Dodaj do ulubionych

ceny aparatów słuchowych

21.12.05, 13:41
kiedys bylam zwiazania z ta branżą..

wydaje mi się, że ceny aparatów są chore! aparat oticon -7000, 3000 to
miniumum przy tych najnowszej generacji!
gdzie tu porównanie do cen komputera, telewizora itp..
a nie wierzę, żę technologicznie są one dużo lepsze..
Obserwuj wątek
    • teddy44 Re: ceny aparatów słuchowych 21.12.05, 14:57
      Oczywiscie, ze ceny sa chore. Choroba ta nazywa sie chciwosc. Na pewno
      zaawansowanie technologiczne aparatu sluchowego nie jest wieksze niz cyfrowego
      apartu fotograficznego. Jednak aparat sluchowy zdarza sie, ze jest dwukrotnie
      drozszy od sredniej klasy apratu fotograficznego znanej firmy, ktory przeciez
      oprocz elektroniki posiada jeszcze skomplikowana optyke. Trzeba oczywiscie wziac
      pod uwage, ze taki towar jak aparat fotograficzny kupowany jest przez wielu,
      natomiast aparat sluchowy prze badzo waska grupe ludzi. Stad i zyski producentow
      wydaja sie byc nizsze. Z drugiej strony infrastruktura i koszty zatrudnienia w
      branzy aparatow sluchowych sa nieporownywalnie skromniejsze. Ale co
      najsmieszniejsze oni uwazaja sie za naszych dobroczyncow. Podobnie jest z
      producentami lekarstw. A to so poprostu zlodzieje, albo lepiej - hieny.
      • travel_wawa Mały szczegół...ale jednak istotny. 21.12.05, 17:31
        W cenie aparatu słuchowego zawarta jest CENA WYSOKOKWALIFIKOWANEJ PRACY, lata
        badań i wysiłek zespołów badawczych konstruujących takie urządzenia. Tego się w
        naszym kraju rzeczywiście w ogóle nie bierze pod uwagę. Poza tym w tejże cenie
        zawarta jest również PRACA PROTETYKA SŁUCHU, bowiem zgodnie z umowami z NFZ
        ptotetyk słuchu powinien zapewnić przez pięć lat obsługę techniczną aparatu.

        Ceny aparatów słuchowych w takich krajach, jak Niemcy, Dania, Francja, nie
        wspominając o USA są DUŻO wyższe niż w Polsce.

        > Na pewno
        > zaawansowanie technologiczne aparatu sluchowego nie jest wieksze niz cyfrowego
        > apartu fotograficznego. Jednak aparat sluchowy zdarza sie, ze jest dwukrotnie
        > drozszy od sredniej klasy apratu fotograficznego znanej firmy, ktory przeciez
        > oprocz elektroniki posiada jeszcze skomplikowana optyke.

        No to tu sie kolega bardzo myli. Radzę poczekać na opinie eksperta z zakresu
        protetyki słuchu.

        > Choroba ta nazywa sie chciwosc.

        A może zawiść? W Polsce czymś naturalnym jest akceptacja honorarium w wysokości
        100 PLN za drobną czynność wykonaną przez np. hydraulika czy mechanika
        samochodowego. Ale taka sama wysokość honorarium dla profesora medycyny za
        wysokospecjalistyczna konsultację jest nazywana chciwością lub...łapówką.
        • teddy44 Re: Mały szczegół...ale jednak istotny. 22.12.05, 09:37
          O czym my tu rozmawiamy ? Przeciez ja nie negowalem olbrzymiego wkladu pracy
          najwyzszej klasy specjalistow przy projektowaniu i budowie apartow sluchowych.
          Zauwazylem jedynie, ze praca ta niczym sie nie rozni w sojej zlozonosci od pracy
          przy (przykladowo) cyfrowym aparacie fotograficznym. Calkiem prosto tlumaczac,
          niech szanowny kolega rozbierze aparat sluchowy i aparat fotograficzny. Niech
          policzy czesci skladowe i porowna ich ilosc, stopien skomplikowania. Na koniec
          porowna cene. Okaze sie, ze fotograficzny kosztuje 1500 zl a sluchowy 3000 albo
          wiecej. A przeciez zlozonosc tego pierwszego jest wprost nieporownywalnie wieksza.
          Kwlifikacje i place projektantow na pewno nie nizsze. Koszty wytworzenia nie
          porownywalnie wyzsze. Dlatego znowu pytam, skad sie bierze ta cena ?
          I dopowiadam - z chciwosci.
          A to porownanie profesora do hydraulika to bylo moze prawdziwe 15 lat temu.
          Jakby szanowny kolega zproponowal profesorowi medycyny 100 zl, to by go profesor
          niechybnie smiechem zabil.
          Popieram uczciwa, mozliwie jak najwyzsza cene za dobry towar. Poprostu jak mi
          ktos zrobil dobrze, to chce mu dobrze zaplacic. Jednak nie godze sia na zlodiejstwo.
          • sp_oyko Re: Mały szczegół...ale jednak istotny. 31.12.05, 19:29
            Nie wiem czy używasz aparatu słuchowego,w związku z tym nie wiem również co
            wiesz o aparatach słuchowych.Ale uważam że wybrałeś sobie kiepskie obiekty do
            porównania. Poza tym że obydwa są cyfrowe to różni je wszystko, wielkość, a
            zwłaszcza przetwarzanie sygnału wejściowego i dostarczenie ci tegoż sygnału o
            odpowiedniej mocy dla twojego ubytku słuchu tak abyś mógł zrozumieć co się do
            ciebie mówi. Mój próg słyszenia to L-110 dcb P-100dcb dodaj sobie do tego
            jakieś 25dcb na zrozumienie i już będziesz wiedział o czym mówię. Korzystam z
            Supero 412.
          • emcia34 Re: Mały szczegół...ale jednak istotny. 29.03.06, 10:56
            witam, jestem protetykiem słuchu. uważam,ze ceny aparatów słuchowych w Polsce
            są odpowiednie. Są to wspaniałe urządzenia i pomijając lata badań,wynagrodzenia
            protetyków to powiem jedno aparat słuchowy jest to ogromna wygoda dla naszego
            ciała, organizmu. Człowiek niedosłyszący nagle słyszy dźwięki, które przestał
            słyszeć wiele lat temu. Czuje, jakby narodził się na nowo- nie można tego
            uczucia porównać z pstrykaniem zdjęć, czy oglądaniem telewizji.
            • iwaszkiewicz Re: Mały szczegół...ale jednak istotny. 19.04.06, 17:15
              Nic nie umiejszając protetykom słuchu, którzy powodują, że ludzie "narodzili
              sie na nowo" nie do końca mogę się zgodzić z emcia34.
              Po pierwsze primo: wspaniałe urządzenia to nie tylko aparaty słuchowe, ale
              wiele, wiele innych.... nad którymi pracowano napewno dłużej niż nad aparatami.
              Po drugie primo: inne urządzenia to też wygoda dla naszego ciała...
              Po trzecie primo: wszystkie urządzenia "elektoniczne" tanieją, a aparaty jakoś
              nie...
              Po czwarte primo: na targowiskach sprzedaje się aparaty słuchowe za 40-70 PLN,
              i po nich ludzie też "narodzili się na nowo" (wiem, wiem - stosowanie ich to
              zagłada dla uszu, bo przecież....) i to podwójnie. Słyszą i mają pieniądze.
              Po piąte primo: NFZ zwraca około 600 PLN, a dobry aparat kosztuje 3000 i więcej
              PLN. Kłopoty za słuchem mają z reguły starsze osoby, przy emeryturach wiadomo
              jakich. Nawet rozłożenie kupna aparatu na 12 rat i tak zmusza je oddania około
              30-40% emerytury/renty.
              Po szóste primo: może lepiej niech w górę pójdą ceny lokomotyw i samolotów, a
              aparaty zostaną na poziomie 100 PLN.
              Porównanie,że słuch to nie to samo co "pstryknięcie" aparatem fotograficznym,
              czy oglądanie telewizji - zgoda. Ale... kupienie bochenka chleba napewno
              ważniejsze jest niż aparat słuchowy. A co do wynagrodzeń protetyków .... innym
              razem.
              Pozdrawiam
    • eksperci_psps Re: ceny aparatów słuchowych 22.12.05, 14:08
      Szanowni Państwo,
      część wypowiedzi zamieszczonych na forum świadczy o małej wiedzy na temat
      aparatów słuchowych, szczególnie jest to widoczne w e-mailach respondenta
      teddy44. Kilka uwag dotyczących przedmiotowej sprawy:
      1. Ceny aparatów słuchowych wahają się między 800 a 7000 zł.
      2. Aparat słuchowy musi być dobrany do wielkości ubytku słuchu, jego typu oraz
      potrzeb pacjenta, a więc nie zawsze trzeba sięgać po aparaty z najwyższej półki
      3.Aparat słuchowy i jego cena nie może byc porównywane z artykułami AGD co jest
      wysokim nadużyciem, gdyż spełniają zasadniczo inne funkcje
      4. Porównanie ceny aparatu słuchowego z komputerem PC może odbywać się tylko
      wtedy gdy uwzględnimy fakt, że chip sterujący aparatem słuchowym ma kilku a
      czasem kilkunastokrotnie większą moc obliczeniową niż nasz pecet: 10 x średnia
      cena komputera /2500zł/ = 25 000zł
      5. Zatem od czego zależy cena aparatu słuchowego?
      Oczywiście od wymienionych na wstępie warunków a także od wymagań jakie
      stawia pacjent temu urządzeniu. Inny aparat należy zastosować dla ludzi
      czynnych zawodowo a inny dla osób prowadzących spokojny tryb życia jeszcze inny
      dla dzieci.
      Związane jest to z rozmaitością środowisk akustycznych w których dana osoba
      przebywa. Głownym celem rehabilitacji słuchu przez zastosowanie aparatu
      słuchowego nie jest to żeby pacjent słyszał ale przede wszystkim żeby ROZUMIAŁ
      mowę w różnych sytuacjach akustycznych.
      Aby można było osiągnąć powyższy cel aparaty muszą być wyposażone we wszelkiego
      rodzaju systemy "oczyszczające" mowę. Do nich zaliczyć można :
      układ mikrofonów zapewniający słuszenie kierunkowe
      układy redukcji szumów
      układy uwypuklające mowę na tle hałasu
      układy analizujące środowisko akustyczne w którym w danej chwili znajduje się
      osoba posiadająca aparat
      układy zapobiegające sprzężeniu / piski wydawane przez aparat słuchowy/
      układy przetwarzające sygnał imitujące pracę zdrowego ucha wewnętrznego
      i dziesiątki innych których nie sposób wymienić ta tych łamach
      Niestety to wszystko kosztuje.
      Dodatkowym elementem jest konieczność zastosowania daleko idącej miniaturyzacji
      tak aby zapewnić estetykę wyglądu tego wyrobu.
      Reasumując zakup aparatu słuchowego nie może być rozpatrywany w kategoriach
      zakupu butów , bułki czy aparatu fotograficznego ponieważ współdziała on z
      żywym organizmem człowieka rozwiązując jego codzienne problemy w komunikowaniu
      się z otoczeniem.
      Ponadto pięcioletnia opieka audiologiczna i protetyczna wymagana przez NFZ jest
      też wydatkiem, którego nie można nie uwzględnić w cenie aparatu.
      Ciekawym bardzo ile razy nabywca apartu fotograficznego może zwrócić się o
      pomoc do sprzedawcy.
      W przypadku zakupu aparatu słuchowego ta liczba jest nieomalże nieograniczona.

      • teddy44 Re: ceny aparatów słuchowych 22.12.05, 15:48
        Ale szanowny ekspert sie rozpisal, a wystarczylo napisac to
        co napisal pod koniec swoich wywodow, cytuje:
        "Reasumując zakup aparatu słuchowego nie może być rozpatrywany w kategoriach
        zakupu butów , bułki czy aparatu fotograficznego ponieważ współdziała on z
        żywym organizmem człowieka rozwiązując jego codzienne problemy w komunikowaniu
        się z otoczeniem."
        I to jest sedno sprawy, wiedza o tym rowniez producenci lekow. Wiedza,ze ich
        produkty maja tak zywotne znaczenie, ze zainteresowani zaplaca kazda cene, zeby
        choc troche lepiej funkcjonowac. I to niekorzystne polozenie osob potrzebujacych
        pomocy jest bezlitosnie wykorzystywane. Czy szanowny ekspert potrafi przedstawic
        w liczbach relacje miedzy kosztami wytworzenia, godziwym zyskiem producenta, a
        cena koncowa aparatu sluchowego ? Jezeli nie, to nie jest zadnym ekspertem i
        mowi o czyms o czym nie ma zielonego pojecia.
        • eksperci_psps Re: ceny aparatów słuchowych 22.12.05, 18:16
          Aparat słuchowy nie jest prostym urządzeniem wzmacniającym.
          Takowe można co prawda nabyć w sprzedaży wysyłkowej, jak też na bazarach od
          obywateli "wspólnoty niepodległych państw", tyle, że stosowanie takich urządzeń
          może spowodować trwały uraz akustyczny. Jako lekarz audiolog, przed
          korzystaniem z nich bym stanowczo przestrzegał.

          Na miejscu respondenta o kryptonimie teddy44 jeszcze raz przeczytałbym ze
          zrozumieniem odpowiedź, jakiej udzielił inny ekspert.

          Dodałbym do tego, że słuch uszkodzony jest częstokroć bardziej wrażliwy na
          większe natężenia dźwięku niż słuch prawidłowy. Tak więc zadaniem aparatu
          słuchowego jest nie tylko odpowiednie wzmocnienie sygnału, ale też ochrona
          narzadu słuchu przed zbyt duzym natężeniem bodźca akustycznego.

          Dopasowanie charakterystyki wzmocnienia aparatu słuchowego do resztkowego
          słuchu pacjenta o znacznie zawężonej dynamice jest zadaniem bardzo trudnym.
          Wymaga to zastosowania specjalnych układów (kompresji), nie stosowanych w
          urządzeniach HiFi.

          Porównanie ceny aparatu słuchowego z ceną aparatu fotograficznego biorąc jako
          kryterium liczbe części traktuję jako niepoważny żart.





          • dianda83 Re: ceny aparatów słuchowych 04.02.06, 10:27
            ja mam nieme wrażenie, że skoro aparat słuchowy jest "niezbędną potrzebą
            życiową" to tym bardziej jego cena powinna odpowiadać cenie realnej, czyli
            takiej którą może "wysłupać" przeciętny i potencjalny człowiek który MUSI mieć
            aparat, nie mówię o 80 babciach z przytłumionym słuchem, ale o ludziach z
            głęboką wadą, która powoduje degradację społeczną.

            Co więcej... pracując za minimum 700zł msc i nawet przy dopłacie z NFZtu nie
            jest wstanie taki człowiek zdobyć brakującej kwoty. Co prawda jakąś część
            otrzymamy z PCPR ale to kropla w morzu. Skąd wziąść pozostałe tysiączki (mowie o
            ubytkach 110 - 120dB, resztki słuchowe).
            Reasumując... wypowiedź teddy44 -ego absolutnie mnie nie dziwi.
            Doceniam pracę, doceniam wkład sztablu ludzi pracujących nad nowoczesną
            technologią, ale nie rozumiem dlaczego "problem" ma byc karą w formie debetu w
            banku?
            • travel_wawa Re: ceny aparatów słuchowych 04.02.06, 21:39
              Koleżanka chyba raczy odwracać kota ogonem!

              Aparaty słuchowe są droższe niż urządzenia elektroniczne AGD nie tylko w
              Polsce. Powiem więcej, ich ceny w naszym kraju sa częstokroć o wiele niższe,
              niż w innych rejonach UE. W cenie aparaty zawarta jest również pięcioletnia
              obsłucha techniczna urzadzenia czyli PRACA protetyka słuchu.

              Koleżanka swój żal może kierować oczywiście do krajów wysoko rozwinietych,
              takich jak USA czy Dania albo Szwajcaria. Bo to tam nie są rozumiane potrzeby
              niezamoznych pacjentów i to w tych krajach prowadzi sie zbrodnicza politykę
              polegającą na wysokim wynagradzaniu wysokokwalifikowanej pracy, co skutkuje
              wysokimi cenami aparatów słuchowych.

              > ja mam nieme wrażenie, że skoro aparat słuchowy jest "niezbędną potrzebą
              > życiową" to tym bardziej jego cena powinna odpowiadać cenie realnej

              Z opisywanym przez Koleżankę zjawiskiem mieliśmy do czynienia w PRL. Państwo
              ustalało "słuszną cenę" danego produktu kierując się nie tyle realnymi kosztami
              jego wytworzenia i dystrybucji, tylko własnie "zapotrzebowaniem społecznym".
              Jednakże, o czym wielu juz nie pamieta, cenom tym towarzyszyły inne ceny,
              ustalane przez ówczesny rynek, zwane "czarnorynkowymi".

              W tamtych czasach na aparat słuchowy na poziomie europejskim mogli sobie
              pozwilic nieliczni. Zakup odbywał się w ramach "eksportu wewnetrznego" za
              waluty zwane wówczas WYMIENIALNYMI (dzisiaj PLN jest taka właśnie walutą).
              Obywatel PRL nie majacy dostęu do takowych walut po roku oczekiwania otrzymywał
              aparat pudełkowy produkcji krajowej jakości....tu proszę zapytac o opinie
              uzytkowników.

              Dzisiaj w ramach systemu NFZ + różne inne środki pomocowe (PFRON, opieka
              społeczna)+ systemy ratalne można nabyć urządzenia wysokiej klasy, dokładnie TE
              SAME, które użytkowują Pacjenci w innych rejonach UE.

              • dianda83 Re: ceny aparatów słuchowych 04.02.06, 23:19
                słonko nie urodziłam się wczoraj, z aparatami mam doświadczenie jako użytkownik
                (noszący i aparat pudełkowy).
                Co więcej nie uważam, że finansowanie aparatów to naturalny proces, bo to nie
                państwo winno finansować aparaty, a użytkownik powinien mieć możliwość ich zakupu.

                Po drugie nie raczę sobie żartować w żadnej sprawie, tylko ukazuję realia.
                Prawie ŻADEN głuchy z ubytkiem powyżej 120dB nie ma pracy (nawet z wyższym
                wykształceniem)za tak po prostu 1500zł by dostać pożyczkę z banku, zatem pomoc
                Państwa jest trochę (niestety) potrzebna...

                Po trzecie wreszcie, ja się kurde nie prosiłam na świat z głuchotą i nie ma nic
                zz mojej winy że taka jestem a nie inna, staram się to akceptować, ale jak
                słyszę opinie słyszących (lub takich z lekką wadą słuchu, którzy się uważają za
                speców) o tym ze chcemy by bylo jak w PRLu, to mnie w tyłku strzyka, mowiac
                dosadnie. Muszę kupić aparat by się zintegrować z Twoim środowiskiem. Mogę nie
                kupić i co? To dlaczego ty nie masz wydatku w formie protezy? Z chęcią się zamienię.

                Niczego od nikogo nie chcę, chciałabym tylko jedno... być takim samym członkiem
                w społeczeństwie jak ty, ale wiem ze to nei jest mozliwe... i tyle. I nie chcę
                słyszeć że do Ciebie nie mam kierować pretensji, bo w tej chwili to ty
                skierowałeś otwarty ogień w moją stronę.
                END
                • travel_wawa Re: ceny aparatów słuchowych 05.02.06, 00:46
                  Czytaj proszę ze zrozumieniem.

                  Próbowałem wyjasnić Ci, że ceny aparatów słuchowych w Polsce nie są efektem
                  jakiejś nikczemnej zmowy kogokolwiek z kimkolwiek, ale pochodną CEN ŚWIATOWYCH
                  tej technologii, wierz mi, że naprawde kosztownej zarówno jeśłi chodzi o fazę
                  projektowo-badawczą, jak tez i produkcyjną ( względna niskonakładowość).

                  Wierz mi, że ceny tych urządzeń w Polsce są DUŻO niższe niż w krajach "starej"
                  Unii.

                  Co do systemu finansowania zakupu...na pewno nie jest doskonały ale naprawdę
                  jest sporo możliwości, które można i należy wykorzystać, aby zaopatrzyć się w
                  wysokiej klasy urządzenia ponosząc tylko częśc ich kosztów.

                  Nie wyssałem sobie tego z palca. Znam osobę z dużym ubytkiem słuchu, która
                  regularnie co 5 lat wymienia sobie dwa aparaty słuchowe, a ostatnio kupiła
                  sobie do tego FM-kę. Do wszystkiego dołożył NFZ z podstawowego ubezpieczenia, a
                  sporo dołozyło powiatowe centrum pomocy. Za sprzęt wart kilkanascie tysięcy
                  zapłaciła (dopłaciła) niecałe 2000 PLN.

                  > Co więcej nie uważam, że finansowanie aparatów to naturalny proces, bo to nie
                  > państwo winno finansować aparaty, a użytkownik powinien mieć możliwość ich
                  zakupu.

                  Wiesz, nawet w bogatej Szwajcarii czy w Szwecji rzadko kiedy stac obywatela na
                  finansowanie wszystkiego samodzielnie. Zakup aparatów słuchowych i efemek
                  wspomaga tam rowniez podstawowe ubezpieczenie zdrowotne oraz gminy, w ktorych
                  pacjenci mieszkaja, a wysokosc pomocy finansowej zalezy od zamoznosci.
                  W calej UE ponadto stosuje sie wyzsze kwoty dofinansowan w przypadku dzieci i
                  osob mlodych uczacych sie. I chyba tak samo tez jest w Polsce.

                  > ...zatem pomoc
                  > Państwa jest trochę (niestety) potrzebna...

                  No i państwo (instytucje do tego powołane, jak np. PCPR) pomagają, jak na
                  zamoznosc Polski w dosc znacznym stopniu.
                  Tyle, że trzeba sie za tym troszke nachodzic, wypelnic zaswiadczenia, otrzymac
                  zlecenie, nie jest to tak po prostu "na tacy". Ale jest to zrozumiale, bowiem
                  pomoc ta pochodzi z naszych podatkow i wszedzie na swiecie trzeba to
                  udokumentowac.

                  Naprawde zle odczytalas moj post, zadnego ognia do nikogo nie kierowalem.


                  • grino Re: ceny aparatów słuchowych 15.03.06, 15:57
                    travel_wawa wpierw sie umowny co do jednego, zacznij gorzej slyszec lub
                    ogluchnij z roznych przyczyn a potem napisz w czym problem. Prawda jest taka, ze
                    masz znikome pojecia na ten temat a mozna tu wliczyc kilka: aspekt zdrowotny
                    (wady sluchu, badania sluchu, koszta ekonomiczne zwiazane z tym, rehabilitacja,
                    rewalidacja mowy), problem rodzinny - jest to bolesne takze dla rodzicow i
                    dziecka, miec taka swiadomosc, ze dziecko nieslyszy itp., ekonomiczny to tez
                    wazny czynnik moze nie dla ciebie ale dla innych. A ty to obrazujesz to jak
                    familine zakupy w hipermarketach, straszny z ciebie laik travel. A stwierdzenie,
                    ze kogos tam znales to zaden przyklad a takze podawanie jak jest w innych
                    krajach UE i porownanie do naszych realiach z stwierdzeniem "I chyba tak samo
                    tez jest w Polsce." swiadczy o twojej krotkowzrocznosci i nieznajomoscia
                    problemu jakim jest wada sluchu.

                    pozdr grino
            • emcia34 Re: ceny aparatów słuchowych 29.03.06, 11:13
              Bez przesady,lepiej narzekać i mówić głośno,że aparaty są takie drogie dla
              kogoś, kto zarabia 700 zł. Wszystko jest drogie... telewizory, komputery,
              lodówki i kupują je takie osoby jak Pani, mimo,że nie ma tam żadnego
              dofinansowania z NFZ ani z PCPR. Czy dla Pani ważna jest wielkośc takiego
              urządzenia? czy to do czego ono ma służyć? Widzi Pani, nie ma Pani
              wystarczających informacji, żeby tak sądzić. Proszę iśc w Pani mieście do
              Salonu protetyki słuchu i tam BEZPŁATNIE wszystkiego sie dowie, przede
              wszystkim na podstawie przeprowadzonego BEZPŁATNIE badania słuchu protetyk
              określi, jaki Pani potrzebuje aparat słuchowy ( w jakiej cenie) i czy w
              ogóle.dodam,że istnieje również jak wszędzie możliwość zakupu na raty aparatu
              słuchowego protetyk słuchu
        • tommashek Re: ceny aparatów słuchowych 09.01.08, 20:28
          A co ma zrobić kobieta która dostaje 560 pln emerytury lub renty . wydatek 3000
          to kosmiczna kwota , 50 lat płacenia na służbe zdrowia gdzie ta kasato ?? no
          tak minister musi kupic nowy samochód . a taka stara baba niech żre siano i
          popija wodą i dalej niech nie słyszy. paranoja co za durny kraj
          • pictionary Re: ceny aparatów słuchowych 14.01.08, 16:04
            Co ma zrobić?
            Złożyć wniosek do PCPRu. Dofinansowanie na aparat może wynieść ponad
            2000 zł. A najtańsze całkiem przyzwoite aparaty słuchowe można kupić
            już za 1500 zł.

            Wydaje mi się, że wiele komentarzy, które tu przeczytałem poniżej
            dają skrzywiony obraz sytuacji. Mamy narodową tendencję do
            narzekania.

            DLa tych co porównują aparat słuchowy do aparatu fotograficznego czy
            notebooka mam jedno: wsadźcie sobie tego notebooka do ucha. Za
            niszowość i technologię się płaci i tak musi po prostu być! NIkt Was
            nie zmusza do zakupu - jest to dobrowolne!!!
            Aparaty w krajach rozwiniętych są często 2, 3 razy droższe a dużą
            większość ceny płaci się za opiekę, obsługę i rozwój. Jeśli chcecie
            taniego aparatu polecam na allegro - już za 19 zł można kupić
            aparaty słuchowe. Wielu je kupuje - sam jestem ciekaw jak bardzo są
            to zadowolone osoby...ale pytanie pozostawię otwaete.

            Jeśli chodzi o ceny to proponuję porównać endoprotezę. Cena około 6-
            8 tysięcy. W koncu to kawałek metalu, jeszcz mniej zaawansowany w
            porównaniu z aparatem słuchowym!

            Z poważaniem,

            J.
            • grino Re: ceny aparatów słuchowych 07.08.08, 19:42
              "Jeśli chcecie taniego aparatu polecam na allegro - już za 19 zł można kupić
              aparaty słuchowe. Wielu je kupuje - sam jestem ciekaw jak bardzo są to
              zadowolone osoby...ale pytanie pozostawię otwaete."

              Sorki ale co zaproponowales nie sa to aparaty sluchowe z prawdziwego zdarzeni, w
              skrocie mozna by to opisac mikrofon i wzmacniacz mocy :D N krotke mete to moze
              byc skuteczne ale przy dluzszym uzytkowaniu mozna utracic sluch.
      • zygwan Re: ceny aparatów słuchowych 12.02.06, 23:27
        Mam pytanie o wyjaśnienie tego sformuowania "W przypadku zakupu aparatu
        słuchowego ta liczba jest nieomalże nieograniczona".Jestem dotknięty
        dolegliwością tzn szumami w uszach ,oraz ubytkiem słuchu.Zakupiłem aparat
        słuchowy z wbudowanym generatorem szumów/koszt ok.1700 zł/,po 2 latach pracy
        uległ on uzkodzeniu -reklamowałem w firmie AURIC 2 razy.Następną naprawę
        wykonano dpłatnie,zapłaciłem 350zł,po przepr.ok.5 m-cy ponownie są
        zakłócenia/piski,trzaski/Pytam jak długo trwa rękojmia.Bardzo drogie są elementy
        wyposażenia do bieżącej konserwacji aparatów.Proszę o odpow. zygwan
        • marta_steg Re: ceny aparatów słuchowych 29.03.06, 11:28
          ja myślę że sprawa "opieki" nad klientem zależy od firmy. nie będę się
          wypowiadać na temat tego ,które to firmy traktują człowieka jak intruza w swoim
          lokalu po zakupie aparatu bo wywołam burzę. mogę jedynie zapewnić że nie
          wszędzie tak jest.
        • elutka63 Re: ceny aparatów słuchowych 12.04.06, 12:31
          JA korzystałam z firmy , która była przedstawicielem firmy Phonak. Nie dość, że
          obsługa była bardzo niemiła, to traktowali klienta jak intruza. Za naprawę
          aparatów słuchowych płaciłam od kwoty ( 250 - 400 zł) co dla mnie stanowiło
          bardzo poważne obciążenie. Poza tym przy zakupie ostatnich 2 aparatów
          słuchowych wciśnięto mi aparaty analogowe, wychodzące już z produkcji( Rapsodia)
          nie mówiąc mi nic o tym, że za 2-3 lata będę miała kłopoty z nabyciem części
          np. mikrofonu do wymiany.A za oba aparaty zapłaciłam 3300 zł, zdając się
          całkowicie na protetyka słuchu, do którego miałam zaufanie. Zostałam krótko
          mówiąc zrobiona w "jajo" i teraz mam problem. Ale to już nikogo nie obchodzi ,
          bo to jest tylko i wyłacznie mój problem.
      • zbyniek4914 Re: ceny aparatów słuchowych 11.09.06, 13:00
        żeby te aparaty były ze złota to ich cena była by napewno mniejsza.Ja kupiłem
        swój aparat za 1000 zł.kilka lat temu(to b.spora suma)a jego wykonanie
        pozostawiało dużo do życzenia.To jest wykożystywznie ludzkiej ułomności.Tak jak
        całe lecznictwo polskie,pazerność na mamonę,a nie dobro pacjenta.
    • doris1981 Re: ceny aparatów słuchowych 14.05.06, 17:08
      moi drodzy ceny aparatów sa faktycznie wysokie.ale sa tez aparaty w nizszych
      cenach, dla osób mniej zamoznych.560zl do aparatu finansuje nfz, mozna tez
      korzystac z pcpr.w cenie do 2000 równiez kupi sie wysokiej klasy aparat
      cyfrowy.wiem co mówie,poniewaz na codzien mam stycznosc z aparatami
      słuchowymi.w razie jakichkolwiek pytan służę pomocą.pozdrawiam
      • kaja.moda Re: ceny aparatów słuchowych 09.10.06, 16:09
        Proszę o konkretne wskazówki.Kilka lat nosiłam aparat słuchowy, zepsuł się i
        nienadaje się do reperacji. Mam średni ubytek słuchu obydwu uszu.Terz
        mamzlecenie na dwa aparaty słuchowe mój słuch znacznie się pogorszył. Niestety
        ze względów finansowych, jestem na rencie 470.00 nie stać mnie na zakup
        aparatów.Bardzo utrudnia mi to życiemam52 lata i unikamkontaktów z ludżmi. Od
        kogo od jakich instytucji mogę otrzymać dofinansowanie.Czy powinnam być
        zarejstrowana w Związku Głuchych. Coś o tym słyszałam.
        • kasia130300 Re: ceny aparatów słuchowych 31.03.08, 19:47
          niewiem o co ci chodzi jeśli o cenę to na swoim przykładzie powiem Ci że w
          IFIPS w Warszawie na Zgrupowania AK zaproponowano mi aparaty 1200 zł taniej niż
          w mojej miejscowości suma za 2 aparaty ok. 8 tyś.
          co do tego jaki aparat to chyba tylko specjalista i ty możecie podjąć decyzję
          .co do jakości słyszenia to niewiele wiem bo aparaty nosi moje 5 letnie dziecko.
          targować się o cenę zawsze można nic nie tracisz ale uważam że to straszne tyle
          zarabiać na jednym aparacie.Biorą tyle ile się da wyciągnąć z PCPR a doskonale
          wiedzą ile refunduje.
    • mandragora26 Re: ceny aparatów słuchowych 23.06.06, 12:25
      Ceny cyfrowych aparatów słuchowych kształtują się juz od 2000zł - nie tylko
      Oticon takie sprzedaje - jest wiele firm, które w swej ofercie maja takowe.
      Porównanie z cena komputera jest jak najbardziej trafne, ponieważ w małym
      aparacie są dokładnie takie same - zminiaturyzowane procesory i podzespoły.
      Trzeba poznać zasadę działanie cyfrowej obróbki dźwięku, żeby zrozumieć
      wysokość ceny. Najlepiej jest spytac osobe, która używała aparatów analogowych
      i przeszła na aparaty cyfrowe - o różnicę w słyszeniu, zrozumieniu mowy itp.

      Dla osób, które przerażone są cenami tych aparatów mam pocieszenie, że istnieje
      szereg dofinansowań i refundacji, które pokrywają większą część kosztu zakupu.

      Z drugiej jednak strony - wydaje mi się, że osoba niedosłysząca, mająca z tego
      powody trudności w codziennym funkcjonowaniu - tak naprawde nie skupia sie na
      cenie, lecz na powrocie do normalności.
        • doris1981 Re: ceny aparatów słuchowych 08.10.06, 11:26
          Refundacja z NFZ wynosi 560 zł do aparatu i 50 zł do indywidualnej wkładki,
          czyli razem 610zł w przypadku aparatu zausznego.Osobom czynnym zawodowo
          przysługuje refundacja na dwa aparaty Osoby ktore posiadają orzeczenie o
          niepełnosprawności lub grupę inwalidzką mogą sie starac o dofinansowanie z
          Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. Musze też spełnić kryterium dochodowe.
          Jeżeli chce Pani więcej informacji proszę napisać na maila gazetowego
    • aron221 Re: ceny aparatów słuchowych 12.07.06, 09:50
      Do "dianda83". Witaj. W zupełności się z Tobą zgadzam. Osoby niedosłyszące i
      głuche są w Polsce na rynku pracy postrzegane jako niezbyt wartościowi i
      przydatni pracownicy. I to bez względu na wykształcenie. Ja będąc osobą która w
      wyniku leczednia aminoglikozydami straciła słuch we wczesnym dzieciństwie, ale
      na tyle późno bym się nauczył mówić wiem coś na ten temat. Posiadając wyższe
      wykształcenie ze stopniem naukowym nie mogłem i nie mogę znależć zatrudnienia
      ze względu na typ i rodzaj niepełnosprawności. Nawet w tzw. Zakładach Pracy
      Chronionej są trudności - a poza tym tam przeważnie można pracować w
      charakterze dozorcy, stróża nocnego lub dumnie-szumnie brzmiąco w
      charakterze "ochrony". Ale by nawet tak "lukratywne stanowiska pracy" zajmować
      to trzeba wg pracodawcy słyszeć bez żadnych dodatków. Byłem sfrustrowany i
      nawet chciałem podjąć taką pracę, ale niestety Ci pracodawcy takich jak ja nie
      chcą! Wolą np. osobę z deficytem umysłowym - bo takiej jak się powie by przez 8
      godzin ruszała klamką to nią będzie ruszała. A z głuchymi (choć przeważnie
      zaaparatowanymi) różnie to bywa - takie opinie słyszę stale od różnych
      pracodawców, tych posiadających status ZPChr jak i na otwartym rynku pracy. My,
      głusi i niedosłyszący jesteśmy specyficzną grupą społeczną. Ciągle i stale mówi
      się o wyrównywaniu szans, o tolerancji i ogólnie o niepełnosprawności. Tylko,
      że ogółowi społeczeństwa niepełnosprawność tylko i wyłącznie kojarzy się z
      osobami na wózkach inwalidzkich. Nawet to rozumiem. Tylko, że nie mogę
      zrozumieć jednego. My niesłyszący posiadamy tą wadę albo wrodzoną, albo nabytą
      w wyniku np. niewłaściwego leczenia i stosowania ototoksycznych leków. Żaden i
      żadna z nas nie ogłuchła w wyniku np. tzw. "nieszczęśliwego wypadku", co czasem
      i często ma odniesienie dla osób niepełnosprawnych poruszających się na wózkach
      inwalidzkich. Ktoś po pijaku wpadł pod pociąg, tramwaj czy skoczył "na główkę"
      do płytkiej wody! Takie są fakty. Rzadko się zdarza, że w/w niepełnosprawność
      jest wrodzona lub jest wynikiem niewłaściwego leczenia farmakologicznego. Dla
      mnie osoba niepełnosprawna to osoba niepełnosprawna. I nie ma znaczenia typ i
      rodzaj niepełnosprawności. Dla pracodawców i ogółu społeczeństwa ma. A szkoda,
      że tak jest bo my naprawdę jesteśmy wartościowymi ludźmi. Bardzo dobrze, że
      starałaś się tutaj co niektórym uzmysłowić problematykę osób mających problemy
      ze słuchem. Pozdrawiam
    • awatar2 Re: ceny aparatów słuchowych 18.08.06, 23:11
      Witam!
      Przeczytałem cały temat i trochę się dziwię, ze koledzy specjaliści nie podali
      wielu ważnych powodów wysokich cen aparatów (o 1. wspomniano).
      1. Do takich zaliczyć należy przede wszystkim wielkość produkcji. To nie aparaty
      fotograficzne produkowane w milionach egzemplarzy przez tanią siłę roboczą na
      dalekim wschodzie (podobnie jak wiele innego sprzętu - szczególnie komputery,
      telewizory itp.) Dodatkowo, w dopasowanie aparatu słuchowego protetyk wkłada
      sporo pracy, jakiej nie wymaga się od np. sprzedawcy telewizorów.

      2. Trwałość. Trudno znaleźć sprzęt elektroniczny narażony na bardziej
      niekorzystne warunki pracy i działajacy bezawaryjnie przez kilka czy nawet
      kilkanaście lat (miałem do czynienia ze sprawnym 20 letnim aparatem słuchowym).
      Wykonanie tak trwałego urządzenia wiąże się niewątpliwie z ekstra kosztami.
      Wspomniany tu inny sprzęt nie wytrzymałby noszenia na głowie przez dwa jesienne
      miesiące.
      Jeśli porównywać trwałość to należy wziąć do tego porównania raczej intensywnie
      użytkowany sprzęt profesjonalny - taki aparat czy kamera kosztują do
      kilkudziesieciu tysięcy.
      3. Kto się choć trochę interesuje komputerami i potrafi zrozumieć specyfikacje
      zauważy, że notebook o takich samych parametrach jak komputer stacjonarny,
      zawsze jest kilkakrotnie droższy od tego drugiego (nawet uwzględniając koszt
      monitora). Dlaczego?
      Jeszcze parę słów o mnie. Dla tych co mogliby zarzucić mi, że nie rozumiem tych
      co potrzebują używć aparatów.
      Z wykształcenia jestem protetykiem słuchu. Przez kilka lat z powodzeniem
      wykonywałem ten zawód we własnej firmie i mam setki zadowolonych klientów.
      Od 2003 r. jestem na rencie z powodu wypadku i nie ja go spowodowałem. Jako
      osoba niepełnosprawna też zmuszony jestem używać różnego rodzaju zaopatrzenie i
      ponosić extra koszty. W ciągu kilku lat wyniosą one nawet kilkanascie tys. zł.
      Już sam wózek kosztował ponad 12000.
      Przypomniałem sobie jeszcze o czymś - proszę porównać ceny aparatów do cen
      nieskomplikowanych protez nóg, a może do biporotez - kilkanaście do
      kilkudziesięciu tysięcy.
      Też uważam, że leki są drogie. Żaden problem. Można zamknąć laboratoria, firmy
      farmaceutyczne i leczyć się aspiryną.
      • awatar2 Re: ceny aparatów słuchowych 20.08.06, 21:37
        Ponieważ nie wiem jak edytować w tym forum własny post piszę następny.

        Rozwijając ostatnią myśl, mógłbym zaproponować używanie dobrych, sprawdzonych i
        tanich aparatów analogowych.
        Piszę jednak, ponieważ przypomnialem sobie kolejny ważny powód wysokich cen
        aparatów słuchowych (także innego sprzętu medycznego)- CERTYFIKACJA.
        W instrukcji wysokiej klasy telefonu komórkowego znanego producenta znalazłem
        takie zapisy:
        "Wyświetlacze poszczególnych egzemplarzy telefonów mogą nieznacznie różnić się
        jasnością i kolorami"
        "Zdjęcia robione za pomocą aparatów fotograficznych poszczególnych egzemplarzy
        telefonów mogą się różnić wygladem."
        Z forum dot. telefonów wiem też, że są duże różnice w odtwarzaniu dźwięków przez
        poszczególne egzemplarze tego samego typu telefonu.
        Możliwe do wychwycenia słuchem różnice w działaniu poszczególnych egzemplarzy
        aparatów słuchowych są niedopuszczalne.
      • reginnka Re: ceny aparatów słuchowych 31.01.07, 18:27
        Do takich zaliczyć należy przede wszystkim wielkość produkcji.
        a ja myslę że gdyby cenę obnizono o połowę to i popyt by wzrósł ,może nawet o
        te 50% -
        moja mama która ma dopiero 67 l. bardzo potrzebuje nowego aparatu bo bez niego
        jest kaleką ale niestety nie może sobie pozwolić mając 680zł.emerytury na taki
        zakup ,
        ostatnio zadzwoniła do mnie pani z firmy która prowadzi serwis tego aparatu
        który ma (otikon kupiony 10 l. za 950,00 zł.na tamte czasy był to dla mnie
        majątek i niestety dzisiaj też jest niemało bo jestem pielegniarką i zarobki
        wiadomo jakie)
        i pani stwierdziła ze mama natychmiast potrzebuje nowego aparatu, a zdecydować
        mamy się już w tym samym tygodniu bo ?? niewiem chyba chodziło o to zebym nie
        zaczeła gdzie indziej szukać ,
        podając mi że najtańszy na jaki może zaoferować to 1500zł. informując ze to
        najnizsza klasa -jaki to aparat ,jakiej firmy nie powiedziała .
        wogóle kiedy zaczęłam odwiedzać strony producentów i przedstawicieli
        wywnioskowałam jedno że cena to temat tabu ,
        kiedy powiedziałam że mama dostanie aparat kupiony za granicą _nowy_ pani
        stwierdziła ze tego aparatu mama nie będzie mogła napewno nosić bo ... rózne tam
        takie przeciwności ,
        dostanie równiez oticona , jak kupowałam aparat mamie to nie było tak wiele
        aparatów do wyboriu i jakoś pierwszy który akurat był dostepny pasowałi służy po
        dziś dzień niezawodnie.
        Ja rozumiem ze każdy chce zarobić i ceni się ale naprawdę to dzieje się kosztem
        tak wielu wyrzeczeń ze strony chorych ludzi i nie jest to kupowanie aparatu
        cyfrowego ,czy innego agd bez którego da sie zyć a właśnie zakup urzadzenia
        które pozwala żyć na jakimś poziomie .
        POnieważ mam kontakt z ludźmi ubogimi- najczescie ,bo jestem pielegniarką
        srodowiskową widzę jak bardzo ludzie biedni i chorzy są spychani poza nawias
        przez to że nie mogą sobie pozwolić na porzadne okulary ,proteze zebową czy
        dobrej jakosci aparat słuchowy -
        rosnie nam coraz wieksza rzesza bezzebnych ,słabowidzacych i słabosłyszacych
        "niepotrzebnych "ludzi -przynajmniej oni tak czują.
        regina
        • zbysiu13 Re: ceny aparatów słuchowych 05.08.08, 19:34
          reginnka napisała:

          > Do takich zaliczyć należy przede wszystkim wielkość produkcji.
          > a ja myslę że gdyby cenę obnizono o połowę to i popyt by
          wzrósł ,może nawet o
          > te 50% -
          > moja mama która ma dopiero 67 l. bardzo potrzebuje nowego aparatu
          bo bez niego
          > jest kaleką ale niestety nie może sobie pozwolić mając
          680zł.emerytury na taki
          > zakup ,
          > ostatnio zadzwoniła do mnie pani z firmy która prowadzi serwis
          tego aparatu
          > który ma (otikon kupiony 10 l. za 950,00 zł.na tamte czasy był
          to dla mnie
          > majątek i niestety dzisiaj też jest niemało bo jestem pielegniarką
          i zarobki
          > wiadomo jakie)
          > i pani stwierdziła ze mama natychmiast potrzebuje nowego aparatu,
          a zdecydować
          > mamy się już w tym samym tygodniu bo ?? niewiem chyba chodziło o
          to zebym nie
          > zaczeła gdzie indziej szukać ,
          > podając mi że najtańszy na jaki może zaoferować to 1500zł.
          informując ze to
          > najnizsza klasa -jaki to aparat ,jakiej firmy nie powiedziała .
          > wogóle kiedy zaczęłam odwiedzać strony producentów i
          przedstawicieli
          > wywnioskowałam jedno że cena to temat tabu ,
          > kiedy powiedziałam że mama dostanie aparat kupiony za granicą
          _nowy_ pani
          > stwierdziła ze tego aparatu mama nie będzie mogła napewno nosić
          bo ... rózne ta
          > m
          > takie przeciwności ,
          > dostanie równiez oticona , jak kupowałam aparat mamie to nie było
          tak wiele
          > aparatów do wyboriu i jakoś pierwszy który akurat był dostepny
          pasowałi służy p
          > o
          > dziś dzień niezawodnie.
          > Ja rozumiem ze każdy chce zarobić i ceni się ale naprawdę to
          dzieje się kosztem
          > tak wielu wyrzeczeń ze strony chorych ludzi i nie jest to
          kupowanie aparatu
          > cyfrowego ,czy innego agd bez którego da sie zyć a właśnie zakup
          urzadzenia
          > które pozwala żyć na jakimś poziomie .
          > POnieważ mam kontakt z ludźmi ubogimi- najczescie ,bo jestem
          pielegniarką
          > srodowiskową widzę jak bardzo ludzie biedni i chorzy są spychani
          poza nawias
          > przez to że nie mogą sobie pozwolić na porzadne okulary ,proteze
          zebową czy
          > dobrej jakosci aparat słuchowy -
          > rosnie nam coraz wieksza rzesza bezzebnych ,słabowidzacych i
          słabosłyszacych
          > "niepotrzebnych "ludzi -przynajmniej oni tak czują.
          > regina
          Ja podpisuję się pod zdaniem Reginy. Istnieje forma cichej umowy
          między nie tak dużą w końcu grupą producentów aparatów, dotycząca na
          przykład oprogramowania, serwisu, także cen.
          Przeczytałem starannie wątek, trochę pośmiałem się przy
          stwierdzeniu, że współcześnie produkowane procesory DLP (czyli te
          słynne "chipy")z aparatów słuchowych mają ileś tam tysięcy razy
          potężniejszą moc obliczeniową niż współczesny pecet (zresztą jakoś
          nie padło i zapewnie nigdy nie padnie, ile kosztuje w hurcie taki
          czip (opracowanie i produkcja), ile mikrofon, ile "głośniczek"). I
          te argumenty, że za granicą jest jeszcze drożej- a w Afryce murzynów
          biją. To akurat potwierdza fakt istnienia kartelu producenckiego.
          I to bronienie się tym, że przecież oni dostarczają coś wspaniałego,
          błogosławieństwo dla ludzi, a motłoch niewdzięczny tak psioczy na
          ceny...
          Miałem przez moment wrażenie, że oni uszczęśliwiają ludzi za darmo,
          takie było słychać święte oburzenie ;)
          Tłumaczą się, iż nie sprzedają ludziom takich śmieci jak telewizory
          lcd, czy, sorry za wyrażenie: aparatów cyfrowych, tylko ładny, miły
          i niedrogi aparacik słuchowy :) Z wliczoną pięcioletnią harówę
          protetyka... moment, to kto za tą mordegę w końcu płaci, ja w cenie
          aparatu czy NFZ ?
          I te "dodatki"... 3 centymetry wężyka igielitowego 3 mm- 15
          zł, "wyciorek" też tyle. Baterie "13" protetyk sprzedał mi za 29 zł,
          następnego dnia identyczny zestaw 6 sztuk Rayovac w specjalistycznym
          sklepie z bateriami widziałem za 12 zł.
          Pozdrawiam i dużo zdrowia wszystkim, których życie zmusiło do
          kontaktu z aparatami słuchowymi, niestety.
          • pictionary Re: ceny aparatów słuchowych 20.08.08, 08:33
            Sory Zbysiu,

            ale opowiadasz niestworzone bajki. NIe ma żadnego kartelu i masz
            ZAWSZE wybór kupić aparat za 19 zł na Allegro.
            Nie rozumiesz podstawowych zasad protezowania i patrzysz tylko na
            cenę w której kryje się usługa i opieka.
            Chcesz to ci sprzedam nowy goły aparat bez programowania, badania
            słuchu, dopasowania, korekt dopasowania, adaptacji i innych procesów
            które czasem są długotrwałe i niełatwe. Wsadź se go w ucho i
            uśmiechaj się szczęśliwie do świata w którym żyjesz.

            A może skoro widzisz w tym miejscu niszę, to otwórz fabrykę aparatów
            słuchowych i spróbuj szczęścia z tanimi aparatami poza kartelem
            który tu wymieniasz... jestem ciekaw jak Ci pójdzie.

            Brednie, brednie, brednie....niestety...a ludziom się fałyszywy
            obraz buduje.

            Z poważaniem,

            Jacek L.

            Ps. aparat słuchowy jest WYROBEM MEDYCZNYM a nie technicznym jak
            telewizor. Zrozumcie to!
            • kasia130300 Re: ceny aparatów słuchowych 22.08.08, 21:35
              moje dziecko nosi aparaty za 4 lata może wymienić na nowe tak wyliczył NFZ drżę
              za każdym razem jak wyjmie i gdzieś położy i nie wiem gdzie
              płakałam (wyłam ) jak zapomniałam wyjąc i nalałam wody na głowę. za każdym
              razem jak mówi że aparat nie działa blady strach może się popsuł. jak oddam do
              naprawy przecież nie będzie słyszeć. mam tak wielki stres tylko dlatego że są
              takie drogie, przy niższej cenie kupiłabym drugie i nie martwiła się takimi
              bzdurami żyła normalnie


          • pictionary Re: ceny aparatów słuchowych 20.08.08, 08:45
            Sory Zbysiu,

            ale jak słyszę takie banialuki to mnie strzyka - opowiadasz
            niestworzone bajki. Nie ma żadnego kartelu i masz
            ZAWSZE wybór kupić aparat za 19 zł na Allegro.
            Nie rozumiesz podstawowych zasad protezowania i patrzysz tylko na
            cenę w której kryje się usługa i opieka.
            Chcesz to ci sprzedam nowy goły aparat bez programowania, badania
            słuchu, dopasowania, korekt dopasowania, adaptacji i innych procesów
            które czasem są długotrwałe i niełatwe. Wsadź se go w ucho i
            uśmiechaj się szczęśliwie do świata w którym żyjesz.

            A może skoro widzisz w tym miejscu niszę, to otwórz fabrykę aparatów
            słuchowych i spróbuj szczęścia z tanimi aparatami poza kartelem
            który tu wymieniasz... jestem ciekaw jak Ci pójdzie.

            Przykro mi to mówić ale uważam że to brednie, brednie,
            brednie....niestety...a ludziom którzy je czytają się fałyszywy
            obraz buduje.

            Cywilizacje zachodnie do których lubimy się tak porównywać i zbliżać
            już dawno zrozumiały że cena nie jest jedynym parametrem sprzedaży.
            Czemu ludzie przestali kupować telewizory na bazarach? były przecie
            tańsze...no i czemu już nie produkują trabantów? też były tanie i
            nawet cię zawoziły na miejsce, prawie jak mercedes....prawie robi
            wielką różnicę...

            Z poważaniem,

            Pictionary

            Ps. aparat słuchowy jest WYROBEM MEDYCZNYM a nie technicznym jak
            telewizor. Zrozumcie to!


      • maliszewski73 Re: ceny aparatów słuchowych 28.06.08, 08:21
        Zgadzam się z przedmócą. Jestem ekonomistą i wnukiem babci która ma
        przeciętną rentę i potrzebuje nowego aparatu słuchowego.
        Nie można porównywać aparatu słuchowego do komputera czy aparatu
        fotograficznego. Te inne są produkcją seryjną, gdzie w oparciu o
        jedną technologię robi się miliony sztuk, które znajdują swoich
        nabywców.
        W przypadku aparatów słuchowych jest odwrotnie. Nowa technologia (w
        dodatku bardziej niezawodna niż w urządzeniach AGD) rozkłada się na
        dużo mniejszą ilość produkcji. Dodatkowo przy zakupie aparatu
        słuchowego potrzebne jest fachowe doradztwo, nieporuwnywalne ze
        sprzedawcą w MEDIA MARKT :)
        Jedynie uważam że NFZ powinien refundować takie aparaty w 90%, a
        podejrzewam że dużo by nie stracił na tej grupie potrzebujących.
    • mazia14 Re: ceny aparatów słuchowych 23.08.06, 23:38
      Witam,jestem matką 5 miesięcznej Weroniki u której wykryto obustronny głeboki
      niedosłuch.Na początku wrzesnia ma miec aparaty,mogło by to być wczesniej gdyby
      nie cena tych aparatów(8 tyś. za dwa aparaty)Dla przeciętnie zarabiającego
      człowieka to ogromna suma,mimo refundacji(1,5 tyś złotych na jeden aparat)
      • k228 Re: ceny aparatów słuchowych 27.08.06, 14:52
        Witaj mazia14
        Mam do sprzedania dwa aparaty słuchowe Digifocus Compact Ski firmy Oticon w
        bardzo dobrym stanie.Aparaty są w pełni automatyczne cyfrowe tylko wkłada się
        baterię 13, włańcza na literkę M(mikrofon)i nic nie trzeba regulować. Aparat
        nie posiada potencjometru głośności jest kompatybilny z telefonami komórkowymi
        i stacjonarnymi,posiada cewke telefoniczną.Moze być dobrą pomocą dla osoby
        starszej jak i dla dziecka. Wystarczy go tylko przestoić a to zrobi każdy
        protetyk słuchu ustawiając go do każdego ubytku słuchu. Aparaty sprzedaje za
        1500 zł. Zainteresowanych zapraszam na e-mail: rob.szostak@neostrada.pl
      • haszsz Re: ceny aparatów słuchowych 30.08.06, 14:03
        mazia14 napisała:

        > Witam,jestem matką 5 miesięcznej Weroniki u której wykryto obustronny głeboki
        > niedosłuch.Na początku wrzesnia ma miec aparaty,mogło by to być wczesniej
        gdyby
        >
        > nie cena tych aparatów(8 tyś. za dwa aparaty)Dla przeciętnie zarabiającego
        > człowieka to ogromna suma,mimo refundacji(1,5 tyś złotych na jeden aparat)

        nigdy nie kupuj aparatów uzywanych przez kogos, których danych technicznych nie
        znasz nawet jesli cena jest atrakcyjna! doborem aparatów słuchowych dla 5
        miesiecznego dziecka musi sie zajac tylko lekarz specjalista! to w podpowiedzi
        na posta osoby , która oferuje sprzedaz uzywanych aparatów słuchowych.
        A co do cen aparatów to jak najszybciej zgłos sie do biura komisji orzekajacej
        o niepelnosprawnosci wlasciwej dla twojego miejsca zamieszkania w celu
        wyrobienia dla twojej coreczki stopnia niepelnosprawnosci, dzieki czemu
        bedziesz mogła uzyskac dodatkowe dofinansowania do zakupywanych aparatów z
        funduszu pfron. Srodki z tego funduszu rozdzielaja MOPS lub PCPR własciwe dla
        twojego miejsca zamieszkania (oczywiscie dopłaty te zależa od wysokości
        dochodów na członka rodziny)i dla dzieci są naprawde wyosokie - ok. 2250,-zł



          • haszsz Re: ceny aparatów słuchowych 31.08.06, 11:43
            mazia14 napisała:

            > Witam.Czy ktoś wie jakie jest kryterium dochodowe w pfronie?Chodzi mi o
            > dofinansowanie do aparatów słuchowych dla mojej córeczki.
            A skąd jesteś? bo to wystarczy sprawdzic dzwoniąc do MOPS lub PCPR właściwego
            dla twojego miejsca zamieszkania.

            Z tego co mi wiadomo dochody za zeszły rok nie mogą przekraczac kwoty 1265 zł
            netto na członka rodziny ale w róznych PCPach różnie ten dochód jest liczony w
            niektórych za zeszły rok w innych dochody w danym momencie.
            Pozdrowienia !
          • haszsz Re: ceny aparatów słuchowych 31.08.06, 11:51
            do mazia14
            z tego co piszesz córeczka ma dopasowane 2 aparaty słuchowe w cenie około 8
            tysięcy więc gdybys uzyskała dotację z pfronu to prawdopodobnie udałoby sie je
            zakupić w całości "za darmo" lub z niewielką dopłatą z twojej strony. Z nfz
            masz 1500,- zł + 2250,- zł Pfron czyli łącznie 3750,-zł do dyspozycji.
            Ale powtarzam: wysokość dopłaty do aparatów z Pfronu zależy nie tylko od
            dopłaty nfz i od dochodów ale też od powiatu, w obrebie którego znajduje sie
            rozdzielający srodki z pfronu Mops lub Pcpr.Po Prostu niektór powiaty same
            sobie uchwalają kwoty tych dopłat. Pozdrowienia:-)
      • haszsz Re: ceny aparatów słuchowych 31.08.06, 14:36
        mazia14 napisała:

        > Acha zapomniałam dodać że jestem z śląska(Mikołów)


        No to my sąsiady bo ja tez z południa Polski (Małopolska). Na śląsku raczej nie
        bedziesz miała problemów z uzyskaniem dofinansowan do aparatów z pfronu tam na
        pewno są środki.:-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka