że idę w dobrym kierunku ;-
                        ).
                        > Trudno jest mi obecnie jednoznacznie stwierdzić, co mi tak naprawdę pomaga,
                        i w
                        >
                        > jakim stopniu. Po prostu próbuję wielu rzeczy. Oczywiście mam swoje
                        podejrzenia
                        >
                        > ale dopiero czas może je zweryfikować.
                        >
                        > Pozdrawiam serdecznie, andrzej
                        >
                        >
                        > >jogger napisał:
                        >
                        > > Może to być w twoim przypadku problem z enzymami trzustki. Spróbuj przed
                        > > posiłkami brać tabletkę neopankreatinum (bez receptowe). Nb sam jestem na
                        > > diecie sportowej, której podstawą w ciągu dnia są tłuszcze, a węglowodany
                        > jem
                        > > wyłącznie wieczorem po treningu. Dzięki szybkiemu trawieniu mam kilka
                        > > wypróżnień w ciągu dnia, z których część to gładkie bezzapachowe kulki nie
                        >
                        > > zostawiające śladu, a część - efekt 'węgli' - tak jak u ciebie stale :-)
                        "... nic co ludzkie nie jest mi obce ..." - boze moj chyba sie porzygam -
                        HANIUUUUU... Ratunkuuuuuuuuu napisz cos !!!
    • edwood Re: brudzące stolce 03.11.02, 09:55
      Andrzeju. Twój problem jest zaprawdę wstrząsający. Wygląda na to że jesteś
      stale wymazany gównem. To naprawdę może być krępujące. Jak sądzę jest to jedna
      z wielu wad genetycznych, jakimi jesteś obciążony. Gdybyśmy żyli w Holandii,
      zaleciłbym Ci załatwienie sobie pozwolenia na eutanazję. Żyjemy jednak w
      Polsce, dlatego też musisz wymyślić coś na własną rękę, może sprubój targnąć
      się na siebie - a nuż się uda, z tego co mi wiadomo - brudzenie stolcem mija
      gdy zakończy się ruch robaczkowy jelit. Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów!
      • osmanthus @ nalainc 12.01.14, 00:15
        nalainc napisał:

        > Andrzeju czy ustaliłeś przyczyny swoich problemów? Czy udało Ci się wyregulować
        > perystaltykę i znaleźć odpowiednią dietę lub leki?
        >
        No, mial na to troche czasu...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka