Dodaj do ulubionych

ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA

29.12.05, 11:44
Szukam osób chorujących na tą chorobę. Macie może jakieś pomyślne rezultaty,
trafiłyście na mądrych lekarzy? Wyleczyłyście się z tego paskudztwa? Proszę
napiszcie.


Obserwuj wątek
    • alva_stralsund Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 29.12.05, 14:38
      W jaki sposób je u Ciebie zdiagnozowano?
      • beata_polska Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 29.12.05, 14:54
        Nie ma lekaża w moim mieście który by się choć trochę na tym znał. Wykluczono
        wszystkie inne przypadłości, robiłam posiew i wymaz. Jest czysto. A stan
        zapalny ciągle powraca. Obsesyjnie przestrzegam higieny. Wyszukałam w necie że
        to może być ta choroba. Jestem bezradna nikt nie potrafi mi pomóc. Byłam już u
        2 internistów, 3 ginekologów i urologa.
        • alva_stralsund Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 29.12.05, 15:00
          Srodmiazszowe zapalenie pecherza mozna stwierdzic tylko na podstawie
          cystoskopii, pobiera sie wycinek z pecherza.
          Moze masz kamienie?
          POzdr.,
          • beata_polska Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 29.12.05, 15:28
            Robiłam USG nic nie wykazało, nie boli mnie a tylko piecze ujście cewki, ciągle
            nawraca już wydaje mi sie że zwalczyłam chorobę a tu nawrót. Jestem leczona
            całkowicie na ślepo. O śródmiąższowym... dowiedziałam się jak zaczęłam grzebać
            w necie, lekarze nie znają tej choroby (sic!)Ciągle chce mi się siusiu, jestem
            poddenerwowana, przeszkadza mi bielizna. Wypróbowałam już ze 20 specyfików,
            wydałam majątek bez rezultatu!
            • krolik-ok Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 29.12.05, 15:55
              Wpisz w google "nawracajace zapalenie pecherza" wyswietli Ci sie m.in. forum na
              yahoo ludzi dotknietych ta przypadloscia.Bardzo fajni ludzie tam sa, pomocni,
              posrednicza w kontaktach z lekarzami np.w Stanach.
              • beata_polska Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 29.12.05, 18:15
                Próbowałam odszukać to forum, niestety odnośnik do strony nie działa, posiadasz
                moze aktualny adres?
            • rickky Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 29.12.05, 18:30
              beata_polska napisała:

              > Robiłam USG nic nie wykazało, nie boli mnie a tylko piecze ujście cewki, ciągle
              >
              > nawraca już wydaje mi sie że zwalczyłam chorobę a tu nawrót. Jestem leczona
              > całkowicie na ślepo. O śródmiąższowym... dowiedziałam się jak zaczęłam grzebać
              > w necie, lekarze nie znają tej choroby (sic!)Ciągle chce mi się siusiu, jestem
              > poddenerwowana, przeszkadza mi bielizna. Wypróbowałam już ze 20 specyfików,
              > wydałam majątek bez rezultatu!

              Środmiąższowe zapalenie pęcherza moczowego to dość specyficzny problem.
              Oprócz dość charakterystycznych dolegliwości, uwagę na problem powinno zwrócić
              badanie cystoskopowe, którego obraz jest dość jednoznaczny. Nigdy jednak w
              praktyce nie jest tak prosto, jak to jest opisane w podręcznikach. Poza tym
              nigdy nie widzialem histopatologicznego potwierdzenia rozpoznania choroby.
              Co do leczenia to też jest trudne i nie do końca jednoznacznie zdefiniowane.
              W ostateczności, leczenie moze byc chirurgiczne i polegac na powiększaniu
              pęcherza wstawkami jelitowymi, lub też całkowitym jego usunięciem powyżej
              trójkąta i zastąpieniu jelitem.
              Diagnostykę jednak należy zacząć od:
              1. cystoskopii
              2. pelnego badania urodynamicznego.
              • zubr_zalogowany Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 29.12.05, 18:44
                skoro beata postawila sobie rozpoznanie na podstawie internetowego czytelnictwa
                to nie uwazam za rozsadne utwierdzania jej w tym przekonaniu, zalecania badan i
                chirurgicznej rekonstrukcji pecherza

                tak samo jak sugerowanie gruzlicy w kolejnym watku
                to wywola jedynie strach i paniczne poszukiwanie pomocy

                a to tylko forum

                wirtualni ludzie z wirtualnymi problemami
                • beata_polska Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 29.12.05, 19:22
                  Drogi Żubrze po pierwsze:
                  zwrócenie się na forum z tak intymnym problemem było ostatecznością, ponieważ
                  nikt nie potrafi mi pomóc
                  po drugie: ciekawe co ty byś zrobił gdybyś przez 6 miesiecy co parę minut
                  musiał do łazienki, siedział tyłkiem w misce z ziołami (bo może pomoże)i żarł
                  garściami różne specyfiki przepisywane przez kolejnych lekarzy.
                  Dla mnie to forum nie jest próbą zabicia czasu tylko szukaniem pomocy. Abyś ty
                  nigdy nie był w podobnej sytuacji, Pozdrawiam życząc dużo zdrowia
                  • zubr_zalogowany Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 29.12.05, 19:34
                    nie masz najmniejszych podstaw zeby sama sobie stawiac rozpoznanie
                    oczywiscie ze ktos musi zajac sie twoim problemem, ale musi to byc prawdziwy
                    lekarz a nie wirtualny

                    i tyle mialo znaczyc to slowo, nie oznaczalo bagatelizowania twoich objawow
                    albo inaczej - oznacza bagatelizowanie kazdego problemu opisywanego na forum,
                    gdyz z zasady nie da sie za jego posrednictwem udzielic wlasciwej porady

                    chodzac do roznych lekarzy z gotowa wymyslona diagnoza stracisz czas i sobie
                    zaszkodzisz
                    • alva_stralsund Do zubra. 29.12.05, 22:08
                      Sorry, ale jak czytam takie wypowiedzi jak Twoja to cos mi sie robi
                      doslownie.Mialam dokladnie taki sam problem co ta dziewczyna, tyle, ze ja 1,5
                      roku, a nie 6 miesiecy i gdyby nie to, ze sama zaczelam szukac pomocy na wlasna
                      reke, to lekarze jakos nie umieli pomoc ani postawic diagnozy. Lezalam w
                      szpitalu, cystoskopie, urografie itd, pobieranie wycinka i nic...Zero diagnozy i
                      poprawy.
                      Najbardziej u takich jak Ty mnie wkurza to, ze uwazasz, ze pacjent nie ma
                      podstaw zeby sobie stawiac diganoze, tak jak lekarz bylby Bogiem, a pacjent
                      ciemna masą.
                      Niestety czasy sie zmienily, wiedza i ksiazki medyczne sa ogolnie dostepne i
                      pacjent tez moze sam duzo wyczytac , a biorac pod uwage, ze pacjent lepiej zna
                      swoje cialo, to moze takze wiele wniesc do diagnozy.
                      Acha, nie wiem czy jestes lekarzem, ale z Twojego tonu wypowiedzi na to
                      wychodzi. Ciekawe jesli chcesz leczyc zapalenie srodmiazszowe pecherza wycieciem
                      jego...Bardzo ciekawe, serio.

                      chodzac do roznych lekarzy z gotowa wymyslona diagnoza stracisz czas i sobie
                      > zaszkodzis

                      Chyba lekarz jest na tyle madry, ze umie sam diagnoze postawic i nie musi
                      opierac sie na dignozie pacjenta...

                      Do autorki watku: sprobuj moze akupunktury, mnie pomogla i kup sobie ziele
                      mącznicy lekarskiej, jesr rewelacyjna, ale trzeba ja dlugo pic.

                      Pozdrawiam
                      • beata_polska Re: Do zubra. 29.12.05, 22:38
                        dzieki, spróbuję mieszkam w okolicy Warszawy może mam to szczęście i ty także ?
                        (chodzi mi o akupunkturę)
                      • mila333 do alva_stralsund 30.12.05, 09:24
                        Cześć.
                        Czy możesz napisać coś więcej o tej kuracji mącznicą? Jak ją przygotowywać? Jak
                        często pić? Ja mam od ponad roku problemy z pęcherzem - pieczenie, ostatnio
                        coraz częściej ból. W posiewach wychodzą dwie bakterie, w tym E. coli, ale w
                        małych ilościach (ostatnio 10 000 w ml). Zjadłam kilkanaście antybiotyków i
                        innych świństw. Teraz jestem drugi miesiąc na Uro-vaxonie, ale zmieniło się
                        tylko to, że ustało pieczenie - ból jest nadal. Zaczynam popadać w depresję.
                        Czy możesz dokładnie opisać, jak pomogła ci (i konkretnie na jakie objawy) ta
                        mącznica?
                        • alva_stralsund Re: do alva_stralsund 30.12.05, 11:13
                          Hej,

                          mącznice można kupić w zielarskim. Gotuje sie lyzke ziol na szklanke wody, pije
                          po 2 do 3 lyzki co 3 godziny.Ja robilam tak, ze przed wyjsciem rano z domu
                          gotowalam to ( 5 minut) , przcedzalam do buteli takiej po dentosepcie czy innej
                          buteleczki i zabieralam na caly dzien ze soba na zajecia albo do pracy i
                          popijalam po dwa lyki co 3 godziny mniej wiecej. Bol i pieczenie ustepuje juz po
                          pol godziny, efekty widac bardzo szybko. Wyczytalam o tym w ksiazce
                          Ozarowskiego- polecam.
                          Pic nalezy to dlugo, ja pilam to ponad miesiac regularnie.
                          Poza tym duzo trzeba pic i sikac, na noc bardzo duzo pilam, zeby w nocy sikac i
                          jeszcze jak wstalam to juz mialam uszykowana nastepna porcje do picia.
                          Zapalenie moze sie tez robic z "przesuszenia" pecherza i u mnie wlasnie tak
                          jest, jak za malo pije, to zaczynam czuc , ze mnie bierze, lece do kuchni,
                          wypije z dwie szklanki i za pol godziny jest juz ok.Generalnie dbam o to, zeby
                          caly czas miec cos do picia pod reka i zeby popijac i jakos sie trzymam.
                          Tej mącznicy nie mozna pic wiecej niz w instrukcji na opakowaniu, bo ona ma duzo
                          garbnikow i w zbyt duzej dawce zoladek moze draznic.
                          Doradzam tez akupunkture, ja chodzilam na 10 zabiegow, ale trzeba poszukac
                          kogos, kto sie na tym dobrze zna, bo inaczej efektu nie bedzie.
                          Mozesz sprobowac akupresury sama. Na stopie znajduje sie punkt odpowiedzialny za
                          pecherz, ale to musialabys zobaczyc rysunek gdzie dokladnie. Mnie to czasem tez
                          pomagalo, ale znacznie lepsza byla mącznica.
                          POzdrawiam
                          • mila333 Re: do alva_stralsund 30.12.05, 12:40
                            Serdeczne dzięki za odpowiedź. Spróbuję.
                    • beata_polska Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 29.12.05, 22:35
                      daleka jestem od wyszukiwania sobie chorób a już napewno takiej o której nikt z
                      lekarzy nie ma pojęcia (że istnieje) ale zgodzisz się ze mną że pół roku to
                      trochę za dużo - kiedy bierze sie lekarstwa i przestrzega zaleceń lekarzy.
                      Dlaczego nikt mnie nie skierował na profesjonalne badania? Przecież trzeba moja
                      dolegliwość jakoś zdiagnozować
                      • zubr_zalogowany Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 29.12.05, 22:38
                        zgodze sie
                        do reszty nie moge sie ustosunkowac, bo nie jestem w stanie na podstawie
                        informacji z forum nic madrego doradzic
                  • duszkan Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 30.12.05, 23:30
                    żuberek tylko zwracał Ci uwagę że nie mozna na tej podstawie stawiać takiego
                    rozpoznania, ale Ty już wiesz, jak widzę lepiej. A moze pomyśleć np. o
                    zaburzeniach czynnościowych mięśnia wypieracza pęcherza?
              • beata_polska Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 29.12.05, 19:23
                Bardzo dziękuję za rady czy jednak nie da się tego leczyć w mniej drastyczny
                swposób?
    • gosiaczek-59 Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 30.12.05, 14:58
      Beato ponieważ mieszkasz w okolicy Warszawy ,proponuję Ci wizytę w poradni
      urologicznej szpitala Praskiego al.Solidarności 67 dr.Kidawa przyjmuje we
      wtorki ,zapisy w dzień przyjęcia od wczesnych godzin rannych.Podaję to nazwsko
      lekarza bo z pewnością będzie wiedział o czym mówisz.
      • beata_polska Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 30.12.05, 18:00
        Bardzo ci Gosiu dziękuję za ten kontakt, myślisz że nie będize problemu z
        dostaniem się?
        • gosiaczek-59 Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 30.12.05, 21:14
          Beatko ,zadzwoń (022)818 50 61 i poproś o połączenie z poradnią urologiczną
          gab.30 do godz.14.Uzyskasz od pielęgniarki informację jak najszybciej można
          dostać się na wizytę do dr.Kidawy.Wiem że pierwsi pacjenci przychodzą już przed
          7 a zapisy są od 8 i tylko w dniu przyjęć.Ten dr.przyjmuje we
          wtorki .Obowiązuje skierowanie od rodzinnego.Podobny problem dotyczył mnie
          osobiście i okazało się że tkwił w samej cewce moczowej.Nie twierdzę że u
          Ciebie jest tak samo,ale dr.przeprowadził pełną diagnostykę a w jej trakcie
          wspominał coś o krakowskim szpitalu zajmującym się leczeniem takich
          przewlekłych stanów,ale nie zgłębiałam już tematu bo przyczyna została
          znaleziona.Współczuję Ci i życzę abyś trafiła w końcu na kogoś kto będzie w
          stanie Ci pomóc.Gośka.
          • gosiaczek-59 Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 30.12.05, 21:45
            W Warszawie bardzo dobry ośrodek zajmujący się akupunkturą jest na ul.Winnickiej
            (Ochota)tel.659 83 23 lub 659 82 66.Jest to Centrum Leczenia Bólu ale może
            zadzwoń i sprawdź czy leczą akupunkturą dolegliwości,które Cię
            trapią.Pozdrawiam,Gośka.
    • bioterap Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 30.12.05, 18:48
      Witam!
      Czytam te wszystkie opinie i rady i diabli mnie biorą. Sam miałem poważne problemy chorobowe do tego stopnia że groziła mi operacja. Poznałem ludzi którzy mieli jeszcze poważniejsze problemy niż ty. Dzięki nim jestem zdrowym człowiekiem i od roku próbuję pomagać innym. Pamiętaj operacja to ostateczność a można tego uniknąć. Twoja choroba jest do wyleczenia bez konieczności zatruwania i kaleczenia organizmu. Może to brzmi niewiarygodnie, ale to tylko kwestja zaufania. Ja zaufałem.
      • beata_polska Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 30.12.05, 23:10
        o zaufaniu do kogo mówisz?
    • gosiaczek-59 Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 30.12.05, 22:11
      Beatko,na Zdrowiu Kobiety jest przy Twoim temacie link do forum dyskusyjnego
      dotyczącego zap.pęcherza , może wymienione opinie okarzą się przydatne.
      • beata_polska Re: ŚRÓDMIĄŻSZOWE ZAPALENIE PĘCHERZA 30.12.05, 23:13
        Gosiu bardzo, bardzo ci dziękuję za pomoc. Od razu po Nowym Roku się zapisze
        (pod warunkiem że podpisali umowę z NFZ (sic!). Na stronie kafeterii już byłam,
        nawiązałam kilka ciekawych kontaktów, n ie spodziewałam się że jest tyle osób z
        podobnymi problemami!!! Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
    • beata_polska do duszkana 31.12.05, 19:38
      jest mi wszystko jedno na co choruję, chcę tylko być leczona przez specjalistę
      który wie co mi jest a nie bezradnie rozkłada ręce
      • duszkan Re: do duszkana 31.12.05, 20:48
        Ja nie chciałam sugerować że lepiej wiem co Ci dolega, tylko dość często stykam
        się z podobnymi objawami i wiem że są b. nie specyficzne (tzn. mogą być
        spowodowane wieloma przyczynymi od nerwicy (!) po zakażenie ureoplasmą, której
        nie można wykryć zwykłymi posiewami). Więc skorzystaj moze z propozycji wizyty
        u urologa z wyżej umieszczonego postu. pozdrawiam- i życzę w nowym Roku
        rozwiązania problemu.
        • krolik-ok IC-Polska - grupa wsparcia 31.12.05, 21:00
          Wpisz w google *zapalenie pecherza* - 2 strona, temat nazywa sie IC - Polska -
          grupa wsparcia..........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka