26.01.06, 14:08
Kardiolog po przebadaniu mnie stwierdzil ze nie mam zadnych wad serca
(stwierdzil nerwice wegetatywna) Jednoczesni kazal mi rzucic palenie
Dlaczego? Czy ktos sie domysla?
Obserwuj wątek
    • wartkoczyk1 Re: palenie 26.01.06, 16:04
      dla zasady )
      bo to zdrowe )
      a co rzucisz jak się rozchorujesz, wtedy bywa już za późno )
      mozna by wiecej ale najwazniejsza jest świadomość że palenie w każdym wieku
      jest szkodliwe.
      • arnie31 Re: palenie 26.01.06, 16:57
        Mi też kiedyś stwierdzono wegetatywną i też kazał rzucic palenie ale ja go nie
        posłuchałem i paliłem dalej jeszcze 10 lat...i bardzo tego żałuję ale nie palę
        już ponad rok.
      • 19marcin78 Re: palenie 27.01.06, 13:19
        Ze palenie szkodzi wiemy wsyscy.
        Natomiast chodzi o to ze pani doktor zapytala mnie czy pale , ja na to ze
        tak ,na co ona ze musze rzucic i to koniecznie.
        pomimo ze minute wczesniej powiedziala mi ze serce mam w porzadku.
        • jacek1956 Re: palenie 27.01.06, 14:12
          Może pani doktor chciała zadbać o Twoje zdrowie????
          A może jest świadoma,że w każdym papierosie jest ok.200 toksycznych związków???
          Moze też jest świadoma faktu,że aby być zdrowym należy unikać toksyn,
          eliminowac je z organizmu a nie dostarczać???
        • zyrafa46 Re: palenie 27.01.06, 14:56
          A pytaliście kiedyś lekarza, czy pali? Ja znam wielu. Też kardiologów. Palenie
          szkodzi, też tak uważam. Palący lekarze i nauczyciele, zwłaszcza te 2 grupy
          zawodowe....Ech, lepiej nie mówić :-(((((.
          Żyrafa
        • ewasar Re: palenie 27.01.06, 15:38
          zdrowemu szkodzi a jesli stwierdziła coś co okresliła jako nerwicę to pewnie
          palenie nasila dolegliwości i zmniejsza skuteczność leczenia ,
          polecam aby troche się dokształcić w sprawach zdrowia stronę ,
          polecam niepalenie -sama już swiętuję 8 rok bez papierosa
          www.przychodnia.pl/
          • 19marcin78 Re: palenie 28.01.06, 13:28
            ewasar napisała:

            > zdrowemu szkodzi a jesli stwierdziła coś co okresliła jako nerwicę to pewnie
            > palenie nasila dolegliwości i zmniejsza skuteczność leczenia ,
            > polecam aby troche się dokształcić w sprawach zdrowia stronę ,
            > polecam niepalenie -sama już swiętuję 8 rok bez papierosa
            > www.przychodnia.pl/


            NO nie wiem... moze i faktycznie papierosy oslabiaja dzialanie lekow natomiastj
            kst i druga strona medalu ja mam nerwice a bez papierosa moje zdenerwowanie
            sie nasila po prostu wszystko mnie wqrza. I badz tu madry.
            pozdr.
            • pia.ed Re: palenie 28.01.06, 13:49
              Marcin, jesli Twoja nerwica bedzie postepowac, to bedziesz
              jeszcze wiecej palic...
              W koncu umrzesz nie na nerwice ale na raka pluc!

              A czy ta nerwica nie jest spowodowana czyms, nad czym powinienes popracowac?
              A Ty siegasz po papierosa zamiast zaglebic sie i probowac rozwiazac problemy?

              Nie wiem jakie masz mozliwosci w domu, ale sprobuj zwolnic tempo, miec
              mozliwie cicho w domu, uzywac duzo ruchu (zamiast papierosa!).

              Jak Cie cos wkurzy, to zacznij biegac, albo wez siekiere i narab drzewa.
              Zajmij sie sportem, jedz zdrowo, znajdz sobie jaks spokojna dziewczyne,
              ktora nie bedzie Cie ciagala po dyskotekach i pubach, tylko spokojnie
              posiedzicie sobie w domu.

              Take it easy ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka