mol3331
05.12.05, 18:20
Na początku listopada mój syn rozchorował się. Zaczęło się od wirusa.
Sytuacja szybko się zmieniała. Infekcja wirusowa przekształciła się w
bakteryjną. Przed podaniem antybiotyku wzięto dziecku wymaz z gardła. Wynik
wykazał obecność gronkowca złocistego. Dziecko dostało ZINACEF w zastrzykach
i SUMMAMED Forte w syropie. 10 dni leczenia + kilka dni przedłużonego
działania antybiotyku. W piątek zawiozłam dziecko samochodem na badanie
kontrolne. Wszystko było w porządku. Z soboty na niedzielę zaczęło mu się lać
z nosa. Teraz nie ma temperatury ale kicha, kicha i kicha. Ma przy tym
wypieki. Chyba coś go znowu rozkłada.
Zwracam się z prośbą do RODZICÓW Z DOŚWIADCZENIEM o informacje na temat tak
często nawracających infekcji przy obecności gronkowca. Jak sobie radzić?
Martwię się o moje dziecko. Proszę mi napisać czy to normalne, że dzieci tak
często chorują? Jak taki mały organizm jest w stanie zmierzyć się z coraz to
nowymi infekcjami i leczeniem antybiotykami? Jak Wy poradziliście sobie z
tymi choróbskami?